W przedostatnim meczu 9 kolejki spotkań rozgrywek Premier League Blackburn na Ewood Park zmierzy się z rozpędzonym Tottenham Hotspur. Blackburn od początku sezonu gra tragicznie i wydaje się, że będzie ciężko się im utrzymać w najwyższej klasie rozgrywkowej. Już w poprzednim sezonie widzieliśmy przedsmak słabości Rovers, kiedy to zajęli 15 miejsce w tabeli na koniec sezonu z 4 punktową przewagą nad strefą spadkową. Na dodatek jedni z najlepszych piłkarzy są kontuzjowani. Mianowicie Dunn czy Nelsen, a także Salgado. Tak naprawde Blackburn będzie miało do dyspozycji 1 napastnika przez całą grę. Wygrali co prawda z Arsenalem u siebie 4:3, ale wiemy co Arsenal wyprawia w niektórych meczach, więc nie ma co porównywać ich do postawy Tottenhamu. Tottenhamu który w mocno rezerwowym składzie ostatnio pokonał Rubin Kazań, a w lidze po dzisiejszym dniu zajmuje 6 miejsce. Redknapp oszczędzał czołowych piłkarzy w Lidze Europejskiej więc powinni być dobrze przygotowani do tego spotkania. Na osiem ostatnich pojedynków między tymi drużynami aż 6 razy wygrywał Tottenham, w tym ostatnie 2 przyjazdy na Estwood Park kończyły się 1:0 i 2:0. Dlatego stawiam 2.
W niedziele czeka na nas pięć spotkanie angielskiej Premiership.Jednym z nich jest mecz przedostatniej ekipy (Blackburn)z Tottenhamem.Zdecydowanym faworytem wydają się być goście co pokazuje układ tabeli , obie drużyny dzieli 13 miejsc.Blackburn w tym sezonie zawodzi wygrali tylko jedno spotkanie i to stawia w trudnym położeniu podopiecznych Steve'a Keana.Na cztery pojedynki na własnym stadionie Blackburn przegrało trzy w tym boleśnie z Manchesterem City 0-4.Natomiast Tottenham obecnie idzie jak burza notując bardzo dobre wyniki wygrywając cztery z ostatnich pięciu pojedynków i raz remisując z silnym w tym sezonie Newcastle na wyjeździe.Pokonali m.in.takie ekipy jak Arsenal i Rubin Kazań.Prowadzą również w swojej grupie w Lidze Europejskiej mając już praktycznie zapewniony awans skupiając się na lidze.Przypomnijmy również że Spurs mają jeden mecz zaległy i jeśli wygrają go i mecz dzisiejszy zrównają się punktami z Newcastle i Chelsea.W ostatnich dwóch sezonach wszystkie cztery mecze wygrywali gracze Tottenhamu w tym na Ewood Park (2-0 i 1-0)Typuję pewne zwycięstwo gości gdyż w obecnej chwili mają ogromną przewagę w każdym aspekcie nad rywalami.
W dziewiatej kolejce Premier League Blackburn podejmie u siebie Tottenham. Zdecydowanymi faworytami do wygrania tego meczu sa goscie, a przemawia za nimi praktycznie wszystko. Miejsce w tabeli: Blackburn jest w strefie spadkowej na przedostatniej pozycji z fatalnym bilansem bramkowym 9:18. Tottenham dla odmiany po nie najlepszym poczatku sezonu wrocil na wlasciwy tor i jest juz szosty w tabeli a ma jeden mecz zalegly. Po dwoch porazkach na poczatku sezonu wygrali oni nastepne cztery mecze, w tym miedzy innymi z Liverpoolem az 4:0 czy Arsenalem Londyn 2:1. Swoja swietna forme potwierdzili w Lidze Europejskiej gdzie pokonali Rubin Kazan 1:0 i sa samotnym liderem w grupie. W spotkaniu pucharowym trener Tottenhamu oszczedzil najwieksze gwiazdy zespolu wlasnie na dzisiejszy mecz ligowy, a w tamtym meczu nie grali miedzy innymi Adebayor, Van Der Vaart czy Bale. Mysle, ze Tottenham nie bedzie mial najmniejszego problemu z pokonaniem slabiutkiego Blackburn i dolaczy kolejne pewne zwyciestwo do swojego bilansu w tym sezonie.






