Dziś wieczorem rusza 1/8 finału o tytuł najlepeszej drużyny Europa League w sezonie 2011/2012. Jednym z głównych kandydatów do zwycięstwa tego trofeum jest ekipa Manchesteru City, która dziś wieczorem w Lizbonie postara się zrobić znaczący krok w awansie do ćwierćfinału. Ich przeciwnikom nie daje się większych szans na pokonanie The Citizens. Gospodarze mają duże problemy w rodzimej lidze gdzie mogą mieć trudności by zająć nawet 4 lokatę na koniec sezonu. W minionej kolejce w wyjazdowym meczu z Setubal przegrali 0:1 z miejscową Vitorią. Wcześniej długo męczyli się by wygrać 1:0 z Rio Ave i z bólami 1/16 Europa League wyelimonowali Legię Warszawę. Goście to obecnie najlepsza drużyna w Premiership. W dwóch poprzednich ligowych spotkaniach wygrali ze słabeuszami (2:0 z Boltonem i 3:0 z Blackburn), choć wcześniej w 1/16 Europa League rozbili bez mniejszych problemów FC Porto, wygrywając w Manchesterze a ż 4:0. Goście to murowany kandydat do awansu i patrząc na formę obydwu drużyn zwyciężcą tego meczu może być tylko ekipa The Citizens. Każdy inny wynik będzie wielkim zaskoczeniem.
Dziś w nocy w Pittsbourg miejscowe Pingwiny zagrają z fatalnie spisującym się w tym sezonie zespołem Toronto. Dlatego też nie można dziwić się, iż gospodarze uchodzą za megafaworyta tego meczu. Historia spotkań między obiema drużynami wcale jednak na to nie wskazuje. W tym roku stanęli na przeciw siebie dwa razy. Wpierw po dogrywce 5:4 wygrały Pingwiny, zaraz jednak 1:0 wygrali Kanadjczycy. W zeszłym roku w Toronto LIście Klonowe wygrały 4:3 i 3:2 (po dogrywce), i przegrały po karnych 5:6. Pingwiny to obecnie czwarta drużyna Wschodu, która wygrała sześć ostatnich spotkań, w tym niszcząc u siebie NY Rangers (2:0), Tampa Bay (8:1) czy Blue Jackets (4:2). Pingwiny wygrały 4 ostatnie spotkania w domu i nic nie wskazuje na to, iż dziś będzie inaczej. Goście grają fatalnie. Z poprzednich 8 meczów przegrali aż 7-krotnie. Do tego ich defensywa jest żałosna i dziurawa jak ser szwajcarski. W ostatnich 5 meczach 3-krotnie stracili po 5 goli, a raz 4. Stawiam na wygraną Pingwinów i więcej niż 5 goli w meczu.
W 34 kolejce angielskiej Championship walczący o awans do Premiership zespół Reading zagra z broniącymi się przed spadkiem piłkarzami Portsmouth. Faworytem tego starcia jest oczywiście ekipa gospodarzt, choć w rundzie jesiennej górą byli dzisiejsi goście, którzy wygrali 1:0. Sezon wcześniej Reading u siebie wygrał 2:0, a na boisku Portsmouth padł remis 1:1. Gospodarze, z 60 punktami, są obecnie trzecią ekipą ligi, i robią wszystko, aby dopaść liderujący West Ham i Southampton. Gospodarze grają fenomenalnie, czego dowodem jest sześć zwycięstw z rzędu, tracąc tylko 1 gola! Goście borykają się z wielkimi problemami finansowymi, za co też zostali ukarani odjęciem 10 punktów. To spowodowało, iż spadli oni na przedostatnia pozycję w tabeli i ich sytuacja staje się beznadziejna - tracą 5 punktów do bezpiecznej strefy. W poprzednich 5 meczach zdobyli tylko dwa punkty (remisy z Blackpool i Leeds). Stawiam na wygraną gospodarzy, bo tylko megapech i katastrofa mogą sprawić, że goście zdobędą jakieś punkty.
Dzisiejszej nocy w Anaheim szykuje nam się bardzo ciekawe spotkanie po między miejscowymi Ducks a przyjezdnymi z Edmonton hokeistami Oilers. Obie ekipy już spotkały się w tym roku, a wówczas górą były Kaczory wygrywające 5:0. W zeszłym roku grali ze sobą dwukrotnie, i wówczas również dzisiejsi gospodarze wygrywali (4:0 i 3:2). Faworytem bukmacherów jest oczywiście ekipa Kaczorów. Obie ekipy wprawdzie dzieli różnica 10 punktów, ale to nie zmienia faktu, iż są to najgorsze drużyny na Zachodzie. Forma z ostatnich dni lekko przemawia za gospodarzami, którzy za sobą mają atut własnego lodowiska. Kaczory wygrały 2 z 5 poprzednich spotkań. Zeszłej nocy nie udała im się wyprawa do Californii, gdzie przegrali 2:4 z LA Kings. Lepiej im idzie na własnym terenie, gdzie wygrali 4 z ostatnich 5 meczów. Oilers przegrali dwa ostatnie spotkania na włąsnym terenie. Ci ciekawe na wyjazdach idzie im rewelacyjnie, gdyz wygrali 3 ostatnie spotkania, choć to wszystko miało miejsce pod koniec lutego. Stawiam na grad goli i wygraną Kaczorów, choć remis jest równie realny.
Liga portugalska jest znana z małej ilości goli w meczach. Dlatego też po dzisiejszym meczu Leirei z Olhanenses można spodziewać się ostrej walki i braku goli. Choć w rundzie jesiennej Olhanenses wygrało z Uniao 2:1. Wcześniej w 6 meczach między tymi ekipami, aż 5 -krotnie mecze kończyły się wynikiem mniejszym niż ten z rundy jesiennej. Gospodarze to czerwona latarnia całej ligi, która z 15 punktami do bezpiecznej strefy traci tylko 2 punkty. To właśnie dwa punkty zdołali oni zdobyć 2 punkty w 5 poprzednich meczach (bezbramkowe remisy). Goście na swoim koncie zgromadzili 23 punkty i plasują się na 8 pozycji w tabeli. W 5 poprzednich meczach 3-krotnie dzielili się punktami ze swoimi przeciwnikami (0:0, 1:1 i 0:0), wygrali 3:2 z Vitorią Setubal i przegrali 0:2 z Rio Ave. Stawiam na małą ilość goli i remis. Prwdopodobnie będzie 0:0 (mam taką nadzieję). Choć wygrana jednej ze stron także jest prawdopodobna, lecz typ remisowy ma największe szanse na ziszczenie się.
Dziś wieczorem we Włoszech będziemy świadkami meczu 26 kolejki Serie B po między Grubbią a Brescią. Cięzko tu pokusić się wybór faworyta, choć większe szanse na zwycięstwo zdaje się mieć ekipa gości. W rundzie jesiennej mecz tych drużyn zakończył się wynikiem 2:2. Zespół Grubbio to beniaminek, który w tym sezonie nie ma łatwego życia. Tylko 26 punktów na ich koncie daje pozycję w strefie barażowej. Wprawdzie w poprzedniej kolejce pokonali 2:0 Modenę, ale wciąż muszą wygrywać. Co ciekawe w ostatnich 5 rozegranych meczach tylko raz padło więcej niż 2 gole (porażka 1:3 z Regginą), 2-krotnie przegrali 0:1, i raz zremisowali 0:0. Goście wciąż jeszcze liczą na miejsce w strefie barażowej, choć na dzień dzisiejszy do 6 lokaty brakuje im 6 punktów. Piłkarze Bresci przyzwyczaili nas di tego, iż jeśli oni wybiegają na boisk, kibice nie mogą liczyć na grad goli. Ostatni raz oglądali 3 lub więcej goli w meczu Bresci aż 8 meczów temu. Stawiałbym na remis, choć bezpieczniejszym wyjściem zdaje się być opcja typu under 2.5.
Dziś wieczorem dojdzie do spotkania między Nantes a Le Havre w ramach 25 kolejki francuskiej Ligue 2. Ciężko jest zdecydowanie wskazać faworyta, choć według bukmacherów większe szanse na zwycięstwo mają gospodarze. W pierwszym spotkaniu tego sezonu padł remis 1:1, a trzy wcześniejesze mecze zakończyły się zwycięstwami Nantes. Gospodarze jeszcze kilka tygodni temu grali jak natchnieni, co sprawiło, iż przybliżyli się do czołówki i włączyli się do walki o awans do Ligue 1. Jednak dwa ostatnie spotkania zakończyły się bezbramkowymi remisami (z Metz i Clermont), co sprawiło, iż teraz z 36 punktami plasują się na 6 lokacie, tarcąc do czołowej trójki 6 puntów. Goście mają o 3 punkty mniej niż ich dzisiejsi przeciwnicy, co zapewnia im miejsce w środku tabeli. Do tego nad strefą spadkową mają już przewagę 8 punktów, więc utrzymanie zdaje się pewne. Teraz czas zawalczyć o awans do Ligue 1. W ostatni weekend wygrali 3:1 na własnym terenie z Guingamp. Trudno jednak sodziewać się, iż dziś wygrają, statystyki za tymi nie przemawiają: 2 punkty w 5 poprzednich wyjazdach. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest mała ilość goli i tak też będę typować.
Dziś we włoskiej Serie A dokończenie 26 kolejki. Ja wybieram mecz, który odbędzie się w Udine. Faworytem starcia Udinese z Atalantą są oczywiście gospodarze, choć ostatnie dwa stacia zakończyły się podziałem punktów po bezbramkowych remisach w Bergamo. Co ciekawe na 8 poprzednich spotkań między tymi ekipami w Udine, gospodarze wygrywali 4-krotnie i tyleż samo razy zwycięsko z pojedynków wychodzili piłkarze Atalanty. Gospodarze to obecnie trzecia ekipa ligi, tracąca do czołowej dwójki 6 punktów. Ich sytuację po słabszych występach poprawiła wygrana w Bolonii 3:1. Jednak u siebie są oni najlepiej spisującą się drużyną w lidze, gdyż wygrali 10 spotkań, 2 remisowali i tylko raz przegrali (1:2 z Milanem). Goście w ostatnich tygodniach grają bardzo dobrze, co mimo kary odjęcia 6 punktów, zaowocowało 11 pozycją w tabeli. Rozgromienie 4:1 AS Romę sprzed tygdonia napewno zrobiło duże wrażenie na wszystkich. Co ciekawe ostatnie wyjazdy z ich udziałem kończyły się bezbramkowym remisem (z Novarą i Lecce). Intuicja podpowiada mi typowanie remisu i tak też zrobię.
Oczywiście w meczu Avalanche z Blue Jackets możemy mieć tylko jedengo faworyta, ekipę z Colorado, która wygrała trzy ostatnie zmagania z hokiestami z Columbus, choć 2-krotnie po dogrywce. Forma z ostatnich dnia wyrażnie przemawia na korzyść Avalanche. Colorado z 71 punktami plasuje się na 9 lokacie na Zachodzie. Goście to najsłabsza drużyna w całym NHL, bo zgromadziła dotychczas tylko 43 oczka. Colorado wygrało 4 spotkania z rzędu, co sprawiło, iż końcówka lutego była dla nich świetna. Imponuje też styl w jakim tego dokonali. Rozbili 4:1 LA Kings i 5:0 swego dzisiejszego rywala, Blue Jackets. Pózniej zyciężyli wyjazdowe spotkanie z Detroit (4:3), a dwa dni temu 4:1 wygrali z Anaheim. Blue Jackets gorsze dni zaczęli właśnie od pogromu na własnym terenie z Avalanche. Póżniej przegrali 2:4 z Pittsbourg Pinguins i 2:5 z Detrid Red Wings. Na nie korzyść drużyny gości działa fakt, iż na wyjazdach grają bardzo żle, wygrywając z żadka. Stawiam na wygraną Colorado Avalanche, gdyż każdy inny wynik będzie dla mnie szokiem i dużym zaskoczeniem.
Obie drużyny w tym roku już dwukrotnie mierzyły się ze sobą. W styczniu Pantery wygrały 4:3 po dogrywce, zas w lutym 2:1. Mimo to dziś trudno znaleść jakiegoś faworyta. Różnica punktowa jaka dzieli dzisiejszych rywali to 4 punkty (Florida ma 72 oczka, zaś Winnipeg 68). Jets w ostatnich dniach lutego nie wiodło się najlepiej. Wprawdzie wygrali 5:1 z Avalanche, przegrali po karnych 4:5 z Philadelphią Flyers i pokonali 4:3 Tampa Bay, ale ostatnie dwa mecze przyniosły porażki. Wpierw 2:3 po dogrywce z St. Louis Blues, a dwa dni temu 3:5 ze słabym Edmonton. Goście po porażce 0:2 z Anaheim, 2:3 ulegli po dogrywce Minnesocie. Ostatnie dni przyniosły jednak trzy zwycięstwa. Wpierw po dogrywce 3:2 pokonali Hurricanes, póżniej 4:2 z Montreal i zeszłej nocy 5:3 rozbili Toronto na wyjeżdzie. Moim zdaniem większe szanse na wygraną ma ekipa Floridy, dlatego tez stawiam na ich wiktorię i dużą ilość goli.









