W dniu dzisiejszym obejrzymy rewanżowe spotkanie w fazie grupowej LM pomiędzy Romą a Bayerem Leverkusen. Pierwszy mecz miał kuriozalny przebieg. Najpierw Leverkusen prowadziło 2:0, na 10 minut przed końcem spotkania na tablicy widniał wynik 2:4 a całe spotkanie zakończyło się remisem 4:4. Wystawia to nienajlepsze świadectwo obrońcom. Zwłaszcza linia defensywna "Aptekarzy" pozostawia wiele do życzenia. Bayer przegrał ostatni mecz ligowy 2:1, wcześniej wygrał ale 4:3, a więc stracił jeszcze więcej goli. Taka niestabilna i niepewna obrona może dać dziś zwycięstwo gospodarzom, tym bardziej że Roma dysponuje znakomitymi graczami z przodu. Piłkarze tacy jak Pjanić, Gervinho, Dżeko, Salah robią różnicę. Ponadto dla Romy to bardzo ważny mecz. Sytuacja w grupie jest taka, że Roma z 2 pkt zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Pierwsze miejsce jest "zarezerwowane" dla Barcy, pozostałe drużyny walczą o drugą, premiowaną lokatę. Roma więc musi dzisiaj wygrać jeśli chce marzyć o awansie. Dodatkowym argumentem przemawiającym za Romą jest wysoka forma tej drużyny. W lidze zajmuje 3 miejsce i ma tylko punkt straty do lidera. Dodatkowo Roma gra u siebie co jest kolejnym atutem drużyny z Rzymu. Biorąc pod uwagę powyższe argumenty zdecydowałem się postawić w tym meczu na gospodarzy.
W 4 kolejce Ligi Mistrzów w grupie E zmierzą się ze sobą ekipy Romy oraz Leverkusen. Niewielkim faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że komplet punktów zostanie dzisiaj we Włoszech. Walka w tej grupie praktycznie toczy się tylko o 2 miejsce, bowiem trudno sobie wyobrazić, aby Barcelona nie zakończyła tej fazy rozgrywek na 1 miejscu. Tym bardziej, że mają już 3 oczka przewagi. Ale rywalizacja reszty stawki wygląda bardzo ciekawie. W tym momencie każda z ekip ma szansę do awansu, ale to zawodnicy Romy są w najtrudniejszej sytuacji. Gospodarze zgromadzili do tej pory zaledwie 2 punkty i zajmują ostatnie miejsce, natomiast przyjezdni zgromadzili 4 oczka i są na pozycji 2. Zatem Rzymianie jeśli chcą myśleć o kolejnym etapie rozgrywek muszą powalczyć dzisiaj tylko o zwycięstwo. W 1 spotkaniu pomiędzy tymi zespołami, rozgrywanym w Niemczech, byliśmy świadkami szalonego starcia, jakie niezmiernie rzadko zdarza się w LM. Najpierw piłkarze Bayeru objęli prowadzenie 2-0, ale następnie dali sobie strzelić 4 gole, jednak później zdołali jeszcze doprowadzić do remisu 4-4 i takim właśnie hokejowym rezultatem zakończyło się tamto spotkanie. W rodzimej lidze Roma radzi sobie bardzo dobre, chociaż po serii zwycięstw uległa ostatnio w Mediolanie Interowi 0-1, ale ma tylko punkt straty do lidera. Na własnym stadionie w serie A, Roma gra znakomicie i ma bilans 4-1-0, a w LM zremisowała tutaj Barca 1-1. Natomiast "Aptekarze" prezentują bardzo nierówna formę w niemieckiej Bundeslidze i w ostatniej kolejce ponieśli wyjazdową porażkę 1-2 w Wolfsburgu. W tym momencie zajmują dopiero 7 miejsce, ze stratą aż 14 punktów do 1 lokaty. W delegacjach Leverkusen spisuje się bardzo przeciętnie i ma bilans 2-1-3. Uważam, że grając przed własną publicznością, piłkarze Romy będą w stanie pokonać rywali i tym razem nie popełnią błędu jak ostatnio i nie dadzą sobie wydrzeć zwycięstwa. Absencje: Roma - Totti, Keita, Strootman. Leverkusen - Hilbert, Jedwaj.
Dwa tygodnie temu obie ekipy stworzyły fantastyczny spektakl zakończony ostatecznie remisem 4:4 a śmiało mogło być z jednej i drugiej strony po trzy bramki więcej. Czy taki scenariusz może się powtórzyć dzisiejszego wieczoru w Rzymie, moim zdaniem jak najbardziej tak bo dalej są to ekipy nastawione na ofensywną grę. Roma jak już wspomniałem w kilku inny spotkaniach tej ekipy jest całkiem inną ekipą niż w poprzednim roku, stracili na jakości w defensywie ale zyskali na jakości w ofensywie. Jak na razie są tego plusy, na krajowym podwórku aktualnie trzecie miejsce z najlepszym atakiem w 11 spotkaniach strzelili już 25 bramek w tym aż 15 u siebie w pięciu starciach, jak wspomniałem częściej niż przed rokiem tracą te bramki. Po starciu z Leverkusen mieli trzy bardzo trudne mecze w dwóch pierwszych nie mieli problemu znowu ze strzelaniem bramek, seria zakończyła się w ostatniej kolejce w której ulegli Interowi 1:0 ale było widać po ich grze że trochę skupiają się na tych rozgrywkach, gdzie aktualnie zajmują ostatnie miejsce i strata dzisiaj punktów może oznaczać koniec marzeń o dalszej grze w Lidze Mistrzów. W fazie grupowej do tej pory po za wspomnianym remisem w Niemczech, jeden punkt ugrali z Barceloną 1:1, oraz przegrali z Bate 3:2 – czyli tak jak wspomniałem defensywa nie jest ich mocnym punktem i nie będzie również dzisiaj. Bayer teoretycznie będzie tutaj się cieszył z remisu ale o taki wynik nie będą grać, postarają się o komplet punktów bo jest to zespół który opiera swoją grę na atakowaniu, kreowaniu gry i strzelaniu po prostu bramek. Mając miejsce w ofensywie czują się świetnie, kontry to ogromny atut z tak szybkimi graczami. Po starciu w Lidze Mistrzów rozegrali kolejny mecz w hokeja a nie piłkę wygrywając z Stuttgartem 4:3. Nastawienie tego zespołu będzie dziś ofensywne jak zwykle.

