Na koniec sobotnich zmagań w hiszpańskiej Primera Division Rayo Vallecano na stadionie Estadio de Vallecas podejmie FC Barceloną. Drużyna z Vallecano zajmuje obecnie dwunastą lokatę z dziesięcioma punktami za trzy zwycięstwa i remis. Barcelona natomiast jest liderem Primera Division z 22 punktami jak dotąd raz traciło punkty z Realem Madryt. Statystyki piłkarzy Barcelony są znakomite, ale w kilku meczach Barca nie zachwycała poziomem gry i miała dużo szczęścia w ostatnich trzech meczach piłkarze Barcy raz remisowali i dwa razy wygrywali,żadne z tych ostatnich zwycięstw nie było przekonujące ponieważ były to jednobramkowe zwycięstwa.Innym problemem Barcelony są kontuzje w defensywie. Na niedyspozycje graczy ofensywnych Vilanova narzekać nie może. Przed meczem z Rayo niezdolni do gry są oczywiście Eric Abidal i Marc Muniesa, a także Carles Puyol i Gerard Pique. Treningi wznowił Daniel Alves. Brazylijczyk jest na ostatniej prostej w walce o powrót do zdrowia, ale nie wiadomo czy zagra z Rayo. Na pewno zabraknie zawieszonego za kartki Javiera Mascherano tak więc Vilanova ma znowu wielki problem z defensywą. Piłkarze Rayo są drużyną, która potrafi wykorzystać atut swojego boiska jak do tej pory z 10 zdobytych punktów zdobyli siedem na własnym boisku. W ostatnich trzech meczach Z Barceloną na swoim stadionie piłkarze Rayo wygrywali dwa razy w zeszłym sezonie piłkarze Rayo doznali sromotnej porażki aż 0:7 i napewno będą chcieli się zrehabilitować za tą klęskę i będą robić wszystko aby zmazać tą plamę. Wobec tak dużych problemów kadrowych Barcy podpieram się handicapem (+1,5) po całkiem niezłym kursie choć wydaje mi się, że piłkarzy z Vallecano stać nawet na zwycięstwo w tym meczu!
Dziś popołudniu na Emirates Stadium dojdzie do derbowego spotkania ramach 9. kolejki ligi angielskiej pomiędzy Arsenalem a Queens Park Rangers. Piłkarze Kanonierów nie najlepiej rozpoczeli ten sezon znajdują się obecnie na dziewiątej pozycji ze stratą aż dziesięciu punktów do liderującej Chelsea.Jeżeli mówimy, że w Arsenalu jest źle, to w QPR jest wręcz beznadziejnie,Po ośmiu kolejkach The Hoops nie wygrali ani jednego spotkania i zanotowali jedynie trzy remisy. Z trzema punktami na koncie zamykają stawkę Premier League i w tym momencie są głównymi kandydatami do spadku.Podopieczni Arsene’a Wengera mają za sobą dwa upokorzenia pod rząd w przeciągu zaledwie kilku dni muszą w końcu wziąć się w garść i zacząć wygrywać spotkania, jeżeli chcą w ogóle myśleć o tytule mistrzowskim. Sytuacja do tego będzie idealna już w sobotę, kiedy londyńczycy podejmą na Emirates Stadium miejscowych kolegów z Queens Park Rangers. No bo w sumie kiedy nie przełamać złej passy, jak nie z ostatnią drużyną w ligowej tabeli. Jeśli chodzi o potencjał obu drużyn to wiemy, że Arsenal ma mocniejszy skład grają tam takie inywidualności jak Cazorla,Podolski czy Gervinho, ponadto myślę, że kluczowy będzie też atut swojego boiska, gdyż piłkarze będą chcieli udowodnić swoim kibicom ,że ostatnie niepowodzenia to tylko wypadek przy pracy.Na zakończenie dodam ,że w tamtym sezonie na Emirates Stadium wygrał Arsenal 1:0 QPR ostatni raz wygrał na wyjeździe z Arsenalem 31 grudnia 1994 roku. Ja dziś zdecydowanie gram na gospodarzy!
Po rozgrywkach w europejskich pucharach wracamy na ligowe boiska w sobotnie popołudnie w niemieckiej Bundeslidze dojdzie do spotkania pomiędzy Sc Freiburg a Borussia Dortmund.Freiburg spisuje się w tym sezonie bardzo dobrze. 7 miejsce jak na tą drużynę jest bardzo dobrym wynikiem. Borussia Dortmund zajmuje, po 8 kolejkach, 4 miejsce w tabeli, tracąc 12 punktów do liderującego Bayernu Monachium. Dortmund zagrał ostatnio świetne spotkanie przeciwko Realowi Madryt i wydaje się ,że piłkarze są mocno podbudowani tym zwycięstwem i teraz powinni pójść za ciosem i zacząć wygrywać mecze w lidze aby móc gonić Bawarczyków. Drużyna Borussi ma zdecydowanie lepszych piłkarzy w ich szeregach grają takie gwiazdy jak Hummels, Reus, Lewandowski czy Goetze w drużynie z Freiburga nie ma takich gwiazd i indywidualności. Ponadto w bezpośrednich pojedynkach zdecydowanie lepsi są piłkarze BVB , wygrali 4 ostatnie mecze przeciwko Freiburgowi we wszelkich rozgrywkach. Dziś stawiam na wysokie zwycięstwo gości.
Dzisiejsze spotkanie na Anfield Road zapowiada się arcyciekawie spotkają się jedenastki Liverpoolu i Anzy Machaczkala. Piłkarze Liverpoolu jak dotąd grają w kratkę w lidze Europy zajmują trzecią pozycję przegrali z Udinese i wygrali ze słabiutkim Young Boys Berno w lidze są dopiero na dwunastej pozycji i na dodatek mają ujemny bilans bramek bowiem strzelili dziesięć a stracili aż dwanaście. Natomiast piłkarze Anży to drużyna, która doskonale radzi sobie u siebie w lidze i na arenie międzynarodowej w obu rozgrywkach są liderami.W 2012 r. Liverpool wygrał tylko sześć domowych spotkań. Natomiast od 12 sierpnia Anży Machaczkała jest niepokonane we wszystkich rozgrywkach, zaliczając obecnie passę czterech zwycięstw pod rząd, drużyna prowadzona prze Gusa Hidinka robi stale postępy i w chili obecnej prezentuje się znakomicie wydaje mi się,że nie powinni mieć większych problemów z pokonaniem zespołu The Reds, który raczej po macoszemu traktuje rozgrywki Ligi Europy.Na dodatek w zespole Liverpoolu brakuje z powodu kontuzji Fabio Boriniego oraz Pepe Reiny. Trzeba dodać,że drużyna Liverpoolu od jakiegoś czasu już nie prezentuje takiego poziomu jak kiedyś i jest drużyną, która cały czas jest w budowie natomiast piłkarze z Rosji są już silną drużyną, która sporo może namieszać w tych rozgrywkach a pomóc im w tym może jeden z najlepszych piłkarzy Samuel Eto , który ma w swoim dorobku 42 bramki we wszystkich 92 grach, jakie rozegrał w europejskich pucharach. Na zakończenie dodam, że to pierwsze spotkanie tych drużyn ze sobą. Ja dziś zdecydowanie gram na drużynę gości po całkiem solidnym kursie liczę na zwycięstwo i trzy punkty na koncie Anzy!
W czwartek wieczorem na stadionie w Mariborze spotkają się jedenastki Mariboru oraz Tottenhamu.Maribor jest mistrzem Słowenii i pewnie zmierza do kolejnego tytułu NK Maribor jest liderem Prva Liga Telekom Slovenije. Po 14 meczach ma 9-punktową przewagę nad drugą Olimpiją Ljubljaną. 11 zwycięstw, 2 remisy, 1 porażka - świetne statystyki, ale to tylko liga Słoweńska.W kwalifikacjach do LM – Słoweńcy polegli z Dinamem Zagrzeb, które jest najsłabszą drużyną w obecnej edycji LM. Powyższy wywód świadczy o tym, że Spurs w czwartek nie będą grali z gigantem futbolu. Piłkarze Tottenhamu do tej pory dwa razy remisowali w Lidze Europejskiej i zajmują trzecią pozycję właśnie za Mariborem. Po tym meczu myślę,że piłkarze Spurs będą wyżej w tabelii gdy popatrzymy na potencjał obu drużyn to piłkarze z Londynu nawet wystawiając drugą jedenastkę powinni sobie poradzić z graczami ze Słowenii. Grają tam między innymi takie gwiazdy jak Dafoe, Gallas, Bale czy Adebayor w drużynie gospodarzy grają raczej przeciętni piłkarze, którzy są anonimowi.Ponadto Andre Villas-Boas zapowiedział, że na pewno nie odpuści tych rozgrywek i są dla niego bardzo ważne. Mam nadzieję, że tak rzeczywiście jest i jutro Tottenham wyniesie z boiska 3 punkty. Na zakończenie dodam Oba zespoły spotkają się ze sobą po raz pierwszy w historii Maribor jedyny raz grał przeciwko angielskiemu rywalowi w minionym sezonie, kiedy to przegrali 1:2 „u siebie†i 0:1 w Mariborze z Birmingham City w fazie grupowej LE. Ja dziś zdecydowanie gram na zwycięstwo gości i wydaję mi się,że piłkarze Spurs wygrają wysoko to spotkanie.
W dzisiejszy wieczór odbędzie się spotkanie w grupie B Champions League zmierzą się Montpellier z Oympiakosem Pireus. Drużyna gospodarzy tego meczu zajmuje trzecie miejsce w tabeli Ligi Mistrzów z jednym punktem za remis z Schalke w lidze Francuskiej idzie im naprawdę kiepsko zajmują szesnastą pozycję i są bardzo blisko strefy spadkowej. Olympiakos w lidze mistrzów przegrał oba mecze z Schalke i Arsenalem i zajmuje ostatnio pozycję, w lidze greckiej idzie im naprawdę dobrze na siedem meczy wygrali wszystkie i z kompletem punktów przewodzą w tabeli greckiej ekstraklasy. Mecz ten jest dla obu drużyn bardzo ważny i może decydować o dalszych losach w grupie jeśli chodzi o potencjał kadrowy wydaje mi się,żę to grecy mają silniejszy skład grają tam dość solidni piłkarze tacy jak Holebas,Djebbour,Machado,Contreras. Ponadto piłkarze Olympiakosu są w gazie w swojej lidze wygrywają mecz za meczem natomiast piłkarze mistrza Francji są w tym sezonie w bardzo kiepskiej dyspozycji i wydaję mi się ,że będzie im bardzo ciężko coś w tym meczu ugrać. Trener piłkarzy gości przed tym meczem powiedział,że jadą do Francji tylko po zwycięstwo i mam nadzieję, że uda im się ten cel osiągnać. Obie drużyny do tej pory nie grały ze sobą więc będzie to pierwsze ich spotkanie. Ja dziś zdecydowanie gram na gości po całkiem niezłym kursie!
W dzisiejsze popołudnie na stadionie w Nicieczy odbędą się derby małopolski spotkają się jedenastki Termalici Niecieczy oraz Cracovii Kraków. Mecz ten jest zaległym spotkaniem w ramach dwunastej kolejki zaplecza ekstraklasy.Obie drużyny zajmują miejsca w czubie tabeli I ligi i obie liczą na awans do Ekstraklasy. Cracovia gra ostatnio same ważne mecze grali kolejno z Zawiszą wygrali 3:1 i ostatnio cenne zwycięstwo z Flotą do tej pory niepokonaną dodajmy po tej wygranej piłkarze z Krakowa znaleźli się na drugiej pozycjii w tabeli. Termalica Bruk-Bet jest czwarta, ale traci do "Pasów" zaledwie dwa punkty. Ten fakt sprawia, że dzisiejszy pojedynek będzie batalią o fotel wicelidera tabeli. Dziś postanawiam zagrać na Cracovie z prostych względów piłkarze są w gazie imponują formą i wygrywają mecz za meczem wiem,że napewno nie będzie to spacerek dla pasów, napewno będzis sporo walki, ale górą będą goście!Ponadto do kadry zespołu po przerwie wraca Marcin Budziński.Środowy mecz Cracovii z Niecieczą będzie pierwszym ligowym spotkaniem obu zespołów.
We wtorkowy wieczór na stadionie Camp Nou w Barcelonie zmierzą się jedenastki Barcelony oraz Celticu Glasgow. Piłkarze Barcelony znakomicie rozpoczeli rozgrywki zarówno w Lidze mistrzów jak i Primera Division, jak do tej pory nie przegrali meczu o punkty praktycznie wszystkie mecze wygrywali oprócz Gran Derbi gdzie padł remis. Piłkarze Celticu też doskonale radzą sobie w Lidze Mistrzów oraz w swojej rodzimej lidze gdzie obecnie zajmują pierwsze miejsce w Champions League zajmują miejsce za Barcą z dorobkiem czterech punktów za remis z Benfiką i zwycięstwo ze Spartakiem 2:3 na wyjeździe. Wydawałoby się ,że ten mecz to będzie spacerek dla Barcelony, ale niestety Barcelona boryka się z dużymi problemami kadrowymi w tym meczu lista nieobecnych jest długa zabraknie Sergio Busquetsa, ukaranego czerwoną kartką w spotkaniu z Benficą. Z powodu kontuzji nie wystąpią też Alves, Piqué, Puyol, Thiago, Cuenca i Muniesa. Widać szczególnie ,że Barca ma wielkie problemy zwłaszcza w defensywie gdzie brakuje trzech podstawowych graczy, potwierdzeniem tego jest strata aż czterech bramek przez Barce w ostatnim meczu .Ponadto piłkarze Celticu jako nieliczni mają całkiem niezłe statystyki bezpośrednich spotkań z Dumą Katalonii. Starsi kibice znakomicie pamiętają dwumecz sprzed ośmiu lat, gdy Celtic eliminował Barcę z Pucharu UEFA. Już po kilku miesiącach (listopad 2004 roku) kluby te spotkały się także w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Wówczas - za sprawą trafienia Johna Hartsona - mecz na Camp Nou zakończył się remisem 1:1 ostatnio drużyny spotkały się cztery lata temu wówczas wygrała Barcelona 1:0. Ja dziś podpieram się handicapem choć uważam ,że przy obecnych problemach kadrowych Barcy piłkarze gości mogą pokusić się nawet o zwycięstwo.
We wtorkowy wieczór w ramach 3 kolejki Champions League na Donbas Arenie zmierzą się jedenastki Chelsea oraz Szachtaru Donieck . Chelsea w Premier League przewodzi w tabeli utrzymując 4-punktową przewagę nad Manchesterem United i City. Niebiescy mają także lepszą różnicę bramkową niż drużyny z Manchesteru natomiast w Lidze Mistrzów też są na czele tabeli remisowali z Juventusem 2:2 i wygrywali aż 0:4 z drużyną Nordsjalland. Szachtar również przewodzi w Lidze Ukraińskiej po 12 kolejkach zachowująć komplet zwycięstw i mając aż 12 oczek przewagi nad 2 i 3 zespołem w tabeli.W lidze Mistrzów również idzie im całkiem nieźle zajmują drugą lokatę z czterema punktami remis z Juventusem 1:1 oraz zwycięstwo z Nordsjalland 2:0. Spotkanie to wyłoni lidera grupy E jak dla mnie faworytem tego spotkania jest Chelsea, które w swoich szeregach ma wilekie gwiazdy takie jak Hazard, Lampard czy Torres. Ponadto piłkarze z Londynu to obrońcy trofeum, którzy chcą obronić tytuł i w Lidze Mistrzów zawsze doskonale się prezentują.Piłkarze z Doniecka mają świetne statystyki, ale trzeba dodać,że te wyniki z Ligi nie możemy brać poważnie gdyż Liga Ukraińska w porównaniu z Premier League prezentuje się mizernie i jakoś nie robią na mnie wrażenia te zwycięstwa Szachtaru, ponieważ większość drużyn z Premier League miałaby takie wyniki grając w tej lidze. Natomiast jeśli chodzi o Chelsea drużyna prezentuje się znakomicie wygrywają mecz za meczem ostatnio świetnie zaprezentowali się w wygranym meczu z Totenhamem. W tym meczu nie widzę innej możliwośći jak zwycięstwo Chelsea, która jest zdecydowanym faworytem meczu i aż żal nie korzystać z tak wysokiego kursu. Na zakończenie dodam,że drużyny nie spotykały się do tej pory.
Spotkanie w grupie G Champions League zapowiada się arcyciekawie gdyż przegrana drużyna tego pojedynku może całkowicie stracić szanse na wyjście z grupy. We wtorkowy wieczór zmierzą się drużyny Spartaka Moskwy oraz Benfici Lizbona. Drużyna Spartaka jak do tej pory zawodzi zarówno w Lidze Mistrzów jak i w lidze gdzie zajmuje dopiero ósmą lokatę grając w kratkę w rozgrywkach międzynarodowych piłkarze zajmują ostatnie miejsce w tabeli dwukrotnie dość nieszczęśliwie przegrywali 2:3 kolejno z Barceloną i Celticiem. Piłkarze Benfiki w Lidze Mistrzów zremisowali z Celtikiem i przegrali z Barceloną i są na trzeciej pozycji z jednym punktem. W swojej lidze sytuacja wygląda znacznie lepiej gdzie zajmują drugą lokatę i są niepokonani. W tym meczu postanowiłem postawić na remis gdyż obie drużyny potrzebują zwycięstwa a często w takich meczach padają właśnie remisy gdyż obie drużyny chcą za wszelką cenę wygrać . Ponadto obie drużyny mają podobny potencjał kadrowy i w tym meczu właśnie widze remis.Obie drużyny jak do tej pory nie grały ze sobą więc nie możemy odnieść się do statystyk spotkań bezpośrednich. Wszystko mi mówi,że w tym meczu padnie remis typuje wynik 2:2.







