Gran Derby przed nami. Jest to wielkie widowisko dla hiszpańskich kibiców i nie tylko. Tylko kilka razy do roku mamy okazję oglądania meczu pomiędzy Barceloną, a Realem czyli dwiema potęgami hiszpańskiej piłki oraz europejskiej. Obie drużyny zagrają najmocniejszymi jedenastkami jakie mają. Typ bardzo prosty. Po takim kursie aż grzechem byłoby nie zagrać, bo za typowanie zwycięzcy meczu się nie biorę chociaż gdybym miał postawić pieniądze to postawiłby je na Real, bo kurs 3.50 jak dla mnie value. Ale nie o tym chciałem pisać. 4 bramki to naprawdę niewiele jak na te drużyny. Ze strony Barcelony nie widzę problemu. W ataku oczywiście dwójka Messi i Neymar jak zawsze. Doskonałe akcje indiwidualne na pewno doprowadzą do zdobycia choć jednej bramki. Do uzupełnienia trójki Fabregas, który posiada bardzo dobre uderzenie z przed pola karnego. W obronie Ramos i Varane. Ten drugi wraca i nie będzie grał raczej na 100%, a Ramos lubi popełniać bardzo głupie błędy. Z drugiej strony Ronaldo, Di Maria oraz Bale. Ten ostatni musi coś udowodnić, bo jak narazie transfer za 100mln nie zwraca się. Ronaldo może postraszyć rzutami wolnymi. Ogólnie panowie z Madrytu mają przewagę w powietrzu, gdyż jak każdy wie gracze Barcelony do gigantów nie należą. Jak widzę, Pique na środku z dzikusem Mascherano to po prostu widzę przed oczami RZUT KARNY, a nawet jeśli do jedenastki nie dojdzie to myślę, że spokojnie Ronaldo z szybkim Di Maria spenetrują pole karne Barcy. Typ myślę bezpieczny powinien spokojnie wejść. Dodatkowo zagrałem BTS, bo to niemalże 100% pewny typ.
Dziś na Alianz Arenie drużyna gospodarzy której przedstawiać nie trzeba zmierzy się z beniaminkiem Herthą Berlin która radzi sobie całkiem przyzwoicie w Bundeslidze. Po 9 kolejkach Hertha zgromadziła aż 15 punktów tj. tylko 8 mniej niż lider którym jest Bayern. Ale nie tym się dzisiaj zajmuje. Wybrałem typ over 3.5 chociaż kusił mnie over 4.5 po wyższym kursie. Zagram jednak bezpiecznie. Bayern ostatnio zafundował lanie drużynie z Pilzna w Lidze Mistrzów. Momentami po prostu ośmieszali obronę Czechów, a same gole padały w akcjach w których gimnazjaliści nie daliby się ograć w tak łatwy sposób. Z drugiej strony drużyna Herthy, która nie ma przygody w europejskim pucharze więc może się skupić jedynie na lidze. Goście grają przyzwoicie jeśli chodzi o dom, ale wyjazd to już zupełnie inna bajka. Co prawda tracą mało bramek, bo tylko 6 w 4 dotychczasowych meczach, ale z przeciwnikami takimi jak Nurnberg, Wolsfburg czy Freiburg czyli z drużynami po prostu słabymi. Dziś do Monachium nie przyjechali 3 mało istotni gracze dla zespołu, zaś gospodarze zagrają bez świetnego obrońcy Dantego. Podstawowy atak będzie mocny jak zawsze więc nie widzę innej opcji jak szturm na bramkę Herthy. Sama zaś Hertha ma zawodników bramkostrzelnych którzy będą czychali na kontrę, a braki w obronie mogą spowodować głupie błędy i utratę bramki przy Bayern. H2H wyraźnie wskazuje na over conajmniej 3.5, bo Bawarczycy po prostu gromią Berlińczyków od zawsze. Nawet jeśli nie wygrają dziś 4:0 to bardzo możliwe jest to że Hertha strzeli jedną bramkę, gdy Bayern będzie rozluźniony wygrywając już wysoko. Podsumowując, nawet jeśli Berlinczycy postawią przysłowiowy 'autobus' w bramce to Robben i spółka nie powinna mieć większych problemów z rozklepaniem obrony. Hertha będzie się uciekała do fauli, a to wiadomo jak się będzie kończyło, bo wykonawców rzutów wolnych Bawarczycy mają jednych z najlepszych o ile nie najlepszych w Europie. Typ jak najbardziej warty gry.
Przed nami derby Zagłębia Ruhry w których to zmierzą się 2 znakomite drużyny. Spotkanie w Gelsenkirchen rozpocznie się o 15.30. Stawiam oczywiście na BVB. Dlaczego? Otóż powodów jest kilka które są mocnymi argumentami na to, że Borussia powinna gładko dziś wygrać to spotkanie. Pierwszym z nich są liczne, nawet bardzo liczne kontuzje w Schalke. Nie zagra oczywiście człowiek od wykańczania akcji czyli Huntelaar oraz napędzający grę bardzo szybki Farfan. Żeby tego było mało to nie zagra Hoger. Pod znakiem zapytania stoją występy Jonesa oraz Boatenga którzy niewątpliwie są bardzo potrzebni w takich meczach, a po kontuzjach wracają Papadopoulos i Obasi, a wiadomo jak to jest po przerwie w grze. Myślę, że szczególnie widocznie będzie to w dzisiejszym spotkaniu. Klopp nie będzie mógł skorzystać jedynie z Piszczka, Gundogana i Kehla, ale nie martwią mnie te braki, ponieważ kontuzje tych zawodników nie są nowością i BVB już gra bez nich dobre kilkadziesiąt spotkań. Drugim argumentem który niewątpliwie przemawia za graczami z Dortmundu jest ostatni występ w LM. Pokonali na wyjeździe bardzo mocną drużynę Arsenalu, zaś gracze Schalke polegli u siebie z inną londyńską drużyną Chelsea 0:3. Nie było ich w tamtym meczu. Zawodnicy z Londynu robili co chcieli z obroną Schalke. W ataku również nie istnieli co nie dziwi aż tak, gdyż jak już pisałem brakuje czołowych graczy w ataku. Kolejnym argumentem jest sytuacja w tabeli. Bayern gra dziś łatwe spotkanie które wygra bez wątpienia z średnią Herthą Berlin. BVB żeby trzymać się Bayernu musi ugrać dziś punkty, bo te 2 drużyny dzieli tylko punkt i nie mogą sobie pozwolić na większą stratę jeśli chcą walczyć o mistrzostwo. Czysto statystycznie Schalke ma szanse, gdyż H2H nie przemawia jednoznacznie za BVB, a do tego Lewy i spółka nie radzą sobie tak doskonale na wyjeździe jak w domu. Mimo to, myślę, że śmiało można tu stawiac czystą wygraną Borussi Dortmund. Na chwilę obecną wicemistrzowie Niemiec są drużyną lepszą i bardziej poukładaną.


