Mecz podobny do starcia Gruzji z Chorwacją. Jak wiemy, wygrali tam Gruzini mimo zdecydowanego faworyzowania Chorwatów. Dzisiaj w miejsce Chorwatów postawimy Serbów, a w miejsce Gruzinów - Estończyków. Ba, nawet powiem że Estończycy mają lepszą drużynę niż Gruzini i mają większe szanse na zwycięstwo w tym spotkaniu. Mecz odbędzie się w trudnych warunkach, to też jest plus dla gospodarzy. W ostatnim meczu obu drużyn w eliminacjach górą była Estonia która wygrała 3:1. W tabeli mają tylko punkt mniej od Serbów. Serbowie na wyjeździe wygrali tylko z Wyspami Owczymi więc nie faworyzowałbym ich tak bardzo.
W kolejnym eliminacyjnym spotkaniu Izrael podejmuje niesamowitą w tych rozgrywkach Gruzję. Gruzini i Izraelczycy wygrali swoje ostatnie spotkania. Izrael pokonał AÂotwę 2:1, a Gruzja pokonała Chorwację 1:0. Obie drużyny nie są jakimiś potęgami. To mecz typowych średniaków, może nawet outsiderów. Izrael w rankingu FIFA zajmuje 58 miejsce, Gruzja jeszcze niższe bo 72. W tabeli dzieli ich tylko 2 pkty. Gruzja nie przegrała jeszcze meczu w tych eliminacjach i przewiduję, że i w tym meczu nie skończą z zerowym dorobkiem punktowym. Izrael u siebie często remisuje. Wygrywa ze słabiakami typu Mołdawia, Luksemburg czy Malta. Mecz będzie zacięty i zdecyduje 1 bramka, lub padnie remis jak w ostatnim meczu obu zespołów gdzie było 0:0 w Gruzji.
Jedenaste Olhanense podejmuję mistrza Portugalii - Bragę. Drużyna gości po rozsprzedaniu zawodników spisuje się słabo. Zdobyli tylko 6 pktów więcej od Olhanense i mają jeszcze szanse na zajęcie 3 miejsca w lidze. Braga na wyjazdach jest jeszcze słabsza, wygrali tylko 2 mecze (ale za to było to w tym roku), 3 zremisowali i 6 przegrali. Ze statystyk wynika by postawić na gospodarzy ALE Olhanense nie spisuje sie też dobrze w tym roku. Co prawda nie przegrywają u siebie (tylko porażka z Porto) ale też wygrali tylko 4 razy. Jeśli Braga wygrywa to nie wyżej niż 1 bramką, jak w przypadku szczęśliwego zwycięstwa z Rio Ave w poprzedniej kolejce. Więc najbardziej prawdopodobnym wynikiem jest 0:0 lub 1:1, wiele bramek tutaj nie powinno paść, szczególnie że oba zespoły mają średnią strzelonych 1 bramkę na mecz.
Hit 33 kolejki Serie B. Obie drużyny to niedawni pierwszoligowce i będą chciały wrócić w tym sezonie do Serie A. Do celu bliżej ma Reggina, która zajmuje 5 miejsce premiowane grą w play-off, ale Livorno ma tylko 3 pkty mniej i brakuje im punktu do strefy barażowej. Mecz jest ważny dla obu ekip. Gospodarze tego pojedynku znajdują się w słabszej formie. W ciągu ostatnich 15 meczów wygrali tylko 4 razy, 4 przegrali i aż 7 razy remisowali. Nic dziwnego, że kurs na remis w tym spotkaniu jest relatywnie niski. Goście wcale nie są lepsi, ponieważ wygrali także 4 mecze, 5 zremisowali i 7 przegrali. Na uwagę zasługuje fakt, że wygrali 2 kolejki temu na wyjeździe z mocnym kadrowo Torino 2:0. Livorno na wyjazdach spisuje się najlepiej w całej Serie B i strzelają najwięcej bramek będąc gośćmi. Ostatni mecz obu ekip skończył się wygraną Livorno 3:0, ale było to u siebie. Historia meczów w Serie B jest jak widać krótka. W Serie A częściej wygrywała Reggina (17-11-11), ale to były kompletnie inne drużyny.
Poszukamy tutaj niespodzianki. Toronto potrafiło wygrać z niesamowitymi Chicago Bulls, z Oklahomą, Bostonem. z Clippers wygrali u siebie już raz w tym sezonie (14 lutego). Obiektywnie trzeba dodać, że nie widzę za wiele szans na wygraną Toronto ponieważ jest to mecz wyjazdowy - a tutaj mają tylko 6 wygranych w całym sezonie. Clippers wygrali u siebie 20 razy, więc widać różnicę i stąd takie kursy. Wahałem się czy może Bucks nie sprawią niespodzianki u siebie z Bulls lub Raptors, ale Chicago Bulls wydają się być niezniszczalni. Oba zespoły tracą dużo punktów, oba zespoły nie walczą już o nic w tym sezonie, pewnie będzie dużo zmian przez cały mecz i wg mnie każdy tutaj może wygrać. Jak pisałem liczę na niespodziankę, ponieważ Raptors potrafili wygrywać z silniejszymi zespołami to może akurat dzisiaj?
Zapowiada się mecz walki, a nie wielkich umiejętności. Skromnym faworytem jest Białoruś, która w historii wygrywała 4:2, 2:0 i remisowała 2:2. Białoruś w swojej grupie ma 3 pkty więcej od Albanii. Drużyna gospodarzy jeszcze nie przegrała u siebie w tych eliminacjach i nie sądze że Białoruś będzie w stanie zgarnąć 3 pkty. Białoruś będzie osłabiona i kontuzjowanych jest ok 7 piłkarzy w tym Alexander Hleb, największa gwiazda zespołu. Zdecydowanie underowy mecz i jeśli ktokolwiek wygra to jedną bramką. Ja czuje remis i dużo zdrowia zostawionego przez Albanię!
Cypr na pewno jest faworytem tego spotkania i jest bardzo mało prawdopodobne by przegrali ten mecz. Mój typ to remis. Czemu? Spotykają się dwa najsłabsze zespoły grupy. Cypr zajmuje 91 miejsce w rankingu FIFA, Islandia 115. Islandia to jest troche taki chłopiec do bicia, choć silniejszy niż Wyspy Owcze czy Andora. Cypr ma dosyć silną pomoc: Satsias, Charalambides, Alexandrou. Dwóch podstawowych napastników ma grubo powyżej 30stki: Konstantinou i Okkas. Ten drugi znajduje się w słabej formie, strzelił tylko 5 goli w 25 meczach w lidze cypryjskiej. Oba zespoły nie mają też szans na awans ze swojej grupy do MŚ, więc będzie ciężko z motywacją. Islandia to trudny przeciwnik. z Danią, Chorwacją i Norwegią przegrali tylko 1 bramką. Myśle, że Cypr jest słabszy niż te zespoły i bardzo prawdopodobne że mecz zakończy się remisem 0:0 tak jak zeszłoroczny mecz towarzyski obu zespołów.
Gruzja jest niepokonana w grupie F, ale zanotowali jak do tej pory tylko jedną wygraną z Maltą (skromne 1:0) i 3 remisy. Nic dziwnego, że bardzo prawdopodobnym w tym meczu jest remis. Potrafili zremisować z Grecją 1:1, z Łotwą 1:1 i Izrealem 0:0. Z tych meczów wynika iż Gruzja dobrze spisuje się w defensywie, ale słabo w ataku. Chorwacja jest liderem tej grupy z 10 pktami po 4 meczach. Zaczęli od gładkiej wygranej z Łotwą 3:0, potem zmierzyli się z Grecją z którą będą walczyć o 1 miejsce w grupie - i zremisowali 0:0. Oczywiście Grecy zamurowali bramkę i Chorwaci mimo kolosalnej przewagi tylko zremisowali. W kolejnym meczu wygrali z Izraelem 2-1 i Maltą 3-0. Gruzja nie grała jeszcze nigdy z Chorwacją w historii. Oba zespoły w rankingu FIFA dzieli kilkadziesiąt miejsc. Chorwacja zajmuje wysokie 6 miejsce, Gruzja 42. Może nie liczę na gładką i wysoką wygraną Chorwatów, ale powinni sobie poradzić z Gruzinami i zgarnąć ważne 3 pkty.
Dobra okazja dla Włochów by przypieczętować awans do Mistrzostw Europy. Aktualnie są liderami swojej grupy i o 3 pkty wyprzedzają Słowaków. Włosi wygrali jak na razie tylko 2 spotkania i 1 zremisowali. W jedynym meczu u siebie pokazywali Wyspy Owcze 5-0, co nie jest jakimś wielkim rezultatem. Dostali też walkower za mecz z Serbią. Na wyjazdach toczyli wyrównane spotkania i obstawiam, że to spotkanie do takich też będzie należeć. Włosi jako goście wygrali z Estonią 2:1 i zremisowali z Irlandią 0:0. Całkiem prawdopodobny przebieg może mieć to spotkanie. Włosi w tych eliminacjach na razie stracili tylko 1 bramkę, Słoweńcy 3. Defensywy obu zespołów spisują się raczej dobrze, choć prawdziwego testu dla Włochów jeszcze nie było. Słoweńcy u siebie nie strzelili jeszcze gola, a Włosi strzelili 2 bramki, tracąc pierwsi gola w 33 minucie. Estonia dobrze się broniła do 60 minuty i doznając szoku w krótkim odstępie czasowym straciła 2 bramki. Słoweńcy nie są słabsi niż Estończycy i możliwe, że przy dobrzej grze obronnej mogą wygrać ten mecz. Obie drużyny zagrają w tym meczu defensywnie ponieważ obu zespołom zależy na jak najszybszej kwalifikacji. Nie spodziewam się wielu bramek, może nawet żadnej. Na Mistrzostwach Świata co prawda Włosi grali ze Słoweńcami, ale przegrali 2:3. Taki mecz nie powinien się przytrafić, tak klasowej drużynie za jaką uznaje Włochów.
Austria jest faworytem tego spotkania jako wicelider grupy A. Do tej pory wygrali z Azerbejdżanem i Kazachstanem co nie jest żadną niespodzianką. Ostatni raz na własnym stadionie przegrali z Serbią w 2008r. ale nie mieli w późniejszym czasie wielkich rywali: Litwę, Wyspy Owcze i Rumunię. Większość ze swoich meczów Austria wygrywa jedną bramką więc i zdaje się że z Belgią też taki rezultat może paść. Austria szczególnie mocna jest przy stałych fragmentach gry. 3 z 4 swoich goli w pierwszym meczu z Belgią strzeliła po stałym fragmencie. Mecz zakończył się remisem 4:4. W Austrii nie zagra Prodl (kontuzja, podstawowy środkowy obrońca) i Scharner (zawieszenie). Belgia ma 3 pkty mniej od Austrii, przegrała z Niemcami 0:1 i Turcją 2:3. Rzeczywiście rezultat jest trudny do wytypowania, może tu paść wiele bramek. Belgia średnio traci 2 gole na mecz, ale jest chyba mocniejsza w ofensywie niż Austria (Ogunjimi, Hazard, Lukaku). Austria też ma ubytki w defensywie. Kto tutaj wygra? Szanse są równe.










