O godzinie 20:00 swój dziewiętnasty mecz we francuskiej Ligue 1 rozegrają piłkarze Caen oraz Bastii. Będzie to pojedynek ''na dole'', bo mierzyć się będą ze sobą dwie najsłabsze drużyny w lidze. Gospodarze zajmują ostatnią pozycję z czternastoma punktami, a goście przedostatnią, z trzema punktami więcej. Moim zdaniem warto będzie zagrać w tym meczu na over 2.5 gola po dobrym (2.13) kursie. Oba zespoły zapewne jednakowo myślą że ich rywalem będzie słaba drużyna i ten mecz zapewne potraktują priorytetowo. Z kim jak nie z Bastią ma wygrać Caen? Podobnie to się tyczy gości, tym bardziej że oni czasem potrafili sprawić niespodziankę. Zespół z Caen jest też najgorszym zespołem pod względem straconych goli (31). Ponadto, w ostatnich siedmiu meczach stracili ich aż dziewiętnaście. Jest to też istotny fakt dla ich rywala, który swoją postawą nie zasługuje chyba aż na tak niskie miejsce w tabeli. Na swoim boisku potrafili oni grać dobrą piłkę i sądzę że na ekipę Caen może to wystarczyć. Gospodarz meczu z kolei też będzie mieć świadomość że lepszego rywala na przełamanie już nie znajdą, tym bardziej że problemów ze zdobywaniem goli nie mają. Myślę że oba zespoły będą chciały uniknąć kopaniny na środku boiska i od początku spotkania zabiorą się za grę z chęcią otworzenia wyniku. Typuję na over 2.5 gola.
Swój siedemnasty mecz w sezonie West Ham United rozegra przy własnej publiczności z Leicester. Będzie to dla nich doskonała okazja na umocnienie swojej pozycji w tabeli ligowej angielskiej Premier League. West Ham w tej chwili zajmuje czwartą pozycję co jak na tę drużynę niewątpliwie jest sporym sukcesem. Tak dobra pozycja będzie im potrzebna przede wszystkim na koniec sezonu i aby do tego dojść nie będzie można tracić punktów ze słabymi zespołami, a do takich bez wątpienia należy Leicester, który okupuje ostatnie miejsce w lidze. Zarówno piłkarze jak i sztab szkoleniowy West Ham są na pewno świadomi że ich zespół jest w tegorocznym sezonie przed wielką szansą i wciąż mają realne szanse na trzecie miejsce dające bezpośrednią grę w Lidze Mistrzów. Strata do trzeciego Manchesteru United to tylko trzy punkty. Londyńska drużyna w dalszym ciągu jest w niezłej formie i myślę że w pojedynku z ostatnią drużyną ligi obejdzie się bez większych problemów. West Ham u siebie pokonywał już m.in. Swanseę (3:1), Liverpool (3:1) czy Manchester City (2:1). Z kolei ekipa Leicesteru w ostatnich jedenastu meczach zdobyła tylko dwa punkty i trudno sobie wyobrazić aby przełamali się z West Hamem, dla którego punkty są bardzo ważne w kontekście walki o czołowe miejsca w Premier Leauge. Sądzę że goście nie będą w stanie sprawić niespodzianki i łatwe trzy punkty zdobędzie West Ham.
Swój siedemnasty mecz w sezonie Schalke Gelsenkirchen zagra przy własnej publiczności z Hamburgerem SV. Moim zdaniem zdecydowanym faworytem tego pojedynku będą gospodarze a kurs na ich zwycięstwo jest bardzo dobry. Schalke w tym sezonie prezentuje momentami nierówną formę, ale myślę że wciąż można na nich liczyć. W tej chwili zajmują piątą pozycję i wszyscy w tym klubie dobrze wiedzą że szesnastopunktowa strata do Bayernu jest nie do odrobienia. Ich celem zapewne więc będzie zajęcie co najmniej trzeciego miejsca, które w efekcie da grę w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Strata do tego miejsca nie jest duża, bo jest to tylko jeden punkt. W sobotnim meczu okazja do umocnienia swojej pozycji w tabeli będzie dobra. Rywalem będzie zespół z Hamburga który z małym jak na Bundesligę budżetem nie jest nawet w stanie nawiązać walki z pierwszą ósemką. Przez długi okres byli w strefie spadkowej i dopiero niedawno z niej wybrnęli. Trochę lepiej zaczęło im się powodzić tylko w meczach domowych. Wyjazdy wciąż natomiast wyglądają tak samo fatalnie. Udało im się tylko raz tam wygrać. Myślę że ta słaba gra na wyjazdach będzie miała spore znaczenie w pojedynku z Schalke. Oni mają sporo do udowodnienia i sądzę że niespodzianki w tym meczu nie będzie. Nie licząc pechowo przegranego meczu z Koeln to ostatnimi czasy pokazali niezłą piłkę. W meczu z Hamburgiem ostatnią domową porażkę piłkarze Schalke będą chcieli odkupić w postaci zwycięstwa.
Dziś o godzinie 22:00 początek meczu Malaga - Deportivo La Coruna, który będzie rewanżowym meczem 1/16 finału hiszpańskiego Pucharu Króla. W pierwszym spotkaniu rozgrywanym dwa tygodnie temu padł wynik 1:1, ale wówczas piłkarze Malagi byli tymi, którzy to zasłużyli na wygraną. Jedynie słaba skuteczność zaprzepaściła szansy na wygraną. Teraz w rewanżowym pojedynku, na własnym boisku będą zdecydowanym faworytem i myślę że to im bardziej będzie zależeć na wygranej. Dla piłkarzy z La Corunii na awansie zapewne aż tak bardzo nie będzie zależeć, bo dla nich kluczowe raczej będzie utrzymanie się w lidze. To jeden z dwóch głównych powodów dlaczego warto zainwestować dziś na zwycięstwo gospodarzy. Drugim powodem jest oczywiście forma. Ewidentnie jej brakuje piłkarzom Deportivo, którzy w ligowej tabeli zajmują odległe, szesnaste miejsce. Zajmując tak niską pozycję w tabeli wątpię aby specjalnie zależało im na awansie, tym bardziej że wyżej czekać będą coraz to lepsze kluby. Utrzymanie w lidze to w tym sezonie główny dla nich cel i myślę że z jednej strony będzie to ułatwienie dla Malagi, która zajmuje siódme miejsce w Primiera Division. W formie są niezłej, bo nie licząc meczów z klubami z Madrytu to na osiem ostatnich gier wygrali siedem razy i raz zremisowali. To mówi samo za siebie. Uważam że dziś Malagę czeka łatwy mecz i dlatego typują na ich pewne zwycięstwo.
Już za kilka chwil początek szesnastej kolejki niemieckiej Bundesligi. W jednym z meczy Hannover zagra u siebie z Augsburgiem. Będzie to pojedynek dziewiątej oraz piątej drużyny tabeli i zapowiada się bardzo ciekawie. Przyjezdni to ekipa, która w tym sezonie nie odniosła jeszcze ani jednego remisu. Udowodnili już niejednokrotnie że nie ma dla nich znaczenia czy grają u siebie czy na wyjeździe. Może to okazać się pożyteczne w dzisiejszym spotkaniu z Hannoverem, który jest teraz w słabszej formie. Hannover w ostatnich czterech grach stracił aż trzynaście bramek i tą słabość może wykorzystać Augsburg, który zawsze potrafił stwarzać sobie sporo sytuacji bramkowych. Będzie to ciekawy mecz i jak dla mnie żaden z klubów nie jest tu faworytem. Hannover zagra o przełamanie i o powrót do formy z wcześniejszej części sezonu. Augsburgowi natomiast powinno dwa razy bardziej zależeć na zdobyczy punktowej, bo mają ich teraz tyle samo co trzecia drużyna ligi, która awansuje do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Ostatnie mecze Hannoveru pokazały że drużyna nie ma problemów w ataku ( 8 goli w 4 meczach ) tylko problem w tkwi w ich obronie. Powinien to wykorzystać Augsburg. Myślę więc że możemy się dziś spodziewać się niemałej liczby bramek co w lidze niemieckiej nie jest rzadkie. Typuje na over 2.5 gola oraz wynik 2:2 czyli pierwszy remis dla drużyny Augsburga w tym sezonie.
Już za nieco ponad godzinę początek spotkania Manchester United - Liverpool FC, który będzie bez wątpienia jednym z najciekawszych meczy szesnastej kolejki angielskiej Premier League. Faworytem według mnie i zapewne wielu typujących będą oczywiście Czerwone Diabły. Celem tego zespołu w obecnym sezonie zapewne jest co najmniej trzecie miejsce w lidze, które daje bezpośredni awans do Ligi Mistrzów. Co prawda zostało jeszcze sporo meczy do końca sezonu, ale forma Chelsea Londyn jest naprawdę imponująca i będzie ich niezwykle ciężko dogonić, bo na tę chwilę mają aż jedenaście punktów więcej niż ekipa z Old Trafford. Dla United priorytetem będzie wspomniana wcześniej Liga Mistrzów, do której kibice Diabłów są bardzo przyzwyczajeni. Po piętnastu grach obecnego sezonu wygląda na to że Louis Van Gaal to odpowiednia osoba na stanowisku trenera tego klubu. Mimo że początek sezonu mieli przeciętny to zdołali wspiąć się aż na trzecie miejsce. Że są mocni świadczą między innymi wygrane na wyjeździe z Arsenalem Londyn (2:1) oraz z Southampton. Ogółem ostatnie pięć meczy to pięć zwycięstw i myślę że dziś bardzo prawdopodobna będzie szósta wygrana z rzędu. Liverpool co prawda w lidze nie przegrał już od trzech spotkań, ale forma wciąż nie jest najlepsza i atmosfera w klubie co raz bardziej napięta. Oczekiwań nie spełnia Mario Balotelli, Sterling już zapowiedział że wkrótce odejdzie z Liverpoolu. Można, ale tylko czasami liczyć na Stevena Gerrarda, gdzie on jeden to za mało by wygrywać mecze. Liverpool jako drużyna jest po prostu teraz słaby i nie wierzę w ich sukces na Old Trafford, a za sukces można byłoby nawet uznać remis. Manchester United natomiast za sprawą Van Gaala jest na dobrej drodze do wygrania szóstego meczu z rzędu. Stawiam więc na ich wygraną.
Już o godzinie 12:30 początek meczu Ajax Amsterdam - Utrecht, który zostanie rozegrany w ramach szesnastej kolejki holenderskiej Eredivisie. Ajax obecnie zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli ze stratą jednego punktu do PSV Eindhoven, choć główny, ligowy rywal ma jeden mecz rozegrany mniej. W tym spotkaniu piłkarze z Amsterdamu mają spore szanse na zwycięstwo, jednak ja będę typował na co najmniej cztery bramki w meczu. Ajax jest w niezłej formie i strzelają bardzo dużo bramek, więc w ligowych meczach 3-4 bramki z ich strony już nikogo nie dziwią. Na dodatek w ofensywie jest spora rywalizacja, Sigthorsson, Milik, Schone, Kishna, zawsze chcą się pokazać z jak najlepszej strony. W dużym stopniu przekłada to się na ich formę strzelecką. Z Utrechtem, który traci średnio na mecz prawie 2.5 bramki nie powinno być problemu. Natomiast plusem gości jest między innymi to że również tych bramek trochę strzelają, gdzie średnia w ostatnich dziesięciu pojedynkach to ponad dwie bramki. Utrecht w dzisiejszej potyczce może też trochę upatrywać szansy ze względu na ostatni mecz Ajaxu w Lidze Mistrzów. Mimo że mecz trwa 90 minut to częste granie zazwyczaj nikomu nie sprzyja, co w tym sezonie w ligach europejskich jest dość widoczne. Podsumowując, wiele wskazuje na to że w pojedynku Ajax - Utrecht ujrzymy sporo goli. Typuje na over 3.5.
O godzinie 20:30 początek piętnastej kolejki niemieckiej Bundesligi a w niej mecz Hoffenheim - Eintracht Frankfurt. Według bukmacherów możemy się w tym pojedynku spodziewać sporej ilości bramek, co świadczy bardzo niski kurs wystawiony na over 2.5 gola (1.38). Myślę że jest to bardzo prawdopodobne jeśliby spojrzeć na drużyny które będą się ze sobą mierzyć. Hoffenheim jeszcze niedawno znajdowało się na miejscu premiowanym bezpośrednim awansem do Ligi Mistrzów, a dziś znajdują się na ósmej pozycji ze stratą czterech punktów do trzeciego Augsburga. Każde więc spotkanie jest dla nich o sporą stawkę i o powrócenie do ścisłej czołówki. Eintracht Frankfurt, który znajduje się pozycję wyżej niż ich rywal jest podobną drużyną z wahaniami formy. Mimo meczu wyjazdowego ekipa z Frankfurtu nie jest na straconej pozycji, gdyż mogą liczyć na kolejny słabszy mecz ''Wieśniaków'' - ostatnie ich pięć meczy to tylko trzy zdobyte punkty. Warto przy tym odnotować ich bilans bramkowy 8-12 oraz wcześniejsze mecze w których też padało sporo goli. Jeśli chodzi o Eintracht, to oni średnio niemal strzelają i tracą po dwa gole. Myślę że w pojedynku tych drużyn będzie można się spodziewać sporej ilości goli. Zarówno Hoffenheim jak i Eintracht zagrają o zwycięstwo. Stawiam na over 3.5 gola.
Pierwszym spotkaniem osiemnastej kolejki sezonu 2014/2015 francuskiej Ligue 1 będzie potyczka Olimpique Lyon z Caen. Nie ma co zbytnio ukrywać, że zdecydowanym faworytem do zgarnięcia pełnej puli będzie tutaj drużyna gospodarzy. Zajmują oni teraz trzecią pozycję w tabeli tracąc do pierwszej Marsylii i drugiego PSG kolejno pięć i cztery punkty. Będą oni raczej jedynym rywalem, który będzie w stanie zagrozić dwóm liderującym. Nie sądzę bowiem aby Saint Etienne czy Bordeaux utrzymywali formę przez cały sezon. Dla piłkarzy Lyonu jednym z głównych zadań będzie to aby nie tracić niepotrzebnie punktów. Oni już niejednokrotnie udowodnili że na własnym boisku są bardzo mocni i strata jakiekolwiek punktu przeciw Caen będzie uznane za duże niepowodzenie. Olimpique rozegrali ostatnio na wyjeździe bardzo dobry mecz przeciwko Evian (wygrana 3:2), gdzie gra na wyjazdach sprawiała im często problem. Z dobrej strony pokazała się zwłaszcza ofensywa zespołu, a zwłaszcza napastnik Lacazette. Myślę że jest to dobry prognostyk przed piątkowym spotkaniem. Zespół gości jest na przedostatnim miejscu w tabeli i delikatnie mówiąc ich forma nie jest najlepsza. Nie wyobrażam sobie aby urwali punkty Lyonowi dla których najważniejsze jest aby nie tracić punktów właśnie z takimi zespołami jak Caen. Tylko to dla gospodarzy jest sposobem aby dogonić PSG i Marsylię. Są w formie i dlatego stawiam na ich zwycięstwo.
Dzisiaj o godzinie 18:00 początek spotkania Korona Kielce - Cracovia, które zapoczątkuje dziewiętnastą kolejkę T-Mobile Ekstraklasy. Będzie to pojedynek zespołów które w ligowej tabeli są na dole. Koroniarze zajmują w tabeli trzynastą lokatę z 21 punktami, a rywale z Krakowa są miejsce niżej z dwoma punktami mniej. Moim zdaniem gospodarzy meczu stać będzie na zwycięstwo. Większość osób wie, że Żółto-krwiści na własnym podwórku potrafią być bardzo mocni. Na dziewięć takich gier mają bilans 4-3-2, ale warto wspomnieć że jeden remis i dwie porażki padły w złym dla nich okresie, kiedy forma była praktycznie zerowa. Od 26 września czyli od domowego meczu z Piastem rozegrali dziewięć meczy w których zdobyli siedemnaście punktów, co jest niezłym wynikiem. Dało to dowód, że kryzys z początku sezonu został zażegnany. Kielczanie udowodnili że przy własnej publiczności są w stanie bardzo wiele zdziałać niezależnie od rywala, co pokazała wygrana z Wisłą Kraków (3:2), która wówczas również zagrała niezłe spotkanie. Uważam że Cracovia jest słabym zespołem zwłaszcza w meczach na wyjeździe i nie będzie w stanie zagrozić silnej u siebie Koronie. Kielczanie chcąc się wznosić w tabeli muszą z takimi drużynami po prostu wygrywać, a że krakowianie na wyjeździe od kilku już lat przegrywają zawsze 70% spotkań, to tym bardziej warto zainwestować w wygraną gospodarzy.






