Na zakończenie siódmej kolejki włoskiej ekstraklasy do Bolonii, aby zmierzyć się z miejscowym zespołem, przyjedzie Lazio Rzym. Czy Biancocelesti pokonają swojego rywala i nie stracą dystansu do czołówki Serie A?Lazio zawiodło po raz kolejny w meczu Ligi Europejskiej, gdzie tylko zremisowało z Zurychem 1:1. Jednakże wydaje się, że wciąż są oni opromienieni zwycięstwem w Derbach Wiecznego Miasta nad AS Romą 2:1, kiedy to zwycięskie trafienie padło dopiero w doliczonym czasie gry.Bologna ma na swoim koncie zaledwie cztery punkty, czyli o siedem mniej od najbliższego rywala. Jednak jeśli już Bolończycy punktowali to chociażby z liderem włoskiej najwyższej ligi, Juventusem. Ostatnie spotkanie to już komplet, za zwycięstwo z Novarą.Lazio radzi sobie dużo lepiej w ataku niż obronie. Dziewięć zdobytych bramek plasuje ich bowiem w czołówce najbardziej bramkostrzelnych zespołów Serie A. Jednak siedem goli straconych, jakby nie spojrzeć, nie jest żadną nobilitacją. Dlatego w tym spotkaniu postawię na gości którzy to spotkanie powinni wygrać.
Ciemne chmury zaczynają zbierać się nad Valencią. Los Che przegrali w środku tygodnia pucharowe spotkanie z Bayerem Leverkusen, a w niedzielę przyjdzie im stoczyć walkę o ligowe punkty z Athletikiem Bilabo.O tym, że trzecia drużyna poprzedniego sezonu La Liga złapała zadyszkę wiadomo już od kilkunastu dni. Valencia wygrała zaledwie jedno z ostatnich sześciu spotkań, co odbiło się na atmosferze w szatni i sytuacji w ligowej tabeli. Po ostatnim wyjazdowym remisie z Realem Mallorca (1:1) piłkarze Unai Emery'ego spadli na piątą lokatę w tabeli. Jest jednak jeszcze zbyt wcześnie, by wpadać w panikę. Strata to wicelidera, Levante, wynosi zaledwie trzy punkty.Kibice Valencii liczą na to, że ich ulubieńcy zdołają zmazać plamę po środowej porażce w Leverkusen (1:2) i odnieść przekonujące zwycięstwo nad Athletikiem Bilabo. Przyjezdni z kraju Basków zajmowali przed tą kolejką 11. lokatę w La Liga. Nie można jednak przejść obojętnie wobec faktu, że piłkarze Marcelo Bielsy zaczęli stopniowo powracać do wysokiej dyspozycji. W trzech ostatnich meczach ligowych Athletic zdobył aż siedem punktów - pokonując Real Sociedad oraz Osasunę, a także remisując z Villarrealem. Dlatego myślę że w tym meczu nastąpi przełamanie gospodarzy.
Na zakończenie dziesiątej kolejki holenderskiej Eredivisie dojdzie do ciekawej konfrontacji. Vitesse Arnhem podejmie na własnym terenie PSV Eindhoven. Obie drużyny spisywały się dotąd bardzo dobrze.Na własnym boisku dotąd niepokonana jest ekipa Vitesse dzięki czemu zajmuje wysokie piąte miejsce w tabeli. Pokonać ten zespół w tym sezonie udało się jedynie Ajaksowi Amsterdam (4:1) i AZ Alkmaar (4:0). Wysokie ambicje władz klubu idą w parze z wynikami.Przed tygodniem Vitesse wygrało w Nijmegen nie do końca zasłużenie, grając przez ostatni kwadrans w 'dziewiątkę'. Czerwone kartki zobaczyli Chanturia i Aborah. Szczególnie kartka dla Gruzina sfrustrowała trenera, który nie będzie mógł skorzystać ze swojej gwiazdy w meczu z PSV. Dlatego ja w tym spotkaniu postawie na gości którzy są klasową drużyna powinni sobie poradzić w tym spotkaniu i powinni pokonać słabszą od siebie drużynę i powinni ją pewnie zwyciężyć.
AS Saint-Etienne będzie faworytem sobotniego starcia z Valenciennes, ale Les Verts będą na pewno musieli się sporo napracować, by wywalczyć trzy punkty. Goście na pewno dadzą z siebie wszystko, bowiem porażka może ich zepchnąć do strefy spadkowej.Gospodarze grają w tym sezonie nierówno. Zaczęli od dwóch zwycięstw, potem nie wygrali w lidze siedmiu kolejnych spotkań, by w ostatniej kolejce się przełamać i wygrać w Evian (2:1). Les Verts tylko dwa razy zdołali zachować czyste konto, a w czterech ostatnich meczach zawsze tracili po jednej bramce.Les Atheniens do tej pory większość swoich punktów zdobywali u siebie, podczas gdy na wyjeździe zdołali zremisować jedno spotkanie, a pozostałe cztery przegrali. Na obcych obiektach stracili też aż dziewięć bramek, podczas gdy u siebie tylko trzy. Trener Daniel Sanchez ma więc o czym myśleć, bowiem jeśli jego drużyna nie poprawi gry na wyjeździe, to będzie jej ciężko o utrzymanie. Jednak w tym spotkaniu dla mnie faworytem są gospodarze i tak też postawię.
Wiceliderująca w tabeli Borussia M'Gladbach, w meczu dziesiątej kolejki Bundesligi, zmierzy się na wyjeździe z TSG 1899 Hoffenheim. Obie drużyny w ostatnich meczach nie zaprezentowały się najlepiej i trudno wskazać zdecydowanego faworyta.Zespół Hoffenheim w trzech ostatnich spotkaniach zdobył zaledwie jeden punkt. Wywalczył go remisując u siebie z Bayernem Monachium. Zdecydowanie gorzej zaprezentował się w wyjazdowych meczach z FC Koeln i Stuttgartem, z których nie przywiózł ani jednego oczka. Hoffenheim jest jednak bardzo silne u siebie. W tym sezonie zespół Holgera Stanislawskiego, obok zdobytego punktu z Bayernem Monachium, pokonał Borussię Dortmund i VfL Wolfsburg.Borussia nadal zajmuje drugie miejsce w tabeli, ale w ostatnich dwóch spotkaniach zdobyła zaledwie jeden punkt. Teraz liczy na powrót do formy prezentowanej we wrześniu, kiedy wygrała wszystkie trzy spotkania. O zwycięstwo w Hoffenheim nie będzie jednak łatwo drużynie Luciena Favre. W tym sezonie jedenastka z M'Gladbach wygrała dwa spotkania i przegrała dwa spotkania na boiskach rywali. Dlatego ja postawie w tym spotkaniu na zwycięstwo na Hoffenheim.
Wilki przegrały przed tygodniem z West Bromwich Albion notując piątą porażkę z rzędu. Dobra dyspozycja Wolverhampton z początkowej fazy sezonu przeszła już do historii. Klub z Molineux zbliża się wielkimi krokami do strefy spadkowej.Seria pięciu kolejnych porażek jest najgorszym wynikiem osiągniętym przez Wolves od sezonu 1983/84. Ponad 28 lat temu przegrały na najwyższym szczeblu rozgrywek sześć razy z rzędu i musiały pogodzić się z degradacją.- Nie mogę zarzucić swoim zawodnikom braku zaangażowania lub braku starań pomimo pięciu porażek z rzędu - podkreśla zdezorientowany Mick McCarthy. Szkoleniowiec gospodarzy może mówić o dużym pechu, bowiem gdyby jego podopieczni wykorzystali choć jedną sytuację strzelecką w ostatnim meczu z WBA, nie musieliby martwić się o zdobycz punktową na The Hawthorns. Dlatego uważam, że w tym spotkaniu Wilki przerwą wreszcie swoją złą passę i pokonają pewnie gości.
Mecz pomiedzy druzyna ktora znajduje sie na trzecim miesjcu od konca w tabeli a spotkaniem z Bastia ktora zajmuje 3 miejsce i jest jednym z kandydatow do awansu do wyzszej klasy rozgrywkowej w tym sezonie. Amiens jest druzyna ktora rozczarowuje w tym sezonie lecz ja zwracam uwage na cos innego . Ta druzyna malo strzela bramek jak ich malo traci. W tym sezonie w 10 spotkaniach mialo 9 razy ponizej 2.5 bramki a raz tylko powyzej co nastawia ze mozna postawic tutaj taki zaklad. Za to goscie z Basti 7 razy under 2.5 i 4 razy over. Na dodatek goscie mieli powyzej 2.5 bramki w 3 ostatnich spotkaniach wiec wydaje mi sie ze tego czynu w tym spotkaniu nie powtorza i wpadna tutaj najwyzej 2 bramki. Dlatego ja postawie tutaj na under 2.5 przy kursie 1.57 co moze byc zakladem uznawanym za pewniaka i mysle ze warto postawic na to w tym spotkaniu. Dlatego jeszcze raz zachecam do postawienia na ten mecz poniewaz mysle ze w tym spotkaniu nie wpadnie duzo bramek.
Wazny mecz dla druzyny Reims ktory narazie lideruje w tabeli Ligue 2 i jest jednym z faworytow do elity w tym sezonie. Za to ich rywal Le Mans spisuje sie jak narazie badzo slabo zajmujac przedosatnie miejsce w tabeli nie gra zbytnio rewelacyjnie, dlatego w tym spotkaniu wedlug mnie faworytem bedzie druzyna gospodarzy ktora jesli naprawde walczy o awans do ekstraklasy francuskiej takie mecze musi po prostu wygrywac . Popatrzmy na statystyki. Reims rozgegralo u siebie 5 spotkani i wszystkie wygralo co bardzo dobrze za nimi przemawia. Le Mans w spotkaniach na wyjezdzie ma bilans 1-2-3 wiec niezbyt imponujacy dlatego przy takim wysokim kursie jaki jest na gospodarzy mysle ze warto na nich postawic bo nie powinni w tym meczu zawiesc. Dlatego stawiam tutaj na pewne zwyciestwo gospodarzy ktorzy nie powinni pozostawic zadnych zludzen i watpliwosci na szasne zdobycia punktow przez druzyne gosci.
Zagłębie w tym spotkaniu zrobi wszystko by zdobyć chociażby punkt w tym meczu. Nie będzie to łatwe zadanie gdyż Korona będzie chciała zrehabilitować się za ostatnią porażkę. Jednak do tego meczu Korona przystąpi osłabiona brakiem takich zawodników: Paweł Sobolewski, Maciej Korzym, Vlastimir Jovanovic (wszyscy pauzują za kartki), oraz Kamil Kuzera (kontuzja). W najwyższej klasie rozgrywkowej oba zespoły rywalizowały dotąd dziesięć razy i Korona do tej pory jeszcze nie wygrała. W ostatnich dwóch sezonach padał remis i taki też wynik obstawiam w tym meczu. Dlatego ten mecz bedzie dla gosci bardzo ciezki i nastawienie obu druzyn bedzie na to spotkanie raczej defensywne aniżeli ofensywne . Ja jednak w tym meczu skupie sie na calkiem innym zakladzie bo ja chcialbym postawic w tym spotkaniu na zaklad under 2.5 . Uwazam ze obie druzyny w tym spotkaniu zbytnio sie nie rozstrzelaja i jak wpadna bramki to wpadnie ich bardzo malo dlatego uwazam ze mozna zaryzykowac postawienie tu takiego zakladu bo uwazam ze maksymalnie wpadna tutaj 2 bramki.
Po słabym początku fazy grupowej i zdobyciu zaledwie punktu w dwóch meczach dla FC Zurych i Lazio Rzym czwartkowe bezpośrednie starcie będzie doskonałą okazją do odbicia się od dna i powalczenia o awans do rundy pucharowej. W grupie z dwoma zwycięstwami na koncie prowadzi Sporting Lizbona, który pewnie zmierza po pierwsze miejsce premiowane awansem do dalszych gier. O drugie walka toczyć będzie się najprawdopodobniej do końca, bowiem na razie Vaslui posiada w swoim dorobku dwa oczka, a o jeden punkt mniej mają właśnie Lazio i Zurych. Dlatego dla Lazio jest to bardzo ważny mecz , ponieważ ze względu na to czy wygrają to spotkanie może ważyć awans do dalszej fazy rozgrywek. Lazio na dodatek znajduję się w przyzwoitej formie dlatego uważam że stać ich na zwycięstwo w tym ciężkim pojedynku. Na dodatek kurs na 2.3 na Lazio jest interesujący więc zachęcam do obstawienia na drużynę gości, którzy ten mecz powinni wygrać.












