W sobotnie popołudnie odbęda się kolejne spotkania w czołowych europejskich ligach. Dzisiaj w Premier League w meczu 13 kolejki zagrają ze sobą Swansea City i Bournemouth. Obie drużyny rozpoczęły ten sezon bardzo przeciętnie co powoduje, że znajdują się w drugiej części tabeli. Łabędzie mają na swoim koncie jedynie 8 punktów z którymi znajdują się na 19 pozycji w strefie spadkowej. Gospodarze są moim zdaniem jednym z kandydatów do spadku i ten sezon będzie dla nich bardzo trudny. Swansea ma problemy z grą w defensywie i zdecydowanie za łatwo pozwala sobie tracić bramki. Bournemouth w pierwszych kilku kolejkach punktowało fatalnie, ale ostatnie tygodnie są już znacznie lepsze. Drużyna wygrała 3 z 4 ostatnich meczów i awansowała w tabeli na 13 pozycję. Zespół ten jest prowadzony przez młodego zdolnego trenera, który z czasem może zrobić niezłą karierę. Na tę chwilę Wisienki są lepszą ekipą i myślę, że w tym starciu będą bliższe zwycięstwa. Za wygraną gości przemawiają także statystyki, bowiem Bournemouth wygrało 4 z 5 ostatnich bezpośrednich meczów ze Swansea.
O godzinie 18:00 w piątek w pierwszym meczu 17 kolejki Ekstraklasy drużyna Cracovii Kraków zagra z zespołem Lechii Gdańsk. W Cracovii przed sezonem doszło do wielu zmian i myślę, że władze klubu z tym przekombinowały. Trener Probierz nie poukładał jak dotąd zbyt dobrze drużyny i "Pasy" punktują dośc słabo, znajdując się zresztą w strefie spadkowej. Duży wpływ na wyniki Cracovii mają też kontuzje kluczowych zawodników, bowiem trener musi stawiać na mniej doświadczonych i mało jeszcze ogranych piłkarzy. W ostatniej kolejce Krakowianie przegrali niezwykle istotny mecz z Piastem w Gliwicach przez co zostali zapchnięcie na 15 miejsce. Ich dzisiejszy przeciwnik też gra znacznie poniżej oczekiwan, bowiem drużyna miała się przecież bić o ligowe podium. Lechia w Krakowie będzie walczyć o trzecie kolejne zwycięstwo, gdyż Gdańszczanie w ostatnich dwóch kolejkach pozostawili w pokonanym polu Arkę Gdynia (1:0) i Wisłę Płock (3:0). Zwycięstwa te poprawiły sytuację Lechii i obecnie piłkarze tego klubu tracą tylko dwa punkty do pierwszej ósemki. W poprzednim sezonie oba pojedynki tych zespołów zakończyły się wygranymi Lechii Gdańsk. Dzisiaj ja liczę na wygraną gości, ale zagram bezpiecznie ze zwrotem za remis.
Wieczorem w Lidze Mistrzów czekają nas kolejne pojedynki w 5 serii gier fazy grupowej. Na Wanda Metropolitano Atletico Madryt podejmie drużynę wicemistrza Włoch AS Romę. Gospodarze w tej edycji są sporym rozczarowaniem, gdyż w tabeli znajdują się dopiero na trzecim miejscu z zaledwie 3 punktami na swoim koncie. Atletico nie potrafiło wygrac ani jednego spotkania z FK Karabakh czym praktycznie przekreśliło swoje szanse na awans. Co prawda matematycznie rzecz biorąc wszystko jest jeszcze możliwe, ale trzeba liczyc nie tylko na 2 zwycięstwa, ale także korzystne wyniki z innych spotkań. Atletico nie wygrywa w tym sezonie zbyt czesto, ale w dalszym ciągu w defensywie gra bardzo dobrze. Dzisiaj na pewno gospodarze będą konsekwentnie budowac swoje akcje i zabezpiecać tyły. AS Roma od początku sezonu spisuje się bardzo solidnie co zresztą widać po ich wynikach w Serie A a także LM. Rzymianie w tym meczu remis wezmą w ciemno, bowiem da im on już awans do fazy pucharowej. Myślę, że będzie to spotkanie w którym nie padnie zbyt wiele bramek. Ja proponuje zagrać tutaj zakład na under 2.5 gola.
W tym tygodniu czekają nas emocje związane ze spotkaniami w europejskich pucharach. We wtorkowy wieczór na Sanchez Pizjuan Sevilla zagra w 5 kolejce fazy grupowej Champions League z drużyną Liverpoolu. Oba zespoły w tej edycji radzą sobie dobrze i zajmują pierwsze dwie lokaty w tabeli tej grupy. Nie są one jednak pewne jeszcze awansu więc w tym meczu postarają się zdobyć kolejne punkty. Sevilla przed sezonem dokonała kilku zmian, ale nowo pozyskani gracze są na papierze chyba jeszcze silniejsi. W tym sezonie Primera Division piłkarze z Andaluzji radzą sobie dobrze i powinni walczyć o miejsca w TOP 4. Liverpool w tym sezonie gra z kolei w kratkę. Podopieczni Jurgena Kloppa w lidze zaliczyli już kilka wpadek i tracą sporo punktów do lidera z niebieskiej części Manchesteru. Dotychczas gościom dobrą grę uniemożliwiały kontuzje, ale teraz praktycznie trener może wystawić optymalny skład. Ja w tym pojedynku zagram na remis, bowiem urządza on oba zespoły. Taki rezultat pozwoli zarówno Liverpoolowi jak i Sevilli mieć losy awansu w ostatniej kolejce w swoich rękach, tym bardziej że The Reds zagrają wtedy u siebie ze Spartakiem Moskwa a Sevilla w delegacji ze słabiutkim Mariborem.
Weekend był średnio udany więc szukamy kolejnego zysku. W poniedziałkowy wieczór czeka nas między innymi spotkanie w rumuńskiej lidze, gdzie na własnym boisku zespół Voluntari zagra z Vitorul Constanta. Faworytem tego spotkania są goście, którzy w poprzednim sezonie zdobyli tytuł mistrzowski i teraz zamierzają powalczyc co najmniej o ligowe podium. Dla Voluntari priorytetem jest walka o utrzymanie tym bardziej, że pierwsza szóstka ma wyraźną przewagę i ciężko będzie ją dogonic. Na tę chwile gospodarze mają na swoim koncie 20 punktów i trzeba zdobywac kolejne by wypracowac sobie zaliczkę nad drużynami z końca tabeli. Vitorul rozpoczął sezon bardzo słabo i długo nie potrafił złapac odpowiedniego rytmu. W ostatnim czasie gra jednak kapitalnie, bowiem zdołał wygrac 9 z 11 ligowych meczów i awansował na 5 miejsce. Myślę, że dzisiaj to właśnie drużyna gości będzie tutaj stroną przeważająco i zdoła ostatecznie sięgnąc tutaj po komplet 3 punktów. Za ekipą Vitorulu przemawiają także statystyki, bowiem wygrali 5 z 7 bezpośrednich meczów tych drużyn.
Niedziela jak do tej pory nie jest zbytnio udana więc postaram się odrobic straty. W niedzielny wieczór bardzo interesująco zapowiada się nam spotkanie w Serie A pomiędzy zespołami Interu i Atalanty Bergamo. Na pewno faworyta trzeba tutaj szukac w zespole z Mediolanu, który w tym sezonie spisuje się bardzo dobrze i jest jednym z kandydatów do zdobycia mistrzostwa. Inter w dalszym ciągu nie zaznał jeszcze goryczy porażki i plasuje się w tabeli na 3 miejscu. Podopieczni Luciano Spallettiego chcą wykorzystac wpadkę Juventusu i awansowac na 2 miejsce. Inter przed przerwą na reprezentację grając na Giuseppe Meazza zaledwie zremisował z Torino 1-1 więc nie ma mowy tutaj o kolejnej wpadce. Atalanta w poprzednim sezonie spisywała się kapitalnie i ciężko będzie powtórzyć to w tych rozgrywkach. Słabo obecnie wygląda ich gra na wyjazdach, gdzie zdobyli do tej pory zaledwie 2 punkty. Trzy ostatnie ligowe pojedynki w Mediolanie między tymi drużynami zakończyły się wygranymi Interu. W poprzednim sezonie Nerazzurri rozbili Atalantę u siebie aż 7:1. Ja stawiam tutaj w tym pojedynku na pewną wygraną gospodarzy.
W niedzielę zostaną rozegrane kolejne spotkania w czołowych europejskich ligach. O godzinie 15:00 we włoskiej Serie A Sampdoria Genua zagra z Juventusem Turyn. Faworytem bukmacherów są tutaj oczywiście goście, ale Sampa jest trochę niewygodnym rywalem, gdyż lubią piłkarze marco Giampaolo grac z silnymi rywalami i osiągają z nimi dobre wyniki. Sampdoria w tym sezonie zdobyła już 23 punkty, które dają im aktualnie wysoką 6 lokatę. Drużyna na własnym terenie ugrała w 5 meczach komplet 15 punktów co pokazuje ich siłę. Dobrze w drużynie z Genui grają nasi reprezentanci, którzy powinni w tym meczu dostać swoje szanse. Juventus posiada lepszy skład, ale w tym sezonie nie dominuje nad rywalami tak jak miało to miejsce w poprzednich rozgrywkach. Stara Dama zdobywa jednak punkty ostatnio regularnie i odrabia dystans do Napoli. Dzisiaj liczą się tylko i wyłącznie 3 punkty więc Juve na pewno będzie bardzo zmotywowane. Myślę, że będzie to dobre spotkanie z wieloma bramkami. Ja typuje wygraną Juventusu.
W holenderskiej Eredivisie dzisiaj po południu zmierzą się ze sobą drużyny Zwolle i PSV Eindhoven. Każdy z tych zespołów od początku tego sezonu prezentuje wysoką formę i punktuje na bardzo dobrym poziomie. Gospodarze mają na swoim koncie już 22 punkty i zajmują wysokie 3 miejsce w tabeli. Do tej pory zespół doznał tylko jednej porażki, gdy przyszło mu grać z Ajaxem Amsterdam na jego terenie. Na własnym obiekcie Zwolle rozegrało do tej pory 5 spotkań i w kazdym z nich zdobywało 3 punkty. Dzisiaj na pewno ciężko będzie o zwycięstwo, ale być może uda się gospodarzom sprawić tutaj niespodzianke. PSV w poprzednich latach nie grało zbyt dobrze w Eredivisie co powodowało, że drużyna nie mogła zakwalifikować się do Champions League. Ten sezon jak dotąd jest bardzo dobry, gdyż goście wygrali 10 z 11 swoich spotkań i z 30 punktami na koncie są wyrażnym liderem tabeli. W przypadku zwycięstwa PSV zachowa przewagę 8 punktów nad Ajaxem więc jest o co grać. Mecze tych drużyn obfitują w bramki i myślę, że dzisiaj będzie podobnie. Każdy z 8 ostatnich bezpośrednich meczów tych drużyn to over 2.5 gola więc mam nadzieję, że ta passa nie zostanie tutaj przerwana. Myślę, że padną tutaj co najmniej 3 bramki.
Jutro w Hiszpanii czeka nas wielki klasyk, bowiem dojdzie do Derbów Madrytu. Gospodarzem tego meczu będzie Atletico a spotkanie to odbędzie się na nowym obiekcie Wanda Metropolitano. Oba zespoły straciły już trochę punktów w tym sezonie i będa chciały to spotkanie wygrać, by gonić prowadzącą FC Barcelonę. Podopieczni trenera Simeone co prawda jeszcze nie przegrali żadnego meczu, ale zbyt często remisują, gdyż mają na swoim koncie już 5 takich rozstrzygnięć. Silną stroną Atletico zawsze była gra w obronie i w tym meczu moim zdaniem będzie podobnie. Na pewno priorytetem będzie zagranie na 0 z tyłu i wykorzystanie jednej z sytuacji podbramkowych. Real Madryt na początku tego sezonu wyglądał dobrze i sięgnął po Superpuchar Europy a także Superpuchar Hiszpanii. Poźniej jednak coś się zacięło i Królewscy zaliczyli sporo wpadek z bardzo przeciętnymi rywalami. W tym meczu nie można pozwolić sobie na stratę punktów, bowiem przewaga Barcelony może wzrosnąc do 10 punktów. Ja w tym meczu decyduję się zagrać na bramki. Myślę, że przy obecnej formie obu drużyn raczej nie powinny paść tutaj więcej niż 2 gole. W ostatnich 10 meczach Atletico linia 2.5 gola została pokryta tylko 1 raz.
W sobotni wieczór w Ekstraklasie czeka nas spotkanie pomiędzy drużynami beniaminka Sandecji Nowy Sącz a Lechem Poznań. Oba zespoły chcą realizować swoje cele, dlatego w tym pojedynku liczą one z pewnością na kolejne punkty. Faworytem tego starcia są goście, ale zespół trenera Bjelicy nie wygrał już od 4 kolejek co sprawia, że szanse Sandecji na punkty są bardzo realne. Gospodarze za priorytet stawiają sobie bezpieczne utrzymanie i jak dotąd drużynie idzie całkiem nieźle. Piłkarze z Nowego Sącza dobrze wyglądali w starciach z silnymi rywalami a pierwsze spotkanie z Lechem w Poznaniu zakończyło się remisem 0-0. Ekipa "Sączersów" jednak praktycznie wszystkie mecze gra w delegacji, bowiem stadion w Niecieczy nie jest żadnym atutem. Lech w tym sezonie celuje w tytuł mistrzowski a do tego potrzebne są zwycięstwa z takimi rywalami. Zespół gra na bardzo dobrym poziomie, ale problemem drużyny jest słaba skuteczność. Myślę, że Kolejorz zdominuje to starcie a ekipa Sandecji ograniczy się do gry z kontry. Myślę, że przy tak wystawionych kursach trzeba tutaj poszukać zwycięstwa Lecha, który ma znacznie większy potencjał kadrowy.







