6 kolejka angielskiej Premier League. Gdyby sprawdzić, które kluby zarabiają najwięcej na sprzedaży swoich zawodników Święci byliby na pewno w top5 w całej Europie. Trzeba jednak podziwiać fakt, że mimo osłabiania zespołu co okienko transferowe zajmują ostatnio tak wysokie miejsca. W tym sezonie jednak górna połowa tabeli to moim zdaniem maksimum dla tej ekipy. United z kolei bardzo dobrze wystartowały w tym sezonie. W LM był falstart w Eindhoven ale w lidze jest bardzo dobrze i po rywalu z miasta Diabły to w tej chwili najpoważniejszy kandydat do tytułu. Będzie to pojedynek 2 Holendrów na ławce trenerskiej i moim zdaniem starszy z nich powinien przechytrzyć młodszego, który ma po prostu dużo słabszy team na ten moment. Jak dla mnie kurs na gości, którzy są głodni wygranych ligowych a po porażce w środku tygodnia zechcą się tu odkuć jest mocno przeszacowany i dlatego pewnie stawiam na wygraną gości.
Po sensacyjnej porażce w Lidze Mistrzów Manchester United wraca na krajowe podwórko i jedzie na południe kraju - do Southampton. Święci póki co grają poniżej oczekiwań. Dopiero jedno ligowe zwycięstwo zdołali odnieść piłkarze Ronalda Koemana, którzy przed tygodniem zremisowali bezbramkowo z West Bromwich Albion. Southampton zdążyło już też przegrać dwumecz w eliminacjach Ligi Europy. United rozpoczęli sezon bardzo dobrze, ale w ostatnich trzech meczach przegrali i z PSV Eindhoven, i ze Swansea City. Poza ostatnim pojedynkiem tych dwóch ekip, niemal za każdym razem bili swojego rywala United. W styczniu tego roku minimalnie, ale wygrali jednak Święci. Patrzac na formę ekip w tym sezonie to Czerwone Diabły spisują się lepiej od Świętych, choć w zeszłym było inaczej. Po sprzedaniu swoich gwiazd Southampton nie błyszczy. Natomiast Manchester nadal się wzmacnia. Nowy młody nabytek Anthony Martial jest w wysokiej formie strzeleckiej. Strzela nawet wchodząc z ławki rezerwowych. Mój typ, przy sympati do Southampton, to nadal Man Utd. Wynik 0:2

