Dziś o godz 19.00 dojdzie do pojedynku między Columbus Blue Jackets a Chicago Blackhawks. Czyżby po ostatnim spotkaniu przyszła szybka metamorfoza zespołu Chicago? Odpowiedz na to pytanie poznamy pewnie już niedługo. Blackhawksi niespodziewanie wygrywając ostatnio w Medison Square Garden z Rangersami na pewno poprawili sobie humory. Oglądałem pierwsze dwie tercji tego pojedynku i muszę powiedzieć,że tak skoncentrowanych i tak szybko grających Chicagowcow dawno nie widziałem, w końcu wielka trojka ( Sharp, Hossa, Towes) zaczęli punktować , ba grali jak przystało na zawodowców. Nie mogę pominąć faktu , gdzie w pierwszej tercji Rangersi grali przez dłuższy czas z przewagą jednego zawodnika, i tej różnicy na lodzie wcale nie było widać, doskonała gra destrukcyjna , która na pewno kosztowała wiele siły i zdrowia, bardzo szybka wymienność pozycji oraz znakomita jazda na łyżwach pozwoliła grać tak a nie inaczej. Dziś w bramce gości już zatwierdzony Crawford, który ostatnio zagrał całkiem przyzwoicie jak na siebie,w drużynie Kurtek Mason ( jeszcze nie zatwierdzony). Jak już jestem przy bramkarzach to żeby nie wznosić pod niebiosa ofensorów Chicago to trzeba przypomnieć jedno nazwisko , Biron , tak to on niestety stanął w bramce Rangersow i zagrał bardzo słabo, w pierwszej tercji puszczał prawie wszystko co leciało w światło bramki, uznajmy , że miał zdecydowanie słabszy dzień. Suche statystyki przemawiają za zespołem gości, Chicago na ostatnich pięć bezpośrednich pojedynków wszystkie wygrali. Podsumowując , myślę, że jak Chicago wyjdzie tak skoncentrowane jak ostatnio, oraz zagra w podobnym stylu to o wynik możemy być spokojni, bo przecież bądź co bądź ale Columbus to najsłabsza drużyna w lidze.
O godz 1.30 dojdzie do ciekawego pojedynku pomiędzy Detroit Red Wings a Nashville Predators. Oba zespoły posiadają znakomitych obrońców co na pewno przyczyni się do taktyki obranej przez oba zespoły, należy wspomnieć ,że w tym sezonie Joe Louis Arena jest twierdzą praktycznie nie do zdobycia hokeiści Detroit Red Wings odnieśli 21. z rzędu zwycięstwo na własnym lodowisku, czym ustanowili rekord ligi NHL. Czerwone Skrzydła pokonały we wtorek zespół Dallas Stars 3:1. Poprawili w ten sposób osiągnięcie dwóch innych zespołów Bostonu oraz Philadelphii. Dzisiejsze spotkanie będzie bardzo ważne dla drużyny gości z tego względu,że cały czas walczą o play offy. Powinniśmy dziś zobaczyć mecz, który będzie zdecydowanie opierał się na mądrej grze defensorów wrzucających krążki w tercje rywala, co będzie konsekwencja małej ilości bramek. W bramce najprawdopodobniej zobaczymy odpowiednio w zespole gospodarzy MacDonalda który cały czas zastępuje kontuzjowanego Howarda a drużynie gości bardzo dobrze spisującego się Rinne, wszystkie te czynniki zdecydowanie przemawiają za underem w tym spotkaniu, dlatego też tak stawiam.
Tym razem zupełnie przeciwny typ niż wyżej, o godz 1.00 dojdzie do pojedynku między Carolina Hurricanes a San Jose Sharks. Gospodarze posiadają jedną z najsłabszych defensyw w lidze, nadrabiają troszkę ofensywą ale na pewno się to nie równoważy. Hurricanes w dalszym ciągu bez centra Ruutu oraz obrońcy Pitkanena odpowiednio urazy biodra oraz kolana. W bramce Caroliny najprawdopodobniej zobaczymy Warda czyli golkipera który puszcza średnio w meczu trzy bramki a biorąc pod uwagę ostatnią formę skrzydłowych i centrów Rekinów może się to skończyć nie tylko na trzech bramkach puszczonych przez Warda. W bramce gości dużo lepszy bramkarz a mianowicie Niemii puszczający średnio 2,5 bramki na mecz. Myślę, że Carolina jest w stanie strzelić gościom dwie, może trzy bramki co na pewno zbliży nas do overa. Na koniec suche statystyki na pięć bezpośrednich spotkań między tymi drużynami zawsze padał over, to dlaczego dziś miałoby być inaczej?
Kolejny mecz jak dla mnie zapowiadający się na bardzo małą ilość bramek. Czyli pojedynek Los Angeles Kings z Phoenix Coyotes. Dlaczego under? Chociażby nawet dlatego ,że w bramce dziś najprawdopodobniej zobaczymy Quicka i Smitha, czyli dwóch bardzo dobrze grających golkiperów. Tracą odpowiednio 1,9 i 2,3 bramki na mecz. Następny czynnik który skłania mnie do postawienia na under jest taki,że obie drużyny nie lubią prowadzić gry, zdecydowanie nastawiają się na kontry i bardzo mocno pracują przy bandach, trzeci czynnik to suche statystyki, na pięć ostatnich spotkań , cztery razy padł under . Ostatnie mecze LA wyglądały tak : 1-2 z Carolina, 3-1 z Tampa,3-1 z Floryda, 1-1 z Islandersami i ostatnio 4-2 z Dallas i tutaj seria underow została przełamana co mnie bardzo cieszy bo dziś powinniśmy wrócić do naturalnej kolei rzeczy. Phoenix odpowiednio 1-1 z Vancouver, 3-0 z Chicago, 1-1 z Calgary. 4-1 z Dallas, 3-1 z Phoenix. Także under mamy podany jak na tacy.
O godz 2.00 dojdzie do pojedynku pomiędzy Minnesota Wild a Winnipeg Jets. Jetsi rozgrywają kolejny swój mecz , więc bardzo duża szansa na kolejny under. Minnesota boryka się z dużą ilością kontuzji,zarówno w defensywie jak i w ofensywie. Co prawda nie ma jeszcze zatwierdzonych bramkarzy ale śmiało można strzelać, że w bramce gospodarzy najprawdopodobniej pojawi się Pavelec natomiast z drugiej strony Backstrom. Minesota podobnie zresztą jak Winnipeg ostatnimi czasy zdecydowanie grają underowo, obie drużyny nie mają w swoich zespołach jakiś gwiazd ( mowie tu bardziej o ofensywnych szykach) no może oprócz Heatleya z Minnesoty, który i tak gra słabszy sezon. Statystyki też zdecydowanie przemawiają za małą ilością bramek, na pięć bezpośrednich spotkań , trzy razy padł under, natomiast dwa razy było więcej niż 5,5 bramki bo odpowiednio 4-2 i 5-1. Podsumowując wszystko wskazuje za underem, i nie będę grał inaczej,powodzenia.
O godz 1.00 dojdzie do spotkania pomiędzy New York Rangers a Chicago Blackhawks. W bramce Chicago już mamy zatwierdzonego Crawforda, jest to słaby goalie puszczający średnio 3 bramki na mecz tak nawiasem mówiąc Blackhawksi nie mogą pochwalić się dobrymi bramkarzami czy to Crawford czy Emery zawsze jest duże prawdopodobieństwo że puszczą parę bramek. Jeżeli chodzi o zespół Rangersów to ich bramkarza chyba nie trzeba przedstawiać, Lundqvist ( chociaż jeszcze nie zatwierdzony) ostoja drużyny, grający na bardzo wysokiej skuteczności zawodnik, średnia puszczonych bramek na mecz wynosi około 1,75. Pierwsze skrzypce ostatnimi czasy w drużynie gospodarzy gra nie Gaborik a Callahan, który praktycznie strzela co mecz i dziś jest bardzo duża szansa,że ponownie zapunktuje. Należy przytoczyć też fakt,iż do zespołu po krótkiej kontuzji wraca center Dubinsky. O drużynie Chicago pisałem ostatnio i nic się od tamtej pory nie zmieniło no może poza tym,że Hossa w swoim siódmym meczu w końcu zapunktował, ostatnio przeciwko Nashville strzelił bramkę. Dalej w defensywie Chicago będzie brakowało dwóch zawodników Montadora i Hjalmarssona. Statystyki też zdecydowanie przemawiają za gospodarzami na pięć ostatnich pojedynków cztery z nich zakończyły się wygranymi Rangersow. Podsumowując patrząc obiektywnie na formę obu zespołów i miejsce rozgrywania meczu, faworyt jest tylko jeden, myślę,że fatalna seria dziewięciu porażek z rzędu będzie trwać nadal a Rangersi urządzą sobie istny festiwal strzelecki.
O 4.00 dojdzie do spotkania, którego nie mogę pominąć typując dzisiejszą kolejkę nhl. Vancouver Canucks podejmą na własnym lodowisku Colorado Avalanche. Ostatnio grałem przeciwko Canucks ale grali oni z zespołem Phoenix, który różni się zupełnie stylem gry od Colorado. Vancouver po serii remisów, dziś bez problemu powinien sięgnąć po komplet punktów. Bramkarzy już mamy zatwierdzonych, między słupkami Avalanche stanie Giguere, natomiast z drugiej strony, bramki strzegł będzie Luongo, tutaj mamy zestawienie dwóch golkiperów, którzy nie są najmocniejszymi ogniwami, Luongo po ostatnim meczu gdzie popełnił kardynalny błąd, będzie miał możliwość szybkiej rehabilitacji. W zespole gości nie zobaczymy na pewno ich podstawowego centra Duchene, który cały czas zmaga się z urazem kolana i nie wiadomo kiedy będzie mógł wrócić do gry, natomiast u gospodarzy zabraknie skrzydłowego Higginsa, który tak jak pisałem ostatnio cierpi na jakąś infekcje , po serii antybiotyków które musiał przyjąć jego organizm zaczął bardzo źle je tolerować co było następstwem straty pokaźnej liczby kilogramów i ogólnym osłabieniem, także też nie ma podanej konkretnej informacji kiedy będzie w stanie wyjść na lodowisko. Ofensywa Vancouver ostatnio nie grała źle, tylko brakowało jej skuteczności, dziś powinni zdominować defensywę Colorado. Na koniec troszkę statystyk, na pięć ostatnich meczy , cztery razy górą byli zawodnicy Vancouver, dziś nie przewiduje, niespodzianki i wygrana nawet z handicapem jest bardzo możliwa.
O 1.00 dojdzie do pojedynku pomiędzy Pittsburgh Penguins a Anaheim Ducks. Patrząc na formę strzelecką Pingwinów raczej spokojny jestem o duża ilość bramek w tym spotkaniu. Nie ma jeszcze zatwierdzonych bramkarzy , ale najprawdopodobniej zobaczymy w bramce Anaheim Hillera a w Pittsburghu Fleurego, goalie, którzy maja nie zbyt wysoką skuteczność średnio odpowiednio 2,8 i 2,4 gole na mecz. Biorąc pod uwagę formę w jakiej jest Malkin, można też śmiało zagrać go dziś jako strzelca, kurs bardzo przyzwoity bo 2,3. Do overu będzie potrzebna pomoc ze strony kolegów dlatego mam nadzieje, że Neal,Kunitz,Sullivan i Dupuis będą w dobrej dyspozycji w dniu dzisiejszym. Anaheim co prawda ostatnimi czasy jakoś nie gra overowo, ale liczę,że dziś stracą więcej bramek niż strzelą, a, że kim maja straszyć to już nie raz zobaczyliśmy. W ofensywie Kaczorów bardzo ważną rolę odgrywa Perry, Ryan, Selane czy nawet Cogliano, może Koivu się przełamie i trafi na listę strzelców. Bezpośrednie mecze pomiędzy tymi drużynami bywały rożne, raz padł over , innym razem under dlatego tu statystyki niewiele nam podpowiedzą. Liczne na mój nos oraz troszkę szczęścia.
Ostatnie spotkanie poddane analize będzie to pojedynek pomiędzy Winnipeg Jets a New York Islanders. Gospodarze to typowa drużyna która ma bardzo duży procent meczy underowych, chociaż patrząc na ich ostatnie spotkanie z Pingwinami zakończone przegraną aż 8-5 może wprowadzać troszkę zamętu, ale z drugiej strony każda seria musiała się kiedyś skończyć, undery zostały przerwane pokaźnym overem i dziś wrócimy do „ normalności „ czyli do spotkań , które w wykonaniu Winnipeg obfitują w małą liczbę bramek. Islandersi już nie są tak underowa drużyną jak dzisiejsi rywale , ale biorąc pod uwagę miejsce rozgrywania dzisiejszego spotkania oraz sam fakt ze ofensywa hokeistów z Nowego Jorku szczególnie Tavaresa i Moulsona jest bardzo zachwiana, należy się przygotować na niski rezultat. Sięgając do ostatnich pięciu bezpośrednich konfrontacji obu drużyn, jeszcze bardziej przekonuje się do underu, cztery mecze zakończyły się pokaźnymi underami , natomiast tylko jeden był overowy. Dzisiejszej nocy seria ilości bramek powinna być zachowana, powodzenia.
W nocy o 2.00 dojdzie do pojedynku pomiędzy Nashville Predators a Chicago Blackhawks. Pisząc tą analize robie to troche wbrew swoim obietnicą, z tego względu iz miałem nigdy nie ruszać meczu w którym graja Predatorsi, no ale dziś zrobię wyjątek, tym bardziej ,że typ wydaje mi się jak najbardziej odpowiedni. Gospodarze cały czas mają szanse na zakwalifikowanie się do play offów , co prawda są to szanse czysto matematycznie no ale jednak. Nashville cierpi na brak gwiazd i dobrych graczy w ofensywie i tu jest cały pies pogrzebany. W bramce i w obronie natomiast posiadają hokeistów dużego formatu, golaie Rinne zajmuje czołowe miejsca w statystykach bramkarskich i nie raz wygrał mecz drużynie Nashville, obrona natomiast posiada dwa bardzo mocne ogniwa, nawet użyje stwierdzenia,że są to na chwile obecną dwaj najlepsi defensorzy w nhl a mowa tu oczywiście o Suterze i Weberze. Suter już zapowiedział, że nie przedłuży kontraktu z Drapieżcami przed trade deadline co należy rozumieć jako „Podpiszę latem umowę tylko, jeśli drużyna się wcześniej wzmocni†tymi słowami przystawił menadżera Poile do muru.Ale to było do przewidzenia zespół który, w defensywie ma rewelacyjnych zawodników a w ataku typowych średniaków, nie wnoszących żadnej świeżości do gry. Przedstawienie takiej sytuacji może podrażnić szyki ofensywne Predatorsow i z jeszcze większym animuszem będą atakować bramki rywali- na to szczerze powiedziawszy liczę. W bramce Chicago zobaczymy Emery ( już zatwierdzony) czyli strzelajcie i jeszcze raz strzelajcie z każdej możliwej pozycji, goalie który jest jednym z gorszych w lidze ze średnią puszczonych bramek na mecz w okolicach 2,9. Ofensywa Balckhawks też przechodzi trudne chwile : Hossa nie zdobył żadnych punktów w sześciu meczach,Jonathan Toews ma dwie asysty na siedem ostatnich spotkań,Sharp i Kane próbują napędzać ofensywę Chicago ale bez większych efektów. Wszystkie czynniki wymienione wyżej wpływają na tak słabą grę Blackhawks co jest następstwem ośmiu kolejnych przegranych w lidze a dziś pewnie będzie dziewiąta.



