Ostatnie spotkanie w ramach 1/8 finału euro 2016. Anglicy fazę grupową przeszli dosyć pewnie, ale też bez większego błysku. Na początku pechowy remis 1:1 z Rosją po bramce straconej w ostatniej minucie, następnie równie szczęśliwe zwycięstwo z Walią 2:1 i również bramka dająca zwycięstwo padła w samej końcówce i na zakończenie 0:0 ze Słowacją w wyniku fatalnej skuteczności. Jednak Anglia we wszystkich spotkaniach zdecydowanie przeważała i ogólnie grała całkiem dobrze. Islandia w fazie grupowej zaskoczyła wszystkich notując remis 1:1 ze zdecydowanym faworytem jakim była Portugalia, następnie podzieliła się punktami z Węgrami, a w ostatniej kolejce pokonała również faworyzowaną Austrię 2:1. Dzięki tym wynikom zajęła 2 miejsce w grupie z dorobkiem 5 punktów. Teraz poprzeczka powieszona jest wyżej niż to miało miejsce w fazie grupowej i wątpię by Islandia była w stanie powalczyć z dobrze poukładaną Anglią, która dodatkowo dysponuje indywidualnościami mogącymi w pojedynkę przechylić szalę zwycięstwa. Myślę, że Anglia spokojnie zamelduje się w ćwierćfinale.
Szlagierowe spotkanie 1/8 finału euro 2016, które będzie rewanżem za finał tej imprezy sprzed 4 lat. Włochom przed turniejem nie dawano wielkich szans na odegranie znaczącej roli w tym turnieju, jednak swoją grą w fazie grupowej pokazali, że stać ich na wiele. W pierwszym meczu pokonali w pięknym stylu bardzo mocną Belgię 2:0, następnie wygrali ze Szwecją 1:0 i przed ostatnią kolejką mieli już zapewniony awans z 1 miejsca w grupie więc w przegranym spotkaniu z Irlandią zagrali w lekko rezerwowym składzie i wydaje się, że nie na 100%. Aktualni mistrzowie trochę bardziej męczyli się w tej fazie rozgrywek. Najpierw wymęczyli zwycięstwo 1:0 z Czechami po bramce w ostatnich minutach spotkania, następnie rozbili Turcję 3:0, by w ostatnim starciu przegrać niespodziewanie z Chorwacją i w efekcie spaść na 2 miejsce w grupie. Patrząc również na grę tych zespołów wygląda na to, że prezentują aktualnie zbliżony poziom i możemy spodziewać się remisu po 90 minucie meczu.
Wielki finał Copa America 2016. Obie reprezentacje przez cały turniej prezentują bardzo dobrą formę. Argentyna wygrała do tej pory wszystkie spotkania, a w fazie play off eliminowała kolejno Wenezuelę gromiąc ją 4:1, a w półfinale upokorzyła gospodarzy turnieju wygrywając aż 4:0. W całym turnieju jej bilans bramkowy to kosmiczne 18-2! Chile w całym turniej przegrało tylko raz… z Argentyną. Resztę spotkań wygrało, a w play offach rozbiło najpierw 7:0 Meksyk, a w półfinale pewnie pokonało Kolumbię 2:0. Ich bilans bramkowy z całego turnieju wygląda niemniej imponująco bo 17:2. Reprezentacje te grały ze sobą już 2x w tym roku. Najpierw w marcu w ramach eliminacji do mistrzostw świata i wspomniany mecz w fazie grupowej tej imprezy. Oba spotkania były całkiem wyrównane, ale za każdym razem jednak Argentyna przechylała szalę zwycięstwa na swoją stroną wygrywając 2:1. Na pewno Chile również w tym spotkaniu będzie groźnym rywalem, ale myślę, że ponownie górą będzie Argentyna.
Ostatnie z niedzielnych spotkań 1/8 finału euro 2016. Węgry są dotychczas największym pozytywnym zaskoczeniem całego turnieju. Przed jego rozpoczęciem dawano im w najlepszym wypadku 3 miejsce w grupie, natomiast po zwycięstwie 2:0 z Austrią i remisach 1:1 z Islandią i 3:3 z Portugalią, wygrali swoją grupę. W mojej opinii nie jest to o tyle zasługa ich wybitnej gry, a raczej niskiego poziomu jaki zaprezentowała cała grupa F. Belgia mierzyła się za to w jednej z najcięższych grup. Starcie z Włochami przegrała 2:0, w meczu z Irlandią pokazała moc i wygrała 3:0, a na zakończenie wygrała ze Szwecją 1:0 po wyrównanym spotkaniu. 6 punktów pozwoliło zająć jej drugie miejsce w grupie. Węgry grają bardzo fajny turniej, ale Belgia będzie dla nich pierwszy aż tak wymagający rywalem (Portugalia zagrała przeciwko nim bardzo słaby mecz). Poza tym w składzie Belgi jest wiele indywidualności (Hazard, De Bruyne, Lukaku…), które w pojedynkę mogą pociągnąć grę zespoły, a Węgierom takich brak. Myślę, że tutaj faworyt nie zawiedzie.
Jedno z niedzielnych spotkań 1/8 finału euro 2016. Niemcy, aktualny mistrz świata są również jednym z głównych faworytów mistrzostw europy. Fazę grupową przeszli bez większych problemów. Z Ukrainą i Irlandią Północną wygrali bez wysiłku absolutnie dominując przez większość tych spotkań, natomiast z Polską bezbramkowo zremisowali również będąc stroną przeważającą, ale tym razem zawiodła ich skuteczność. Ostatecznie wygrali swoją grupę. Słowacja w tej fazie osiągnęła również całkiem dobre wyniki. Wygrała z Rosją 2:1, zremisowała z Anglią 0:0 i przegrała z Walią 1:2. Takie wyniki zapewniły jej awans do play off z 3 miejsca w grupie. Trzeba jednak zauważyć, że gra Słowaków była dużo gorsza od osiąganych wyników i bardzo duży wpływ na nie miała nieskuteczność ich rywali. Moim zdaniem z taką grą Słowacy w meczu z Niemcami nie mają czego szukać i inne rozstrzygnięcie niż zwycięstwo mistrzów świata będzie bardzo dużym zaskoczeniem.
Pierwsze z niedzielnych spotkań 1/8 finału euro 2016. Francja jest stawiana za jednego z faworytów całego turnieju i do tej pory mimo może niezbyt porywającej gry, spełnia oczekiwania. Fazę grupową skończyła na 1 miejscu z dorobkiem 7 punktów. Osiągnęła to dzięki zwycięstwom z Rumunią 2:1, Albanią 2:0 i remisowi z Szwajcarią 0:0. Wyniki może nie powalają, ale w tych meczach była zespołem zdecydowanie lepszym, a ze Szwajcarią odpoczywało kilku podstawowych graczy. Irlandia w swojej grupie kolejno zremisowała z Szwecją 1:1, została rozbita przez Belgię 3:1 i wygrała 1:0 z Włochami, które odpuściły to spotkanie. Dzięki tym wynikom Irlandia awansowała z 3 miejsca w grupie z 4 punktami na koncie. Francja jest zespołem dużo mocniejszym od Irlandii, z bardziej wypoczętymi zawodnikami, publicznością po swojej stronie i nie potrafię znaleźć argumentów przemawiających za ewentualną niespodzianką w tym starciu, dlatego zdecydowanie typuje zwycięstwo gospodarzy turnieju.
Bałkańsko-iberyjski pojedynek w 1/8 finału euro 2016. Chorwacja w swojej grupie pokonała Turcję 1:0 i sensacyjnie Hiszpanię 2:1 oraz zremisowała z Czechami 2:2. W efekcie niespodziewanie wygrała grupę. Portugalia w grupie tak efektownie się nie zaprezentowała. W tej fazie zanotowała 3 remisy (z Islandią 1:1, Austrią 0:0 i Węgrami 3:3) i do fazy play off awansowała z 3 miejsca dzięki dużej liczbie strzelonych bramek. Jak widać po wynikach obie reprezentacje nie wpisują się w bardzo underowy charakter tegorocznych mistrzostw. Chorwacja we wszystkich meczach strzelała co najmniej 1 gola, a 2 z 3 kończyły się dodatkowo BTTSem i over 2,5. Portugalia strzelała w 2 z 3 meczów, a z Austrią miała bardzo dużo sytuacji i nie wykorzystała karnego. Do tego też 2 z 3 ich meczów kończyły się BTTSem. Jak więc widać spotkania z udziałem tych drużyn obfitują w pokaźną liczbę bramek, obie strzelają średnio powyżej 1 gola i myślę, że teraz będzie podobnie.
Spotkanie 2 wyspiarskich reprezentacji w 1/8 finału euro 2016. Dla Walii jest to bardzo udany turniej. Przed jego rozpoczęciem wróżono im w najlepszym wypadku walkę o 3 miejsce w ciężkiej grupie B. Jednak zadziwili wszystkich i po zwycięstwach ze Słowacją 2:1, Rosją 3:0 i porażce 2:1 z Anglią, sensacyjnie zajęli pierwsze miejsce w swojej gry. Oprócz wyników należy też zwrócić na bardzo dobry styl ich gry, a pogrom Rosji był majstersztykiem w ich wykonaniu. Irlandii również nikt nie wróżył sukcesów na euro. Jednak dzięki niespodziewanemu zwycięstwu z Ukrainą udało im się awansować z 3 miejsca z dorobkiem 3 punktów. W meczach z Niemcami i Polską nie mieli praktycznie nic do powiedzenia, ale dzięki zmasowanej (często rozpaczliwej) obronie, przegrali te mecze po 1:0. Osobiście jestem pod wielkim wrażeniem gry Walijczyków i wątpię by Irlandczycy byli w stanie ich zatrzymać w tym starciu. Stawiam na pewne zwycięstwo Bale`a i spólki.
Spotkanie ostatniej kolejki grupy F euro 2016, która wyłoni zespoły awansujące do 1/8 finału. Portugalia w pierwszych kolejkach zdecydowanie zawodziła. Po remisach 1:1 z Islandią i 0:0 z Austrią ma na koncie tylko 2 punkty i zajmuje w grupie 3cie miejsce. Obydwa spotkania miały niemal identyczny przebieg. Portugalia zdecydowania dominowała przez cały czas, stwarzając po kilka dobrych sytuacji, a rywalom pozostawały tylko nieliczne kontry, z których raz skarciła ich Islandia. Węgry skazywane przed turniejem na outsidera są aktualnie sensacyjnym liderem z 4 punktami po zwycięstwie 2:0 z Austrią i remisie 1:1 z Islandią. Portugalia zapewne znowu zdominuje rywala w tym spotkaniu, ale Węgry w poprzednich spotkaniach pokazały, że potrafią bardzo szczelnie bronić i bezlitośnie kontrować. Dodając do tego tragiczną skuteczność Ronaldo i spółki myślę, że kolejna niespodzianka jest prawdopodobna. Nie musi jednak oznaczać odpadnięcie Portugalii, bo nawet przy remisie ma szanse na zajęcie 2 miejsca w grupie.
Ostatnie spotkanie grupy D euro 2016. Czechy od początku turnieju prezentują całkiem niezłą formą, ale nie idzie ona w parze ze zdobyczami punktowymi. W pierwszym starciu ulegli Hiszpanii 1:0 tracąc bramkę w ostatnich minutach meczu, a następnie zremisowali po bardzo ciekawym i wyrównanym spotkaniu z Chorwacją 2:2. Turcja najpierw uległa Chorwacji 1:0 będąc w tym spotkaniu zespołem dużo gorszym i taki wynik jest najmniejszym wymiarem kary, a w kolejnym meczu została rozbita przez Hiszpanię 3:0. Tak więc przed ostatnią serią spotkań Czechy zajmują 3 miejsce w grupie z 1 punktem na koncie, a Turcja jest ostatnia z zerowym dorobkiem. Teoretycznie jeszcze obie ekipy mają szanse na awans do 1/8, ale zwycięstwo (w przypadku Turcji musi być wysokie) jest warunkiem koniecznym i na remis nikt tu grać nie będzie, a ponieważ Czechy od początku turnieju sprawują się lepiej to stawiam, że oni zgarną komplet punktów i przejdą dalej.



