W 28 kolejce belgijskiej Jupiler League, zmierzą się ze sobą ekipy Anderlecht Bruksela i Genk. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarnąć dzisiaj pełną pulę. Anderlecht z dorobkiem 55 oczek zajmuje 2 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 42 oczka i plasują się na 7 miejscu. Oby dwa kluby miały mało przerwy na odpoczynek, bowiem rywalizowały w czwartek w LE i wywalczyły awans do kolejnej fazy. Tak więc do tego meczu podejdą w bardzo dobrych nastrojach. Piłkarze Anderlechtu, jak zwykle liczą na wywalczenie mistrzowskiego tytułu. W tym momencie mają 3 punkty straty do lidera, który już rozegrał starcie tej rundy. Chcąc więc nie stracić dystansu muszą to spotkanie wygrać. W 3 ostatnich meczach zaprezentowali się dość dobrze i ugrali 7 oczek. Po bezbramkowym remisie w Lokeren, pokonali u siebie 4-2 Waregem, a w poprzedniej kolejce rozgromili 4-1 Oestende na wyjeździe. Jednak mankamentem, jak na drużynę o najwyższych aspiracjach są występy przed własną publicznością, bowiem mają bilans gier 8-4-1, co daje im dopiero 7 lokatę. Tak więc chcąc rywalizować o tytuł zdecydowanie muszą poprawić to osiągnięcie. Natomiast zawodnicy Genk w minionych 3 spotkaniach zdobyli 5 punktów. Po bezbramkowym remisie w Waasland, wygrali 3-1 w St Truiden, a w zeszłej rundzie podzielili się punktami z Charleroi u siebie, osiągając wynik 1-1. W delegacjach mają stosunek meczy 3-3-7, co pozwala im zająć przeciętne 13 miejsce. Spodziewam się bardzo ciekawej konfrontacji, ale liczę, że gospodarze zaczną w końcu grać na swoim poziomie nie tylko na wyjazdach, ale również w Brukseli i pokonają rywali.
W 22 kolejce tureckiej Super Lig, zmierzą się ze sobą ekipy Gaziantepspor i Fenerbahce Stambuł. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że zdołają oni zgarnąć dzisiaj pełna pulę. Gaziantepspor z dorobkiem 15 punktów zajmuje ostatnią, 18 pozycję, ale należy pamiętać, że mają do rozegrania 1 zaległy mecz. Natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 37 oczek i plasują się na 4 miejscu. Piłkarze gospodarzy w tym momencie do bezpiecznej lokaty mają już 10 punktów straty, zatem w każdym spotkaniu muszą walczyć o zwycięstwo. W minionych 3 rundach zaprezentowali się w kratkę i zdobyli 4 oczka. Najpierw zostali rozgromieni w Trabzonsporze 0-4, następnie pokonali u siebie 1-0 Adanaspor, a w poprzedniej kolejce bezbramkowo zremisowali w Basaksehor. Przed własną publicznością mają bilans gier 4-0-6, co daje im 16 pozycję. Jeśli chodzi o drużynę Fenerbahce, to w tym sezonie jest to całkowite rozczarowanie dla ich sympatyków. Odpadnięcie z LE i już 10 oczek straty do lidera tabeli z pewnością nie zrekompensuje nawet możliwe wywalczenie krajowego pucharu. Ale cały czas pozostaje jeszcze walka o 2 miejsce w lidze, co daje grę w eliminacjach do LM. W tym momencie brakuje im do tego 6 punktów, zatem chcąc jeszcze ratować tegoroczne rozgrywki podopieczni D. Advocata muszą w końcu się otrząsnąć i zacząć wygrywać. Ich 2 ostatnie starcia w lidze zakończyły się remisami, więc gdzie się można przełamać, jak nie w konfrontacji z najsłabszym zespołem. W delegacjach Fenerbahce ma stosunek spotkań 5-2-3, co podobnie, jak w ogólnym rozrachunku daje im 4 lokatę. Biorąc pod uwagę nie najlepszą obecnie postawę graczy oby dwu klubów, liczę, że goście mający o wiele większy potencjał piłkarski, zdołają wygrać ten mecz.
W 28 kolejce belgijskiej Jupiler League, zmierzą się ze sobą ekipy Charleroi i St Truiden. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarnąć dzisiaj pełną pulę. Drużyna Charleroi z dorobkiem 44 punktów zajmuje 6 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 26 oczek i plasują się na 14 miejscu. Piłkarze gospodarzy w ostatnich 3 spotkaniach zaprezentowali się w kratkę. Najpierw przegrali 0-1 w Brugge, następnie pokonali u siebie Westerlo 2-1, a poprzedniej rundzie podzielili się punktami, osiągając rezultat 1-1 w Genk. Przed własną publicznością prezentują się jednak dość dobrze i mają bilans gier 9-2-1, co sprawia, że pod tym względem zajmują 5 lokatę. O ile w przypadku gospodarzy można powiedzieć, że mają niestabilną formę, to ich rywale są w bardzo kiepskiej dyspozycji. W minionych 3 meczach zanotowali same porażki. Rozpoczęli od wyjazdowej 0-1 w Westerlo, później 0-3 u siebie z Genk, a w zeszłej kolejce 1-4 w Waregem. W delegacjach St Truiden również zawodzi i ze stosunkiem spotkań 1-1-11 zajmuje ostatnie, 18 miejsce. Biorąc pod uwagę aktualną postawę graczy oby dwu klubów, spodziewam się wygranej Charleroi.
W 22 kolejce niemieckiej Bundesligi, zmierzą się ze sobą ekipy RB Lipsk i Fc Koln. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarną dzisiaj pełną pulę. Lipsk z dorobkiem 45 punktów plasuje się na 2 pozycji, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 33 oczka i zajmują 7 miejsce. Beniaminek jest rewelacją rozgrywek, co prawda liderujący Bayern jest po za zasięgiem wszystkich klubów, ale zajęcie 2 lokaty w lidze jest jak najbardziej realne dla zespołu ze wschodniej części Niemiec. Jego przewaga nad 3 drużyną wynosi aż 8 punktów. W minionych 3 spotkaniach piłkarze Lipska nieco zawiedli swoich sympatyków, bowiem zdobyli tylko 3 oczka. Po porażce w Dortmundzie 0-1, która jeszcze była do przyjęcia, później nieoczekiwanie zostali rozbici u siebie przez HSV 0-3. Ale w poprzedniej kolejce otrząsnęli się i zwyciężyli w M'Gladbach 2-1, tym samym pokazując, że nie mają żadnego kryzysu. Przed własną publicznością mają bilans gier 8-1-1, co podobnie, jak w głównej tabeli, daje im 2 pozycję. Natomiast zawodnicy Koln w ostatnich 3 meczach zagrali w kratkę. Najpierw wygrali u siebie z Wolfsburgiem 1-0, następnie przegrali 1-2 we Freiburgu, a w zeszłym tygodniu zremisowali u siebie 1-1 z Schalke. W delegacjach mają stosunek spotkań 3-4-4, co daje im 6 lokatę. Spodziewam się bardzo wyrównanego starcia, ale myślę, że dobrze spisujący się na własnym stadionie Lipsk, będzie w stanie zgarnąć komplet punktów. Absencje: Lipsk - Poulsen (20/1). Koln - Sorensen (21/0), Rudnevs (13/3).
W 27 kolejce francuskiej Ligue 1, zmierza się ze sobą ekipy Nice i Montpellier. Niewielkim faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarnąć pełną pulę. Nice z dorobkiem 56 punktów zajmuje 3 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 32 oczka i plasują się na 11 miejscu. Drużyna Nice cały czas dość niespodziewanie liczy się w walce o mistrzostwo kraju. W tym momencie ich strata do lidera wynosi zaledwie 3 punkty. W ostatnich 3 meczach piłkarze gospodarzy zaprezentowali się dość dobrze i zdobyli 7 punktów. Najpierw wygrali u siebie z Saint Etienne 1-0, następnie zremisowali w Rennes 2-2, a w poprzedniej rundzie wygrali w Lorient 1-0. Dużym atutem tego klubu jest gra przed własną publicznością, bowiem z bilansem gier 10-3-0 zajmują 2 lokatę. Natomiast zawodnicy Montpellier także w minionych 3 kolejkach pokazali się z dobrej strony i zdobyli 6 oczek. Po przegranej u siebie z Monaco 1-2, pokonali na wyjeździe 3-0 Nancy, a w zeszłym tygodniu zwyciężyli 2-1 z Saint Etienne na swoim obiekcie. Te rezultaty świadczę, że dzisiaj powinniśmy oczekiwać wyrównanego starcia, ale sporym mankamentem Montpellier jest gra na boiskach rywali. Ich Stosunek meczy wynosi zaledwie 1-4-8, co daje im dopiero 18 pozycję, pod tym względem w lidze. Uważam, że właśnie ich nie najlepsza wyjazdowa postawa, w przeciwieństwie do bardzo dobrej u siebie Nice, będzie tutaj decydująca.
W rewanżowym meczu 1/16 Ligi Europy, zmierzą się ze sobą ekipy Apoel Nikozja i Athletic Bilbao. U bukmacherów niewielkim faworytem są goście, ja jednak uważam, że to gracze ze stolicy Cypru wyjdą z tej konfrontacji zwycięsko. W 1 spotkaniu Athletic wygrał 3-2, a to sprawia, że kwestia awansu do kolejnej fazy rozgrywek wciąż jest otwarta. W Hiszpanii, to piłkarze Apoelu najpierw objęli prowadzenie, ale Baskowie bardzo szybko doprowadzili do remisu, a po godzinie gry strzelili 2 bramkę, następnie w 72 minucie 3 i gdy wydawało się, że ten bardzo korzystny rezultat utrzyma się już do końca, na minute przed regulaminowym czasem zawodnicy z Cypru zdołali jeszcze trafić do siatki. Bardzo silną stroną drużyny z Nikozji jest gra przed własną publicznością, bowiem w fazie grupowej zainkasowali u siebie komplet punktów. Pokonali Astanę, Young Boys i Olympiakos. W rodzimej lidze gospodarze dzisiejszej konfrontacji spisują się bardzo dobrze i mają 6 punktów przewagi nad rywalami. Natomiast zespół z Bilbao w delegacjach w LE prezentował się bardzo słabo i ugrał tylko 1 punkt, remisują z Rapidem, a ponosząc porażki z Genk i Sassuolo. W La Liga plasują się na 8 pozycji, a pod względem wyjazdów zajmują dopiero 13 miejsce. Tak więc gra na boiskach rywali z pewnością nie jest atutem gości. Spodziewam się bardzo ciekawego meczu i liczę, że to Apoel zdoła wygrać.
W zaległym meczu hiszpańskiej La Liga, zmierzą się ze sobą ekipy Valencia i Real Madryt. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że zdołają oni zgarnąć pełną pulę. Gospodarze z dorobkiem 23 punktów zajmują 15 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 52 oczka i są liderem tabeli. Piłkarze Valencii prezentują się ostatnio w kratkę, bowiem w minionych 3 spotkaniach zdobyli 4 punkty. Najpierw zostali rozgromieni u siebie 0-4 przez Eibar, następnie bezbramkowo zremisowali w Sevilli z Betisem, a w poprzedniej rundzie pokonali 2-0 Athletic Bilbao, na swoim obiekcie. Przed własną publicznością nie spisują się zbyt dobrze i mają bilans gier 3-2-5, co daje im dopiero 17 lokatę, pod tym względem. Natomiast zawodnicy Realu, mają w tym momencie 2 punkty przewagi nad Barceloną, ale w zanadrzu 2 zaległe starcia. Aktualnie podopieczni Z. Zidana są w bardzo dobrej dyspozycji i notują serię 4 ligowych zwycięstw z rzędu. W delegacjach mają stosunek spotkań 6-2-1, co daje im tylko 3 pozycję, ale należy pamiętać, że mają, aż o 3 mecze rozegrane mniej na wyjazdach od rywali. Biorąc pod uwagę obecna postawę graczy oby dwu drużyn, spodziewam się, że "Królewscy", którzy są w lepszej formie, a także mający o wiele większy potencjał piłkarski, zdołają wyjść z tej konfrontacji zwycięsko.
W rewanżowym meczu 1/16 Ligi Europy, zmierzą się ze sobą ekipy Fenerbahce Stambuł i FK Kransodar. U bukmacherów niewielkim faworytem są gospodarze i również uważam, ze zdołają oni wyjść z tej konfrontacji zwycięsko. W 1 spotkaniu zwyciężyła drużyna z Rosji 1-0. Jedyny gol padł już w 4 minucie starcia i to już niejako ustawiło przebieg zawodów. Później, żadna ze stron nie potrafiła już zdobyć bramki. Dla tureckiego zespołu europejskie puchary mogą być jedyną szansą na uratowanie tego sezonu. W rodzimej lidze praktycznie nie mają już szans na wywalczenie mistrzostwa, bowiem do lidera mają już na tym etapie rozgrywek 10 punktów straty. Oczywiście pozostaje jeszcze gra o 2 pozycję, dającą możliwość gry w eliminacjach do LM. Tutaj ich strata wynosi 6 oczek. Jednak problemem piłkarzy Fenerbahce jest ich bardzo niestabilna forma. Potrafili wygrać 1-0 u siebie z prowadzącym wówczas w tabeli Basaksehir, by w następnej rundzie zostać upokorzonym przez zajmujące niską lokatę Kayserispor 1-4. Natomiast w ostatnich 2 starciach podzielili się punktami, najpierw w Bursaspor 1-1, a później bezbramkowo z Kasimpasa w Stambule. Przed własną publicznością mają bilans gier 5-5-1, co daje im zaledwie 6 lokatę. Jeśli chodzi o zespół Krasnodaru, to tak naprawdę niewiele można powiedzieć o ich dyspozycji, gdyż liga rosyjska jeszcze nie wystartowała. Wynik z 1 spotkania stawia ich w dość dobrej sytuacji, ale uważam, że przy dopingu swoich fanatycznych kibiców, zawodnicy Fenerbahce nie mając nic do stracenia, podejdą do tego meczu bardzo zdeterminowani i będą w stanie pokonać rywali, co jednak wcale nie musi oznaczać ich awansu do kolejnej fazy rozgrywek.
W 21 kolejce tureckiej Super Lig, zmierzą się ze sobą ekipy Rizespor i Galatasaray Stambuł. Niewielkim faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że zdołają oni zgarnąć pełną pulę. Gospodarze z dorobkiem 19 punktów zajmują 16 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 39 oczek i plasują się na 3 miejscu. Piłkarze Rizespor w 3 ostatnich spotkaniach zdobyli 3 punkty. Zwycięstwo 1-0 u siebie z Karabukspor, przepletli porażkami, najpierw 1-2 w Konyaspor, a w minionej rundzie 0-1 w Akhispar. Bardzo słabą stroną są występy tej drużyny przed własną publicznością. Z bilansem gier 3-2-4, zajmują obecnie ostatnią lokatę. Natomiast zawodnicy Galatasaray, którzy mierzą w najwyższe cele, również w poprzednich 3 kolejkach zdobyli tylko 3 oczka. Po przegranej 1-2 w Karabukspor, rozgromili u siebie 6-0 Akhisar, ale w zeszłym tygodniu rozczarowali swoich sympatyków, bowiem przegrali u siebie 1-2 z Kayserispor. W delegacjach mają stosunek meczy 5-3-2, co podobnie, jak w głównej tabeli daje im 3 pozycję. Spodziewam się ambitnej postawy gospodarzy, ale uważam, że mający o wiele większy potencjał piłkarski goście, zdołają wyjść z tej konfrontacji zwycięsko.
W 25 kolejce szkockiej Premiership, zmierzą się ze sobą ekipy Celtic Glasgow i Motherwell. Oczywiście zdecydowanym faworytem tego starcia są gospodarze, jedyną kwestią jest rozmiar ich zwycięstwa. Ja uważam, że nie zobaczymy w tym meczu więcej niż 4 gole. Celtic z dorobkiem 70 punktów i przewagą 24 oczek, pewnie zmierza po kolejne mistrzostwo kraju, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 24 punkty i plasują się na 9 pozycji. Piłkarze z Glasgow mogą się pochwalić ogólnym bilansem bramkowym 65-16, co daje 3,3 trafienia na mecz z ich udziałem, z czego przed własną publicznością, po 12 rundach, różnica ta wynosi 32-4, zatem równo 3 bramki, ale od razu widać, że ich defensywa spisuje się znakomicie. Natomiast zawodnicy Motherwell uzyskali stosunek goli 29-46, więc średnia osiąga wielkość prawie 3,4. W delegacjach, po 12 kolejkach, bilans ten wynosi 13-23, więc dokładnie 3 bramki. Te dane wskazują, że w każdym przypadku mój typ mieści się w limicie goli. W minionej drużyna Motherwell został upokorzona w Aberdeen, ponosząc hokejową porażkę 2-7. Spodziewam się pewnej wygranej Celticu, ale nie uważam, aby ponownie doszło do jakiegoś pogromu.







