Dzisiaj Genoa na własnym stadionie podejmie AC Milan i to nie będzie łatwe spotkanie dla żadnej z drużyn. Tu będzie walka na całego z obu stron i moim zdaniem przynajmniej trzy bramki w tym meczu to paść po prostu muszą. Milan jest obecnie na drugim miejscu w tabeli z dorobkiem 24 punktów w 12 spotkaniach. Jesli dzisiaj by wygrali to chociaż przez kilkadziesiąt godzin będą liderami Serie A. Genoa ma zaś rozegrane 11 spotkań w których zgromadziła zaledwie 15 punktów i to pozwala im na zajmowanie obecnie pozycji dziewiątej. AC Milan na pewno awansował już z grupy Ligi Mistrzów i na pewno awansował z drugiego miejsca z tej grupy a więc właściwie ostatni mecz mogą sobie odpuścić i już sie o nic nie martwić poza ligą przez najbliższe tygodnie. Genoa oczywiście w Europie nigdzie nie gra a więc dla nich też liczy sie obecnie tylko liga. Ostatnio jednak przegraliz Ceseną i to za dobrze o nich nie świadczy, za to Milan rozjechał Chievo 4:0 i to w sumie tylko dlatego 4 a nie więcej bo już im się nie chciało nic robić w drugiej połowie meczu. Jeśli o overy chodzi to Genoa w tym sezonie ma ich siedem w 11 spotkaniach, a Milan aż 8 w spotkaniach 12 a więc większośc spotkań to overy w obu przypadkach i dzisiaj też można na to liczyć. Co prawda na 12 dotychczasowych spotkań tych drużyn w historii tylko dwa razy był over, ale dzisiaj wierzę w przynajmniej dwa gole gości, a i gospodarze pewnie powalczą. Trzy gole w tym meczu to dla mnie minimum. Polecam
Widzę że zdecydowana większość ludzi typuje remis w tym spotkaniu. A ja mimo tych wszystkich statystyk o których zaraz napiszę stawiam na to że jednak remisu nie będzie, a jak nie remis to wygrana Le Mans. Warto zaryzykować. Amiens w tym sezonie ma 14 punktów i jest tuż nad strefą spadkową. Le Mans jest zaś nieco niżej ale punktów ma tyle samo. Remis to najpopularniejszy wynik w meczach Amiens - az osiem razy na 15 spotkań remisowali w tym sezonie, a więc co drugi mecz to remis i zdecydowanie warto grać przy kursie powyżej 3,00 bo to czyste value. Le Mans ma zaś 5 remisów na 15 spotkań czyli remis co trzeci mecz. Amiens już od trzech spotkań nie ma remisu a więc to dla nich zdecydowanie za długa przerwa jak dla nich. Na 14 spotkań w historii 2 razy wygrywało Amiens, 6 razy był remis i 6 razy wygrało Le Mans. Trzy ostatnie spotkania konczyły się remisami i może to już za długo. Myślę że dzisiaj Le Mans da radę i przełamie tą serię i wreszcie wygra. Le Mans w tym sezonie wygrało 3 spotkania, a Amiens przegrało aż 5 spotkań. Le Mans jest ostatnio w lepszej formie, nie wierzę w czwarty remis z rzędu w meczu tych drużyn toteż stawiam na gości. Polecam
Monaco dzisiaj podejmie dużo lepiej spisujący się od siebie zespół w tym sezonie czyli Metz. Ja jednak widze tu remis i żadnego innego wyniku sobie tu nie wyobrażam. Monaco ma potencjał ale w tym sezonie gra fatalnie i powrót do Ligue 1 już sobie moga wybić z głowy, a póki co to mają gorsze zmartwienie bo zaraz mogą spaść do ligi regionalnej bo obecnie są przecież na ostatnim miejscu w tabeli Ligue 2. Metz też nie zachwyca, od nich oczekiwano więcej ale moim zdaniem potencjał też mają. Monaco w tym sezonie wygrało jeden mecz, aż osiem zremisowało i sześć przegrało. Remis jest jednak bardzo możliwy moim zdaniem bo oni ponad połowę spotkań remisują. Metz ostatnio gra dużo lepiej, wygrali 6 razy w tym sezonie, 3 razy zremisowali i 6 razy przegrali. Dzisiaj przegrać moim zdaniem nie mogą bo są lepsi od Monaco w tym sezonie, ale na wygraną też jakoś im szans nie daję i moim zdaniem Monaco sie obroni i punkt zdobędzie. Ostatnie trzy mecze Metz wygrało a więc teraz pora na jakiś remis. Szczególnie że remisu nie mieli już od dziewięciu spotkań a średnio wypada im remis co piąty mecz a więc zdecydowanie najwyższa pora na remis. Monaco zaś ostatnio tak raz remisuje raz przegrywa i teraz też pora na remis. W historii Monaco wygrało 8 razy, Metz 9 a remis był 7 razy a więc tak mniej więcej po równo tych wszystkich wyników czyli praktycznie co trzeci mecz powinien być remis. Cztery ostatnie spotkania jednak były bez remisu a więc dzisiaj najwyższa pora. Polecam
Stoke jest już o krok od awansu i remis w tym spotkaniu im całkowicie wystarcza, czego nie można powiedzieć o ich rywalach. Jeśli oni dzisiaj nie wygrają to szanse na awans bardzo zmaleją. Stoke u siebie jednak chyba nie da się pokonać. Stoke w Lidze Europejskiej jeszcze nie przegrało meczu - wygrali trzy razy i raz zremisowali - własnie z Dynamo Kijów. DYnamo Kijów jest bardzo mocną drużyną, w tym sezonie w lidze grają naprawdę dobrze, ale w LE jest tak sobie. Wygrali z Besiktasem 1:0, przegrali jednak z nimi w takich samych rozmiarach, a remisowali z Maccabi i z Stoke. Angielskie kluby są znane z remisowania częstego w LE i dzisiaj pewnie Stoke nie da się pokonać po raz kolejny, ale też nie będą jakoś specjalnie walczyć o wygraną bo jest ona im zupełnie niepotrzebna i nie ma co się forsować. Remis w pierwszym meczu pokazał że te drużyny są na podobnym poziomie i że remis to jest chyba najbardziej sprawiedliwy wynik między nimi. Polecam
Twente dzisiaj może sobie zapewić już pierwsze miejsce w grupie i pewnie to zrobi. Fulham zaś może mieć spory problem z awansem bo jeśli sprawdzą się oba moje typy na tą grupę to o awans zawalczą w ostatniej kolejce z Odense i wcale nie musza tam wygrać. Jak narazie Twente ma 10 punktów i jak dzisiaj przynajmniej zremisuje to juz zapewnią sobie awans z pierwszego miejsca, niezależnie od innych wyników i od ostatniej kolejki. Oni jak narazie są niepokonani - ogrywali wysoko 4:1 z Wisłą, 4:1 z Odense, 3:2 z Odense również i tylko z Fulham zremisowali 1:1. Tak więc remis 1:1 lub 0:0 albo wygrana daje im już na 100% pierwsze miejsce, zaś wyższy remis niekoniecznie. Moim zdaniem wygrają jednak na luzie to spotkanie bo są zespołem sto razy lepszym. Liczę tu na przynajmniej trzy bramki bo twente będzie starało się wygrać bo gra u siebie, a Fulham wie że nie może przegrać a więc też będą się starali strzelić coś i gonić rywali. Fulham tych punktów ma 7, przegrali raz z Wisłą, wygrywali z Wisłą i Odense no i zremisowali 1:1 z Twente. Over 2,5 mieli co prawda zaledwie jeden raz, ale liczę na to że dzisiaj będzie naprawdę widowiskowo jak na Twente przystało. Oba kluby dwa ostatnie spotkania miały underowe, oszczędzali się trochę, a więc myślę że dzisiaj najwyższy czas żeby to wszystko zmienić i żeby tych bramek wreszcie kilka padło. Polecam
Odense dzisiaj pokaże Wiśle gdzie jej miejsce i wysoko wygra ten mecz. Jestem o tym przekonany niemalże na 100%. Jak dla mnie Wisła nie ma żadnych szans w tym meczu, szczególnie że graja na wyjeździe. Odense walczy o awans i musi wygrać ten mecz i liczyć na potknięcie Fulham w meczu z Twente. Jeśli wygrają a Fulham nie zdobędzie kompletu punktów to wtedy w bezpośrednim meczu zawalczą o awans z anglikami. Polaków o ile tak można nazwać zespół Wisły w którym Polaków jest jak na lekarstwo, ograli już u nas w Krakowie i to wysoko 3:1. Pozostałe mecze jednak przegrywali, chociaż zawsze walczyli twardo. W bramkach Odense ma 6:10, mecze mają efektowne, ale często jednak są to efektowne przegrane. Wisła jednak jest jeszcze gorsza bo bramek strzelili zaledwie 4 a stracili aż 11. Defensywa Białej Gwiazdy woła o pomstę do nieba, w lidze ostatnio dostawali lanie od każdego, chociaż ze AÅ¡ląskiem się przelamali i wygrali ale dość szczęśliwie bo po karnym a na pewno na wygraną nie zasłużyli. Odense ostatnio w lidze przegrało, ale to dlatego że grali trochę rezerwowym składem żeby być w pełni sił na Wisłę. Jeśli oni u nas pokonali Wisłę aż 1:3 to u siebie wygrać muszą, przynajmniej te 1:0 szczególnie że mają o co walczyć bo szanse na awans są bardzo duże mimo wszystko. Polecam
Kolejny mecz na jutro i moim zdaniem kolejny pewny remis. Standard ma 8 punktów i prowadzi w tej grupie, jednak pewnego awansu jeszcze nie mają. Hannover też ma 8 punktów ale zdecydowanie gorsze bramki i dlatego są na drugim miejscu. Pierwszy mecz zakończył się remisem 0:0 i myślę że jutro może być podobnie. Standard gra fenomenalnie w obronie i jak narazie stracili zaledwie jedną bramkę co jest najlepszy wynikiem ze wszystkich zespołów grających w LE obok Schalke i Anderlechtu. To bardzo mocna i bardzo dobrze przygotowana drużyna, ale po drugiej stronie też nie byle kto a więc myślę że podział punktów jest tu najbardziej prawdopodobny. Hannover u siebie zaliczył dwa remisy a na wyjazdach zawsze wygrywał jednak jutro na to bym nie liczył bo Standard w obecnej formie jest nie do pokonania, a na pewno nie u siebie. Oba zespoły mają po 2 wygrane i 2 remisy i co iekawe to jest taka przeplatanka - remis, wygrana, remis, wygrana a więc jutro z tej wyliczanki wypada nam remis. To będzie najbardziej sprawiedliwy wynik dla obu zespołów bo poziom jest podobny, co widać po ilości punktów, grają podobnie nieźle w defensywie, w ofensywie tak sobie i myślę że może być remis i może nawet bezbramkowy. Polecam
Ostatni typ w listopadzie to remis Rennes z Udinese. Rennes to drużyna z Francji a wiadomo jak czesto tam są remisy, jak dobrze piłkarze grają w defensywie, ale też jak mało palą się do ataku. Udinese to zas jak każdy wie drużyna z Włocha a tam remisów też na potęgę bo ta sama kwestia - dobra defensywa, trochę grosza ofensywa, no i mentalnośc taka że bardziej z tyłu się gra niż z przodu. Udinese gra fenomenalnie w defensywie, w ofensywie są skuteczni ale to tylko Di Natale. Rennes ostatnio nie gra za dobrze, ale myślę że na remis u siebie ich stać. Rennes ma dwa punkty na koncie i awans raczej już niemożliwy. Udinese ma zaś siedem punktów i są bliscy awansu ale dzisiaj jakoś nie czuję ich wygranej tylko właśnie wymordowany remis i to po jakimś strasznie nudnym meczu. Pierwszy mecz Udinese wygrało 2:0 u siebie, mają na koncie dwie wygrane, remis i porażkę. Rennes zaś na wyjazdach przegrywa cały czas na wyjeździe, a u siebie jeszcze nie dali się pokonać ale też nie wygrali - zremisowali 1:1 z Celticem i 1:1 z Atletico. Jak dla mnie jutro będzie podobnie bo Rennes stać na wytrzymanie 90 minut i chociaż zremisowanie spotkania, a Udinese chyba nie będzie się jakoś wielce forsować w ofensywie bo są jeszcze inne ważne mecze a tu wygrywać nie trzeba i łatwe to nie będzie. Polecam remis
Celtic zagra jutro z Atletico i będzie to bardzo ważny mecz w kontekście awansu do następnej rundy. Zarówno Cletic jak i Atletico mają jeszcze na to szanse i to spore - Celtic ma 5 punktów, Atletico ma punktów 7 a Udinese również 7. Tak więc wygrana w tym spotkaniu Atletico dawałaby im pewny awans, zaś jak wygra Celtic to znacznie zwiększy swoje szanse na awans. Remis daje niewiele Celticowi ale dla Atletico będzie to dobry wynik. I dlatego też myślę że mimo iż ogromnym faworytem jak dla mnie jest Atletico to oni nie będą się tu forsowac i nie będą chcieli wygrać za wszelką cenę tylko spokojnie zremisują sobie to spotkanie. Pierwszy mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla Atletico - na rewanż Celticu jednak bym nie liczył. To są dwie mocne ekipy ale chyba Atletico jest jeszcze o tą klase lepszy. MOgą być jednak trochę zmęczeni bo grali ostatnio z Realem Madryt w derbach i tam zostawili sporo sił na boisku. Tak więc jak mówię - remis ich urządza w miarę i pewnie zagrają na remis - w wygraną Celticu nie wierzę kompletnie. Atletico już jeden remis ma w LE, Celtic ma zaś dwa remisy a więc można oczekiwać kolejnego szczególnie że obie druzyny są raczej underowe, a jak mało bramek to remis. Polecam
Ostatni typ na dzisiaj to mecz Carling Cup między Arsenalem a Manchesterem City i to też jest mega ciekawe spotkanie. I tu też moim zdaniem padnie remis. Spotykają się dwie świetne drużyny chociaz w obecnym sezonie w lidze dużo lepiej grają dzisiejsi goście. Manchester City dominuje bowiem w lidze, jest niepokonany, a Arsenal po fatalnym początku sezonu teraz sie odbudowuje ale do czołówki jeszcze trochę brakuje. Nie mniej jednak grają ostatnio naprawdę bardzo bardzo dobrze i można na nich liczyć i w tym meczu. Tu też szansę Arsenalu widzę głównie w tym że Manchester City odpuści troche ten mecz. Raz że grali dopiero co z Liverpoolem a ten mecz musiał kosztować sporo sił, dwa że za chwilę grają mecz o życie w LM z Bayernem i tamto spotkanie muszą wygrać, a do tego modlić się żeby Villarreal odebrał punkty Napoli. Szanse na awans są bardzo małe moim zdaniem, ale są i trzeba jeszcze walczyć. Dla nich takie CC to nic - liczy się tylko LM i dlatego odpuszczą trochę ten mecz. Ale nawet jak zagrają rezerwami to raczej nie wierzę w to że Arsenal wygra w 90 minutach. Arsenal w tym sezonie swoje wyniki zawdzięcza tylko 2 zawodnikom - Robinowi van Persiemu i Wojtkowi Szczęsnemu. van Persi gra fenomenalnie i strzela praktycznie wszystkie bramki swojej drużyny a Szczęsny nie raz ratuje ich w defensywie. Dzisiaj Arsenal powalczy ale oni też są zmęczni i myślę że po regulaminowym czasie będzie remis a w dogrywce może stać się wszystko. Remisy między tymi drużynami padały jak dotąd 37 razy w 154 spotkaniach a więc jest to całkiem przywoity wynik. Polecam





