Dużo bramek!!! Rozczarowanie po pierwszym meczu Belgii już mija, ale oni mają coś do udowodnienia swoim fanom i na przestrogę innym. Niesamowita ofensywa musi zafunkcjonować już teraz bez kalkulowania co do ostatniego meczu i możliwości wyjścia z 3 miejsca. ten turniej wskazywał wielu faworytów i jednym z nich jest właśnie ta reprezentacja. Zawiedli Debruine, Lukaku, Hazard i to oni po zimnym prysznicu mają najwięcej do udowodnienia. Strzały z daleka i kombinacyjna gra środkiem z całkowitym jego opanowaniem to recepta na sukces w tym meczu. Żadni medali ludzie muszą wreszcie zagrać na miarę swoich możliwości z przynajmniej dwoma wysokimi napastnikami z grupy Lukaku, Origi, Benteke / wszyscy grający w lidze angielskiej /, którzy doskonale wiedzą jak walczyć w powietrzu i wygrywać pojedynki główkowe z rosłymi obrońcami Irlandii. Trener Wilmots już znalazł swoją receptę i wie doskonale, że przy dwóch tylko strzałach celnych, przez czas trwania całego meczu nie można liczyć na sukces, tak jak to zdarzyło się w ich pierwszym meczu. Irlandia - nie jest bez szans, jednak ratować ją będą jedynie stałe fragmentu gry - rzuty rożne i wolne w rejonie pola bramkowego stwarzające szansę na uderzenia i grę w powietrzu. Niewątpliwie ograniczenie działań w środku pola Belgów da możliwość gry do swoich skrzydeł i rozwinięć bocznych akcji. Są w stanie strzelić w ten sposób bramki a co w konsekwencji i tak doprowadzi do ich dużej ilości, bo w defensywie będą mieli BARDZO dużo pracy i nie są w stanie uniknąć straty przynajmniej jednego gola. WIĘC, żeby nie przegrać muszą strzelić przynajmniej też jedną bramkę. Mój typ - na pewno +2,5 a co dalej się będzie działo z wynikiem i kto ewentualnie wygra ... ja tego nie wiem ;)
Mecz drugiej kolejki grupy E euro 2016. Belgia jest uznawana za zespół mogący wiele osiągnąć na tej imprezie. Jednak w pierwszym meczu zdecydowanie zanotowała falstart. Prowadzenie gry i optyczna przewaga na nic się zdały przeciwko wyrafinowanej grze Włochów, którzy dzięki szczelnej obronie i zabójczym kontrom wygrali 2:0. W efekcie Belgowie mają 0 punktów i ich sytuacja grupowa się lekko skomplikowała. Irlandia w pierwszym meczu mierzyła się ze Szwecją. Było to wyrównane spotkanie, wyrównanych zespołów i zakończyło się sprawiedliwym remisem 1:1. Tak więc Irlandia stawiana przez wielu za outsidera tej grupy pokazuje, że stać ją na walkę o awans przynajmniej z 3 miejsca. Oczywiście faworytem tego meczu będzie Belgia dysponująca lepszym składem, ale jak pokazała pierwsza kolejka, te nazwiska nie funkcjonują dobrze jako drużyna i jest to sytuacja przeciwna do Irlandii, gdzie nie ma wielkich nazwisk ale bardzo dobrze wspólnie grają. Remis mnie tu nie zaskoczy.
Belgia zagra z Irlandią. Belgowie mają wspaniałe pokolenie piłkarzy i są jednymi z faworytów tego turnieju. W pierwszym meczu gracze Wilmotsa przegrali jednak z Włochami i teraz muszą wygrać z Irlandczykami, aby w ostatniej potyczce nie grać o wszystko. Uważam, że Belgowie staną na wysokości zadania. Belgowie pokazali dużą siłę w eliminacjach (23 punkty w 10 spotkaniach). Irlandczycy wypadli znacznie słabiej. Zajęli w swojej grupie dopiero 3 miejsce i musieli grać w barażach. Irlandczycy grają ubogi futbol oparty na defensywie. Uważam, że Belgowie mają na tylu kreatywnych piłkarzy, aby spokojnie rozmontować ich defensywę. W 10 ostatnich spotkaniach gracze Wilmotsa zanotowali 7 triumfów, remis i dwie porażki, co jest bardzo dobrym wynikiem. Irlandczycy zaś w 4 ostatnich spotkaniach nie wygrali ani razu. To też pokazuje, jaka jest różnica pomiędzy tymi drużynami. Ostatni mecz pomiędzy tymi reprezentacjami zakończył się wynikiem 2:1 dla Belgii.
Belgowie w swoim pierwszym meczu zaliczyli alstart z reprezentacją Włoch z którą przegrali 2:0, a Szwedzi podzielili się punktami z Irlandią, dlatego Belgowie są na ostanim miejscu w grupie i nie ma co ukrywać muszą wygrać to spotkanie jeśli chcę liczyć się w tym turnieju. Irlandczycy przed euro wygrali jeden sparing z Szwajcarami, dwa zremisowali z Holandią i Słowacją oraz przegrali z Białorusią. Belgowie przed Euro wiekszość meczów kontrolnych wygrali przegrali jedn z Portugalią i zremiswali z Finlandią. Dla Belgów dobre wieści napłynały z Toulouse gdzie Włosi pokonali Szwedów 1:0 i tym samym zapewnili sobie awans do kolejnej rundy, a ewentualna wygrana Belgów przesunie nich na miejsce 2 w tabeli. Obie reprezentacje ostatni raz ze sobą grali 19 lat temu, kiedy u siebie wygrali Belgowie i w Irlandi padł remis. Dodatkwo w tym meczu nie wystąpi napastnik Iralndii i Stoke City Jonathan walters. Początek spotkania o 15:00 na Stade Matmut-Atlantique w Bordeaux.
powodu porażki w 1 meczu z Włochami spotkanie z Irlandią staje się dla Belgów najważniejszym na trwających Mistrzostwach. Belgia, która przez wielu uznawana była za faworyta do zwycięstwa po przegranej w 1 meczu stanęła pod ścianą i interesować może ich jedynie wygrana. Szansa na osiągnięcie dobrego wyniku jest jednak spora ponieważ w ostatnich 10 meczach Belgowie przegrali zaledwie 2 razy a mecz z Włochami był pierwszym od 10 kiedy nie potrafili strzelić bramki co świadczy o dużych rezerwach w ofensywie, które myślę uwolnią w dzisiejszym meczu. Irlandia w pierwszym meczu ze Szwecja zaprzepaściła szanse na wygraną ponieważ była w tym meczu zespołem zdecydowanie aktywniejszym i nakierowanym na ofensywę. Irlandia nie wygrała żadnego z ostatnich 5 meczy w każdym tracąc przynajmniej 1 bramkę co przy sile ofensywnej Belgów nie jest dobrą informację i zapewne nie pomoże w zdobyczy punktowej
Dziś w meczu grupy E Mistrzostw Europy drużyna Belgii zagra z Irlandią. Dla Czerwonych Diabłów jest to bardzo ważne spotkanie w kontekście awansu do dalszej fazy rozgrywek, ponieważ w spotkaniu 1 kolejki przegrali z Włochami 0-2 i dziś muszą zdobyć 3 punkty. Podopieczni trenera Marca Wilmotsa w tamtym spotkaniu byli stroną przeważająca i nieskuteczną bo naprawdę mieli sporo sytuacji na strzelenie bramki a Włosi jak to włosi zagrali konsekwentnie w defensywie wyprowadzając 2 zabójcze kontry. W kadrze drużyny Belgii są znakomici zawodnicy tacy jak Romelu Lukaku,Kevin de Bruyne,Eden Hazard, Martens, czy Origi więc inny wynik niż zwycięstwo Czerwonych Diabłów, będzie sporą sensacją. Irlandia w meczu 1 kolejki zremisowała ze Szwecją 1-1 strzelając obie bramki. Podopieczni trenera Martina O'Neilla byli lepszą drużyną w tamtym meczu i tylko fatalna interwencja obrońcy odebrała im 3 punkty. Wyspiarze nie mają w składzie takich gwiazd a ich gra oparta jest na zespołowości, bardzo dobrze grają w defensywie i liczą na parę napastników Long – Walters, lecz ten drugi dziś nie zagra z powodu kontuzji. Należy dodać że Irlandczycy nie wygrali jeszcze meczu z Belgami od kiedy istnieją te reprezentacje. Belgia dziś zagra pod wielką presją,ale w kadrze mają tak doświadczonych zawodników więc uważam że poradzą sobie z tym wyzwaniem i spokojnie wygrają.
W grupie E Belgia zagra dziś z Irlandią. W pierwszym meczu Belgowie przegrali z Włochami 0-2, a Irlandczycy zremisowali ze Szwecją 1-1. Porażka Belgów była niespodzianką, ale na pewno nie sensacją. Belgowie mają znakomitych zawodników, ale nie przywieźli tu najmocniejszego składu. Przede wszystkim brakuje Kompaneo i Vermaleena. Belgowie wyrali swoja grupę eliminacyjną, która była jedną z łatwiejszych, lecz już wówczas nie poradzili sobie z Walijczykami, a więc drużną, którą można porównywać z Irlandią (porażka i remis). Także w tegorocznych meczach towarzyskich niezbyt dobrze radzili sobie z zespołami z północy, znacznie niżej notowanymi w rankingu FIFA, tylko remisując z Finlandią i pokonując minimalnie Norwegię (3-2). Po przegranej z Włochami na Belgach jest w dodatku ogromna presja. Drużyna zebrała doświadczenia na ostatnim mundialu i teraz oczekiwania były i nadal są bardzo wygórowane. Moim zdaniem Belgowie będą dzisiaj mieli trudne zadanie, bo Irlandczycy zagrają tu przede wszystkim żeby nie przegrać. Remis w pełni ich satysfakcjonuje, jako że w ostatnim meczu zmierza się z Włochami, którzy są już pewni awansu, a jeśli Irlandia zremisuje dziś z Belgią, to Włosi będą pewni awansu z 1 miejsca i na Irlandię wystawią rezerwowych zawodników. The Boys in Green bardzo korzystnie zaprezentowali się w spotkaniu ze Szwecją, będąc lepszym zespołem. Pamiętamy też ich dobre mecze z naszą reprezentacją. Moim zdaniem są w stanie wywalczyć tu remis, który będzie dla nich dobrym wynikiem.
Patrząc na to, jak obydwie drużyny prezentują się na europejskich arenach, to wyraźnie trzeba powiedzieć, że to Belgowie są faworytem tego spotkania. Belgowie są w czołówce rankingu FIFA i mają w składzie wielu graczy, którzy grają w topowych europejskich klubach jak Kompany, De Bruyne, Hazard, Lukaku czy Mertens. Piłkarze Marca Wilmotsa wygrali swoją grupę eliminacyjną z przewagą 2 pkt nad Walią. W 10 spotkaniach przegrali tylko raz. Strzelili swoim rywalom aż 24 bramki, a stracili tylko 5. Trzeba powiedzieć, że poza Walią była w tej grupie Bośnia i Hercegowina, która również potrafi strzelać bramki, także 5 goli straconych musi robić wrażenie. Pierwsze spotkanie rozegrane przez Belgów, było dla nich rozczarowującym doświadczeniem, bo przegrali z Włochami 2:0 i co gorsza, byli w tym spotkaniu gorszą drużyną, chociaż mieli swoje sytuacje. Jeżeli chodzi o Irlandię, to na Euro zakwalifkowali się dzięki wygranym barażom z Bośnią i Hercegowiną. W grupie zajęli 3 miejsce za Polakami i Niemcami. W pierwszym spotkaniu zaprezentowali się z niezłej strony remisując ze Szwedami 1:1, chociaż to wyspiarze byli o wiele lepszą drużyną i zremisowali pechowo po samobójczym golu. Szwecja we wczorajszym spotkaniu z Włochami nie pokazała zbyt wiele i wydaje mi się, że piłkarze Martina O'Neilla nie dadzą rady ze zmotywowanymi Belgami.
W 2 kolejce w grupie E na euro 2016 dojdzie do ciekawego spotkania, w którym zmierzą się ze sobą reprezentacje Belgii i Irlandii. Dość wyraźnym faworytem u bukmacherów są "Czerwone diabły" i również, uważam, że zdołają dzisiaj zgarnąć pełną pulę. Przed turniejem drużyna Belgii podobnie, jak przed Mistrzostwami Świata, byli typowani jako jedna a ekip, która może sporo namieszać w rozgrywkach. Tymczasem w 1 rundzie przegrali z Włochami 0-2 i ponownie mogą rozczarować swoich sympatyków. Pomimo zdecydowanej przewagi w posiadaniu piłki, zawodnicy M. Wimotsa grali bardzo nieskutecznie i nie zdołali przełamać, jak zwykle bardzo dobrze zorganizowanej obrony kadry włoskiej. Natomiast rywale wykorzystali sytuację w 32 minucie, a w doliczonym czasie gry przypieczętowali wygraną. Irlandczycy w 1 starciu podzielili się punktami ze Szwecją, osiągając rezultat 1-1. Zaprezentowali się nieco lepiej od Skandynawów, szczególnie w 1 połowie, ale prowadzenie uzyskali na początku 2 części. Jednak w 71 minucie po samobójczym trafieniu padło wyrównanie i tak pozostało już do ostatniego gwizdka. Po wczorajszym zwycięstwie reprezentanci Włoch zapewnili sobie już awans do kolejnej fazy, tym samym dzisiejsza konfrontacja będzie jeszcze ciekawsza, bowiem każdy z zespołów ma wciąż spore szanse na 2 pozycję, ale ewentualna porażka Belgii, zdecydowanie ograniczy im nawet możliwość zajęcie 3 lokaty. Biorąc pod uwagę potencjał piłkarski oby dwu kadr, spodziewam się bardzo wyrównanego meczu, ale myślę, że Wyspiarze, nie zdołają przeciwstawić się Belgom.
Czas na nastepne starcie w 2 kolejce. Tym razem w grupie E, Belgia podejmie Irlandię. Belgia po porazce z Włochami zajmuje ostatnie miejsce w grupie, zaś Irlandczycy zremisowali ze Szwecją. W ostatnich starciach obydwu ekip w 1997 roku było 2:1 dla Belgii oraz 1:1. Czerwone Diabły i dziś są faworytem meczu jednak warto postawic na małą ilość bramek. Belgowie przegrali 0:2 z Włochami i widać było, że ich gra na tle mocnej obrony po prostu się nie klei. Irlandia w dzisiejszym meczu będzie ekipą broniącą się, a o ich defensywie niech swiadczy 1:1 z zawsze groźną Szwecją. Dla obydwu drużyn mecz ten może okazac się drogą do 1/8 finału, ponieważ Włosi zdystansowali resztę drużyn w tej grupie. Belgia wygrywajac wskoczy na 2 miejsce, ale porazka pozbawi ją szans na awans z grupy. Moim zdaniem będzie albo 1:0, 0:1 albo remis bezbramkowy bądź 1:1. Belgia nie pokazuje bowiem tej gry, której wszyscy od niej oczekują. Irlandia w eliminacjach pokazała, że potrafi urwać punkty nawet Mistrzom Świata, Niemcom. Mój typ to under 2.5.
Belgowie dzis nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów jeśli nie chcą drżeć o wyjście z grupy. W pierwszym meczu z Włochami bowiem zawiedli bo nie zdobyli nawet punktu z Włochami, które wygrały 2-0. Włosi byli w tym meczu lepsi pod wieloma względami, przede wszystkim pod względem taktycznym, ale akurat na to można u nich liczyć, bo Antonio Conte pod tym względem jest perfekcjonistą, co pokazał na początku swojej kariery trenerskiej w Juentusie. Belgia nie potrafiła przebić się przez włoską ścianę złożoną z całej defensywy Juve. Dziś rywal o wiele bardziej wygodny. Irlandia gra bowiem bardziej siłowy futbol, są mniej zdyscyplinowani taktycznie i bazują na typowej wyspiarskiej taktyce, czyli kick and run. A to raczej troche za mało na aktualną reprezentację Belgii, którzy maja swietną generację piłkarzy. Cały ich skład opiera się na graczach z najlepszych zespołow w Europie i sa to absolutnie gracze pierwszoplanowi w swoich zespołach. I choć na inauguracje przegrali to wciąż mają wszystko w swoich nogach i nadal uważani są za faworytów do wyjścia z grupy. Zresztą byłby to wielka niespodzianka gdyby Belgów zabrakło w 1/8. A moim zdaniem wciąż w Belgii należy upatrywać mocnego kandydata nawet do medalu. Aby tak się stało dziś muszą zgarnąć komplet punktów w meczu z Irlandią, która do finałów awansowała dzięki wygranej w barażach z Bośnia i Hercegowiną. Moim zdaniem jednak zespół z Zielonej Wyspy nie wyjdzie z grupy. W tym meczu stawiam na zdecydowanie silniejszy zespół z Belgii. W h2h jeszcze nigdy nie wygrali Irlandczycy, a dwa razy góra byli Belgowie przy aż pięciu remisach. Tyle że ostatnie ich starcie miało blisko dwadzieścia lat temu, więc nie ma co się sugerować historią (ta by mówiła ze dziś padnie kolejny remis). Moim zdaniem w swoim drugim meczu w końcu przebudzą się Belgowie, którzy jeśli chcą myśleć o awansie nie mogą sobie pozwolić na kolejną stratę punktów. Ja w to nie wierzę i uważam, że Belgia odniesie pewne zwycięstwo.

