W pierwszym meczu 1/8 finału Mistrzostw Świata do lat 20 w Turcji zmierzą się ekipy Grecji i Uzbekistanu. Faworytem tego meczu są Grecy, choć żadnego innego wyniku nie można tu wykluczyć. Obie drużyny jeszcze nigdy nie grały przeciwko sobie. Grecy jeszcze na tym turnieju nie przegrali gromadząc 5 punktów i plasując się na 1 lokacie w grupie D. Na inaugurację turnieju sensacyjnie wygrali 2:1 z Meksykiem, strzelając gola na wagę trzech punktów w 88 minucie. Później przyszedł remis z Mali (0:0) i Paragwajem (1:1). Nie jest to drużyna, która zachwyca style, obierając raczej taktykę gry z kontrataku. Atak pozycyjny nie jest ich silną stroną, co było widać w meczu z Paragwajem, gdzie ich przeciwnicy jeszcze w pierwszej połowie ujrzeli czerwoną kartkę, a mimo to Grecy nie potrafili z nimi wygrać. Uzbekistan rozpoczął turniej od wygranej 3:0 z Nową Zelandią. Później niespodziewanie zremisował 1:1 z Chorwacją. Na koniec nie sprostał jednak Urugwajowi i poległ 0:4, choć już przed meczem był pewien awansu do 1/8 finału. Myślę że możemy spodziewać się tu wyrównanego spotkania, o wyniku którego może zdecydować nawet jeden błąd. Moim zdaniem padnie tu remis.
Z końcem czerwca zaczęły się przygotowania wielu drużyn do nowego sezonu. Swoje przygotowania rozpoczęły już drużyny Dynama Kijów i Zenita St. Petersburg. Większe szanse na zwycięstwo daje się gospodarzom, którzy w czerwcu rozegrali już trzy spotkania kontrolne. Rosjanie dopiero zaczynają swoje przygotowania. W przeszłości obie drużyny grały przeciwko sobie 3-krotnie, wszystkie mecze były towarzyskie. W 2010 roku w Rosji 2:1 wygrało Dinamo, i 3:1 Zenit. Rok później w Kijowie padł bezbramkowy remis. Dinamo w poprzednim sezonie zajęło dopiero 3 miejsce w lidze, i w nowym sezonie zagrają w eliminacjach do Ligi Europy. W czerwcu rozegrali trzy spotkania kontrolne. Pokonali 1:0 Dinamo Tibilisi, zremisowali 0:0 z TSV Munich i 1;0 pokonali Spartak Moskwę. Zenit to wicemistrz Rosji, przegrywając rywalizację z CSKA tylko 2 punktami. Dlatego też w nowym sezonie o Ligę Mistrzów zagrają w eliminacjach. Do nowego sezonu zaczęli przygotowywać się kilka dni temu. Wówczas przegrali 0:1 z Szachtarem Donieck. Wpierw w 41 minucie z boiska wyleciał Rodić za czerwoną katrkę, a w 70 minucie stracili gola, którego strzelcem był Douglas. Zenit przygotowuje się osłabiony brakiem Hulka, który gra w Pucharze Konfederacji. Moim zdaniem czeka nas wyrównane spotkanie, w którym nie możemy spodziewać się zbyt wielu goli, i o wyniku może zdecydować nawet jeden błąd. Moim zdaniem padnie tu remis.
W niedzielne popołudnie w meczu o trzecie miejsce Pucharu Konfederacji zmierzą się drużyny Urugwaju i Włoch. Niespodziewanie większe szanse daje się ekipie Urusów, którzy są bardziej wypoczęci i nie mają taki wielkich problemów kadrowych jak Italia. W historii bezpośrednich spotkań 2 razy górą był Urugwaj, raz Włosi i 2 razy padał remis. W XXI wieku rozegrali dwa spotkania towarzyskie. W 2002 roku padł bezbramkowy remis, a w 2011 roku 1:0 wygrał Urugwaj. Urugwaj w fazie grupowej przegrał 1:2 z Hiszpanią, pokonał 2:1 Nigerię i 8:0 Thaiti. W półfinale po dobrym meczu, dość pechowo przegrali z Brazylią, tracąc gola na 1:2 w 88 minucie. Zespół trenera Tabareza powinien do dzisiejszego meczu przystąpić w najsilniejszym składzie z Suarezem i Cavanim z przodu. Natomiast Italia nie dość, że w półfinale grała dogrywkę i karne z Hiszpanią, to jeszcze rozgrywała swój mecz dzień później niż Urugwaj. Jasnym więc jest, że są mniej wypoczęci. Azzuri na tym turnieju grają bardzo dobrze. Na początek wygrali z Meksykiem 2:1. Później pokonali 4:3 Japonię, choć do przerwy przegrywali 0:2. W trzecim meczu po bardzo dobrym spotkaniu przegrali 2:4 z Brazylią. Na nieszczęście przed dzisiejszym meczem z kadry wypadł Pirlo i Barzagli. Wcześniej do domu wrócił Balotelli i Abate. W tej sytuacji więcej argumentów jest po stronie Urugwaju, choć moim zdaniem będziemy świadkami dogrywki, dlatego też typuję remis po 90 minutach.
Dwie najsłabsze obecnie drużyny grupy E MŚ do lat 20 w Turcji, zmierzą się w meczu ostatniej szansy. Bukmacherzy większe szanse na zwycięstwo dają ekipie Anglii, choć Egipt też postara się o niespodziankę. Dotychczas grali oni przeciwko sobie dwa razy. W 1981 roku Anglicy wygrali 4:2, a w 2003 roku Egipt wygrał 1:0. Egipcjanie nie spodziewali się, że po dwóch meczach nie będą mieli nawet punktu. Po porażce 1:2 z najsilniejszą w grupie Chile, przyszedł czas na mecz z Irakiem. Z Irakiem, z którym prowadzili 1:0, z resztą w pierwszym meczu też prowadzili. I tak jak w meczu przeciw Chile, z Irakiem też przegrali 1:2. Ich szanse na awans z grupy są już więc tylko matematyczne. Muszą pokonać Anglię, i to najlepiej 3:0 lub wyżej. Mało prawdopodobne. Anglikom też się nie wiedzie. Na początku zremisowali 2:2 z Irakiem, choć do przerwy wygrywali 2:0, a gola na remis stracili w 93 minucie. Później ledwie zremisowali z Chile 1:1. Teraz aby awansować muszą po prostu wygrać z Egiptem. Co ciekawe w poprzednich MŚ Anglicy wyszli z grupy dzięki trzem remisom. Tym razem taki wynik nie da im awansu. Moim zdaniem dziś Anglicy zagrają o wszystko i pokonają Egipt.
Dziś ostatni dzień zmagań grupowych w Mistrzostwach Świata do lat 20. W grupie F o awans do następnej rundy zagra Uzbekistan z Urugwajem. Obie ekipy grały ze sobą w MŚ w 2009 roku, i wówczas Urugwajczycy wygrali 3:0. Dziś także bukmacherzy dają im większe szanse na zwycięstwo, jako że Uzbecy są już pewni awansu do następnej rundy, a Urusi muszą dziś zdobyć choć jeden punkt. Uzbekistan gra bardzo dobrze na tym turnieju i jest liderem grupy. Na inaugurację rozprawili się 3:0 z Nową Zelandią, a w drugim meczu zremisowali 1:1 z Chorwacją. Natomiast Urugwaj na początek przegrał 0:1 z Chorwacją, by później wygrać 2:0 z Nową Zelandią. Nie możemy więc spodziewać się, że obie drużyny rzucą się do ataków od pierwszej minuty. Zwłaszcza Urugwaj musi być ostrożny, gdyż plasuje się na trzeciej pozycji z 3 punktami i może awansować do 1/8 finału jeśli dziś nie przegra. W innym wypadku musi liczyć na wynik meczu Anglii z Egiptem. Moim zdaniem dziś obie drużyny będą grały ostrożnie z tyłu i liczyły na błąd przeciwnika. Uważam, że mecz zakończy się remisem, choć żaden inny wynik nie będzie wielkim zaskoczeniem.
Trzecia drużyna ostatnich Mistrzostw Świata do lat 20 z 2011 roku, Meksyk, w piątkowe popołudnie zagra z Mali. Będzie to mecz, którego stawką jest awans z grupy. Meksykanie są w beznadziejnej sytuacji, gdyż przegrali dwa spotkania i dziś muszą wygrać z Mali i to różnicą kilku goli. Mali potrzebne są punkty, najlepiej zwycięstwo, które zapewniłoby im awans do 1/8 finału. Bukmacherzy dają większe szanse w tym meczu piłkarzom z Ameryki Północnej. Mali to czwarta drużyna ostatnich Mistrzostw Afryki. Choć ostatnio im się nie wiedzie i nie mogą już wygrać od 5 meczów. Na turnieju nie grają jednak najgorzej, gdyż udało im się zremisować z silniejszymi drużynami, Grecji i Paragwaju. Teraz jeśli pokonają znajdujący się w kryzysie Meksyk mogą wskoczyć nawet na pierwszą pozycję. Meksykanie nie spodziewali się, że zagrają tak słabo. Po porażce na inaugurację z Grecją 1:2 (tracąc gola w 88 minucie), przegrali także z Paragwajem (0:1). A Meksykanie to najlepsza drużyna w Ameryce Północnej i trzecia drużyna świata. Dlatego też nie wyobrażam sobie trzeciej porażki w tym turnieju. Tym bardziej, że wciąż wierzą w awans. Muszą tylko wygrać co najmniej różnicą dwóch goli. Nie będzie to łatwe zadanie, gdyż Mali udowodniło, że grają bardzo dobrze w defensywie. Moim zdaniem dziś Meksyk wyjdzie mocno zmotywowany i pokona Mali, choć każdy inny wynik nie będzie tu wielkim zaskoczeniem.
Mecz Grecji z Paragwajem kończy zmagania grupowe w Grupie D Mistrzostw Świata do lat 20. Obie drużyny przed trzecią kolejką są na pierwszej pozycji ex-equo i dlatego też mecz zapowiada się bardzo emocjonująco. Faworytem tego starcia jest ekipa Paragwaju, choć żaden wynik nie będzie tu zaskoczeniem. Grecy na inaugurację turnieju niespodziewanie pokonali Meksyk (3 drużyna ostatnich Mistrzostw Świata), strzelając zwycięską bramkę w 88 minucie. W drugim spotkaniu bezbramkowo zremisowali z Mali, co daje im 4 punkty i pierwszą pozycję w tabeli. Choć na tak dobre występy na Mundialu nic nie wskazywało, gdyż przed turniejem Grecy przegrali 1:3 z Francją. Ale Grecy znani są z gry w brzydkim stylu, z żelazną dyscypliną i dobrą grze w defensywie. To daje im na razie sukces. Natomiast Paragwajczycy na starcie zremisowali 1:1 z Mali, by później pokonać 1:0 Meksyk. Przed turniejem towarzysko pokonali 1:0 Turcję, co udowadnia, że piłkarze z Ameryki Południowej są w dobrej formie. Jeśli w meczu z Grecją zremisują zapewnią sobie awans do 1/8 finału. Ich sukcesem jest bardzo dobra gra w defensywie. Dotychczas ta sztuka im się udała, zwłaszcza w meczu z silniejszym Meksykiem. Obie drużyny grają bardzo dobrze w defensywie. I nikt nie chce przegrać tego meczu, dlatego też typuję remis i awans obydwu ekip.
Bardzo ciekawie zapowiada się spotkanie półfinałowe Pucharu Konfederacji po między Hiszpanią i Włochami, gdzie mega faworytem jest ekipa mistrzów Świata i Europy. Ostatni raz obie ekipy grały przeciwko sobie na Euro 2012 kiedy to w grupie padł remis 1:1, a w finale Hiszpanie wygrali 4:0. Wcześnie, w 2011 roku, towarzysko wygrali Włosi 2:1. Było to ich jedyne zwycięstwo w ostatnich 7 grach przeciwko Hiszpanii. 3 razy górą była La Roja i 3 razy padał remis. Hiszpanie na otwarcie turnieju 2:1 pokonali Urugwaj, po golach Pedro i Soldado. Później 10:0 rozbili Tahiti i 3:0 Nigerię, i z kompletem punktów zajęli pierwsze miejsce w grupie. W bardzo dobrej formie strzeleckiej znajduje się duet Villa- Torres, którzy razem strzelili 8 goli. Włosi w tym turnieju grają bardzo dobrze i zupełnie inaczej, niż dotychczas. Przede wszystkim grają bardzo widowiskowo i strzelają dużo goli. W pierwszym meczu turnieju wygrali 2:1 z Meksykiem. Później po świetnym meczu 4:3 pokonali Japonię, choć do przerwy przegrywali 0:2. A w trzecim spotkaniu, z Brazylią, przegrali 2:4, choć grali bardzo dobrze. W tym ostatnim meczu byli osłabieni brakiem Pirlo i Montolivo, którzy w dzisiejszym meczu już zagrają. Moim zdaniem dziś możemy spodziewać się bardzo ciekawego spotkania, w którym padnie dużo goli, co jest wizytówką tego turnieju. Hiszpanie zawsze strzelają gola, a Włosi ze swoim ofensywnym stylem gry również powinni coś ustrzelić. Typuję over 2.5 gola.
Mecz Hiszpanii z Francją to spotkanie o pierwsze miejsce w Grupie A MŚ do lat 20 w Turcji. Faworytem tego starcia jest ekipa La Roja. Dwa poprzednie spotkania między tymi ekipami zakończyły się zwycięstwem 2:1 dla Hiszpanów, którym bukmacherzy dają większe szanse w tym meczu. Hiszpanie w pierwszym meczu wygrali 4:1 z USA, a później 1:0 wygrali z Ghaną. Pierwsze skrzypce w zespole grają Deloufeu i Jese. Są głównym kandydatem do zwycięstwa w turnieju, a dziś zagrają z ekipą, która także znajduje się wśród kandydatów do mistrzostwa Świata. Natomiast Francuzi, którzy w pierwszym meczu pokonali 3:1 Ghanę, w drugim meczu nie poradzili sobie z USA i tylko zremisowali 1:1, choć mogli nawet przegrać, gdyby nie obroniony rzut karny przez golkipera francuskiego. Na uwagę zasługuje fakt, że obie drużyny nie przegrały od 5 spotkań i wydaje mi się, że dziś solidarnie podzielą się punktami, jako że Hiszpanie już w ostatnim meczu z Ghaną starali się grać dość oszczędni. Francuzom remis zapewni drugie miejsce w grupie, a nie sądzę, że są w stanie pokonać Hiszpanów. Dlatego też spodziewam się dość nudnego spotkania i remisu.
Faza grupowa MŚ w Turcji wkracza w decydującą fazę. W Grupie B o awans zmierzą się ekipy, które walczą o drugą pozycję w tabeli, czyli Korea Południowa i Nigeria. Bukmacherzy większe szanse dają ekipie z Afryki, choć na MŚ w 2005 roku lepsi byli Koreańczycy wygrywając 2:1. Było to ich jedyne starcie w dotychczasowej historii. Korea Płd. ma 4 punkty i plasuje się na drugiej pozycji w tabeli, tracąc dwa punkty do Portugalii, która gra dziś z Kubą (najsłabszą ekipą w grupie, jak nie na całym turnieju) i każdy jest pewien, że piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego zgarną tu komplet punktów, czym zapewnią sobie pierwsze miejsce w tabeli. Na inaugurację turnieju Koreańczycy długo męczyli się z Kubą, ostatecznie wygrywając 2:1. W drugim meczu zremisowali 2:2 z Portugalią i podtrzymali passę meczów bez porażki (2 remisy i 3 zwycięstwa w 2013 roku). Nigeryjczycy mają w tabeli 3 punkty i plasują się na 3 pozycji, skąd mogą jeszcze awansować do 1/8 na dwa sposoby. Jednym z nich jest zajęcie drugiego miejsca w tabeli, czyli wygrana z Koreą. Drugą opcją jest awans z 3 pozycji wśród czterech drużyn, które zgromadziły największą ilość punktów. Dlatego nawet remis w dzisiejszym meczu daje im bardzo dużą szansę na awans. Nigeria zaczęła turniej od porażki 2:3 z Portugalią, choć z 0:2 udało im się wyrównać na 2:2. W drugim spotkaniu gładko wygrali z Kubą 3:0. Dziś obie ekipy zdają sobie sprawę jak trudny czeka ich mecz. To Nigeria będzie musiała zaatakować jeśli chce wygrać i uplasować się na drugiej pozycji. To sprawia, że mogą nadziać się na kontrę i przegrać spotkanie. Moim zdaniem czeka nas mecz, w którym obie ekipy będą się czaić i liczyć na błąd przeciwnika, co może sprawić, że mecz skończy się remisem. Podział punktów powinien zadowolić obie drużyny dlatego też typuję ten wynik.

