Tottenham Hotspur Ostatni mecz: Spurs grali spotkanie derbowe z Crystal Palace, którzy ostatnio przegrali 0:1 z Manchesterem City, a na White Hart Lane mieli ujemny bilans. Potwierdził się on w spotkaniu niedzielnym choć gdyby nie pech do uderzeń w słupek Orły mogły w tym spotkaniu zdobyć punkty. Kluczowy duet: Christian Eriksen i Heung-Min Son. To po akcji tego duetu Tottenham objął prowadzenie w ostatnim meczu. Koreańczyk od początku gry na White Hart Lane spisuje się bardzo dobrze, a Eriksen już w pierwszym spotkaniu po powrocie zaliczył asystę. Gdyby do tej dwójki dołączył Kane The Citizens mogliby mieć spore problemy. Główny problem: Słaby bilans z The Citizens. Spurs przegrali ostatnie cztery spotkania z drużyną z Manchesteru tracąc w nich aż 16 bramek, dopiero ostatnio zagrali całkiem wyrównane spotkanie, ale i tak byli w tym spotkaniu gorsi. Teraz niby mają solidniejsza defensywę, a zespół Pellegriniego przeżywa lekki kryzys, ale i tak przed spotkaniem trudno upatrywać w nich faworytów. Manchester City Ostatni mecz: Bez Davida Silvy i Vincenta Kompany'ego grali ostatnio The Citizens z West Ham co było widać w obronie choć z drugiej strony zarówno Mangala jak i Otamendi nie prezentowali się źle. Największym problemem gospodarzy była w tym spotkaniu nieskuteczność: wicemistrzowie Anglii oddali na bramkę rywala aż 27 strzałów, ale tylko osiem celnych, z których tylko jeden zakończył się bramką. Kluczowy gracz: Kevin de Bruyne. Jedynym pozytywem po ostatnim spotkaniu była dobra postawa Belga, który strzelił gola i był jednym z najlepszych graczy na boisku. Po powrocie Silvy i zgraniu się byłego zawodnika Wolfsburga z resztą kolegów ofensywa City będzie jeszcze groźniejsza, zwłaszcza wtedy gdy nie będzie musiał grać Jesus Navas, bodaj najsłabszy zawodnik City na początku nowego sezonu. Główny problem: Nieskuteczność. Zarówno przeciwko Juventusowi jak i West Ham The Citizens mieli tak dużo okazji, że powinni wygrać spotkania bardzo wysoko. Albo jednak pudłowali albo brakowało ostatniego podania, a szczególnie zawodzi Aguero, który nie jest w optymalnej formie. Niestety gra Wilfrieda Bony'ego utwierdza w przekonaniu, że Pellegrini nie ma drugiego tak dobrego napastnika, a kilku innych piłkarzy wicemistrza Anglii jak choćby sprowadzony latem Raheem Sterling również ma problemy z celnością. Nawet wygrany 4:1 mecz z Sunderlandem pokazał, że drużyna ma problemy, bo w nim znów w dogodnych sytuacjach pudłował choćby wspomniany Aguero. Tottenham słabo gra przeciwko lepszym w tej lidze. Wczoraj przegrana z Arsenalem którzy też nie grzeszy formą 1:2. Obstawiam łatwe zwycieśtwo City 0:2;1:3

