Dokończenie 23 kolejki włoskiej Serie B między Regginą a Padova zapowiada się bardzo ciekawie. Taki mecz na szczycie tabeli, ponieważ Reggina z 32 punktami jest siódmej pozycji a Padova, która ma o sześć punktów więcej i plasuje się na czwartej lokacie. Kto wie czy te spotkanie w przyszłości zadecyduje o grze w strefie barażowej do Serie A. Gospodarze ostatnio znajdują się w bardzo słabej formie, gdyż nie wygrali już od siedmiu spotkań i nic nie wskazuje na to, że dziś będzie inaczej. Wprawdzie u siebie wygrwali połowę meczów, a przegrali tylko dwa spotkania, ale ostatnimi czasy w pięciu meczach zdobyli tylko 4 punkty (4 remisy i porażka). Goście po ostatniej ligowej porażce u siebie z Sampdorią 1:2 skomplikowali swoją sytuację w tabeli i do czołowej czwórki tracą sześć punktów, więc mecz z Regginą jest bardzo ważny. W meczach z udziałem Padovi żadko widujemy więcej niż dwie bramki a do tego w ostatnich wyjazdach nie lubią remisować (2 zwycięstwa i porażka). Moim zdaniem remis w tym meczu jest najprawdopodobniejszym wynikiem i tak należy stawiać.
Znajdująca się ostatnio w świetnej formie drużyna Interu zagra dziś na Giusepppe Meazza o awans do ćwierćfinału Pucharu Włoch z Genoą. Inter już przyzwyczaił nas do tego, że z Genuą i niezwykł przegrywać i to bez różnicy czy była to liga czy Puchar. Ostatnich dziesięć spotkań to aż siedem zwycięstw Niebiesko-Czarnych i trzy remisy. Do tego w lidze Inter wygrał wszystkie sześć ostatnich meczów, w tym w ostatni weekend w derbach Mediolanu z AC Milanem. Genoą wprawdzie w ostatniej kolejce Serie A pokonała 3:2 silną drużynę Udinese. ale to nie zmienia faktu, że ich gra w tym sezonie wygląda słabo. Swoją grę w Pucharze Włoch Genoa zaczęła w 1/32 od wygranej z Noceriną 4:3. W 1/16 również u siebie rozprawili się z innym drugoligowcem, Bari (3:2). tym sezonie obie drużyny spotkały się już w lidze i wówczas w lidze genoą przegrała 0:1. wnIE DAJE IM JEDNAK WIEKSZYCH SZANS Z iNTEREM I STAWIAM NA 1:0 DLA GOSPODARZY.
W Pittsburgu Pingwiny dziś w nocy zmierzą się z Carolina Hurracens. Według bukmacherów faworytem oczywiście jest ekipa gospodarzy. Pittsburg po dwóch ostatnich wyjazdowych zwycięstwach (6:3 z Tampa Bay i 4:1 z Florida Panthers) z 50 punktami plasuje się na ósmej pozycji na Wschodzie. Co ciekawe na własnym terenie grają oni skandalicznie słabo, przegrywając 4 ostatnie mecze, notując ostatnie zwycięstwo w Pittsburgu 28 grudnia (4:2 z dzisiejszym rywalem, Caroliną). Carolina natomiast z 39 punktami jest jedną z najsłabszych drużyn w NHL (13 miejsce na Wschodzie). W ostatnich dniach zanotowali dwa zwycięstwa (4:2 z Boston i 5:2 z Tampa Bay), udawadniając tym, że są w dobrej formie. Wprawdzie w ostatnim spotkaniu przegrali 1:2 w Washingtonie z Capitals, ale tam przegrywają niemal wszyscy. Na wyjazdach tylko Edmonton i Blue Jackets grają gorzej od Caroliny. Tylko jedno zwycięstwo w pięciuostatnich meczach nie napawa optymizmem przed mocną ekipą Pingwinów. Stawiam na przełamanie złej passy i wygraną Pingwinów.
Tradycyjnie już gdy Capitals grają w Washingtonie, można nastawiać się na dobrą grę ze strony gospodarzy. I nie ma znaczenia kto staje przeciw nim. Dziś w nocy ich przeciwnikiem jest słaba ekipa NY Islanders. Capitals obecnie z 50 punktami plasuje się na siódmej lokacie w Konferencji Wschodniej. Trzy ostatniej spotknia to trzy zwycięstwa (2:1 z Carroliną, 4:3 z Tampa Bay i 1:0 z Pingwins). Na własnym terenie nie przegrali już od wielu tygodni, i tylko trzy drużyny w NHL grają lepiej na własnym lodowisku (St. Louis, Chicago i Detroit). Za to słabo wypadają na wyjazdach, gdzie głównie przegrywają (1 zwycięstwo w 5 ostatnich meczach). Wyspiarze z Nowego Jorku to jedna z najsłabszych drużyn w lidze i przed ostatnia ekipa na Wschodzie (38 punktów). W ostatnich dniach wygrali dwa mecze na włąsnym lodowisku (4:2 z Buffalo i 5:1 z Detroit), ale na wyjazdach jest już znacznie gorzej, gdzie w pięciu poprzednich meczach wygrali tylko raz. Sądzę, że wygrana Capitals jest najlepszą z opcji do postawienia w tym meczu.
W New Jersy bardzo dobrze grająca ekipa Devils gości słabiutkie Winnipeg Jets. Zdecydowanym faworytem są hokeiści gospodarzy. Devils wygrali cztery z ostatnich pięciu spotkań i po 44 meczach z 52 punktami plasują się na wysokiej szóstej pozycji na Wschodzie. Usiebie po słabych występach na początku sezonu teraz grają świetnie. W pięciu ostatnich spotkaniach na włąsnym lodowisku wygrywali 4-krotnie. Hokeiści Jets to dziesiąta drużyna Konferencji Wschodniej (47 punktów). Po trezch porażkach z rzędu zeszłej nocy wygrali niespodziewanie w Ottawie z Senatorami 2:0. Wcześniej z pięciu wyjazdów tylko raz udało się im wrócić zwycięsko. Ze statystyk wynika, że co trzecie spotkanie wyjzadowe Jets kończy się ich zwycięstwem, więc jeśli zeszłej nocy wygrali, dziś czas na porażkę z bardzo silną ekipą Devils. Moim zdaniem gospodarze wygrają nawet z handi -1, choć NHL wielokrotnie pokazuje nam, że faworyci potrafią zawodzić, mimo, że nic na to nie wskazuje.
W Barcelonie miejscowy Espanol podejmuje trzecilogową Mirandes. Każdy wie, że zdecydowanym faworytem tej rywalizacji są piłkarze gospodarzy i każdy inny wynik będzie sporym zaskoczeniem. Espanol swoją przygodę z Cpa del Rey rozpoczą w 1/16 kiedy to w dwumeczu pokonał drugoligową Celtę Vigo (0:0 i 2:0). W następnej rundzie mocno neczęczył się z Cordobą (1:2 i 4:2), wywalczając awans po ciężkim meczu w Barcelonie. Piłkarze Mirandes to kopciuszek w ćwierćfinale Pucharu Króla. Swoją przygodę w tej edycji rozpoczą w 1/128 kiedy to 1:0 pokonał Amorebietę. W 1/62 u siebie pokonał 3:1 Linense, a w kolejnej rundzie również 3:1 wygrał z Logrones. W 1/16 wylosowali pierwszoliogą drużynę Villarealu i wszyscy prorokowali koniec kariery drużyny Mirandes właśnie na tym etapie rozgrywek. Niespodziewanie jednak wyeliminowali oni sławną Żółtą ŁÃ“dz podwodną, którą targana kłopotami stała się łatwym łupem dla 3-ligowca (1:1 i 2:0). W 1/8 świetnie zagrali z Santander wygrywając 2:0 u siebie i remisując 1:1 na wyjeżdzie. Każdy inny wynik niż wygrana gospodarzy będzuie dużą nisepodziankę, ja jednka wietrzę tu niespodziankę dlatego też stawiam na remis.
Dwudziestą kolejkę francuskiej Ligue 2 zaczyna mecz Guingamp z Nantes. Gospodarze przed dzisiejszym meczem nie mogą mieć powodów do zadowalenia z własnej gry. Trzy porażki z rzędu sprawiły, że piłkarze Guingamp spadli na siódmą lokatę (28 punktów). Na własnym obiekcie w obecnym sezonie przegrali tylko dwa razy, z czego ostani miał miejsce w przedswiątecznej kolejce kiedy to 1:3 ulegli Sedanowi. Wcześniej na wąłsnym terenie grali świetnie. Trudno więc rzec jednoznacznie w jakiej formie będą po świąteczno-noworocznej przerwie. Piłkarze Nantes natomiast po dwóch wygranych z rzędu wskoczyli na piątą lokatę (zrównując się punktami z ich dziejszym rywalem). Wyjazdowa wygrana z Amiens 2:0 z ostatniej kolejki przerwala czarną passę trzech wyjazdowych porażek z rzędu. Typuję remis, który zdeje się być dla mnie najbardziej prawdopodobnym wynikiem.
Nie wiedziec czemu faworytem tego spotkania są piłkarze Liverpoolu. Wprawdzie to renomowana firma i ich atutem jest mocny słład i własne boisko, ale goście ze Stoke to bardzo solidna angielska drużyna. W ostatnich sezonach The Reds przyzwyczaili nas do tego, że ez Stoke lubią na Anfield remisować. Liverpool to aktualnie szósta drużyna ligi, mająca 34 punkty i wciąż jeszcze licząca się w walce o barażowe miesce eliminacji Ligi Mistrzów. Ale na nic więcej nie może liczyć. W ostatnim ligowym spotkaniu zostali oni rzobici przez Man City 0:3, ale zaraz sie im zrewanżowali i w pucharze Cralinga wygrali z The Citizens 1:0. Do tego Liverpool gra bardzo słabo na włąsnym terenie w lidze. Wprawdzie nie przegrywa spotkań lecz wiele z nich remisuje. Piłkarze Stoke mają o 5 punktów mniej od swojego dzisiejszego rywala ale to wcale nie znaczy, że na Anfield nie będą mieli nic do powiedzenia. Wyjazdfwoe zwycięstwo 2:1 z Blackburn w ostatniej kolejce daje nadzieję na dobry wynik z Liverpoolem i marsz w górę ligowej tabeli. Stawiam na remis.
W 21 kolejce angielskiej Premiership w Londynie dojdzie do spotkania Tottenhamu z Wolveshampton. Faworytem bukmacherów są oczywiście Spurs, którzy w tym sezonie spisują się bardzo dobrze i stąd tzrecia lokata w tabeli (45 punktów). Goście natomiast zdąrzyli nas przyzwyczaić do corocznej walki o utrzymanie w lidze. Aktualnie z 17 punktami zajmują 16 pozycję w tabeli. Tottenham wygrał dwa ostatnie spotkania ligowe (2:0 z Evertonem i 1:0 z West Brom). Do tego na własnym boisku wygrał juz w lidze 8-krotnie, raz zremisował i raz przegrał. Wilki ostatni raz wygrały 4 grudnia, kiedy to 2:1 pokonały u siebie Sunderland. Potem przyszła seria pięciu spotkań bez zwycięstwa (3 remisy i 2 porażki). Na wyjazdach zaliczają się do grona najgorzej grających w całej lidze (tylko 6 punktów). Jasno więc wynika, że tylko katastrofa może sprawić, że Spurs nie wygrają jutro z Wilkami.
W Calgary miejscowe Flames goszcza dziś w nocy Ducks z Anaheim. Gospodarze są faworytem tego spotkania, choc ostatni raz ograli Duck 24 marca 2010 roku. Kolejne cztery mecze wygrywali dzisiejsi goście. Calgary po 44 meczach zgromadzili dotychczas 45 punktów i plasują się dopiero na 12 miejscu w Konferencji Zachodniej. W ostatnich dniach prezentują się bardzo dobrze kiedy to 3:1 wygrali z Minnesotą i 6:3 z Detroit Red Wings. Na własnym terenie wygrywają mecz za meczem i zdaje się, że Ducks nie będa w stanie ich zatrzymać. Anaheim natomiast w 41 meczach zgromadzili zaledwie 32 punkty i zajmują przedostatnie miejsce na Zachodzie. Co ciekawe ostatnimi dniami spisują się wspaniale kiedy to wygrali trzy sotatnie mecze (5:2 z Dallas, 7:4 z Blue Jackets i 4:2 z NY Islanders), nie są to jednak najmocniejsze druzyny w NHL, dlatego też mecz z Calgary będzie dla nich bardzo ciężki. Stawiam na dużą ilość goli i wygraną Flames.








