W dniu dzisiejszym zostanie rozegrany ostatni mecz premierowej kolejki Ekstraklasy i w tym meczu spodziewam się max 2 goli. Ciężko jest typować 1x2, gdyż Nieciecza u siebie wygrała tylko 2 mecze w tamtym sezonie (nie liczę Mielca), a goście przed spadkiem z Ekstraklasy 5 lat temu b. słabo grali na wyjazdach i nie wygrali ponad 10 spotkan. Teoretycznie większe szanse na zwycięstwo mają gospodarze, mają atut własnego boiska i ogranie w lidze, do tego b,. dobrego trenera Michniewicza, ale on zmierzy się z drużyną na euforii po awansie, Arka na pewno będzie bardzo zmotywowana, po 5 latach wraca do Ekstraklasy i powinna gryźć trawę wg mnie i dobrze grać w obronie. Gospodarze w poprzednim sezonie utrzymali się w Ekstraklasie, mieli bilans 8-9-13 a w bramkach 33-43 Zajęli 14. miejsce, 1. nad kreską. Beniaminek z Gdyni awans do ekstraklasy wywalczył w imponującym stylu i świetnie grał na wyjeździe, gdzie w ost 8 meczach przegrał 0 razy (7 zwycięstw) i stracił tylko 1 gola. Wierzę że nawiąża do tej serii, do tego grają bez Nalepy i Abotta, 2 ważnych graczy
Mamy tutaj szkocko-duńskie starcie w 2 rundzie kwalifikacyjnej LE i goście są wg mnie b. wyraźnym faworytem. Hibernian dostał się do Ligi Europy dzięki zdobyciu pucharu krajowego. W finale pokonał słynne Glasgow Rangers 3:2 choć jeszcze 16 minut przed końcem przegrywał 1:2 a Rangers w 1/2 pokonali sam Celtic po dogrywce. Hibernian na co dzień występuje zaledwie w szkockiej Championship, czyli drugim szczeblu rozgrywkowym. Poprzedni sezon zakończyli na 3 pozycji i mieli możliwość gry w barażu o Premier League, ale przegrali z Falkirk i nie awansowali. W okresie przygotowawczym wygrali 2 mecze towarzyskie i 1 zremisowali. Brondby skończyło poprzedni sezon Superligi na 4 miejscu. W okresie przygotowawczym dunski zespół rozegrał 3 sparingi z czego 2 wygrał i 1 przegrał. Oprócz tego zagrali 2 mecze w LE. Rozbili islandzki Valur zwyciężając na wyjeździe 4:1, a w rewanżu 6:0! Patrząc na te statystyki widać różnicę klas obydwu zespołów i nie mam wątpliwości, że to goście powinni wygrać już 1. mecz. Hibernian miał ostatnio fatalne wyniki w LE i przegrał 5 ostatnich meczów, 3 ostatnie w domu. Do tego warto dodać, że Malmo zdeklasowało ich i wygrało na wyj. az 7:0 a Broednby to tylko trochę gorszy zespół od Malmo. Do tego w każdym z 5 osttanich meczów Hibernian tracił min 2 gole. Dodam też, że goście powinni mieć lepszą formę, gdyż ich liga startuje już w ten weekend a gosp. dopiero zaczną 6 sierpnia. Co raz lepiej (zgranie i aklimatyzacja) w druzynie gości radzi sobie nasz Wilczek, który w 1. rundzie strzelił aż 3 bramki (1+2).
Z jednej strony mamy całkowicie niedoświadczoną ekipa z ... Turcji, która być może nigd wcześniej nie grała w europejskich pucharach, a na pewno nie w ostatnich 10 latacha oraz drużynę z Mołdawii , którą wiele rzuca na pożarcie, ta ekipa zasługuje na jakiś szacunek, skoro awansowała dalej mimo porażki 0:1 u siebie i dwukrotnego przegrywania w meczu rewanżowym. Zwycięskiego gola i zarazem gola na wagę awansu, ta ekipa strzeliła w 90 min. Goście stracili latem Torje bardzo dobrego pomocnika, który był z Turcja na ME we Francji, odszedł do Udine i jego jakości i asyst może dziś brakować, sam ten zawodnik w lidze strzelił też 3 gole. Goście mają wiele dobrych i doświadczonych piłkarzy jak Raul Rusescu , Pierre Webo , Cheick Diabate (który strzelił dla Bordeaux 50 goli w okolo 130 meczach) , czy choćby nasz Łukasz Szukała. Problem jest jednak taki, że Diabate przyszedł dopiero tego lata i wciąż nie jest zgrany, goście zagrali tylko 1 mecz testowy i zremisowali z Pan. Ateny 1:1. Piłkarsko nie ma co porownywać tych dwóch drużyn, u gosp. gra Alex Bruno, który jak można przeczytać grał kiedyś w Widzewie i nic wielkiego nie pokazał. Obie drużyny sa przed sezonem ligowym , więc nikt nie będzie miał przewagi ogrania , może obu brakowac rytmu meczowego, nie spodziewam się, by obie były na duzych obrotach. Poza tym to 1. mecz i gosp. zagrają by nie stracić gola i może im się to nawet udać, a jeśli nawet stracą to prawd 1. W ostatnich 6 meczach u siebie w Lidze Europy stracili w sumie tylko 2 gole i mieli same undery, do tego w 4 ostatnich meczach LE u siebie strzelili tylko 1 gola, skoro nie byli w stanie strzelił nieznanej drużynie z Gruzji Chikhura, tym większe powinni mieć problemy by strzelic OSmanlisporowi, który na wyjeździe w b. mocnej lidze tur. przegrał tylko 4 mecze i miał 3. największą liczbę under 2,5 meczów w 18 zespołowej stawce.
Euro mamy jak na razie wiele niespodzianek (awans do 1/4 Wali i Islandii, które debiutują na tych mistrzostwach) i chyba starczy tych niespodzianek, nie przewiduję w tym meczu, Belgia ma dużo więcej jakości i indywidualności (Hazard, bramkarz, Lukaku, De Bruyne, Witsel, Hazard) Courtois w bramce Czerwonych Diabłów jest w b.dobrej formie, puścił tylko 2 bramki na tym turnieju wtym jedną gdy Belgowie w 90 minucie się odryli (przegrywali 0:1) i Włosi strzelili 2 z łatwej pozycji po kontrze. Ostatnie 3 mecze w jego wykonaniu to 0 wpuszczonych. Belgia wygrała pewnie wszystkie te mecze i strzeliła aż 8 goli , z czego Węgrom nipokonanym na tym turnieju, zespołowi, który wygrał grupę z Portugalią i Austrią. Zespół Chrisa Colemana ma doskonałą linie obrony i bramkarza, jednak gra trochę archaiczny football. Belgia rozrkęca się z meczu na mecz, do tego ma Lukaku i Benteke, czy Hazarda, którzy na codzien mają do czynienia z wyspiarskim footballem. Strzelają Belgowie sporo goli na tym Euro,a w ostatnim obudził się magik Hazard który miał b. słaby sezon w Chelsea.
Szlagierowe spotkanie 1/8 finału Euro 2016, które będzie meczem między mistrzem i wicemistrzem. Włochom przed turniejem nie dawano wielkich szans na wygranie turniejum czy dojście do 1/2 a swoją postawą sprawili miłą niespodzianką, ciepło o nich wypowiadali się wielct trenerzy jak Trappatoni, czy Sacchi. jW pierwszym meczu pokonali w pięknym stylu bardzo mocną Belgię 2:0, następnie wygrali ze Szwecją 1:0 i przed ostatnią kolejką mieli już zapewniony awans z 1. pozycji więc w ostatnim meczu oszczędzali prawie całą najlepszą jedenastkę i przegrali z Irlandią 0:1 po golu w końcówce. Stracili więc tylko 1 gol w 3 meczach z rywalem, który bardzo potrzebował wygranej. Aktualni mistrzowie Europy nie zawsze grali skutecznie. Najpierw wymęczyli zwycięstwo 1:0 z Czechami po bramce w ostatnich minutach spotkania Pique, następnie rozbili Turcję 3:0, by w ostatnim meczu przegrać z Chorwacją 1:2 po błedzie De Gei w końcówce i w efekcie spaść na 2 miejsce w grupie. Patrząc na grę tych zespołów wygląda mocno zdziwią mnie 2 gole. Włochy nie mają dobrego snajpera, ani jednegl, nawet z Maltą w eliminacjach wygrali tylko 1:0. Drugi gol z Belgią padł z konrty w 90 min gdy Belgowie mocno zaryzykowali. Hiszpania ma najlepsza po Niemcach obrone na tych mistrzostwach. Ma świetnych piłkarzy jak Alaba, Pique, Ramos i grają oni w wielkich klubach. Do tego De Gea powinien dziś się zrehabilitować, to jeden z najlepszych bramkarzy świata. Dodam , że w ich meczach było bardzo dużo remisów bo 14 w 34 i Hiszpania straciła tylko 2 gole w 7 ostatnich spotkaniach ME!
Bardzo ciekawie zapowiada się to spotkanie, a więc finał Copa America Centenario, w którym zagrają drużyny narodowe Argentyny i Chile. Mamy powtórkę sprzed 2 lat, gdzie gospodarz Chile wygrał po karnych i po raz 1 w historii zdobył to trofeum a Messi znowu odszedł z niczym i rozgoryczony. Turniej ten wyjątkowo odbywa się na boiskach w Stanach Zjednoczonych, gdyż jest to wyjątkowa rocznica 100 lat od pierwszego turnieju w Ameryce Południowej. Do finału zasłużenie awansowały zespoły Argentyny i Chile, Argentyna wygrała wszystkie mecze a Chile przegrało tylko z .. Argentyną. Messi i spółka wygrali 2-1 w grupie prowadząc pewnie 2-0 do 93 min. Argentyna na tym turnieju rozegrała 5 spotkań z których wygrała wszystkie strzelając swoim przeciwnikom w sumie aż 18 goli a tracąc przy tym zaledwie 2. Argentyna patrząc szerzej wygrała ostatnie 9 spotkań i straciła w nich tylko 3 gole. Myślę, że jest to jest to ten czas, by Messi wreszcie coś osiągnął z reprezentacją i spodziewam się, że Argentyna wygra to trofeum w 90 min. Piłkarze, koledzy Messiego też nie wygrali nic z Argentyną, bo ta ostatnie trofeum zdobyła ponad 10 lat temu, więc są również głodni i niespełnieni. Chile na tym turnieju wygląda solidnie, momentami b.dobrze (2 ostatnie mecze) W fazie pucharowej drużyna Chile w imponującym stylu rozprawiła się z zespołem Meksyku wygrywając 7-0, a później pokonało także bez większych problemów Kolumbię 2-0, prowadząc 2- 0 do przerwy. Ostatnie wzajemne mecze tych drużyn to spora dominacja Argentyny, która wygrała 4 z ostatnich 5 spotkań, przegrała tylko po karnych w Copa America 2 lata temu, ale wtedy grała na wyjeździe i wielu piłkarzy nie miało tak udanego sezonu klubowego, że wymienię choćby Higuaina (świetnie radzi sobie także w USA) czy Gaitana, który od nowego sezonu będzie grał w Atletico. Argentyna chce wygrać, bo będzie też miała tyle samo triumfów co Uruguwaj, czyli 15.
W kolejnym spotkaniu 1/8 Euro 2016 Niemcy zagrają ze Słowacją. Jak grają Niemcy widzieliśmy w ostatnich 2 latach b. dobrze, przekonaliśmy się nawet na własnej skórze, gdyż byli to nasi przeciwnicy w grupie do Euro i na samym Euro. Mają b. dobrą taktykę,ale nie może być inaczej skoro Loew jest dobry w te klocki, mają solidną defensywę i niespecjalny groźny atak, gdyż Goetze miał b. słaby sezon a w kadrze brakuje snajpera jak Klose, Podolski robi obecnie coś ala Peszko, czyli atmosferę, a Gomez, który miał b. dobry sezon w Turcji do końca nie przkeonuje, brakuje mu szybkości, powoli zbliża się do emerytury. W bramce znakomity Neuer, w obronie 2 z paru najlepszych stoperów świata czyli Boateng i Hummels/ To wszystko sprawiło że Niemcy nie stracili w grupie ani jednej bramki. Myślę że podobnie będzie i w tym meczu. Nasi sąsiedzi pewnie ruszą do ataku i wygrają ten mecz, ale z nie przewiduję wielu goli, Słowacy ograli ich od 2005 2 razy (2:0 i 3:1) więc respektu czuć nie będą zbytniego. Słowakom brakuje napastnika, za niego robi pomocnik Duda i wybitnie nie sprawdza się w tej roli. Słowacy mają dobrą pomoc z europejską gwiazdą Hamsikiem, uważam, że ta pomoc nie da się bardzo zdominować i Niemcy nie stworzą sobie zbyt wielu sytuacji/ Niemcy to mistrzowie świata, którzy wciąż mają w składzie ponad 10 zawodników z finałów 2 lata temu. Do tego praktycznie najważniejsi zostali poza Lahmem i Klose, którzy byli już starawi i zakonczyli karierę. Niemcy to jakość i turniejowe doświadczenie, ale nawet cienkiej Irlandi Pólnocnej strzelili tylko 1 gola, Ukrainie 2, ale 2. z kontry w 90 min.
Dziś gospodarze turnieju Euro 2016 czyli Francja zagra z Irlandią w ramach 1/8 finału. Faworytem są oczywiście podopieczni trenera Didiera Deschampsa, którzy w fazie grupowej zajęli 1 miejsce notując 2 zwycięstwa i remis ze Szwajcarią, w tych 3 meczach Francuzi stracili tylko 1 gola. Trójkolorowi dziś wystąpią w najsilniejszym zestawieniu i od początku powinni narzucić swój styl gry, tyle, że w poprzednich meczach niewiele z tego wynikało. Z Rumunią do fenom. strzału w 89 Payeta było 1:1 (tam gola z karnego stracili), z Albanią do 90 minuty było 0:0. Francuzi mają serię 7 meczy bez porażki a w 6 meczach strzelali przynajmniej po 2 bramki. U siebie w każdym z 9 ostatnich spotkań strzelali min 2 gole i coś czuję, że ta seria dziś zostanie przerwana. Goście w rundzie zasadniczej zajeli 3 miejsce notując 1 zwycięstwo, 1 remis, 1 porażkę.Wyrali i awansowali rzuten na taśmę w ostatniej kolejce 1-0 Włochy po golu w 85 min. Podopieczni trenera Martina O'Neilla słyną z bardzo dobrej gry w defensywie i na pewno dziś zobaczymy cofnięty zespół z Wysp. Ten zespół naprawdę dobrze broni. Z Polską stracili tylko 3 gole w 2 meczach, ale po geniuszu Lewandowskiego I Krychowiaka, czołowych graczy świata, a w Irlandii po błysku Peszki. Niemcy, mistrzowie świata w 2 meczach strzelili ich tylko 1 gola. Co więcej 4 ostatnie mecze Francja Irlandia kończyły się wyniekiem 1:0 (3 ostatnie), albo 0:0. Czuję, że Irlandia może naprawę się postawić, zagra mocny, fizyczny futbol. Oni już swoje osiągnęli, wyszli z grupy, to Francja jest pod presją a ona póki co nie zachwycała, podobnie jak największe gwiazdy czyli Pogba i Griezmann, zresztą to nie jest turniej wielkich gwiazd (Muller i Lewy bez gola, Griezmann ma jednego, Pogba rozczarowuje itd) Irlandia nie przegrała 2 ostatnich meczów we Francji i nie straciła w nich żadnego gola! Dziś wg mnie straci tylko 1 i przegra 0:1.
W meczu o 3. miejsce, a więc meczu pocieszenia Copa America 2016 reprezentacja Stanów Zjednoczonych zmierzy się z Kolumbią. Obie reprezentacje zmierzyły się już ze sobą w na tym turnieju w fazie grupowej, zwycięsko z tamtej potyczki wyszli piłkarze z Ameryki Południowej wygrywając pewnie 2:0. USA jest gospodarzem turnieju. Obie drużyny fazę grupową zakończyli z sześcioma punktami, tyle,że USA mimo 1. porazki wygrało grupę, jako, że mieli lepszy bilans bramkowy (głownie dzięki 4:0 zwycięstwu w ost. meczu) Kolumbijczycy poza wygraną z USA zanotowali również komplet punktów z Paragwajem (2:1) oraz ulegli Kostaryce (2:3),ale przed tym ostatnim meczem trener tej drużyny zmienił 10 zawodników (zagrali dublerzy) Amerykanie natomiast po porażce w pierwszym meczu ograli Kostaryke (4:0) i Paragwaj (1:0). W ćwierćfinale Kolumbia po rzutach karnych wyeliminowała Peru (0:0 w regulaminowym czasie), by w 1/2 ulec Chile 0:2(0:2). USA zostało rozbite przez Argentynę 0:4 i taka wysoka porażka nie powinna wpłynąć dobrze na morale i pewność siebie. Kolumbia ma lepszy zespół zarówno indywidualnie jak i drużynowo. USA nie ma obecnie wielkich gwiazd, do tego wiele osób z chęcią pożegnałoby już Klinsmana, którego mają już dosyć (fakt, że długo już pracuje z USA i mogą mieć już go dosyć). Postawię na Kolumbię znowu, gdyż jakość i doświadczenie (1/4 MŚ 2 lata temu jest po ich stronie). USA może zagrać na pożegnanie po tym turnieju Klinsmana. Swoje i tak już zrobili/ Kolumbia ma wiele jakości jak J. Rodriguez z Realu np.
Kapitalny pojedynek w 1/8 finału Euro 2016 2 drużyn mających b. dobrze wyszkolonych technicznie piłkarzy. Chorwacja w swojej grupie pokonała w 1. meczu Turcję 1:0 (choć powinna wygrać wyżej, 2 razy uderzała a w metal, zmarnowała też inne b. dobre okazje) i zremisowała z Czechami 2:2, by na koniec sensacyjnie ograć Hiszpanię 2:1. W efekcie sensacyjnie wygrała grupę przed dwukrotnymi ME. Portugalia w grupie grała a raczej punktowała dużo poniżej oczekiwań. W tej fazie zanotowała 3 remisy (z Islandią 1:1, Austrią 0:0 i Węgrami 3:3, w meczu z Austrią Ronaldo nie wykorzystał karnego trafiając w słupek) i do fazy play off awansowała z 3 miejsca dzięki dużej liczbie strzelonych bramek. Jak widać po wynikach grupowych obie reprezentacje mają b. duży potencjał ofensywny, Chorwaci strzelili nawet Hiszpanów i to 2 gole choć ci w ostatnich 6 czy 7 meczach na ME nie stracili ani jednego gola! 2 z 3 meczów Chorwacji kończyło się dodatkowo zdarzeniem obie strzelą i overem 2,5. Portugalia strzelała w 2 z 3 meczów, a z Austrią miała bardzo dużo sytuacji oprócz tego karnego. Chorwacja ma bajeczną pomoc z Modriciem (Real, wygrał LM), Rakitic (wygrał parę trofeum w ostatnich 2 latach z Barcą), Badeljem, do tego jest Perisic i Mandzukic (gracz Juve , ex Bayern). Te drużyny wg mnie strzelą dziś po min 1 golu. Chorwacja ma Ronaldo który w końcu strzelił (i to kapitalnego gola piętką) i to od razu 2 gole. W LM strzelił 16 goli, niesamowita liczba, do tego jest najlepszym strzelcem w histori. Portugalia ma świetną generację piłkarzy, mieszanka doświadczenia i młodości. Do tego w 3/3 meczach z Chorwacją strzelała min 1 gola.




