W jutrzejszych meczach Ligi Europejskiej pojedynek PAOK Saloniki - Guingamp będzie tym w którym możemy się spodziewać walki od pierwszej do ostatniej minuty. W grupie K liderująca Fiorentina ma trzynaście punktów, a PAOK oraz Guingamp są odpowiednio na drugim i trzecim miejscu. Oba te zespoły mają aktualnie po siedem punktów zatem jutrzejsza rywalizacja będzie dla nich meczem o życie. Moim zdaniem zwycięsko z tego pojedynku wyjdzie ten, który ma lepszą formę. PAOK Saloniki w lidze greckiej radzi sobie bardzo dobrze bo zajmuje tam pierwsze miejsce wyprzedzając gigantów Panathinaikos oraz Olimpiakos Pireus. Ich rywal w porównaniu do nich wypada bardzo blado. We francuskiej Ligue 1 zajmują dopiero szesnastą lokatę. Co prawda wygrali tam ostatnio dwa mecze, ale przy sporym szczęściu z Reims (3:2). Trzy bramki przeciwko Caen były natomiast dość przypadkowe (5:1). Wątpię więc aby te dwie wygrane były efektem ich wzrastającej formy. W obecnym sezonie słabo radzą sobie na wyjazdach i nie sądzę żeby byli wymagającym rywalem dla PAOKu, który u siebie jest mocny. Stawka meczu będzie bardzo duża i dlatego wątpię aby PAOK dał sobie wydrzeć awans francuskiemu zespołowi. Gra przy własnej publiczności, która w Grecji jest bardzo wymagająca, już nie raz dawała PAOKowi dodatkową moc. Stawiam teraz na ich pewną wygraną.
W czwartek o godzinie 19:00 rozpoczną się pierwsze mecze ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Europejskiej. W jednym z nich ujrzymy Borussię Moenchengladbach z FC Zurich. Są to drużyny z grupy A, w której w przeciwieństwie do innych grup może się jeszcze coś dziać. Niemiecka drużyna w tej chwili zajmuje pierwszą lokatę, z dorobkiem dziewięciu punktów. Szwajcarzy są na miejscu trzecim z siedmioma punktami. Na drugim miejscu jest Villarreal, który grać będzie na Cyprze z Apollonem Limassol i szanse na ich wygrane są duże co pokazują kursy (1.25). W przypadku ich wygranej oni już na pewno awansują do 1/32 finału LE. Drugim awansującym będzie właśnie Borussia lub Zurich. W przypadku tego drugiego zespołu awans da tylko i wyłącznie zwycięstwo. Myślę że szwajscarska ekipa będzie w stanie im zagrozić, zważywszy na słabszą dyspozycję piłkarzy z Moenchengladbach. W ostatnich sześciu grach wygrali tylko jeden mecz, ale udało im się przełamać z Herthą (3:2). Pokazali wówczas nieco lepszą grę w ofensywie niż wcześniej, ale stracili też dwa gole. Ich przeciwnik natomiast, FC Zurich nie należy do klubów które mają problem ze strzelaniem. Średnio zdobywają ponad dwie bramki na mecz. Im awans może dać tylko wygrana więc spodziewam się maksymalnej mobilizacji. Borussia Moenchengladbach w przypadku przegranej może nawet odpaść z LE. Spodziewam się tu ciekawego spotkania w którym żadna z drużyn nie będzie czekać z atakowaniem. Stawiam na over 2.5 i wynik 2:2.
W niedzielę o godzinie 21:00 początek meczu Olimpique Marsylia - FC Metz. Będzie to pojedynek drugiej oraz dwunastej drużyny i jak dla mnie bezapelacyjnie faworytem do zgarnięcia pełnej puli będzie oczywiście zespół gospodarzy. Szczerze mówiąc spodziewałem się na ich zwycięstwo kursu w okolicach 1.35-1.40 i widząc spory kurs postanowiłem typować na ich wygraną. Drużyna z Marsylii bez wątpienia obok PSG jest głównym kandydatem do mistrzostwa. Za ich plecami zapewne długo będzie jeszcze czyhać Olimpique Lyon. Gospodarze niedzielnego meczu już niejednokrotnie w tym sezonie pokazali klasę gdy odnosili osiem zwycięstw z rzędu. Zbastowali dopiero niedawno przegrywając wyjazdy z Lyonem oraz PSG. Przez to PSG zdołało ich wyprzedzić i po dzisiejszej wygranej wyprzedzają ich o dwa punkty. Marsylia mając rozegrany jeden mecz mniej będzie miała sporą okazję przegonić ekipę ze stolicy Francji, gdyż ich rywalem będzie drużyna która na wyjeździe raczej nie będzie w stanie im zagrozić. Metz z bilansem wyjazdowym 1-1-6 jest tą drużyną której gra na wyjeździe ewidentnie sprawia problem. Przegrali tam niedawno z najsłabszą drużyną ligi (2:0). Obecnie ich forma jest słabsza niż wcześniej i uważam że w pojedynku z gigantem nie będzie ich stać nawet na jeden punkt. Olimpique Marsylia chcąc trzymać kontakt z PSG musi po prostu takie łatwe mecze wygrywać. W tym sezonie bardzo rzadko głupio tracą punkty i sadzę że jutro straty punktowej nie będzie. Stawiam na ich zwycięstwo.
Dziś o godzinie 20:00 początek meczu Kortrijk - Mechelen, który zostanie rozegrany w ramach osiemnastej kolejki belgijskiej Jupiler Leaugue. Zespół gospodarzy uważam za faworyta tego spotkania i myślę że nie będzie ciężko o zwycięstwo. Kortrijk zajmuje teraz szóste miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 28 punktów, a ścisk w jej górnej części jest teraz spory. Obok nich jest Lokeren, Genk, Gent, Anderlecht i Club Brugge, gdzie największą, czteropunktową przewagę ma ten ostatni zespół. Każde zwycięstwo będzie teraz niezwykle ważne dla tych zespołów. Kortrijk nie będzie miał dziś trudnego spotkania, bo rywalem będzie dwunasta ekipa ligi. W siedemnastu grach zdobyli 20 punktów i udowodnili że mocni są (i to nie zawsze) tylko u siebie. Na wyjazdach natomiast w ośmiu spotkaniach zdołali zdobyć cztery punkty z bilansem 1-1-6. Pokazuje to że gra na wyjeździe sprawia im problem i dlatego nie wierzę że będą w stanie zagrozić silnemu Kortrijk. Oni po niemrawym starcie sezonu już trochę później ustabilizowali formę i od ponad dwóch miesięcy grają bardzo dobrze. Nie licząc przegranej z Anderlechtem (2:3) i Wasterlo (2:1) wygrali aż siedem razy z rzędu. Ostatnia wyjazdowa wygrana ze Standardem Liege na pewno doda im trochę skrzydeł w kontekście walki o TOP6, które w Belgii jest grupą mistrzowską. Stawiam na zwyscięstwo gospodarzy.
Dziś, wyjątkowo w środku tygodnia początek czternastej kolejki Premier League. W jednym z meczy West Bromwich Albion podejmie przy własnej publiczności londyński West Ham United. Faworytem pomimo rozgrywania meczu na wyjeździe będzie właśnie West Ham, który zajmuje wysoką piątą pozycję w tabeli. West Bromwich plasuje się natomiast na piętnastej pozycji. Nie wydaje mnie się, aby byli dla gości jakoś specjalnie wymagającym rywalem, ale grając u siebie mogą przysporzyć im kłopotów. Wcześniej w sezonie na własnym boisku potrafili w czterech meczach strzelić 11 bramek. Aktualnie formę mają nieco gorszą, bo od trzech spotkań nie trafili ani jednej bramki. Warto jednak nadmienić że rywalem był Arsenal, Chelsea czy będący w niezłej dyspozycji Newcastle. West Bromwich nie jest drużyną która pozwoli aby ten stan trwał wiecznie i myślę że po miesiącu w końcu trafią. Londyński zespół będzie do tego przełamania dobry bo tracą oni na mecz średnio niecałe 1,3 gola. W historii spotkań tych drużyn bramki często padały obficie, więc nie widzę żadnego przeciw, tym bardziej teraz, jeśli chodzi o typ over 2.5 gola. West Ham w niezłej formie potrafi być groźny i nie widzę problemu aby dzisiaj strzelili z dwa gole. Typuje wynik 1:2 i over 2.5.
W ramach piętnastej kolejki francuskiej Ligue 1 swoje spotkanie rozegrają piłkarze Saint Etienne oraz Olimpique Lyon. Będzie to starcie szóstej (St. Etienne) oraz trzeciej drużyny tej ligi. Jak na razie gospodarze meczu radzą sobie przeciętnie, bo sporo remisują. Te remisy dają wprawdzie punkty, które przełożyły się na tę dość wysoką pozycję w tabeli. Dla drużyny St.Etienne potyczka z ekipą z Lyonu może się okazać dosyć trudna. Są oni co prawda obecnie szóstą drużyną ligi, ale to w jaki sposób zdobywają punkty wygląda dość mizernie. Gdyby nie liczyć dwóch pierwszych meczy sezonu to nie byłoby takiego w którym by zdobyli więcej niż jedną bramkę. Jeśli przy tym zdobyli tyle punktów, to jedynie może świadczyć o dobrej obronie. Zespół St. Etienne trzy dni temu grał w Lidze Europejskiej z Qarabach Agdam (1:1) i można spodziewać się że mecz grany w środku tygodnia da się we znaki piłkarzom. Jest to bardziej niż zwykle zauważalne zjawisko w obecnym sezonie niemal wszystkich lig europejskich. Osobiście uważam że na dodatek goście są dużą lepszym zespołem. Co prawda ich początek sezonu nie należał do udanych ale z biegiem czasu udało im się zdobyć aż 24 punkty w dziesięciu kolejnych grach. Swoją formę udowadniali w niemal każdym meczu i żadna wygrana nie padła przypadkowo. Na swoich plecach mogą już czuć Bordeaux i dlatego taka wygrana by się im teraz przydała, aby umocnić się na tym wysokim miejscu. St. Etienne nie wygrał już od pięciu spotkań i sądzę że w niedzielnym meczu tym razem nie zgarną ani jednego punktu. Stawiam na wygraną Lyonu.
W niedzielę o godzinie 18:00 zmierzą się ze sobą Standard Liege oraz Kortrijk. Gospodarze tego spotkania, czyli Standard Liege zajmują teraz w tabeli ósmą pozycję i tym samym na pewno nie sprostają oczekiwaniom swoim kibiców. Zespół ten w belgijskiej Jupiler League uchodzi za drugą, ewentualnie trzecią siłę ligi. W obecnym sezonie grają w Lidze Europejskiej, gdzie w czwartek zaprzepaścili sobie awans przegrywając wyjazd z chorwackim HNK Rijeka (2:0). Jeśli chodzi o pozycję na krajowym podwórku, to tak niską jak na nich pozycję zajmują chyba przede wszystkim poprzez brak ustabilizowanej formy. Co prawda na pierwszy rzut oka wyniki nie wyglądają źle, ale pojedynki jak z między innymi Oostende czy Mouscron-Peruwelz tylko świadczyły o tym że w większości spotkań brakuje im kropki nad ''i''. Mecz z Oostende był niezły z ich strony, ale gorszą formę tego dnia miała defensywa. Myślę że po trzech dniach od meczu w pucharach ta forma nagle się nie poprawi, tym bardziej że rywalem będzie bardzo wymagający w tym sezonie zespół Kortrijk. Im nie sprawia problemu strzelić czterech bramek na wyjeździe czy pokonywać kandydatów do zajęcia topowych miejsc w tabeli. Jeśli chodzi o pojedynek St.Liege - Kortrijk to jak dla mnie dobrym typem tutaj będzie over 2.5 gola. Goście niedzielnego meczu niejednokrotnie potrafili namieszać i reasumując taka drużyna jak Standard nie powinna im jakoś zagrozić. Standard z kolei u siebie potrafi być bardzo wymagający. Myślę że czeka nas ciekawe widowisko i nie będzie problemu aby w meczu padły co najmniej trzy bramki.
Już w niedzielę o godzinie 15:00 kolejne mecze trzynastej kolejki włoskiej Serie A. W jednym z pojedynków znajdujące się na czternastej pozycji w tabeli Empoli będzie rywalizować z Atalantą, która jest na siedemnastym miejscu. Myślę że może to być dość interesujący mecz i będę typował tu co najmniej trzy bramki w meczu. Empoli jako beniaminek był przed rozpoczęciem sezonu typowany jako jedna z drużyn do spadku. Już w jego trakcie okazało się że mogą być wymagającą drużyną i udowodnili to remisując między innymi z AC Milan (2:2) czy pokonując 3:0 Palermo. Sporego smaku piłkarze Empoli swoim kibicom na pewno narobili ostatnimi niezłymi meczami z Lazio Rzym (2:1) czy Parmą (0:2). Teraz oczekiwania na zwycięstwo z zespołem który ledwo zajmuje miejsce nad strefą spadkową, są bardzo duże. Myślę że Empoli nie będzie miało problemu strzelić dwóch goli. Jeśli chodzi o gości to oni na wyjeździe nie strzelili gola od pięciu gier. Jest to słaby wynik, bo ostatnimi laty Atalanta miała dość dobry zespół i zwłaszcza dwa lata temu wysoko ulokowała się na koniec sezonu w tabeli. Remisując z mocnym Torino oraz Napoli pokazali że mają potencjał. A potencjał jest najłatwiej właśnie pokazać przeciwko drużynom, które nie należą do zbyt wymagających. Pomimo że Empoli u siebie potrafi dobrze zagrać, nie są ekipą z górnej półki, a z takimi Atalanta musi łapać punkty. Myślę że ujrzymy dobry mecz a Atalanta w końcu przełamie wyjazdową niemoc w strzelaniu. Stawiam na wynik 2:1 oraz over 2.5 goli.
Dziś o godzinie 20:00 swój piętnasty mecz w sezonie 2014/2015 rozegrają piłkarze Lens oraz Metz. Lens na pewno nie sprostał jak na razie oczekiwaniom swoich kibiców i zajmuje teraz ostatnie miejsce w ligowej tabeli z ośmioma punktami po bilansie 3-2-9. Na czternaście spotkań nie przegrali więc pięć razy. Jednym z niewielu plusów dla tej ekipy jest fakt że ich gra wprawdzie nie wygląda aż tak tragicznie. Przegrane między innymi z mocną Marsylią czy Bordeaux nie wyglądały jak typowe starcia tytana ze słabeuszem. Lens potrafił wówczas nawiązać walkę. Pod lupę wziąłem też ostatni mecz z Lorient. Wtedy od 11 minuty grali w dziesięciu i mimo to mecz zakończył się wynikiem 1:0. Ten jak i wcześniejsze starcia z mocnymi ekipami Ligue 1 pokazały że potrafią się skutecznie bronić. Jeśli też strzelali liderowi ligi to myślę że nie będą mieli problemów w ofensywie z Metz. Metz w lidze zajmuje dwunaste miejsce po nieco lepszej wcześniejszej części sezonu niż obecnej. Ich ostatnie sześć meczy to tylko jedna wygrana. Myślę że teraz na zwycięstwo na wyjeździe tym bardziej nie będzie ich stać. Gospodarze spotkania nie są drużyną która jakoś wyraźnie przegrywa mecze i myślę że to zaważy na tym że wynik padnie blisko remisu. Metz nie jest też jakimś słabym zespołem, który odda łatwo ten mecz. W poprzednich sezonach te dwie drużyny uchodziły za typowo ''remisowe'' a w tym sezonie na 14 spotkań mają po 2 i 3 remisy. Myślę że ten będzie w sam raz na ''poprawienie'' tej statystyki remisów. Typuję wynik 1:1.
Jutro w ramach trzynastej kolejki angielskiej Premier League zostanie rozegrany mecz pomiędzy londyńskim Queens Park Rangers a Leicester City. Są to dwie drużyny, które można nazwać outsiderami najlepszej ligi świata. QPR zajmują ostatnią pozycję w tabeli, ze zgromadzonymi ośmioma punktami. Na własnym boisku pokonali Sunderland (1:0) oraz Aston Villę (2:0). Zremisowali ponadto dwa pojedynki ze Stoke i Manchesterem City (2:2). Nie licząc przegranych, sobotni rywal, czyli Leicester, zajmuje osiemnastą lokatę po dwóch wygranych ze Stoke (1:0) i Manchesterem United (5:3) i remisach z Burnley i Sunderlandem. Można więc stwierdzić że zmierzą się ze sobą dwie ekipy które prezentują dość podobną formę i poziom. W moim odczuciu lepszym zespołem jest jednak ten z Londynu. Jakby spojrzeć z innej strony to wyraźnie przegrali tylko mecz Hull City. Potem pokonali Sunderland, zremisowali ze Stoke, wygrali z Aston Villą i ostatnio zremisowali z The Citizens. Przegrali z Liverpoolem ale w tym pojedynku nie byli wcale gorszą drużyną. Ten przebieg meczy może świadczyć że QPR dobrze się czuje na własnym podwórku. Mając zdobytych osiem punktów w dwunastu spotkaniach, muszą po prostu zacząć wygrywać, o ile nie chcą ponownie spaść do Championship. Rywal do tego zadania jest dobry, bo drużyna Leicester, nie licząc wygranej ze Stoke, przegrała na wyjeździe wszystkie możliwe spotkania. Gospodarze meczu jeśli już udowodnili że potrafią zatrzymać Manchester City, to nie powinno być dla nich problemem pokonanie Leicesteru. Myślę że Queens Park pewnie pokonają rywala. Typuje na ich wygraną.





