W meczu 19 kolejki włoskiej serie A Genoa podejmie na własnym boisku ASRoma. Będzie to mecz odpowiednio 12 drużyny w tabeli z viceliderem. Gospodarze przegrali dwa ostatnie mecze (z Torino 0:1 i co było sporą niespodzianką z Palermo i siebie 3:4). Roma w swoich ostatnich meczach wygrała z Chievo 3:1 przegrała z Juve na wyjeździe 0:1 i pokonała Milan u siebie 1:0. Jeśli rzymianie chcą się liczyć w walce o mistrzostwo muszą takie mecze wygrywać. Juve ma w tej chwili 4 punkty przewagi i czeka tylko na potknięcia rywali. Genoa ta dosyć groźna drużyna ale ostatnio jest w słabej formie. Roma powinna to wykorzystać. Skład rzymianie mają także lepszy. Dzeko, De Rossi, Al Sharaawy to piłkarze którzy mogą przesądzić o losach tego meczu. Roma jest obecnie w świetnej formie, sa zdeterminowani, nie ma jakis powazniejszych absencji w zespole. Mając to wszystko na uwadze nie przewiduje dziś niespodzianki i stąd mój typ na zwycięstwo gości.
W ramach 19 kolejski spotkań włoskiej serie A Pescara podejmie na własnym boisku Fiorentinę. Będzie to pojedynek outsidera z 9 drużyną w tabeli. Pescara to obecnie jedna z trzech najsłabszych drużyn w serie A. W ostatniej kolejce doszło do pojedynku Palermo z Pescarą, a więc ostatniej z przedostatnią drużyną w tabeli. Padł remis 1:1 - Pescara uratowala 1 punkt w samej końcówce. Wcześniej Pescara przegrała z Bologną u siebie 0:3 i z Crotone na wyjeździe 2:1. Crotone to 3 z najsłabszych drużyn. Jeśli więc weźmiemy pod uwagę ostatni terminarz Pescary 1 punkt w 3 meczach z takimi drużynami to wynik fatalny. Pescara jak do tej pory wygrała tylko raz, 6 razy remisowała i 11 razy przegrywała. To jedyne zwycięstwo Pescara odniosła na wyjeździe z Sassuolo 3:0 ale było to bardzo dawno (28.08.2016). Później już było tylko gorzej (np seria 7 porażek z rzędu). Jak dla mnie jest to kandydat do spadku. Przeciwnikiem Pescary będzie mająca pucharowe aspiracje Fiorentina. W ostatnim ligowym spotkaniu Fiorentina zremisowała 3:3 z bardzo silnym Napoli, tracąc gola z karnego w 90 min. Potencjał kadrowy jest oczywiście po stranie Fiorentiny. Dla tego klubu jest to okazja by awansować w tabeli. Każdy inny wynik niż zwycięstwo silnej Fiorentiny ze słabiutką Pescarą będzie sporą niespodzianką.
W 17 kolejce hiszpańskiej Primiera Division Real Sociedad podejmie na własnym stadionie Seville. Będzie to pojedynek dwóch czołowych drużyn, zaten spodziewam się ciekawego widowiska okraszonego bramkami. Gospodarze w 5 ostatnich meczach we lidze trzykrotnie notowali wynik powyżej 2,5 gola. Zawsze w tych spotkaniach strzelali gola. Ostatnie dwa mecze wygrali, także można powiedzieć, że są na fali. We wszystkich meczach tego sezonu Sociedad 8 razy notował wynik powyżej 2,5 gola i tyle samo razy poniżej. Goście z Sevilli są jeszcze bardziej zorientowani na wygrywanie meczów i zdobywanie goli. W meczu w Pucharze Króla z Formetera wygrali aż 9:1. W 16 meczach ligowych tylko 5 raazy Sevilla kończyła spotkanie poniżej 2,5 gola. Obecnie Sevilla to 3 drużyna Primiera Division i na pewno będzie chciała walczyć co najmniej o Ligę Mistrzów. Oczywiście zwycięstwa są tutaj bardzo potrzebne. Real Sociedad jest niesamowicie grroźnym przeciwnikiem i sądzę, że dzisiaj trafił co najmniej raz do siatki. Sevilla więc by wygrać musi strzelić co najmniej 2 gole. Statystyki strzeleckie tej druzyny przekonują, że jest to jak najbardziej możliwe. Sądzę, że czeka nas dzisiaj otwarte spotkanie bo obie druzyny preferują taki futbol. Jeżeli szybko padnie bramka możemy być świadkami naprawdę dobrego spotkania. Biorąc pod uwagę obecną formę obu drużyn, ich ofensywne nastawienie, dobrą grę w ostatnich meczach i statystyki strzelecki można przypuszczać, że dzisiaj będziemy świadkami wielu goli w tym meczu. Dlatego też typuję wynik over 2,5 gola.
Wszyscy czekamy na ten niezwykle ciekawie zapowiadający się mecz. Chelsea ostatni mecz w lidze przegrała 24.09.2016 na The Emirates z Arsenalem 0:3. Później 13 zwycięstw z rzędu. Świetna forma strzelecka. We wszystkich rozegranych meczach w lidze tylko 6 razy Chelsea notowała wynik poniżej 2,5 gola. Aż 3 razy był over 2,5. Najczęściej, bo aż 8 razy był wynik trzybramkowy. Ani razu nie padł remis 0:0. Ostatni mecz Chelsea to zwycięstwo nad Stoke 4:2 (wcześniej nad Bournemouth 3:0). Owszem zdarzały się The Blues mecze, w których wygrywali 1:0, ale wynikało to w dużej mierze z postawy przeciwników. Wiedząc jak groźna jest Chelsea większość drużyn murowała bramkę licząc na ewentualną kontrę. W dzisiejszym meczu nie przypuszczam, by gospodarze ograniczyli sie tylko do obrony. Spurs są w tej chwili w świetnej formie. Wygrali 4 ostatnie mecze w lidze (nota bene wszystkie kończyły sie wynikami over 2,5 gola). W ostatnim meczu Tottenham pokonał Watford 4:1, a wcześniej w identycznym stosunku Southampton. Koguty są więc w gazie. Biorąc pod uwagę statystyki strzelecki obu drużyn i ich aktualną forme liczę, że obejrzymy dzisiaj emocjonujące spotkanie z dużą ilością bramek.
W meczu 20 kolejki angielskiej Premiere League Bournemouth podejmie na własnym boisku Arsenal. Gospodarze spisali się znakomicie w ostatnim meczu wygrywając na wyjeździe ze Swansea 3:0. W ostatnich 5 meczach rozgrywanych w lidze z udziałem Bournemouth czterokrotnie notowany był wynik powyżej 2,5 gola. Bournemouth strzeliło w tych meczach 7 goli tracąc 9. W sumie w tym sezonie w 19 rozegranych meczach Bournemouth 8 razy notowało wynik poniżej 2,5 gola i 11 razy powyżej 2,5 gola. Dwukrotnie padało aż 7 goli, raz tylko był bezbramkowy remis. Jak widać z przytoczonych statystyk gospodarze grają raczej otwarty futbol. Przypuszczam, że tak też będzie w spotkaniu z Arsenalem. Goście oczywiście będą chcieli wygrać ten mecz żeby nie stracić miejsca w czołówce. Jednak sądzę, że gospodarzy stać na co najmniej jedno trafienie w tym meczu. Kanonierzy w 5 ostatnich meczach trzykrotnie notowali wynik powyżej 2,5 gola. W całych rozgrywkach 7 razy poniżej 2,5 gola i 12 razy powyżej 2,5 gola. Jak widać obie drużny bardzo często notują wyniki powyżej 2,5 gola. Liczę dzisiaj także na dobre widowisko z dużą ilością goli.
W meczu 20 kolejki angielskiej Premiere League Everton podejmie na własnym boisku Southampton. Obserwuję ostatnio grę Świętych i muszę powiedzieć, że ich forma nie jest najlepsza. W meczu z Tottenhamem Southampton rzucił się od razu na przeciwnika, strzelił gola, ale im dalej w mecz tym było gorzej. Tottenham przejmował z minuty na minutę inicjatywę i z każdą chwilą coraz bardziej dominował na boisku. Efekt? Porażka Southampton 1:4. Kiedy wydawało się, że Święci powetują sobie porażkę z Tottenhamem w następnym meczu to okazało się, że niespodziewanie przegrali także kolejny mecz z West Bromwich 1:2 i to u siebie. W składzie gospodarzy wyraźnie widać absencję van Dijka w obronie. Everton z kolei gra przyzwoity futbol. W derbowym pojedynku uległ Liverpoolowi 0:1, ale po bardzo dobrym meczu. W pierwszej połowie moim zdaniem drużyną lepszą był właśnie Everton. W kolejnym meczu wygrali z Leicester na wyjeździe 2:0. W ostatnim ligowym pojedynku zremisowali ze zdeterminowaną drużyną Hull City 2:2 na wyjeździe, walcząc do ostatniej minuty tego spotkania. Potencjał kadrowy obu drużyn jest podobny. Jednak bieżąca forma przemawia stanowczo za gospodarzami. Poza tym Everton u siebie jest bardzo groźny. Obecny ich bilans spotkań domowych to 4-4-1. Te właśnie argumenty przeważyły za moim typem.
No to jedziemy z 20 kolejką angielskiej Premiere League. WBA podejmie u siebie Hull City. Będzie to pojedynek 8 z 19 drużyną w tabeli. Według mnie zdecydowany faworyt to drużyna gospodarzy. West Bromwich to drużyna, która przegrywa jedynie z drużynami z górnej półki w Premiere League. Owszem w pięciu ostatnich meczach odnieśli 3 porażki, ale były to przegrane spotkania z Arsenalem (0:1), Manchester United (0:2) i Chelsea (0:1). Pozostałe dwa mecze WBA wygrało, ostatni mecz nawet na wyjeździe z groźnym przecież Southampton (2:1). Przed wspomnianą porażką z MU West Bromwich wygrali 3 mecze z rzędu u siebie. Porównując ostatnie osiągnięcia Hull City to goście wypadają blado. W 5 ostatnich meczach udało im się tylko dwukrotnie zremisować. Ostatnie zwycięstwo odnieśli nad Southampton 06.11.2016r. Po tej dacie rozegrali 9 meczów w Premiere League, z których 5 przegrali i 4 zremisowali. Dodajmy jeszcze do tego, że Hull City jakiekolwiek punkty zdobywa ostatnio tylko na własnym boisku. Na wyjeździe przegrali 5 ostatnich meczów. W sumie w tym sezonie ich wyjazdowy bilans wynosi 1-1-7. No cóż, drużyna Tony Pulisa gra ostatnio bardzo dobrze, obecna forma przemawia zdecydowanie za gospodarzami, podobnie jak i skład i fakt gry przed własną publicznością. Wszystko to przemawia za West Bromwich i dlatego stawiam 1.
Na inaugurację 2017 roku w Anglii Watford podejmie na własnym stadionie Tottenham. Watford w swoim ostatnim meczu zremisował z Crystal Palace 1:1, wcześniej doznał dwóch porażek. Obecnie gospodarze plasują się na 12 miejscu w tabeli. Z kolei goście mają passe trzech meczów wygranych z rzędu Na uwagę zasługuje ostatni ich mecz na wyjeździe z Southampton. Oglądałem to spotkanie i muszę powiedzieć że byłem pod wrażeniem gry Kogutów. Southampton rzucił się od razu na przeciwnika i zdobył w pierwszej minucie gola. Nie zraziło to Tottenham, który konsekwentnie grał swoje i zmuszony byl do gry w ataku pozycyjnym. Wychodziło im bardzo dobrze. Wyrownali jeszcze przed przerwą, zdobyli po przerwie drugą bramkę, później jeszcze Kane nie wykorzystał karnego, ale wobec gry w przewadze jednego zawodnika Kogutom udało się jeszcze strzelić dwa gole i wygrali ten mecz 4:1. Znakomity zatem ostatni mecz w wykonaniu Tottenham Jeśli więc chodzi o obecną formę obu drużyn to bezwzględnie wskazuje tutaj duży plus w kierunku Tottenhamu,. Potencjał kadrowy również wydaje mi się że przemawia na korzyść drużyny z północnego Londynu. Tottenham obecnie jest piąty w tabeli ma tylko punkt straty do Arsenalu w przypadku zwycięstwa zrówna się punktami z Manchesterem City. Sądzę ze w pierwszym meczu 2017 roku w lidze angielskiej zwycięstwo odniesie Tottenham.
W meczu 19 kolejki angielskiej Premiere League Hull City podejmie na własnym boisku Everton. Będzie to pojedynek ostatniej drużyny w tabeli z 7. Aby znaleźć mecz, w którym Hull City pokonał rywala trzeba cofnąć 6 listopada kiedy to Hull pokonało Southampton 2:1. Kolejne 8 meczów to trzy remisy i pięć porażek. Obecnie Hull City notuje passę trzech przegranych meczów z rzędu. W sumie Hull City tylko dwa razy w tym sezonie wygrywało u siebie. Trudno więc przypuszczać aby poradzili sobie w dzisiejszym spotkaniu z The Toffies. Everto poradził sobie w ostatnim meczu na wyjeździe z Leicester 2:0, wcześniej przegrał w derbach 0:1. Dodać tu jednak należy że Everton bardzo dobrze spisywał się w tym meczu i zwłaszcza w pierwszej połowie był drużyną lepszą. O wyniku zadecydowała lepsza skuteczność Liverpoolu. Trzy kolejki temu Everton odniósł godne odnotowania zwycięstwo nad Arsenalem. Kanonierzy byli wtedy w dobrej formie i mieli długą serię meczów bez porażki. The Toffies tą serię przerwali będąc zespołem lepszym i dojrzalszym w tamtym meczu. Biorąc pod uwagę więc formę obu zespołów zdecydowanym faworytem są goście. Kadrowo zespół Ronalda Koemana również znacznie przewyższa Hull. Obstawiam zatem spokojne i pewne zwycięstwo Evertonu.
W dzisiejszym meczu w angielskiej Premiere League Southampton podejmie na własnym boisku Tottenham Londyn. Będzie to pojedynek 8 z 5 drużyną w lidze. Niezwykle ciężko jest wskazać faworyta w tym meczu. Gospodarze w ostatnich 5 meczach 3 razy wygrali, raz zremisowali i raz przegrali. W ostatnim meczu wygrali z Bournemouth na wyjeździe 3:1. Southampton znany jest z solidnej obrony. Bardzo ciężko jest im strzelić bramkę. Grają twardą, typową dla Anglii piłkę. Atut własnego boiska będzie przemawiał na ich korzyść. Goście w ostatnim meczu męczyli się u siebie z Burnley ostatecznie wygrywając 2:1. W ostatnich 5 pojedynkach trzykrotnie zwyciężali i dwukrotnie ponieśli porażkę. Dodać jednak należy, że były to porażki z Chelsea 1:2 i MU 0:1, obie w meczach wyjazdowych. Jedni i drudzy dysponują świetnym składem. Według mnie będziemy dziś świadkami bardzo wyrównanego pojedynku. Dlatego też postanowiłem dzisiaj postawić na remis. Bardzo możliwym wynikiem jest remis 1:1.



