W ramach 21ej kolejki rosyjskiej premier ligi Zenit St. Petersburg zagra na wyjeździe z Samara Krylya Sovetov. Goście w ostatnim czasie odpadli z ligi mistrzów, przegrywając dwumecz z Benficą Lizbona, dlatego teraz skupi się na rozgrywkach ligowych. Obecnie zajmują 5te miejsce z 34 punktami na koncie co jest rozczarowującym wynikiem dla jednego z głównych pretendentów do tytułu. Do lidera rozgrywek tracą aktualnie 6 oczek. Planem minimum dla takiej marki jest zajęcie drugiego miejsca, dającego prawo udziału w przyszłorocznej lidze mistrzów. Wiosną Zenit rozegrał 2 ligowe spotkania z mocnymi rywalami i odniósł 1 zwycięstwo i 1 remis. Samara zajmuje 12te miejsce w tabeli i jest tuż nad strefą spadkową. Obydwa tegoroczne spotkania zakończyła porażkami. W ostatnich 5ciu starciach między tymi zespołami, 3 razy wygrywał Zenit, raz był remis i raz wygrała Samara. Goście jeśli chcą w tym roku jeszcze włączyć się do walki o najwyższe cele, to muszą zacząć regularnie wygrywać, a komplet punktów z dołami tabeli jest wręcz obowiązkiem.
W jednym z sobotnich spotkań 27 kolejki niemieckiej bundesligi Hertha podejmie na własnym stadionie Ingolstadt. Gospodarze tego spotkania zajmują aktualnie z 45 punktami na koncie świetną, trzecią pozycję w ligowej tabeli. Miejsce to gwarantuje grę w przyszłorocznej edycji ligi mistrzów. Jednak tabela jest bardzo zbita i tracąc punkty, berlińczycy mogą w ciągu 2 kolejek wylecieć nawet całkowicie poza miejsca pucharowe. Hertha znajduje się ostatnio w dobrej formie i na ostatnich 5 ligowych spotkań, trzy razy wygrywał i odniosła po jednym remisie i porażce. Ingolstadt zajmuje w lidze 10te miejsce i praktycznie o nic już nie gra, bo strata do pucharów duża, a i spadkiem martwić się nie muszą. Ostatnio goście bardzo chętnie dzielą się punktami, gdyż na 5 ostatnich spotkań odnieśli aż 4 remisy i 1 zwycięstwo. Pierwsze starcie zakończyło się wyjazdowym zwycięstwem Herthy 1:0 i przewiduję, że marząc o grze w lidze mistrzów, ponownie odniosą zwycięstwo w bezpośrednim starciu.
W jednym z rewanżowych spotkań 1/8 finał ligi europejskiej będzie można obejrzeć starcie Sevilli z FC Basel. W pierwszym spotkaniu, rozegranym przed tygodniem, padł bezbramkowy remis. Jednak drużyna z Hiszpanii była w nim stroną przeważającą, co ma również odzwierciedlenie w pomeczowych statystykach. Na dodatek, w końcówce Sevilla grała w osłabieniu, gdyż czerwoną kartkę otrzymał N`Zonzi, a mimo to nie pozwolili sięgnąć szwajcarom po zwycięstwo. Gospodarze tego spotkania grają fenomenalnie przed własną publicznością i odnieśli 15 zwycięstw z rzędu bez względu na rodzaj rozgrywek. Ostatni raz dali się pokonać w domu na początku listopada w starciu z Manchesterem City. Goście natomiast na wyjazdach radzą sobie przeciętnie i o ile ze słabszymi rywalami sobie radzą, o tyle z silniejszymi ekipami już im specjalnie nie idzie. Wystarczy powiedzieć, że w poprzedniej rundzie ligi europejskiej ulegli na wyjeździe drużynie St. Etienne. Gospodarze są zdecydowanym faworytem tego starcia i w ogóle są w gronie największych faworytów do sięgnięcia po końcowe zwycięstwo w tych rozgrywkach. Myślę, że zrobią kolejny krok w tę stronę pokonując przed własną publicznością szwajcarów.
W jednym z rewanżowych spotkań 1/8 finału ligi europy, portugalski Sporting Braga podejmie na swoim stadionie turecke Fenerbahce. Pierwsze spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny ze Stambułu 1:0. Trzeba jednak przyznać, że turcy byli stroną przeważającą i mogli odnieść bardziej okazałe zwycięstwo, chociaż Sporting również miał swoje by ukąsić i postawić się w dużo lepszej pozycji przed rewanżem. Fenerbahce jest ogólnie w dobrej formie ale biorąc pod uwagę jak radzi sobie na wyjazdach to sytuacja wygląda już przeciętnie. W 5 wyjazdowych spotkaniach odnieśli tylko 1 zwycięstwo, aż 3 remisy i 1 porażkę. Z drugiej strony Braga u siebie wygląda bardzo przyzwoicie i ostatnio odnieśli 3 zwycięstwa (w tym z FC Porto) i 2 remisy. Jako ciekawostkę można zauważyć, że w poprzedniej rundzie ligi europy, Sporting Braga zremisował swój domowy mecz, a Fenerbahce wyjazdowy. Wszystko wskazuje na bardzo zacięty i wyrównany mecz, który moim zdaniem zakończy się remisem i premiuje do kolejnej rundy drużynę z Turcji.
W jednym z najciekawszych spotkań rewanżowych 1/8 finału ligi europy obejrzymy angielski starcie między Manchesterem United, a Liverpoolem. Pierwsze spotkanie, rozegrane na Anfield Road zakończyło się pewnym zwycięstwem gospodarzy, którzy przez praktycznie cały mecz byli ekipą dominującą. W tabeli ligi angielskiej obydwie ekipy znajdują się blisko siebie. Manchester jest 6ty, a Liverpool 8my i dzielą ich zaledwie 3 punkty. Czerwone diabły przez cały sezon charakteryzują się bardzo nierówną formą, jednak przed własną publicznością spisują się ostatnio bardzo dobrze i wygrali 4 z 5 spotkań oraz zanotowali 1 remis. Liverpool na wyjeździe radzi sobie ostatnio w kratkę. 2 mecze wygrali, 2 zremisowali i raz przegrali. W ciągu ostatnich 3 lat, zespoły te mierzyły się ze sobą 6 razy z czego 4 zwycięstwa odniosły czerwone diabły, a 2 razy lepsi byli The Reds. Spotkania między tymi drużynami są bardzo prestiżowe i z racji na podobny też potencjał, można oczekiwać zaciętego i wyrównanego spotkani, które moim zdaniem zakończy się remisem.
W jednym z ciekawszych rewanżowych spotkań 1/8 finału ligi europy, angielski Tottenham podejmie u siebie Borussię Dortmund. Pierwsze spotkanie zakończyło się bardzo wyraźnym zwycięstwem drużyny z Niemiec. Rozstrzygnięcie takie miało miejsce ponieważ Tottenham otwarcie przyznaje, że całkowicie odpuszcza ligę europy i wszystkie wysiłki kieruję w stronę zdobycia tytułu mistrza Anglii. Jest to prawdopodobne ponieważ tracą w lidze tylko 5 punktów do sensacyjnego lidera, Leicester. Borussia również jest druga w swojej lidze i też traci 5 punktów do lidera, jednak dogonienie ligowego dominatora jakim jest Bayern, wydaje się bardzo mało prawdopodobne. Tak więc losy dwumeczu są już tutaj praktycznie rozstrzygnięte i Tottenham będzie oszczędzał siły na kolejny mecz ligowy. Gra jednak w domu i na pewno całkowicie obok meczu nie przejdzie i pobić się nie da. Z drugiej strony Borussia praktycznie pewna awansu też nie będzie tempa forsować. Dlatego spodziewam się sennego spotkania, zakończonego remisem.
W jednym z rewanżowych spotkań 1/8 finału ligi europy, ukraiński Shakhtar Donieck wybierze się do Brukseli na starcie z tamtejszym Anderlechtem. Pierwsze spotkanie zakończyło wysokim zwycięstwem ukraińców 3:1 jednak bramka strzelona na wyjeździe pozostawia belgów w grze o półfinał. Tym bardziej, że sam mecz był wyrównany i wynik może tworzyć mylne złudzenie dużej przewagi gospodarzy. Od tego czasu obydwie ekipy rozegrały po 1 spotkaniu ligowym i mogą być w zgoła odmiennych nastrojach. Shakhtar przegrał na wyjeździe z Dnipro aż 4:1 przez co traci w tabeli 3 punkty w prestiżowym pojedynku o mistrzostwo z Dynamo Kijów. Natomiast Anderlecht pokonał u siebie Kotrijk aż 3:0 dzięki czemu jeszcze nie traci nadziei na tytuł mistrzowski. Ubiegłotygodniowe spotkanie Anderlechtu z Shakhtarem było ich pierwszy w nieodległej przeszłości i nie ma tu pola do porównań. Moim zdaniem piłkarsko lepsi są mimo wszystko ukraincy ale Anderlecht na pewno zrobi wszystko przed własną publicznością żeby awansować. Jednak uważam, że same chęci nie wystarczą i mecz zakończy się remisem dającym awans ekipie z Doniecka.
W jednym z rewanżowych spotkań 1/8 finału ligi europy, Bayer Leverkusen podejmie na swoim obiekcie hiszpański Villarreal. Pierwsze spotkanie zakończyło się dosyć pewnym zwycięstwem żółtej łodzi podwodnej ale z przebiegu samego meczu był on bardzo wyrównany co pokazują nawet pomeczowe statystyki. Od pewnego czasu Bayer jest w lekkim dołku formy co poskutkowało spadkiem na 7 miejsce w ligowej tabeli ale w ostatniej kolejce odnieśli zwycięstwo w niezłym stylu nad HSV co może zwiastować lepsze czasy. Villarreal również ostatnio jest pod formą przez co stracił już szanse na 3cie miejsce w lidze i musi zacząć oglądać się za plecy by nie stracić 4ego miejsca gwarantującego udział w kwalifikacjach do ligi mistrzów na rzecz Sevilli, z którą przegrali w ostatni weekend. Moim zdanie obydwa zespoły dysponują aktualnie porównywalnym potencjałem i drużynie z Hiszpanii uda się wywieźć remis gwarantujący awans do kolejnej rundy.
W jednym z rewanżowych spotkań 1/8 finału ligi europy będziemy świadkami wewnątrz-hiszpańskiego pojedynku między Valencią, a Athleticiem Bilbao. Ubiegłotygodniowe starcie między tymi drużynami zakończyło się skromnym zwycięstwem Bilbao 1:0. Trzeba jednak przyznać, że gospodarze mieli w tym meczu przewagę i wynik mógł być wyższy. W ostatnim czasie Valencia jest zdecydowanie pod formą w wyniku czego zajmuje aktualnie dopiero 12 miejsce w ligowej tabeli i jest bez szans na miejsce umożliwiające grę w europejskich pucharach ale również nie muszą obawiać się spadku. Dlatego na pewno skierują wszystkie siły na jak najlepszy rezultat w lidze europy. Bilbao z kolei radzi sobie ostatnio bardzo dobrze. W lidze zajmuje aktualnie 6 miejsce i ma całkiem realne szanse na 4te miejsce gwarantujące udział w kwalifikacjach do ligi mistrzów. W ostatnich sezonach zespoły grały między sobą 4 razy, padły 2 remisy i 2 razy wygrało Bilbao. Athletic wygląda aktualnie lepiej ale dla Valencii będzie to mecz na uratowanie sezonu więc będą mega zmobilizowani. Jednak uważam, że same chęci nie wystarczą i zespoły podzielą się punktami co zapewni awans ekipie z Bilbao.
W jednym z meczów rewanżowych 1/8 finału ligi europejskiej Lazio podejmie w Rzymie ekipę Sparty Praga. Ubiegłotygodniowe spotkanie zakończyło się remisem 1:1, jednak ekipą przeważającą byli rzymianie co znalazło też swoje odbicie w statystykach , między innymi w dużo większej liczbie sytuacji bramkowych, strzałów, rzutów rożnych i posiadaniu piłki. W kraju Lazio zajmuje 8 miejsce i nie ma już większych szans na ugranie czegokolwiek i najprawdopodobniej nie awansują nawet do pucharów europejskich. Dlatego dobry występ w tegorocznej lidze europy staje się dla nich priorytetem. Sparta zajmuje w rodzimej lidze 2 miejsce i walczy o tytuł mistrzowski, a utrzymanie aktualnej pozycji jest dla nich absolutnym minimum, gdyż zagwarantuje walkę w kwalifikacjach do ligi mistrzów. Ponieważ Lazio było lepsze w pierwszym meczu i jest po prostu lepsze, a dodatkowo jest to ostatnia okazja do uratowania sezonu myślę, że odniesie spokojne zwycięstwo w tym spotkaniu.



