Dzisiejszy mecz zakańcza 9 kolejkę polskiej Ekstraklasy. W spotkaniu rozgrywanym w Gdyni, na przeciw siebie staną drużyny Arki Gdynia i Cracovii Kraków. Mój typ jednak będzie dotyczył ilości bramek w meczu, gdyż typowanie ewentualnego zwycięzcy wydaje mi się dzisiaj bardzo trudne. Bramki, ile? moim zdaniem bardzo dużo, ale dla pewności i trafności mojego typowania stawiam + 2,5. Arka jest faworytem na papierze, gdyż całkiem dobrze radzi sobie w tym sezonie jako beniaminek, zajmując 7 miejsce z możliwością przesunięcia się w górę tabeli. Bilans bramkowy ich to 13:9, więc średnio mają 1,5 bramki zdobytej i 1 straconą na mecz. Co ciekawe drużyna z Gdyni w 4 meczach rozgrywanych u siebie - 3 razy wygrała i 1 raz zremisowała z bilansem bramkowym 9:1. Dodatkowo w każdym z tych meczów u siebie strzelała zawsze przynajmniej 1 bramkę, ale ich przeciwnicy to nie słabeusze. Cracovia choć sezon rozpoczęła słabo nadal jest groźnym przeciwnikiem i moim zdaniem aby Arka mogła cieszyć się ze zwycięstwa musi strzelić dzisiaj przynajmniej 2 bramki, bo 1 będzie za mało, gdyż.. bilans bramkowy Cracovii to 12:10, więc mimo 11 pozycji w tabeli jest to dobry wynik. Podkreślić należy fakt, iż w tym sezonie Cracovia potrafi strzelać na boiskach przeciwnika. Bilans bramkowy tej drużyny na wyjazdach to 4:6 - ujemny, ale jest to 1 bramka średnio zdobywana i 1,5 straconej. Możemy więc spokojnie liczyć, że gola dzisiaj w Gdyni Cracovia strzeli a co zrobią ich rywale, żeby ten mecz wygrać zobaczymy a może niespodzianka. Pewny mój typ + 2,5 bramki.
W dniu dzisiejszym ostatnie spotkanie, zakańczające VIII kolejkę polskiej ligi. W meczu tym spotkają się drużyny Śląska Wrocław i Ruchu Chorzów. Moje typowanie dotyczyć jednak będzie nie wyniku a ilości strzelonych bramek. Typ na dzisiejszy mecz odważny + 3,5 bramki ponieważ: Drużyna gospodarzy - Śląska Wrocław, jest faworytem tego meczu w opinii bukmacherów i faktycznie po słabym początku sezonu zaczyna się odradzać, na co niewątpliwie wpływ mają wzmocnienia personalne w składzie zespołu. Sześć pierwszych kolejek ligowych to bilans bramkowy 2:2, z czego bramki zdobyte i stracone były wypadkiem łącznie dwóch meczów, czyli generalnie w ich spotkaniach dominował wynik 0:0. Ostatni mecz jednak pokazał, że drużyna znalazła własny styl gry, skuteczność potwierdzoną zdobyczą aż 5 bramek w wygranym w Krakowie z Wisłą meczu. Dzisiaj również powinni strzelić 2 - 3 bramki, chcąc wygrać to spotkanie z Ruchem Chorzów, bowiem: Goście w 7 kolejkach mają bilans 2 wygrane, 2 remisy i 3 porażki, przy bilansie bramkowym 8:14, czyli praktycznie 1 bramka zdobywana średnio i 2 stracone, co już daje praktycznie gwarancję 3 goli w meczu. Jednak Ruch to nie drużyna, która ostatnio oddaje łatwo punkty na wyjazdach. jest wbrew przeciwnie bowiem ostatnie dwa wyjazdowe mecze to wygrana również w Krakowie z Wisłą 2:1 i też tam remis z Cracovią bramkowy 1:1. czyli bramki na wyjazdach potrafią strzelać i nie raz nie tylko jedną, na co dzisiaj liczę. Mój typ na ten mecz + 3,5 bramki.
Kolejny niezwykle ciekawy mecz polskiej ligi pomiędzy drużynami Korony Kielce i Arki Gdynia. Typowanie moje dotyczyć będzie w tym przypadku nie samego wyniku a ilości strzelonych bramek, którą typuję na + 2,5 bramki. Gospodarze meczu nie są według bukmacherów faworytami jednak ja bym ich nie skazywał na porażkę, gdyż: Korona w tym sezonie nie przegrała u siebie jeszcze żadnego meczu - 2 zwycięstwa i 1 remis, przy dodatnim bilansie bramkowym w tych meczach 6:2, czyli średnia 2 strzelone i prawie 1 straconą. Ciekawostką jest też fakt, iż Korona Kielce od 7 ostatnich spotkań - 6 ligowych i 1 pucharowego, w każdym z nich zdobywała minimum 1 bramkę. Ich przeciwnicy natomiast to można określić jedna z rewelacji tego sezonu. Beniaminek spisuje się bardzo dobrze w lidze, 4 zwycięstwa, 1 remis i 2 porażki przy dodatnim bilansie bramkowym 13:8. Należy również podkreślić, że od 8 ostatnich meczów ( 6 ligowych i 2 pucharowych ) w każdym z nich również zdobywali minimum 1 bramkę. Wszystko więc wskazuje na słuszność moich racji i typowany wynik + 2,5 bramki.
Dzisiaj Wielkie derby w Anglii. Jak wszyscy wiemy żądzą się one zawsze swoimi prawami, choć często wbrew typom i logice!! Mój typ dzisiaj jest również taki - bardzo dużo bramek + 3,5 z uwagi na pokaźne siły obu klubów, faworytów całych rozgrywek ponieważ grają Manchester City z Manchesterem United. Gospodarze - United w tym sezonie mają niesamowity skład ze wspaniałym i bramkostrzelnym Ibrahimowiczem ale również gwiazdą Pogbą. Sezon rozpoczęli wspaniale - 4 mecze, 3 ligowe i 1 pucharowy i wszystkie wygrane!!! Jose Mourinho ich trener wspaniale przygotował zespół do sezonu. Bilans ich bramkowy 8:2, średnia 2 gole zdobyte na mecz i 0,5 bramki traconej. Rewelacja, ale ich przeciwnik to nie chłopcy do bicia. Tam również wszystko wydaje się być poukładane przez trenera Pepa Guardiole. 5 ich meczów o stawkę - 3 ligowe i dwumecz w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, to 5 zwycięstw!!! Bilans bramkowy ich to 15:3. Statystyki przerażające 3 bramki zdobyte średnio i 0,6 straconej, więc zapowiada się walka na siły rażenia!!! City w 2 meczach wyjazdowych w Bukareszcie i Stoke, bilans bramkowy 9:1 robi wrażenie!!
Dzisiejsze spotkanie w kwalifikacjach do turnieju Mistrzostw Świata pomiędzy drużynami Wysp Owczych i Węgier, przewiduję że zakończy się dużą ilością bramek - mój typ + 2,5 bramki. Uzasadnienie: Wyspy Owcze, jak można było się przekonać w eliminacjach do turnieju Euro 2016 potrafią płatać figle i to w szczególności na własnym boisku. Są tutaj w stanie strzelić 1 a nawet 2 bramki, co już czynili w wygrywanych meczach choćby z taką drużyną jak Grecja / wynik 2:1 /. Podsumowując ich dotychczasowe wyniki i statystyki w tym w 2015 - 2016 roku to: 2 wygrane i 6 porażek, więc nie remisują. Bilans bramkowy mają ujemny 7:15, więc prawie 1 bramka strzelona na mecz i prawie 2 stracone, czyli zgodnie z moim typowaniem. Ciekawostkom jest fakt, że drużyny te już spotkały się w 2014 - 2015 roku, w eliminacjach do Euro i wówczas u siebie Wyspy Owcze przegrały 0:1 i na wyjeździe również tylko, że już 1:2. Węgry niewątpliwy faworyt meczu jest więc w stanie strzelić tutaj 2, 3 bramki i tyle będzie musiało paść aby ten mecz spokojnie wygrać. Ich statystyki wskazują, że swobodnie to mogą zrobić gdyż mają bilans bramkowy z tego roku - w 7 meczach, 7:11 wliczając mocny turniej Euro 2016.
Dzisiejszy mecz w kwalifikacjach do turnieju Mistrzostw Świata wydaje się być łakomym kąskiem dla osób typujących rezultat. W meczu tym spotkają się drużyny Bośni i Hercegowiny oraz Estonii, gdzie faktycznie nie podważalnym faworytem są gospodarze tego spotkania. Ja jednak nie chcę koncentrować się na drużynie a na ilości bramek. Mój typ na to spotkanie to + 3,5 bramki ponieważ: Przede wszystkim należy podkreślić bardzo ustabilizowaną formę gospodarzy, czyli drużyny Bośni i Hercegowiny analizując jej wyniki na przełomie ostatniego roku, czyli od września 2015 do chwili obecnej. Drużyna poukładana z dobrą ofensywą a co za tym idzie, która potwierdza się w danych statystycznych, czyli ich skuteczności bramkowej. Przede wszystkim są bardzo groźni przed własną publicznością, która w niesamowicie szalony sposób ich dopinguje. Gospodarze we wspomnianym okresie rozegrali 10 meczów - 6 razy wygrali, 2 remisy / w tym jeden po dogrywce zwycięski w turnieju / i 2 porażki. Ich bilans bramkowy to 20:11, dodatni. Średnia strzelanych bramek to 2 na mecz i 1 stracona, wynik naprawdę bardzo dobry. Sami są w stanie strzelić tutaj minimum 3 bramki nie patrząc na to co zrobi ich rywal = typ + 3,5 gola. Estonia może jedynie liczyć na trochę szczęścia, gdyż sami raczej nie będą w stanie, ze swoją aktualną formą coś zdziałać. Ich wyniki porażają i właściwie nie należałoby nawet tego analizować, no ale: w tym roku 1 zwycięstwo / 2:0 z Andorą/, 4 remisy i 3 porażki, przy bilansie bramkowym ujemnym 4:12. Do tego ich poziom wskazuje wynik ostatniego meczu, który Estonia grała u siebie z Maltą i .. zremisowała 1:1. Totalna klapa, średnia traconych bramek 1,5 a zdobytych 0,3 bramki. Skazani są na porażkę tylko w jakim stosunku bramkowym? Ja twierdzę, że 3 lub 4 bramkami różnicy. Ambicja może pomoże im lub sędzia w strzeleniu honorowego gola i nic więcej.
Dzisiaj kolejne drużyny przystępują do kwalifikacji turnieju Mistrzostw Świata, które odbędą się w Rosji. Faworytem według bukmacherów jest drużyna Ukrainy, gospodarza tego meczu a ich przeciwnikami będzie niesamowita z Euro, drużyna Islandii. Ukraina, faworyt meczu z uwagi na ranking oraz mecz na własnym boisku, jednak ja bałbym się typować ich wygraną, w szczególności po nieudanym turnieju Euro. Nowa drużyna, nowy trener - Szewczenko, zbyt dużo niewiadomych, więc mój typ to duża ilość bramek + 2,5, ponieważ: zacznę od ich przeciwników. Islandia po rewelacyjnym turnieju jw. we Francji jest na fali i powinna zdobyć w tym meczu minimum 1 bramkę. W tym roku Islandczycy łącznie z meczami w turnieju Euro rozegrali 10 meczów, z których uzyskali 4 wygrane,, 2 remisy i 4 porażki przy dodatnim bilansie bramkowym 20:19. Średnia praktycznie 2 strzelone i 2 stracone na mecz, jednak biorąc pod uwagę różną skalę przeciwników i również mecze sparingowe. Co ciekawe jednak w każdym z tych meczów Islandia strzelała przynajmniej 1 bramkę, a 4 mecze z 5, przed turniejem grali na wyjazdach z takimi drużynami jak Dania, USA, Norwegia czy Grecja. Więc potrafią strzelać na wyjazdach. Ukraina, żeby wygrać musi więc strzelić dzisiaj przynajmniej 2 bramki!! Stać ich na to bo w tym roku przed turniejem Euro wygrali wszystkie 4 mecze przy bilansie bramkowym 9:4, ale jak będzie dzisiaj to się okaże. Mój typ + 2,5 bramki
Kolejny z meczów towarzyskich, który zdecydowałem się omówić. Mój typ na ten mecz nie może być inny, jak dużo bramek, czyli + 2,5 gola. Nic innego nie przychodzi mi do głowy, ponieważ dwie drużyny z całkowicie innym stylem gry, więc jak doszukiwać się tutaj faworyta. Natomiast bramki jak najbardziej można uzasadnić, a mianowicie. Gospodarze tego meczu, wielcy wygrani z ostatniego turnieju Euro - Albania. Również i w tym przypadku nie będę omawiał danych statystycznych z tego ostatniego turnieju, gdyż rządzą się one swoimi prawami. Natomiast Albania w tym roku rozegrała przed turniejem 4 mecze - 2 wygrała i 2 przegrała, przy bilansie bramkowym 7:6, czyli prawie 2 bramki zdobyte na mecz, ale również 1,5 straconej. Ciekawostka - w każdym meczu zdobywali przynajmniej 1 bramkę i tak się dzieje od października 2015 roku, czyli łącznie 7 meczów przed turniejowych. Maroko natomiast grali tylko 1 mecz towarzyski wygrany 2:0 z drużyną Kongo. Wcześniejsze ich mecze odbywały się w Pucharze Narodów - 4 wygrane, 1 remis i 1 porażka przy bilansie bramkowym 8:3. Łacznie bilans ich bramkowy 10:3 w 7 meczach daje średnią niecałe 1,5 brami zdobytych, ale mniej niż 0,5 straconych. Dzisiaj będzie troszkę inaczej, więc + 2,5 bramki pewniak.
W dniu dzisiejszym czeka nas niezwykle ciekawe spotkanie, w ramach meczów towarzyskich pomiędzy drużynami Turcji i Rosji. Gospodarze, nie patrząc na turniej Euro, w tym roku wygrali 4 mecze i 1 przegrali, przy dodatnim bilansie bramkowym 6:5. Co ciekawe w każdym z tych meczów Turcja strzelała przynajmniej 1 bramkę i na swoim boisku jeszcze nie przegrała. Wszystkie mecze wygrywali oni tylko 1 bramką i w taki sam sposób przegrali, więc mecze te były bardzo wyrównane. Jednak w dniu dzisiejszym przeciwnik Rosja, jest drużyną bardzo mocną. Rosjanie również zaczynają po zakończonym turnieju Euro, budować nową drużynę reprezentacyjną. W tym roku 1 wygrana, 1 remis i 2 przegrane, nie biorąc pod uwagę turnieju Euro, który jak zawsze rządzi się swoimi prawami. Bilans bramkowy Rosjan to 7:7, ale co ciekawe dobrze grali na wyjazdach, gdzie w dwóch meczach strzelili 3 bramki - 2 we Francji i 1 w Serbii. Dzisiaj również drużyny strzela przynajmniej po 1 bramce, a wygra ta która strzeli ich 2 lub 3 To jest właśnie uzasadnienie mojego typu, więc + 2,5 bramki.
Towarzyski mecz pomiędzy drużynami z całkowicie innych " półek " rankingu światowego. Dania, gospodarz meczu i niewątpliwy faworyt tego meczu. Duńczycy w dniu dzisiejszym niewątpliwie będzie próbowali udowodnić swoją formę strzelecką i należałoby się spodziewać tutaj dużej ilości bramek, ale ile? .. to jest słuszne pytanie. Duńczycy ostatnie swoje mecze reprezentacyjne grali w czerwcu 2016 roku w turnieju w Japonii, gdzie przegrali po dogrywce 2:3 z Bośnią i wygrali 4:0 z Bułgarią a działo się to podczas turnieju Euro we Francji. Generalnie forma strzelecka dobra, ale wszyscy wiemy jak cięzko gra się z takimi drużynami jak Liechteinstein. Drużyna gości na pewno będzie się bronić i próbować stwarzać jakieś zagrożenia z kontr. Nie ma co liczyć na strzelenie bramki przez t ą drużynę, czyli pytanie ile stracą. Czym dłużej będzie utrzymywał się wynik bezbramkowy tym większa będzie nerwowość w drużynie Danii i wśród publiczności. W tym roku Liechteinstein 1 raz zremisował 0:0 z Gibraltarem i 2 razy przegrał - 3:0 z Wyspami Owczymi i 4:0 z Islandią. Mój typ góra 2 bramki, czyli - 2,5.




