W 33 kolejce włoskiej serie A dojdzie do pojedynku pomiędzy Sampdorią Gunua a Milanem. Podczas analizy ostatnich meczy zarówno jednej jak i drugiej drużyny można dostrzec, że nie pada w ich meczach zbyt wiele goli. W ostatnich 5 meczach z udziałem Sampdorii 4 z nich kończyły się wynikiem poniżej 2,5 gola. Tylko z Hellas Verona padły 3 gole (Sampdoria wygrała 3:0). Z kolei w ostatnich 5 ligowych meczach Milanu 3 kończyły się wynikiem poniżej 2,5 gola, a w dwóch padł wynik 2:1. W sumie Milan w 5 ostatnich meczach zdobył zaledwie 3 gole. Świadczy to przywiązywaniu wagi do gry obronnej i jakiejś niemocy strzeleckiej. Biorąc pod uwagę wszystkie dotąd rozegrane mecze w tym sezonie w SerieA to oba klubu najczęściej kończyły mecze w których padały 2 gole. W przypadku Sampdorii takich meczy było 13, a w przypadku Milanu 10. Raczej nie spodziewam się jakiś ataków z jednej czy drugiej strony w tym meczu. Milan ma nikłe szanse by wyprzedzić Fiorentinę, Sampdoria jest raczej pewna utrzymania w lidze. Biorąc to wszystko pod uwagę zdecydowałem się na typ poniżej 2,5 gola.
W niedzielnie popołudnie dojdzie do spotkania Premiere League pomiędzy Arsenalem a Crystal Palace. Postanowiłem postawić na typ over 2,5 gola. Głównym argumentem jest postawa Arsenalu. Jest to zespół na wskroś ofensywny, który atakowanie ma wpisane w swoją filozofię futbolu. Potwierdzeniem tego jest ilośc goli strzelana przez drużynę Arsena Wengera, ale także ilość straconych bramek. W ostatnim meczu padł wynik 3:3, wcześniej 4:0. W sumie w ostatnich 10 meczach z udziałem Arsenalu aż 8 razy był wynik powyżej 2,5 gola. Pozostałe dwa mecze kończyły sie wynikami 2:0. Statystyka Crystal Palace wygląda natomiast następująco: na 10 ostatnich meczy 5 kończyło się wynikami over 2,5 gola. Dodać jednak należy że tylko w jednym z tych meczów Crystal Palace nie strzeliło bramki. Arsenal wiadomo że walczy o Ligę Mistrzów. Crystal Palace ma raczej bezpieczną przewagę 8 pkt nad strefą spadkową, może więc zagrać bez większych obciążeń. Moim zdaniem czeka nas ciekawe widowisko z dużą ilością bramek.
W tej kolejce angielskiej Premiere League spotkają się dwie wielkie firmy. Trudno wskazać faworyta tego spotkania. Obydwie drużyny prezentują podobny poziom. Wydaje się że obie drużyny nie rzucą się do jakiś huraganowych ataków. Raczej będą czekać na błąd przeciwnika. Statystyki dotyczące strzelania i tracenia bramek przez oba zespoły nie dają jednoznacznej podpowiedzi na co postawić. Ostatnie 5 meczy z udziałem Chelsea kończyło się dwukrotnie wynikiem under 2,5 gola. Ostatnie 5 meczy z udziałem Manchesteru City kończyło się także dwa razy wynikami poniżej 2,5 gola. Za typem poniżej 2,5 gola w tym meczu przemawia fakt, że City ostatnio bardzo dobrze spisuje się w defensywie. Poza tym zdają sobie doskonale sprawę, że będzie ciężko z Chelsea odrabiać ewentualne straty więc raczej zagrają bardzo uważnie w obronie. Z kolei londyńczycy grają ostatnio bardzo przeciętnie a w meczach z silniejszymi drużynami nie strzelają zbyt wielu goli. Stąd też moje przekonanie o wyniku poniżej 2,5 gola.
W bieżącej kolejce angielskiej Premiere League dojdzie do spotkania Evertonu z Southampton City. Według mnie drużyna z Liverpoolu jest gwarantem wyniku poniżej 2,5 goli. Everton jest bardzo niewygodnym przeciwnikiem i bardzo trudno strzelić mu bramkę. Ostatnie 5 meczy z udziałem graczy z Liverpoolu kończyło się za każdym razem wynikiem poniżej 2,5 gola. Mało tego że Everton traci mało bramek to również niewiele ich strzela. Southampton ma nieco lepsze statystyki. W ostatnich 5 meczach z udziałem tej drużyny dwa razy padł wynik poniżej 2,5 gola. Jeśli jednak wziąć pod uwagę całe rozgrywki Premiere League to Everton najczęściej (8 razy) kończył mecz wynikiem, w którym padły 2 gole. Natomiast Southampton najczęściej (8 razy) notował wynik jednobramkowy. Dodajmy jeszcze to że Everton cztery razy zanotował wynik 0:0 (więcej razy bezbramkowy remis padał tylko w meczach Manchesteru City). Po tej analizie wynik poniżej 2,5 gola wydaje się bardzo prawdopodobny.
W 30 kolejce niemieckiej Bundesligi dojdzie do spotkania Hannoveru z Borussią Monchengladbach. Goście mają realne szanse nawet na trzecie miejsce w lidze. Przed tą kolejką zajmują 5 miejsce tracąc do trzeciej Herthy 4 punkty. Obecnie Borusia przeplata dobre, zwycięskie mecze słabszymi występami. W piątek podopiecznym Andre Schuberta przyjdzie jednak zmierzyć się z absolutnym outsiderem ligi niemieckiej. Hannoveru raczej nic już nie uratuje przed spadkiem. Gospodarze tego spotkania spisują się fatalnie w lidze. Na ostatnie 10 meczy aż 8 przegrali, raz zremisowali i raz tylko udało im się wygrać. Goście na 10 ostatnich meczy 5 wygrali, 4 przegrali i raz zremisowali. Ich gra może się podobać. Grają szybko, kombinacyjnie, lubią atakować. Przekłada się to na zdobywanie wielu bramek przez zespół Borusii. Biorąc pod uwagę różnice w składzie, głęboki kryzys gospodarzy, realne szanse na występy w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie dla gości uważam że Borussia nie powinna mieć większych problemów z rozstrzygnięciem na swoją korzyść tego spotkania.
W niedziele dojdzie do bardzo interesujaco sie zapowiadajacego meczu pomiedzy Tottenhamem Londyn a Manchesterem United. Premiere League wkracza w decydujaca faze a obie druzyny maja o co walczyc. Gospodarze wciaz mysla o tytule mistrzowskim, goscie o miejscu premiowanym udzialem w lidze mustrzow. Bedzie to wiec mecz o duzym ciezarze co moze sparalizowac nieco poczynania pilkarzy. Poza tym spotykaja sie dwie najlepsze defensywy obecnych rozgrywek. Londynczycy stracili narazie tylko 25 goli a gracze United 27. Statystyki spotkan z udzialem United przemawiaja za tym aby postawic na under 2,5 gola. W ostatnich 5 meczach wszystkie konczyly sie takimi rezultatami. Dwa ostatnie mecze to skromne zwyciestwa 1:0 Czerwonych Diablow. Z kolei w 5 ostatnich meczach z udzialem Kogutow 2 razy padly 2 gole, a 3 razy padly 3 bramki. Jednak w meczach pomiedzy rownorzednymi druzynami z czuba tabeli zwykle nie pada duzo bramek. Poza Manchester to druzyna bardzo dbajaca o zabezpieczanie tylow. Biorac to wszystko pod uwage stawiam ze nie padna w tym meczu wiecej niz 2 gole.
W ten weekend w angielskiej Premiere League dojdzie do pojedynku pomiędzy Manchesterem City a West Bromwich Albion. Oczywiście murowanym faworytem są gospodarze. W meczach z udziałem The Citizens pada zwykle sporo goli. Oczywiście są wyjątki jak bezbramkowy remis z Norwich, ale w ostatnich 10 meczach ligowych z udziałem City 7 z nich kończyło się wynikiem over 2,5 gola. Ostatni mecz pucharowy PSG-City zakończył się wynikiem 2:2. Można zatem stwierdzić, że Manchester to drużyna bardzo ofensywna, lubiąca grać do przodu i strzelać gole. W tej drużynie graja przecież także tacy gracze jak Fernando, De Bruyne czy Aguerro. West Bromwich pod tym względem wypada dużo gorzej, chociaż ostatnio także zdarzały się wysokie wyniki z udziałem tej drużyny. Chociażby zwycięstwo z Crystal Palace 3:2 czy remis 2:2 z Leicester. W tym meczu jednak myślę, że sam Manchester, który jest obecnie w dobrej formie strzeli co najmniej 3 gole. Zatem typ over 2,5 gola jest bardzo prawdopodobny.
W 32 kolejce włoskiej serie A dojdzie do spotkania Frosinone z Interem Mediolan. Będzie to pojedynek 19 z 5 drużyną w tabeli. Już patrząc na miejsce w tabeli można łatwo wskazać faworyta w tym meczu. Kolejny sezon bez pucharów to byłaby dla klubu z Mediolanu katastrofa. Do 3 miejsca gwarantującego udział w LM Inter traci w tej chwili 8 punktów. Prawo gry w LE dają miejsca 4-5. Inter nad miejscem 6 ma w tej chwili 6 pkt przewagi. Gracze z Mediolanu muszą wygrywać w takich meczach jeżeli chcą jeszcze marzyć o LM albo utrzymać miejsce premiowane występami w LE. Tym bardziej, że za tydzień Inter czeka pojedynek z Napoli. W ostatnim meczu Inter zaliczył wpadkę przegrywając z Torino 1:2 u siebie (ten mecz mediolańczycy kończyli w 9). Wcześniej zremisował z Romą prowadząc 1:0 i tracąc gola w 84 min. oraz wygrał z Bolognią i Palermo. Frosinone ostatni mecz przegrało 0:4 z Genoa. Wcześniej zremisowali 0:0 z Fiorentiną i ulegli 1:2 Carpi. Biorąc pod uwagę potencjał i to o co gra każda z drużyn, a także indywidualności w zespole Interu (chociażby Icardi, Perisic, Palacio) uważam że goście powinni bez trudu poradzić sobie w tym meczu.
W ćwierćfinale bieżącej edycji Ligi Mistrzów niemiecki Wolsburg podejmie hiszpański Real Madryt. Dla Niemców awans do tej fazy rozgrywek Champions League to wielki sukces. W poprzedniej rundzie los był łaskawy dla Wolsburga i przydzielił im KAA Gent. Niemcy wygrali dwukrotnie 3:2 na wyjeździe i 1:0 u siebie. W lidze niemieckiej natomiast Wolsburg spisuje się bardzo przeciętnie. Ostatni mecz przegrał z Bayerem 3:0, wcześniej zremisował z Darmstadt 0:0 i przegrał z Hoffenheim 1:0. Obecnie zajmuje 8 miejsce w lidze. Tym razem los skojarzył Wolfsburg z Realem Madryt. Hiszpanie w poprzedniej edycji pokonali dwukrotnie w rozmiarze 2:0 włoską AS Roma. Obecnie notują serię 6 meczów zwycięskich, w tym to ostatnie zwycięstwo nad Barceloną na terenie przeciwnika ma swoją wymowę. Real jest zdecydowanym faworytem tego spotkania i myślę, że będzie chciał losy dwumeczu rozstrzygnąć już w pierwszym pojedynku. Ciężko znaleźć słabe punkty w zespole z Madrytu a Ronaldo jest jeszcze kolejną wartością dodaną. Biorąc pod uwagę potencjał oby drużyn i obecną słabą formę Wolfsburga każde inne rozstrzygnięcie niż zwycięstwo Realu będzie niespodzianką. Dlatego 2 po kursie 1,83 to moim zdaniem dobry wybór.
W ostatnim meczu 29 kolejki polskiej ekstraklasy dojdzie do pojedynku pomiędzy Jagiellonią Białystok a Podbeskidziem Bielsko-Biała. Dla gospodarzy jest to mecz o górną ósemkę. Zajmują oni obecnie 9 miejsce mając tyle samo punktów co ósma w tabeli Wisła. Zwycięstwo w tym meczu da im komfort przed ostatnim meczem z Piastem Gliwice. Jagiellonia będzie się chciała zrehabilitować za ostatnią porażkę 5:1. Należy tu jednak zaznaczyć, że od 8 minuty w tym meczu białostoczanie grali w osłabieniu. Wcześniej Jaga pokonała na własnym boisku Górnik Łęczna 1:0. Atutem gospodarzy będzie gra przed własną publicznością - Jaga o wiele lepiej spisuje się u siebie niż na wyjazdach. W tym roku w trzech spotkaniach u siebie dwa razy wygrała, raz padł remis 0:0. Dodatkowo drużyna znana jest z żelaznej konsekwencji. Na boisku każdy zawodnik wie co ma grać i zawsze zespół jest znakomicie przygotowany taktycznie do spotkania przez trenera Michała Probierza. Podbeskidzie zajmuje obecnie 13 lokatę. W trzech ostatnich meczach dwukrotnie remisowali i raz przegrali, co świadczy o lekkiej zadyszce gości. Gracze z Białegostoku już nie raz pokazali charakter i na pewno będą chcieli to spotkanie wygrać i za wszelką cenę grać w grupie mistrzowskiej. Dokładając do tego atut własnego boiska można upatrywać w Jagiellonii faworyta w tym spotkaniu.





