Po sensacyjnej porażce w Lidze Mistrzów Manchester United wraca na krajowe podwórko i jedzie na południe kraju - do Southampton. Święci póki co grają poniżej oczekiwań. Dopiero jedno ligowe zwycięstwo zdołali odnieść piłkarze Ronalda Koemana, którzy przed tygodniem zremisowali bezbramkowo z West Bromwich Albion. Southampton zdążyło już też przegrać dwumecz w eliminacjach Ligi Europy. United rozpoczęli sezon bardzo dobrze, ale w ostatnich trzech meczach przegrali i z PSV Eindhoven, i ze Swansea City. Poza ostatnim pojedynkiem tych dwóch ekip, niemal za każdym razem bili swojego rywala United. W styczniu tego roku minimalnie, ale wygrali jednak Święci. Patrzac na formę ekip w tym sezonie to Czerwone Diabły spisują się lepiej od Świętych, choć w zeszłym było inaczej. Po sprzedaniu swoich gwiazd Southampton nie błyszczy. Natomiast Manchester nadal się wzmacnia. Nowy młody nabytek Anthony Martial jest w wysokiej formie strzeleckiej. Strzela nawet wchodząc z ławki rezerwowych. Mój typ, przy sympati do Southampton, to nadal Man Utd. Wynik 0:2

