Przed nami jeden z najciekawszych meczy towarzyskich w tym tygodniu. Wielka sensacja jaką było, że nie awansowali do tegorocznych mistrzostw europy czyli Holandia kontra gospodarz mistrzostw europy i wielki faworyt czyli reprezentacja Francji. Holendrzy po przegranych eliminacjach są teraz na etapie budowy nowej kadry a więc na pewno zobaczymy nowe twarze co za tym idzie na pewno nie będzie takiego zgrania co wykorzystają Francuzi, którzy nie mają potrzeby budować drużyny, Oni tę drużynę już mają przed nimi tylko kilka ostatnich sparingów i zapięcie już wszystko na ostatni guzik aby na mistrzostwach każdy wiedział co ma "zrobić". Francuzi ostatnio rozgrywali tylko mecze towarzyskie przypomnę ostatnie 6 wyników. Porażka 0:2 z Anglią po wielkiej tragedii w Paryżu więc tego wyniku nie brał bym pod uwagę za bardzo. Wygrana 2:0 z Niemcami, wygrana 2:1 z Dania, wygrana 4:0 z Armenią, wygrana 2:1 z Serbią i wygrana 1:0 z Portugalią - widzimy, że Francuzi grali towarzysko z bardzo dobrymi drużynami... Anglia, Niemcy, Portugalia, Dania.. Jeśli chodzi o Holendrów ostatnio rozegrali 1 mecz towarzyski wygrany 3:2 z Walią - ostatnio czyli Listopad. Wcześniej były już tylko kwalifikacje, które były katastrofą dla Oranje... porażka 2:3 z Czechami, porażka 0:3 z Turcją, porażka 0:1 z Islandią, porażka 0:2 z Islandią, porażka 1:2 z Czechami i remis 1:1 z Turcją... tak tak Holendrzy w tych eliminacjach wygrywali TYLKO z Kazachstanem i Łotwą... O ile internet nie kłamie to wyczytałem, że Francuzi wychodzą najmocniejszym składem z trzema napastnikami Martial, Griezmann i Giroud. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że dziś obejrzymy zwycięstwo Francuzów, nie ma opcji by po 1 treningu Holandia nagle zaczęła wygrywać skoro przegrywali prawie wszystko w eliminacjach... Do tego dochodzą nowe twarze, mało zgrania... Więc kurs 2,08 wydaje się być value... Polecam
W meczu towarzyskim zmierzą się ze sobą reprezentacje Holandii i Francji. U bukmacherów niewielkim faworytem są goście, ja jednak uważam, że bardziej bezpiecznym będzie obstawienie na liczbę goli, powyżej 2,5. Drużyna "Oranje" musi jak najszybciej zapomnieć o katastrofalnej postawie do tegorocznych Euro i rozpocząć nowe przygotowania. Dopiero 4 pozycja wywalczona w grupie za Czechami, Islandią i Turcją to największa sensacja eliminacji. Jednak zespół holenderski to wciąż team o niesamowitym potencjale. Co prawda z powodu kontuzji nie wystąpi A. Robben, ale trener Blind skorzysta m. in. z W. Sneijdera. H.J. Huntelaara, D. Blinda, czy też M. Depaya. Z pewnością są to zawodnicy, których wciąż stać na grę na wysokim poziomie. Natomiast kadra Francji, która oczywiście nie musiała walczyć w eliminacjach rywalizowała tylko towarzysko. W ostatnim sparingu podopieczni D. Deschampsa przegrali 0-2 z Anglią, ale wcześniej spisywali się bardzo dobrze i ograli Niemcy 2-0, Danię 2-1, Armenię 4-0 i Serbię 2-1. W kadrze "Trójkolorowych" nie znalazł się K. Benzema, ale i tak siła ofensywna Francji jest bardzo duża. Spodziewam się, bardzo ambitnej gry Holandii i uważam, że są w stanie sprawić dzisiaj niespodziankę. ale liczę również na Francuzów, że będą chcieli w jak najlepszych nastrojach oczekiwać turnieju. Reasumując myślę, że czeka nas bardzo otwarte widowisko, w którym oby dwa zespoły będą dążyły do zwycięstwa, co zaowocuje przynajmniej 3 trafieniami.
Holendrzy, trzeci zespół MŚ, zagrają z gospodarzami nadchodzących Mistrzostw Europy. Holendrzy w opłakanym stylu przepadli w eliminacjach do Euro, latem ubiegłego roku reprezentację objął Danny Blind, ale trudno mówić na razie o odrodzeniu Oranje. Blind poprowadził Holendrów w 4 ostatnich meczach kwalifikacyjnych, z których 3 przegrał, a wygrał tylko z Kazachstanem. Oraz w jednym spotkaniu towarzyskim, w którym Pomarańczowi pokonali Walię, grającą bez Garetha Bale i kilki innych zawodników. Dzisiaj podejmują Francję, która przygotowuje się do europejskiego czempionatu, którego jest gospodarzem i głównym faworytem. Francuzi mają piekielnie silną kadrę a co ważne kluczowi zawodnicy jak Griezmnam czy Pogba prezentują aktualnie znakomitą formę. Deshamps (choć sam był defensywnym pomocnikiem) jako szkoleniowiec zdecydowanie preferuje ofensywne ustawienie, przypuszczalnie po raz kolejny zdecyduje się na grę trójką napastników a naprzeciw siebie Francuzi będą mieli bardzo słabą defensywę Holandii. W dodatku Blind powołał kilku zawodników z krajowej ligi, prawdopodobnie zobaczymy więc debiutantów. Będąca w przebudowie Holandia moim zdaniem nie zatrzyma dziś Francuzów.
Mecze towarzyskie przed wielkim turnieju mają trochę inny wydźwięk, trzeba je traktować bardziej jako grę o punkty niż wielkie testowanie składu, tym bardziej dla Francuzów ta rywalizacja będzie miała charakter poważnego sprawdzaniu, bo oni przecież nie grali o punkty jako gospodarz turnieju. Holendrzy po katastrofalnych eliminacjach i braku kwalifikacji, budują nowy zespół. Dziś w składzie będzie na pewno kilku debiutantów, szykanie nowych rozwiązań taktycznych i po prostu nowego impulsu. W eliminacjach szwankowała szczególnie defensywa, która jest po prostu młoda i niedoświadczona, ofensywnie też szału nie było. To jest jednak nowe otwarcie i tutaj będzie im zależało na wyniku i pokazaniu się bo rewolucja kadrowa na pewno będzie. Jak wspomniałem troszeczkę więcej tej młodzieży to i problemy z grą defensywą nie znikną tak szybko co pokazało ostatnie starcie towarzyskie z Walią wygrane 2:3 ale swoje stracili. Holendrzy nie ważne w jakie formie i z jakim trenerem grają bardzo otwarte gry towarzyskie: wspomniana Walia, USA 3:4, czy Meksyk 2:3. Francuzi to będzie kandydat do walki o Mistrzostwo, skład mają świetny w każdej formacji. Najprawdopodobniej dziś zobaczymy takie ustawienie: Mandanda – Evra, Sakho, Varane, Jallet – Matuidi, Cabaye, Pogba – Martial, Giroud, Griezmann. Każda formacja mega mocno obsadzona, najsłabszy punkt widzę w defensywie w postaci Sakho który w Liverpoolu popełnia sporo błędów. Problem tej defensywy uwidaczniał się właśnie na tle topu światowego: Anglia 2:0, Brazylia 1:3 oraz Belgia 3:4 to trzy porażki w przygotowaniach do turnieju. To jest mecz traktowany bardzo na serio przez Francuzów to ma być już ten zespół który zobaczymy za prawie 3 miesiące w meczu inauguracyjnym.

