O godzinie 16:00 na St James’ Park Newcastle podejmie stołeczny Arsenal. Stawiam na Kanonierów, którzy w tygodniu odpadli, lecz z honorem w ligi mistrzów. Popularne Sroki zajmują dopiero 11 pozycję w lidze. 9 zwycięstw 8 remisów oraz 12 porażek. Na St James’ Park Newcastle w 14 kolejkach zdołało zdobyć 22 oczka. Forma Newcastle jest słaba. Ostatnie 5 spotkań to remis zwycięstwo oraz 3 porażki. Natomiast Kanonierzy włączają się do walki o mistrzostwo Anglii. A już na pewno o vice mistrzostwo. Tylko punkt starty do drugiego Manchesteru City. 17 zwycięstw 6 remisów oraz 6 porażek. Forma Kanonierów jest imponująca. 10 z ostatnich 12 spotkań Arsenal zdołał wygrać. 5 ostatnich spotkań w lidze Arsenalu to 5 zwycięstw. Na wyjazdach Kanonierzy grają dobrze. 7 zwycięstw 3 remisy oraz 5 porażek, to 4 wynik w lidze. 5 ostatnich spotkań bezpośrednich obu ekip na St James’ Park to 3 zwycięstwa Arsenalu oraz 2 remisy. Arsenal jest bezapelacyjnym faworytem. Typ 0-2.
O godzinie 13:45 na Etihad Stadium miejscowy Manchester City w ramach 30 kolejki Premier League podejmie West Bromwich Albion. Faworytem bez dwóch zdań są gospodarze. W tym spotkaniu padnie sporo bramek,d latego stawiam na over 2,5 bramki. Manchester City jest vice liderem angielskiej ekstraklasy. 17 zwycięstw 7 remisów oraz 5 porażek. Przed własną publicznością City wygrało 9 razy 3 razy zremisowało oraz 2 razy przegrało. Na Etihad pada średnio 2,9 bramki na mecz. Dokładnie połowa, bo 7 spotkań na Etihad zakończyło się powyżej 2,5 bramki. Natomiast West Bromwich walczy o utrzymanie. Mimo 13 lokatyw tabeli. 9 zwycięstw 9 remisów oraz 12 porażek. 8 punktów nad strefą spadkową wydaje się sporym zarobkiem, jednak to jest Premier League. Tu walczy się do ostatniej minuty ostatniej kolejki. Z udziałem West Bromwich pada średnio 2,2 gola na mecz. Na wyjazdach ta statystyka jest jeszcze gorsza bo 1,9 gola na mecz. Zaledwie 5 z 14 spotkań wyjazdowych zakończyło się overem. Mimo to stawiam na grad bramek. Manchester musi udowodnić w tym spotkaniu, że wciąz walczy o mistrzostwo kraju. Musi dobrze odpowiedzieć na porażkę i odpadnięcie z Ligi Mistrzów. Mój typ to 3-0.
O godzinie 21:05 Besiktas na Atatürk Olimpiyat Stadyumu podejmie belgijskie Club Brugge w ramach rewanżowego spotkania 1/8 finału Ligi Europejskiej. Pierwsze spotkanie w Belgii zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2-1. Oznacza to, iż Besiktas od 1 minuty musi zaatakować. Dlatego stawiam na Turków. Besiktas w lidze europejskiej znalazł się po przegranym boju z Arsenalem o Ligę Mistrzów. Swoją grupę wygrał bez porażki. 3 zwycięstwa 3 remisy. Natomiast Club Brugge także swoją grupę wygrał, co więcej także bez porażki. 3 zwycięstwa 3 remisy. W tak zwanych play offach Besiktas wyeliminował Liverpool. Natomiast Belgowie rozgromili Aalborg 6-1 w dwu meczu. Na krajowych podwórkach Besiktas jest liderem tureckiej ekstraklasy. Bilans spotkań 7-3-4. Przed własną publicznością Besiktas wygrał 7 razy 3 krotnie remisował oraz 2 razy przegrał. Natomiast Club Brugge także jest liderem na krajowym podwórku. Bilans meczów 17-10-3. Na wyjazdach Club gra dobrze. 7 wygranych 5 remisów oraz 3 porażki. Oba zespoły zasługują swoją postawą na awans do kolejnej rundy. Jednak dzisiaj wygra Besiktas i to oni awansują. Turecki teren, zawsze gorący i to nie tylko pod względem temperatury. To główny atut, dla którego stawiam na gospodarzy. Typ 1-0.
Na Stadio Olimpico o godzinie 19:00 dojdzie do bardzo ciekawego spotkania w ramach 1/8 finału Ligi Europejskiej. Moim zdaniem najciekawsze para, która tak na prawdę mogłaby zagrać w finale tego turnieju. Los jednak nie był łaskawy, ale jedno jest pewne. W kolejnej rundzie zagra włoska drużyna. W tym spotkaniu stawiam na gospodarzy. Roma to klasowa drużyna. W lidze europejskiej występuje, gdyż zajęła 3 miejsce w grupowej lidze mistrzów. Ustąpiła miejsce takim potęga jak Bayern oraz Manchester City. A więc to żaden wstyd, choć moim zdaniem to Rzymianie zasługiwali bardziej na awans aniżeli City. W 1/16 finału tego turnieju Rzymianie wyeliminowali holenderski Feyenoord. Natomiast Fiorentina wygrała grupę K. 4 zwycięstwa remis oraz porażka. W 1/16 wyeliminowali angielski Tottenham. W Serie A Roma wpadła w kryzys i d kilku kolejek notorycznie remisuje. Walka o mistrzostwo z Juventusem poszła w zapomnienie. Trzeba natomiast zacząć się oglądać za plecy bo Roma ma już tylko punkt przewagi nad 3 ekipą a zarazem odwiecznym rywalem Lazio. Bilans spotkań Romy to 13-11-3. Na Stadio Olimpico 7 wygranych 6 remisów oraz porażka. Natomiast Fiorentina to 5 ekipa Serie A. Bilans spotkan 12-9-6. Na wyjazdach fioletowi grają bardzo dobrze. 7 zwycięstw 3 remisy oraz 4 porażki. Stawiam mimo to na Rzymian. Jest to silniejsza drużyna. Mimo kryzysu są faworytem w mojej opinii. 1 spotkanie zakończyło się remisem 1-1. Wynik mógł być korzystniejszy dla Romy, jednak ta nie potrafiła wykorzystać rzutu karnego. Typ 2-1.
O godzinie 20:45 na Signal Iduna Park miejscowa Borussia podejmie Juventus Turyn w ramach rewanżowego spotkania o ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkania w Turynie zakończyło się wynikiem 2-1. Borussia do awansu potrzebuje nie wiele, bo zaledwie 1 bramki. Stawiam na podopiecznych Jurgena Kloppa. Borussia swoją grupę Ligi Mistrzów wygrała. Co więcej na Signal nie przegrała. 2 zwycięstwa oraz remis. Juventus zajął 2 miejsce w grupie A ustępując Atletico Madryt. 3 zwycięstwa remis oraz 2 porażki. Na wyjazdach Juventus wygrał raz oraz 2 razy przegrał. Na krajowych podwórkach Borussia zawodzi. Oczywiście ta runda wygląda o niebo lepiej. Jednak to wciąż dopiero 10 pozycja w Bundeslidze. Bilans spotkań 8-6-11. Przed własną publicznością 5 zwycięstw 3 remisy oraz 4 porażki. Natomiast Juventus pewnie zmierza po obronę tytułu. 19 zwycięstw 7 remisów oraz porażka. Bilans imponujący. Na wyjazdach 8 zwycięstw 5 remisów oraz porażka. Idealnie to obrazuje, że Juventus poza własnym obiektem nie jest tą samą drużyną co u siebie. Nie sugerujmy się poczynaniom Borussii na krajowym podwórku. Przecież wygrali swoją grupę w Lidze Mistrzów, a w Bundeslidze zawodzili maksymalnie. To zupełnie inny poziom. Zapowiada się kosmiczny mecz, a ja widze tutaj awans Borussii. Skromnie bo skromnie, ale Niemcy - Włochy 1-0.
Dziś zapraszam wszystkich serdecznie przed telewizory na film pod tytułem "oszukać przeznaczenie". Film, który o godzinie 20:45 rozpocznie się na Stade Louis II trzeba potraktować jako kategorię z tych ciężkich. Niezwykle piekielnie, szalenie trudne zadanie czeka podopiecznych Arsene Wengera. Nie mam na myśli tylko zwycięstwa Arsenalu w dzisiejszym spotkaniu. To coś zupełnie więcej, coś co śni się każdemu kibicowi The Gunners. Fatum. Kilkuletnie fatum. Koszmar Arsene Wengera. A ile razy było tak blisko ?! A jednak daleko. Na pierwszy plan oczywiście spotkanie z AC Milan. Ta sytuacja 100% Robina Van Persiego. I tak co roku. " Arsenal za słaby na ćwierćfinał", "Dzielni chłopcy Wengera, jednak poza burtą" Ileż jeszcze będziemy czekać ?! A przecież tym razem los był taki łaskawy. Nie Bayern, nie Barcelona, a wydawałoby się słabe AS Monaco. Drużyna, która na pewno gości w sercu Wengera okazała się za silna. Fatalna postawa Arsenalu w 1 spotkaniu. Mnóstwo niewykorzystanych sytuacji i zabójcze Monaco. Wynik 1-3 na pewno przybliża dzisiejszych gospodarzy do ćwierćfinału tych jakże elitarnych rozgrywek. Wierzę w awans, wierzę w politykę Arsene. To bedzie wielki mecz, cytując byłego Kanoniera Thierry Henry " Ta noc będzie niezapomniana". Stawiam na Kanonierów, którzy po zimnym prysznicu wyeliminowali Manchester na Old Trafford, klątwie która także śniła się po nocach fanom The Gunners. Arsenal w Premier League po niemrawym początku wskoczył na właściwe tory. Seria wygranych 9 z ostatnich 10 spotkań. 17 zwycięstw 6 remisów oraz 6 porażek i wysoka 3 pozycja. Na wyjazdach Kanonierzy w 15 spotkaniach zdobyli 24 oczka. Natomiast Monaco plasuję się na wysokim 4 miejscu w Ligue. 14 zwycięstw 8 remisów oraz 6 porażek. Na Stade Louis II Monaco gra średnio. 6 zwycięstw 6 remisów oraz 2 przegrane. Monaco traci bardzo mało bramek na Stade Louis II. Zaledwie 7 w 14 spotkaniach. Arsenal dzisiaj czeka niesamowicie trudne, cięzkie zadanie. Czy niewykonalne ? Na pewno nie. Futbol to piękna nieprzewidywalna gra, a Arsenal znanym jest z nieprawdopodobnych "comebacków" Oby i tym razem. Typ 1-3.
O godzinie 17:30 na Borussia-Park miejscowa Borussia Mönchengladbach na zakończenie 25 kolejki niemieckiej ekstraklasy podejmie Hannover. Faworytem spotkania są gospodarze. Borussia plasuje się obecnie na wysokim 4 miejscu z dorobkiem 41 punktów. 11 zwycięstw 8 remisów oraz 5 porażek. Na Borussia-Park 8 zwycięstw 3 remisy oraz porażka. Co więcej ostatnie 5 spotkan na Borussia-Park to 5 zwycięstw. Fenomenalna pasja i dzisiaj zostanie ona przedłużona. Natomiast Hannover jest 13 drużyną Bundesligi. 7 zwycięstw 6 remisów oraz 11 porażek. Na wyjazdach tylko 2 zwycięstwa 4 remisy oraz 6 porażek. Ostatnie 5 spotkan wyjazdowych Hannover zremisował 3 razy oraz 2 krotnie przegrał. Hannover ostatni raz na wyjeździe wygrał 16 grudnia ubiegłego roku. Ponadto 5 ostatnich spotkań bezpośrednich na Borussia-Park piłkarze Mönchengladbach wygrali 4 razy, raz remisując. Wygrywając Borussia przeskoczy w ligowej tabeli Bayer Leverkusen. Typ 2-0.
O godzinie 16:00 na Emirates Stadium Arsenal podejmie inny stołeczny klub jakim jest West Ham United. Derby rządzą się swoimi prawami i nie raz się o tym przekonaliśmy. Ja jednak pod tą tezą nie do końca się podpisuje. Jeśli wielki klub gra przed własną publicznością to dla niego to powinno być bez znaczenia. Gorzej jeśli jest to mecz wyjazdowy. W sobotnie popołudnie Arsenal podejmie Wes Ham. Co oznacza, że według mnie murowanym faworytem są Kanonierzy, którzy w poniedziałek zasłużenie wygrali, eliminując z F.A Cup Manchester na Old Trafford po golach Monreala oraz Welbecka. Podopieczni Arsene Wengera są na 3 pozycji w Premier League. 16 zwycięstw 6 remisów oraz 6 porażek. Na Emirates Stadium Arsenal gra bardzo dobrze. 9 zwycięstw 3 remisy oraz porażka. Natomiast West Ham plasuję się na 10 pozycji. Nie grozi mu już spadek, a tym bardziej europejskie puchary. Bilans meczowy 10-9-9. Na wyjazdach Młoty w 13 spotkaniach zdołały zdobyć zaledwie 15 oczek. 5 ostatnich bezpośrednich spotkań na Emirates to 4 zwycięstwa gospodarzy i remis. Arsenal wygra i zrobi kolejny krok ku top 4 oraz jeszcze bardziej wzmocni głowy przed rewanżem z Monaco. Typ 3-0.
O godzinie 20:30 w piatkowy wieczor w Szczecinie miejscowa Pogon podejmie gdanska Lechie w ramach 24 kolejki T- mobile ekstraklasy. Na przeciwko siebie stana dwie sasiadujace ze soba druzyny. Po 23 spotkaniach Pogon zajmuje 12 lokate. 7 zwyciestwa, 8 remisow oraz takze 8 przegranych. Przed wlasna publicznoscia Portowcy w 11 spotkaniach zdobyli 18 oczek. 5 zwyciestw 3 remisy oraz 3 przegrane. Natomiast Lechia to 11 ekipa naszej ligi. Co ciekawe ma dokladnie tyle samo punktow co dzisiejsi gospodarze, co wiecej taki sam bilans meczowy 7-8-8. Na wyjazdach Gdanszczanie wygrali zaledwie 2 razy. 5 krotnie padl remis oraz 4 razy przegrywali bialo-zieloni. W spotkaniach bezposrednich w Szczecinie w tych rozgrywkach 2 razy wygrala Lechia, raz padl remis. Dzis stawiam na przyjezdnych. Lechia po zimowej przerwie nie przegrala. Raz wygrala, 2 razy padl remis. Pogon przegrala 2 swoje spotkania i raz zremisowala. Lechia ten mecz powinna wygrac i az dziwi tak wysoki kurs. Typ 0-2.
O godzinie 21:05 Fiorentina jako gospodarz podejmie As Roma w ramach 1/8 finału Ligi Europejskiej. W tym spotkaniu nie widzę faworyta. Roma ostatnio obniżyła loty i notorycznie notuje remisy w lidze. Natomiast Fiorentina dostała ostatnio bolesną lekcję futbolu od Lazio. W tym spotkaniu stawiam na remis. Faworytem do awansu są moim zdaniem Rzymianie. A dzisiaj remis będzie bardzo dobrą zaliczką przed rewanżem na Stadio Olimpico. Fiorentina w 1/16 finału ligi europejskiej wyeliminowała mocny Tottenham. Natomiast Roma poradziła sobie z holenderskim Feyenoordem. Roma nie zdołała awansować do dalszej części Ligi mistrzów, wobec czego pocieszeniem może być triumf w lidze europejskiej. Natomiast Fiorentina swoją grupę wygrała. 4 zwycięstwa remis oraz porażka. W Serie A Roma jest vice liderem. 13 zwycięstw az 11 remisów oraz 2 porażki. Natomiast Fiorentina wygrała 11 razy 9 krotnie remisowała oraz 6 razy przegrała. Przed własną publicznością Fiorentina remisowała 6 krotnie. 4 razy wygrała oraz 2 razy przegrała. Natomiast Roma na wyjazdach także często remisuje. Bilans spotkań 6-5-2. Ostatnie 5 spotkań na Stadio Artemio Franchi Roma wygrała 3 razy, raz remisując oraz raz przegrywając. Dzisiaj jednak stawiam na remis. Będzie to bardzo dobra zaliczka przed rewanżem. Typ 1-1.






