Czwarte miejsce które obecnie zajmuje Betis daje prawo udziału w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów.Aby utrzymać szansę na grę w Champion Leagu podopieczni Pepe Mela muszą potwierdzić w dzisiejszym spotkaniu swą dobra formę. Betis w siedmiu ostatnich ligowych meczach odniósł pięć zwycięstw, pokonując m.in. Real, Deportivo oraz - tydzień temu - Levante. We wszystkich rozegranych meczach gospodarze dzisiejszego spotkania/ w obecnym sezonie zgromadzili 34 punkty.Natomiast Athletic Bilbao zajmują odległą czternastą pozycję , na dodatek od 15 grudnia nie zdobyli w lidze ani jednego punktu. Przegrywając m.in z Real Saragossa, Levante oraz Rayo Vallecano. Podopieczni Marcelo Bielsy w sumie zgromadzili 21 punktów, w meczach wyjazdowych odnieśli aż 6 porażek i wszystko wskazuje na to że dzisiejszego wieczoru dopiszą kolejną przegraną do swego konta.W sierpniu, w spotkaniu na San Mames, górą byli przyjezdni z Andaluzji, zwyciężając 5:3. W składzie przyjezdnych zabraknie kilku podstawowych graczy San Jose, Inigo Ruiza oraz Aurtenetxe. Wszystko to nie najlepiej wróży dla gości i stawiam na wynik 4:1.
2:0 taki padł wynik w mecze miedzy tymi drużynami nie s pełna tydzień temu. Choć tamto spotkanie było rozgrywane w ramach Pucharu Króla to nie zmienia faktu że Królewscy wiedzą jak ograć drużynę z Valencii. Wszystko wskazuję na to że obydwie drużyny zagrają bez większych zmian w składzie w porównaniu z wtorkowego spotkania. Chodź przed Realem stoi trudniejsze zadanie bo przyjdzie im zmierzyć się na wyjeździe to i tak pozostaje zdecydowanym faworytem.Real Madryt w ostatnim czasie nie spisuje się najlepiej w ostatnich pięciu spotkań zdobył 8 punktów ,w tym przegrywając z Malagą 3:2.Królewscy w tabeli zajmują 3 miejsce z dorobkiem 37 punktów tracąc aż 18 do Barcelony i 7 do drugiego Atletico Madryt. Gospodarze dzisiejszego spotkania po nie najlepszym początku odnotowują zwyżkę formy z ostatnich pięciu spotkań wygrali 4. Valencia obecnie zajmuje 7 pozycję z 30 punktami.Drużyna z Mestalla w obecny sezonie dwukrotnie przegrywała u siebie z Real Sociedad i Vallecano. Po mimo tego że Real Madryt gra na bardzo trudnym terenie i że nie najlepiej lepiej idzie im w lidze To i tak uważam że powinni sobie poradzić i wywieź komplet punktów z Valencii.Stawiam na 0:3!
W 23 kolejce piłkarze Czerwonych Diabłów zmierzą się w meczu wyjazdowym z Tottenham . Ekipa Kogutów z dorobkiem 40 punktów zajmuje 4 pozycję tracąc do lidera 15 oczek.Tottenham w obecnym sezonie przed własną publicznością już dwukrotnie przegrywał trzy razy remisował i sześć razy wygrywał.W ostatnim spotkaniu gospodarze dzisiejszego spotkania zremisowali na wyjeździe z QPR 0:0. Manchester United na tę chwilę nie mają sobie równych mają siedem punktów przewagi nad drugim w tabeli Manchesterem City. Równie dobrze spisują się w pucharowych rozgrywkach. Przy pełnej motywacji podopieczni Svena Gorana Erikssona są nie do zatrzymania. W ostatnich pięciu spotkaniach z Kogutami Manchester United wygrywał trzykrotnie. Natomiast w ostatnim pojedynku 29. września na Old Trafford Tottenham wygrał 3:2.Na White Hart Line za pewne nie zabraknie emocji ale to Manchester United musi udowodnić swą wyższość co już niejednokrotnie udowadniał odrywając drużyny z czołówki tabeli .Stawiam 1:3.
Obecny lider Ligue One zmierzy się z 18 drużyną tabeli.Piłkarze Lyonu mają szansę na zwiększenie przewagi nad rywalami.Broniące się przed spadkiem Evian Thonon Gaillard raczej nie powinno sprawić niespodzianki.Drużyna Remiego Garde w pierwszym meczu tego roku zaliczyła pucharową wpadkę przeciwko Epinal. W kolejnym meczu jak na faworyta przystało Lyon pokonał na wyjeździe Troyes.Obecny dorobek gospodarzy to 41 punktów (bilans bramek 35-18).Evian natomiast zgromadziło dotychczas 19 oczek (bramki 22-34). W ostatnim meczu pomiędzy tymi drużynami pad remis.Powtórka tego wyniku jest jednak mało prawdopodobna gdyż gospodarz dzisiejszego spotkania jest piłkarsko zdecydowanie mocniejszy . Tym bardziej że patrząc na kryzys jaki przeżywa drużyna z Annecy zanosi się na wysokie zwycięstwo Lyonu.Dodatkowo kilku podstawowych piłkarzy Durpaza wypadło ze składu z powodu kontuzji.Forma gości również nie napawa optymizmem gdyż ostatnie trzy mecze zakończył się porażką.Dlatego stawiam na 3:0!
Mecz Arsenalu z Manchester City to kolejny hit 22 kolejki. Citizens zajmują drugą lokatę ze stratą 7 oczek do Manchestr Utd. Ich bilans to 13 zwycięstw 6 remisów i 2 porażki.Na wyjazdach przegrali tylko jedno z potkanie z ekipą Sunderland 0:1. Podopieczni Roberto Manciniego w ostatnich pięciu spotkaniach zdobyli 12 punktów. Kanonierzy zgromadzili do tej pory 11 punktów mniej od ekip gości dzisiejszego spotkania. Daje im to 6 miejsce w tabeli ligowych. Ich bilans przed własną publicznością to 17 oczek w 9 spotkaniach . U siebie przegrywali już dwukrotnie.W ostatnich trzech bezpośrednich meczach Arsenalu z Manchesterem City w Premier League padł jeden remis, raz górą byli gracze z Etihad Stadium, a raz Kanonierzy. Manchester City czeka dzisiaj bardzo ciężkie wyzwanie ale drużyna która aspiruje by po raz drugi z rzędu zdobyć mistrzostwo musi radzić sobie z takimi rywalami. Piłkarze Manchester City muszą wznieś się na wyżyny swoich umiejętności i strzelić Szczęsnemu jedną bramkę więcej.
Starcie Czerwonych Diabłów z Liverpoolem to jeden z hitów 22 kolejki.Choć to mecz lidera z 8 drużyną Premiership z różnicą 21 punktów miedzy tymi drużynami t myślę że trudno będzie w tym meczu wytypować zdecydowanego faworyta. The Reds już nie jednokrotnie udowodnili że podtrawią dobrze zagrać z drużynami z czołówki tabeli. Chociaż zdarzały się i tak niespodziewane wpadki jak przegrana z Aston Villa to i tak myślę że są w stanie wywalczyć co najmniej remis na Old traford. Podopieczni sir Alexa Fergusona w ostatnich pięciu meczach 4 krotnie wygrali i raz zremisowali.Natomiast gracze Brendana Rodgersa 3 krotnie wygrali i dwa razy przegrali. Liverpool ma ciągle nie wielką stratę do miejsce premiujących grę w rozgrywkach Europejskich jednakże musi racząc zdobywać punkty.Historia nie jednokrotnie pokazała że faworyt nie zawsze musi wygrywać, myślę że i tak będzie w tym meczu.Ten mecz zapewne nie tylko paraliżuje piłkarską Anglię ale również Europe.Dwa ostatnie ligowe pojedynki tych drużyn to zwycięstwo Manchester United ale teraz myślę że Liverpool nie przegra tego meczu i typuje remis.
W tym meczu bez wątpienia jest tylko jeden faworyt - Real Madryt...Drużynie legenda dzisiejszego wieczoru przyjdzie się zmierzyć z ekipą zajmujące ostatnie miejsce w tabeli.Królewscy mają już nie wielkie szanse na mistrzostwo, ale puki co muszą się skupić na wyprzedzeniu drugiego Atletico Madryt do którego tracą 5 oczek. Podopieczni Jose Mourinho zgromadzili w tym sezonie 36 punktów z bilansem bramek 45-20.W meczach wyjazdowych wywalczyli 13 punktów wygrywajć 4 spotkania jeden remisując i 4 porażki. W tym roku Real uporał się 4:3 z Sociedad i z Celtą Vigo (4:0) w Pucharze Króla. Natomiast Osasuna zgromadziła dotychczas 14 oczek co daje im 20 miejsce. W meczach domowych wywalczali zaledwie 9 punktów. W poprzednim sezonie potyczki tych drużyn zakończyły się wynikami 7:1 i 5:1 na korzyść Królewskich. Chociaż goście przystąpią nieco osłabieni do tego meczu to itak każdy inny wynik niż wysokie zwycięstwo ekipy z Santiago Bernabeu było by sporą niespodzianką.
Lyon rozpoczął nowy rok od dużej wpadki dając się wyeliminować z Pucharu Francji przez trzecioligowy zespół SAS Epinal.Ekipa Troyes natomiast 1:0 pokonała Montceau. Dzisiejszy mecz do dobra okazja dla piłkarzy Remiego Garde do rehabilitacji za odpadniecie już na etapie 1/32 finału Pucharu Francji.Lyon rundę rewanżową rozpoczyna z drugiego miejsca tabeli z dorobkiem 38 punktów. w meczach wyjazdowych ekipa gości zdobyła 13 punktów ogrywając między innymi marsylie 4:1.Końcówka poprzedniego roku nie była zbytnio udana dla Lyonu gdyż wygrywając tylko jedno z trzech spotkań pozbawili się fotelu lidera.Drużyna gospodarzy raczej skupia się na tym by utrzymać się w lidze a niżeli to co dzieje się górnej części tabeli.Troyes złamuję 19 pozycję z dorobkiem 13 punktów.Przed własną publicznością udało się im wywalczyć 10 punktów.W pierwszym pojedynku obu zespołów w obecnym sezonie Lyon rozgromił rywala 4:1. Dla Lyonu zwycięstwo w tym meczu oznaczało by powrót na pierwsze miejsce w tabeli. A jest bardzo możliwe gdyż przeciwnik nie jest z wysokiej półki.Stawiam na 1:3!
Ligue 1 zainauguruje rok 2013 od spotkania dwóch sąsiadujących drużyn w tabeli. Saint Etienne zajmujące obecnie dziesiątą pozycje będzie podejmowało na własnym stadionie drużynę Toulouse zajmującą pozycje niżej w tabeli niż gospodarz dzisiejszego spotkania.Podopieczni Christopha Galtiera rundę jesienną rozpoczęli nad spodziewanie dobrze plasując się w górnej części tabeli jednakże z końcówką 2012 rok ich forma systematycznie spadała. W ostatnich pięciu spotkaniach zdobyli tylko dwa punkty nie zdobywając żadnej bramki.Na Le Stade Geoffroy Guichard wszyscy zapewne będą liczyć na przełamanie tym bardziej że w poprzedniej rundzie Toulouse zwyciężyło 2:1 po bramkach Etienne'a Capoue i Wissana Ben Yeddera i dla St. Etienne Max-Alain Gradel.Goście zakończyli rok zwycięstwem nad Sochaux 2:0.Dzięki temu awansowali na 11 pozycję tracąc jeden punkt do Saint Etienne.Zespół Alaina Casanovy w ostatnich pięciu meczach wyjazdowych przegrał 4 spotkania i wygrał jedno z Evian TG 0:4.Uważam że przerwa w rozgrywkach pozytywnie w płynie na formę gospodarzy i że zagrają na poziomie jakim grali na początku poprzedniej rundy.Stawiam na wynik 1:0!
Ostatnie trofeum jakie zdobyła drużyna z Estadio Manuel Ruiz de Lopera to był triumf w Pucharze Hiszpanii w 2005 roku. Od tego czasu opłynęło 8 lat, wiec najwyższa pora by dopisać do statystyk Betisu kolejne osiągniecie.Jednak żeby tak się stało dzisiejszego wieczoru drużyna prowadzona przez Jose Mel Perez musi pokonać niżej notowany Las Palmas.Gospodarz spotkania to zdecydowany faworyt który obecnie w Primera Division zajmuje 5 pozycję z dorobkiem 31 punktów (bramki 28-29). By udział Betisu w obecnej edycji Pucharu króla nie zakończył się na 1/8 finału to w dzisiejszym spotkaniu nie mogą przegrać.Od spotkania pierwszej rundy między tymi drużynami minął już prawie miesiąc ale piłkarze Betisu na pewno nie zapomnieli jak trudne warunki postawili im gracze Las Palmas.Więc na pewno podejdą na 100% skoncentrowani do dzisiejszego spotkania.Los Verdiblancos w 1/16 wyeliminował ekipę Valladolidi. Goście dzisiejszego spotkania zajmują 8 pozycję z dorobkiem 30 punktów w Segunda Division.Do ostatniego spotkania (na Estadio Manuel Ruiz de Lopera) między tymi drużynami doszło 06/03-11 i padł wtedy wynik 4:1. Uważam że będący ostatnio w formie Betis jest w stanie dzisiaj powtórzyć ten wynik.






