Inter dzisiaj staje przed kolejnym wyzwaniem w lidze i zagra z Catanią. Niby można by powiedzieć że to będzie łatwy mecz i Inter go wygra, ale Inter w obecnej dyspozycji to może nie wygrać praktycznie juz z nikim. Graja fatalnie, przegrywają ze wszystkimi i na dodatek we wszystkich rozgrywkach. Inter w lidze jest na 7 miejscu i chyba już wszystko uciekło - o miejsce w czołowej 4 a więc wśród tych którzy zagrają w LM w przyszłym sezonie to już na pewno nie powalczą, a i Liga Europejska chyba już odleciała i można o niej tylko pomarzyć a to dla Interu będzie wielki cios bo jednak wszyscy są przyzwyczajeni do wygrywania i do gry w Europie. Ostatnia wygrana była aż sześć spotkań temu a ostatnie spotkania to same porażki. najwyższa więc pora na jakieś punkty, a konkretnie to moim zdaniem na jeden bo wygranej im nie wróżę, ale też kolejnej porażki chyba nie mogą zaliczyć. Catania mocarzem nie jest ale na Inter obecnie mocarza nie potrzeba. W lidze mają tylko o trzy oczka mniej od Interu a więc poziom podobny ale ostatnio dobra passa i dwie wygrane z rzędu. Remisów w tym sezonie Inter nie zaliczał za wiele bo tylko trzy, ale już ich rywale mają na koncie aż 9 remisów. myślę że podział punktów w tym meczu jest bardzo możliwy a przy takim kursie trzeba grać i liczyć na to że piłkarze obu ekip się postarają o korzystny wynik.
W meczu na dole w lidze niemieckiej dzisiaj wydaje mi się że do żadnych rozstrzygnień nie dojdzie i spotkanie zakończy się remisem który zbyt wiele nie da obu drużynom, a już na pewno nei gospodarzom. Tyle że ja jakoś nie widzę w gospodarzach potencjału na wygraną z Wilkami, a Wilki znowu nawet jak coś pograją w ofensywie, to potem położą sprawę z tyłu jak to już się nie raz zdarzało i też im na wygrana nie wystarczy. Obecnie gospodarze mają 18 punktów i są na drugim miejscu od końca w tabeli i wykaraskać się z tej strefy spadkowej będzie im bardzo bardzo trudno. Ostatnio notują cztery porażki z rzędu, kompletnie nie ma ofensywy bo w tych czterech meczach strzelili zaledwie gola, tak więc mówię - nie mają co nawet marzyć o wygraniu tego meczu. Wilki zaś mogą czuć się trochę bezpieczniej bo mają 27 punktów i raczej już spadek im nie groźny, tyle że jeszcze do niedawna mieli bardzo dobrą serię i wydawało się że jest postęp, a teraz mają dwie porażki z rzędu w tym bardzo bolesną z Schalke 4:0 i minimalną z Hoffenheum. Pora na punkty, ale chyba nie na komplet. Jeśli chodzi o remisy to gospodarze mieli ich już dużo bo 9, a goście znowu malutko bo 3. Na 15 ostatnich spotkań bezpośrednich remisów było 5 a więc średnio co trzy spotkania. Ostatnie dwa mecze to wygrane - po jednej każdej z ekip, tak więc czas na remis, na pewno.
A oto i pewniak dnia i o ten typ się wogóle nie martwię bo wejdzie na pewno. Freiburg to bowiem najgorsza defensywnie ale i ogólnie drużyna obecnie w lidze i jestem przekonany że oni już spadku nie unikną, zaś ekipa Schalke walczy o najwyższe lokaty i ma moim zdaniem najlepszą ofensywę w całej lidze, a więc zestaiwenie takich dwóch cech jak najgorsza defensywa i najlepsza ofensywa musi przynieść przynajmniej trzy gole w tym spotkaniu i co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Freiburg w tym sezonie zgromadził zaledwie 18 punktów i to starcza tak jak już mówiłem na ostatnią pozycję w ligowej tabeli. Za to w bramkach jest ciekawie bo mają 28 strzelonych i 51 straconych. Starcili więc zdecydowanie najwięcej bramek ze wszystkich drużyn w lidze, ale strzelili całkiem sporo jak na dół tabeli. Schale za to jeszcze do niedawna walczyło o Mistrzostwo, teraz już moim zdaniem o Mistrzostwo nie walczą bo Dortmund uciekł daleko, ale miejsce w pierwszej trójce jest jak najbardziej w ich zasięgu. Jak narazie mają 44 punkty więc do trzeciego mają 3 oczka straty i powinni te trzy oczka tutaj zdobyć. Mają az 50 strzelonych goli i według statystyk lepszą ofensywę ma tylko Bayern który ma 51 bramek. Ale też jak na zespół z czołówki to bardzo dużo stracili - 3o bramek. Tak więc Schalke ma najwyższą średnia bramek w meczu i ona wynosi aż 3,48 a Freiburg pod tym względem jest drugi w lidze i ma średnią 3,43 bramki w meczu. Tak więc dwa zespołu które grają najefektowniej w tym sezonei zagrają ze sobą i z tego musi wyniknąć niebywałe spotkanie i masa bramek. Schalke już 17 razy miało over 2,5 i wyższy w tym sezonie a Freiburg 16, na 23 rozegrane spotkania. Zdecydowanie polecam
W lidze angielskiej w tej kolejce dojdzie do dwóch wielkich hitów, a dzisiaj jeden z nich - Liverpool : Arsenal. Myślę że warto spróbować złapać bardzo wysoki kurs na Arsenal i postawić właśnie na nich bo obecnie są w gazie. Liverpool w tym sezonie gra średnio. Defensywa może i jest bardzo mocna, ale nie ma kompletnie ofensywy mimo iż przed sezonem mówiło się że będzie to jedna z najlepszych ofensyw w lidze bo Suarez i Carroll to naprawdę świetni zawodnicy i można tu było liczyć na wiele bramek z ich strony. O ile ten pierwszy coś tam strzela, to ten drugi rozczarowuje po całości i nic nie robi. Liverpool plasuje się więc na 7 miejscu i ma 29 punktów a to oznacza już bardzo dużą i być może nie do odrobienia stratę do rywali ze szczytu. A Arsenal mimo iż niby gra słabo, kuriozalnie, przegrywa mecze seriami i to ze słabszymi drużynami, to jednak potrafi też wygrywać i to im daje 4 miejsce w ligowej tabeli, a i w Lidze Mistrzów wyszli z grupy czego nie można powiedzieć o obu ekipach z Manchesteru które w lidze grają tak dobrze. Teraz już pewnie ich przygoda z LM się zakończy i oni nawet pewnie nie myślą o rewanżu i możliwości awansu bo pierwszy mecz przegrali aż 4:0. A więc trzeba się skupić na lidze. A tu jest seria czterech spokań bez porażki, a co najważniejsze - ostatnio zdemolowali swojego największego rywala czyli Tottenham mimo iż przegrywali 0:2 i wydawało się że będzie beznadziejnie, to potem grał już tylko Arsenal i skończyło się na 5:2. Po takim meczu na pewno morale wzrosło i będą w stanie również pokonać Liverpool i powalczyć być może jeszcze nawet o trzecie miejsce w lidze. Przy takim kursie na pewno warto zaufać Arsenalowi.
Dzisiaj walka o Mistrzowski tytuł, a przynajmniej o znaczące zbliżenie się do tego tytułu. Benfica zagra z Porto i na pewno możemy tu liczyć na bardzo ciekawy mecz i na wiele emocji. A ja liczę po cichu na wygraną Porto bo oni zdecydowanie częściej wygrywają te wielkie spotkania. Benfica po ostatnich zdecydowanie słabszych występach spadła na drugie miejsce w ligowej tabeli, a dzisiaj muszą sobie chyba odpowiedzieć na pytanie w którym meczu chcą się lepiej zaprezentować i co teraz jest ważniejsze - czy wygrana w meczu z Porto, gdzie potem jeszcze ewentualnie będzie jeszcze sporo czasu na odrobienie ewentualnej straty, czy też na rewanżu w LM z Zenitem i awansie tam do kolejnej rundy a przecież pierwszy mecz przegrali 3:2. Myślę że postawią na LM a dzięki temu dzisiaj wygra Porto które już o Europę się martwić nie musi bo z tych rozgrywek już wylecieli. W lidze jak narazie prowadzą ale tylko lepszym bilansem bramek, z LE już odpadli tak jak napisałem, ale dzięki temu będą faworytami w lidze, a obecnie są w wysokiej formie bo wygrali trzy mecze z rzedu w lidze i mają ochotę na kolejny, który może dać im nawet Mistrzostwo, ale do tego jeszcze daleka droga. Moim zdaniem Porto jest lepsze, ma lepszy skład, chociaż w tym sezonie grają trochę poniżej moich oczekiwań. W spotkaniach z Benficą zawsze jednak umieli sobie radzić - na 40 spotkań wygrali aż 22, zremisowali 9 i przegrali 9 a więc przy kursie ponad 3,00 zdecydowanie stawiam na nich.
Pewniakiem na dzisiaj jest na pewno over 2,5 w meczu Korony i nie wiem kto tak inteligentnie wystawił kursy na to spotkanie, ale to jakieś totalne nieporozumienie. W tym meczu na pewno będzie grad goli i na pewno będzie bardzo bardzo ciekawie. Korona Kielce jest z pewnością faworytem tego spotkania, zajmują piąte miejsce w tabeli ligowej i nadal walczą o zwycięstwo w tym sezonie i trzeba przyznać że mają spore szanse na Mistrza. W tym roku są niepokonani, graja bardzo dobrze w ofensywie i jeśli to utrzymają to dzisiaj na pewno będzie ciekawie. Ale Podbeskidzie też słabe nie jest, do Korony tracą zaledwie dwa oczka i sa pozycję niżej. W bramkach 17:19 a więc tracą dosyć sporo, ale myślę że dzisiaj mogą się obudzić i postrzelać. Oni też w tym roku oba mecze wygrali. Spotkania tych ekip zawsze były elektryzujące i zawsze padało sporo goli - raz były to dwie bramki, trzy razy były to aż trzy gole, a po razie były to cztery bramki lub pięć goli. Tak więc w 5 na sześć spotkań mieli over 2,5 gola a więc przy kursie 2,60 to na pewno można to brać w ciemno i liczyć na to że pójdą tak jak zawsze i sobie postrzelają obie ekipy. Polecam
A w Anglii zagra reprezentacja gospodarzy z kolejnym wielkim potentatem europejskim czyli holendrami. To spotkanie będzie na pewno jednym z najciekawszych starć dzisiejszego dnia i tu będzie wielka walka i tu będzie wiele bramek z obu stron, ale wydaje mi się że to wszystko na swoją korzyść jednak rozstrzygnie reprezentacja Anglii a nie Holandii. Początkowo zastanawiałem się nad remisem w tym spotkaniu bo na 10 gier aż 6 razy padał remis, ale z racji iż ostatnie spotkania i to aż cztery kończyły się remisami to wydaje mi się że nie ma szans żeby padł kolejny remis z rzędu. Tak więc wygrana jednej z ekip, a jak wygrana to gospodarzy bo są w lepszej formie, dzisiaj zagrają mocnym składem i wygrają. W sumie Anglicy wygrali z Holandią tylko raz a Holendrzy trzy razy. Anglicy jednak nigdy nie wygrali u siebie i najwyższy czas. Dzisiaj wystąpią w młodym składzie, ale pojawią się też bardzo doświadczeni gracze. U Holendrów brakuje van der vaarta ale jest przede wszystkim van Persie i to od niego będzie zależało czy wogóle Holandia nawiąże walkę. MI się wydaje że czas na qwygraną Anglików w tym szlagierze. Ostatnio ograli Hiszpanię, ograli Szwecję a więc jest super forma, a Holandia nie może wygrać od jakiegoś czasu - porażka 3:2 ze Szwecją, remis 0:0 ze Szwajcarią i aż 3:0 z Niemcami również porażka. Wydaje mi się więc że to anglicy wygrają. Polecam
Niemcy podejmą dzisiaj przed własną publicznością Francuzów i to spotkanie ma być jedną z ozdób dzisiejszej piłkarskiej środy ale moim zdaniem może tu się skończyć nieco nudniej niż wszyscy oczekują. Zdecydowanym faworytem bukmacherów są Niemcy i niby możnaby się z tym zgodzić bo ekipę mają bardzo mocną, są jednymi z faworytów nadchodzącego Euro 2012 i na dodatek grają przed własną publicznością. Ale z drugiej strony to trzeba sobie zadać pytanie - co z tego? Przecież Francuzi to również jedni z faworytów, przecież to również jedna z najlepszych ekip w Europie, przecież oni także są naszpikowani gwiazdami, a na dodatek od dawna pozostają bez sukcesu na wielkiej imprezie i ten głód trzeba wreszcie zaspokoić. Tak więc takie kursy na Francje to jakieś totalne nieporozumienie w mojej opinii i to jest śmiech na sali po prostu. Ale najlepszym typem na to spotkanie wydaje mi się remis. No bo tak - trudno oczekiwać porażki Niemców przed swoją publicznością na 100 dni przed Euro szczególnie że oni u siebie nie przegrywają praktycznie wcale. Ale też trudno oczekiwać chyba ich wygranej z tak mocnym zespołem, z tak trudnym hisotrycznie rywalem bo przecież nigdy Francuzów nie ograli. Tak więc remis w starciu dwóch gigantów wydaje się być najbardziej prawdopodobny i nie zdziwi mnie tu nudne 0:0 ewentualnie 1:1 bo te ekipy między sobą mniej więcej taki wynik powinny osiągnąć
Szwedzi jeszcze nigdy nie wygrali z Chorwacją i dzisiaj najwyższy czas to zmienić i wydaje mi się że Szwedzi są w stanie wygrać ten mecz. Chorwaci jak dla mnie totalnie nie mają ataku i ich gra skupia się na nudnej obronie która nie przyniesie im sukcesu. Szwedzi za to słyną przede wszystkim z solidnej gry na całym polu, mają dobrą defensywę no a do tego przede wszystkim mają wielu utalentowanych i bardzo znanych graczy no a w napadzie gwiazda Ibrahimovic który jest w wyśmienitej formie. Każda zła seria musi się kiedyś zakończyć i skoro jeszcze nigdy nie wygraliz Chorwacją, a nawet nie zremisowali tylko wszystkie trzy spotkania jak narazie przegrali to dzisiaj pora na jakąś odmianę. Szwedów stać na dobry mecz, myślę że zagrają solidnie w defensywie a w ofensywie uda im się z raz ukąsić rywala i to wystarczy. Mecz pewnie nie będzie zbyt emocjonujący bo tak jak mówię - Chorwacja gra zwykle bardzo nudno, za to Szwecja ma mecze dobre, ale zazwyczaj ze słabszymi rywalami a jak już grają z lepszymi no to ostrożniej. Nie mniej jednak na zwycięstwo Szwedów dzisiaj na pewnow arto postawić swoje pieniądze i to powinno przynieść dobry efekt. Polecam
Lille dzisiaj zawalczy o trzy punkty które mogą im umożliwić włączenie się do walki o kolejny Mistrzowski tytuł. Obecnie straty wynoszą 8 punktów do liderów, ale przy zwycięstwie będzie to już tylko 5 oczek a to jest dystans który daje prawo myśleć o Mistrzostwie. Szczególnie że w Europie już nigdzie nie grają więc mogą się skupić an rozgrywkach ligowych. Chociaż ich rywale w walce o tytuł też nie grają nigdzie poza ligą więc szanse podobne. Rennes zaś nie gra zbyt dobrze w tym sezonie, walczą co prawda o jakieś tam miejsca premiowane awansem do pucharów ale nie wydaje mi się żeby im się to udało bo forma nie jest zbyt wysoka. U siebie Rennes wygrało 5 spotkań, zremisowali 5 i przegrali tylko jedno spotkanie, ale wydaje mi się że dzisiaj mogą po raz kolejny przegrać przed własną publicznością. Lille jest bowiem bardzo mocne na wyjazdach są drugim najlepszym teamem w całej lidze z 6 wygranymi i 5 remisami na koncie zas z tylko 1 porażką. Tak więc z taką formą z dodatkową mobilizacją którą jest walka o Mistrzostwo kraju na pewno mogą wygrać z Rennes jeśli tylko się postarają. Przy takim kursie na pewno warto to zagrać. Polecam zaryzykować








