O godzinie 15:30 na Veltins-Arena miejscowe Schalke podejmie beniaminka FC Koln. Gospodarze to 5 siła Bundesligi. 23 punkty po 14 rozegranych spotkaniach. 7 zwycięstw 2 remisy oraz 5 porażek. Jest to 1 z 4 drużyn, która na swoim obiekcie jeszcze nie przegrała. W 7 spotkaniach 17 oczek. 5 zwycięstw i 2 remisy. Dodatkowo 5 ostatnich spotkań na Veltins-Arena to 5 zwycięstw z rzędu. Dzisiaj na Veltins-Arena przyjedzie FC Koln. Beniaminek radzi sobie całkiem nieźle. 15 oczek w 14 spotkaniach i 12 lokata. 4 zwycięstwa 3 remisy oraz 7 porażek. Jednak przewaga nad ostatnią drużyną w lidze Stuttgartem to zaledwie 3 oczka. Na wyjazdach Fc Koln radzi sobie bardzo dobrze. 7 spotkań 3 zwycięstwa remis i 3 porażki. W spotkaniach wyjazdowych ustępuje tylko Wolfsburgowi oraz Bayernowi. Jednak za gospodarzami przemawiają przede wszystkim spotkania bezpośrednie. 5 ostatnich spotkań na Veltins-Arena to 4 zwycięstwa Schalke i remis. Podsumowując Schalke to drużyna solidna, drużyna własnego boiska. Gospodarze chcą za wszelką cene występować w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, więc takie spotkania jak to dzisiejsze z beniaminkami muszą wygrywać. Nie widze innego scenariusza jak pewne zwycięstwo gospodarzy. Typ 2-0.
O godzinie 19:00 na obiekcie Borussia-Park miejscowa Borussia Monchengladbach w ramach ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Europy podejmie FC Zurich. W grupie A do ostatniej kolejki nie wiadomo kto awansuje, a tym bardziej kto z pierwszego miejsca. 3 zespoły walczą o awans. Dzisiaj najtrudniejsze zadanie czeka piłkarzy ze Szwajcarii. Gospodarze to lider grupy A. Po 5 spotkaniach 9 zdobytych punktów. 2 zwycięstwa oraz 3 remisy. Na Borussia-Park wysokie zwycięstwo 5-0 na ostatnim zespołem w tabeli Apollon. A także remis 1-1 z Villarreal. Średnia ilośc bramek na Borussia-Park to 3,5 gola na mecz. Ogółem Borussia w 5 spotkaniach strzeliła 11 bramek tracąc 4. Natomiast Zurich przed ostatnią kolejką plasuje się na 3 miejscu. 2 zwycięstwa 2 porażki oraz remis. Na wyjazdach Zurich gra słabo. 2 spotkania to 2 porażki. 3-2 z Apollon oraz 4-1 z Villarreal. Ogółem FC Zurich w 5 spotkaniach strzeliło 10 bramek tracąc przy tym 11. Na wyjazdach jak wspominałem powyżej tylko 3 bramki strzelone ale aż 7 straconych. Co daje nam równe 5 bramek na spotkanie. W tym spotkaniu stawiam na powyżej 2,5 bramki. Statystyki mowią same za siebie iż możemy spodziewać się sporo bramek. Co więcej Zurich od 1 minuty musi nastawić się na ofensywe jeśli oczywiście chce awansować. Remis nic nie da bo przecież w spotkaniach bezpośrednich ustępuje Villarreal, które dzisiaj mierzy się z najsłabszą drużyną w lidze. Szwajcarskiej drużynie awans daje dzisiaj tylko zwycięstwo. Gospodarze także bedą chcieli wygrać to spotkanie. Przecież w ramach remisu spadną na 2 miejsce. Jeśli przegrają odpadną z turnieju. ( oczywicie jeśli Villarreal wygra swoje spotkanie a tego można się spodziewać ). W lidze niemieckiej Moenchengladbach jest na 6 pozycji. U siebie gra nieźle. 4 zwycięstwa 3 remisy oraz porażka. 2,2 bramki pada średnio na Borussia Park. Natomiast Zurich na wyjazdach w lidze szwajcarskiej także gra przyzwoicie. 5 wygranych remis i 3 porażki i pada w nich średnio 3,2 bramki na mecz. Spodziewam się wielkich emocji i bramek. Typ 2-1.
O godzinie 20:45 na Amsterdam Arena miejscowy Ajax podejmie Apoel Nikozja w ramach ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jedno jest pewne, jest to pożegnanie tej edycji Ligi Mistrzów dla obu drużyn. Mimo to nie jest to spotkanie o przysłowiową pietruszkę. Stawką jest awans do Ligi Europy. Od samego początku było wiadomo o co te dwa zespoły będą walczyć. Trafiły do grupy z Fc Barcelona oraz PSG. Gospodarze w 5 rozegranych spotkaniach mają na sowim koncie 2 oczka. Natomiast Apoel zaledwie jedno. Ajax przed własną publicznością przegrał 0-2 z Fc Barcelona oraz zremisował z PSG 1-1. Apoel na wyjeździe rozegrał 2 spotkania i oba przegrał. Zgodnie 0-1 z Barcelona oraz PSG. W spotkaniu bezpośrednim padł remis 1-1. Jednak wszyscy wiemy doskonale jak ciężko sie gra na Cyprze. O czym przekonała się choćby krakowska Wisła. Ajax w lidze holenderskiej gra bardzo dobrze. W 15 rozegranych spotkaniach 33 oczka zdobyte. Na Amsterdam ArenA jest najlepszy w lidze. 8 spotkań 6 zwycięstw remis oraz porażka. Ajax w ostatnich 5 spotkaniach przed własną publicznością wygrał 4 razy raz remisując. Strzelając przy tym aż 16 bramek tracąc 2. Apoel w lidze cypryjskiej jest liderem. 12 spotkan 9 zwycięstw i 3 remisy. Na wyjazdach 5 wygranych oraz remis. Podsumowując oba zespoły na krajowym podwórku grają bardzo dobrze. Różnica jednak jest w obu ligach. Holenderska jest zdecydowanie na wyższym poziomie i bardziej wyrównana. Ajax do awansu do Ligi Europy potrzebuje zwycięstwa bądz remisu. Myslę jednak, ze Holendrzy nie będą ryzykować i grać na remis. Holendrzy bardzo poważnie traktują Ligę Europy. Także to także argument za gospodarzami. Ajax to spotkanie wygra i awansuje do ligi europejskiej. Licze na miły akcent polskiego snajpera Milika. Typ 2-0
O godzinie 20:45 na Estádio do Dragão FC Porto w roli gospodarza podejmie Szachtar Donieck. To co najważniejsze w tej edycji Ligi Mistrzów oba zespoły wykonały - awans do dalszej części rozgrywek. Nie zmieni to żaden wynik, żadne inne spotkanie w tej grupie. Porto awansuje z fotelu lidera. W tej edycji Porto w 5 spotkaniach wygrało 4 razy raz remisując 2-2 w Doniecku. Popularne Smoki na Estádio do Dragão grały 2 razy. Raz deklasując Bate 6-0 oraz wygrywając 2-1 z Bilbao. Natomiast Szachtar to vice lider grupy H. 8 punktów po 5 spotkaniach. 2 zwycięstwa 2 remisy oraz porażka. Na wyjazdach Szachtar grał 2 razy. Raz deklasując biedne Bate 0-7 oraz raz remisując bezbramkowo w Bilbao. Porto na krajowym podwórku jest vice liderem. Jest zespołem niepokonanym. 8 zwycięstw 4 remisy. Na Estádio do Dragão 5 zwycięstw 1 remis. Szachtar na krajowym podwórku także jest vice liderem. 31 oczek po 14 spotkaniach. Na wyjazdach 5 wygranych oraz 2 porażki. Ja w tym spotkaniu widzę popularne szachy. Oba zespoły mają zapewniony awans. Obaj managerowie dadzą odpocząć swoim gwiazdom. Nie zagra na pewno Martinez w zespole gospodarzy. Stawiam tutaj na poniżej 2,5 bramki. Porto u siebie w 6 spotkaniach 3 zakończyło powyżej oraz 3 poniżej 2,5 bramki. W 7 spotkaniach wyjazdowych 4 zakończyły się powyżej 2,5 bramki, 3 poniżej. Typ 0-0.
O godzinie 20:45 w ramach ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów Galatasaray na pożegnanie z europejskimi pucharami podejmie Londyński Arsenal. Gospodarze tego spotkania na swoim koncie mają zaledwie oczko. Bilans meczowy 4 porażki i wspomniany remis. Zaledwie 3 strzelone bramki przy az 15 straconych. U siebie Galatasaray w ramach fazy grupowej Ligi mistrzów zremisowała z Anderlechtem 1-1 oraz przegrała wysoko 0-4 z pogrążoną w kryzysie Borussią. W 5 rozegranych spotkaniach 3 razy było powyżej 2,5 bramki. Średnia ilośc bramek w spotkaniach z zespołem ze stolicy Turcji pada 3,6 bramki na mecz. Natomiast Arsenal wciąż walczy o 1 miejsce w grupie z Borussią. Jedno jest pewne musi dziś wygrać w Turcji. Kanonierzy w 5 spotkaniach wygrali 3 razy raz remisując oraz raz uznając wyższość piłkarzy z Niemiec. Na The Emirates w 1 spotkaniu między tymi ekipami gospodarze wygrali 4-1 deklasując Turków. Z 5 spotkań Arsenalu 3 kończyły się powyżej 2,5 bramki. Średnia ilość bramek z udziałem Arsenalu to 3,6. Na wyjazdach Arsenal wygrał raz 1-2 z Anderlechtem oraz przegrał z Borussią 0-2. Galatasaray nie ma już najmniejszych szans na awans choćby do Ligi Europy. Moim zdaniem odpuści ten mecz. Arsenal musi wyjść z nastawieniem ofensywnym. Podobno Arsene Wenger da szanśe dziś Podolskiemu oraz Cambellowi. To także dla nich szansa, być może ostatnia. W lidze tureckiej Galatasaray przed wlasną publicznością gra przyzwoicie. W 6 spotkaniach 13 oczek. Średnia ilośc bramek to równe 2,5. Arsenal w 8 spotkaniach w Premier League na wyjazdach zdobył 11 oczek. A średnia ilość bramek to 2,8. Stawiam w tym meczu na ofensywny i otwarty futbol. Będzie tu dużo bramek. Typ 1-2.
O godzinie 21:00 na St Mary's Stadium miejscowe Southampton podejmie Manchester United. Gospodarze to bez wątpienia rewelacja tego sezonu. Długo mógłbym się rozpisywać na temat tej drużyny, a także prognoz ekspertów, którzy krótko ujmując skazywali "Świętych" na walkę o utrzymanie. I to kolejny dowód, iż Premier League jest najlepszą i najmniej przewidywalną ligą świata. Podopieczni Ronald Koeman`a po 14 rozegranych spotkaniach zajmują wysokie 4 miejsce z dorobkiem 26 oczek. 8 zwycięstw 2 remisy oraz 4 porażki. U siebie Southampton gra na prawdę rewelacyjnie. W 7 spotkaniach 16 zdobytych punktów. Dopiero Manchester City przerwał fenomenalną passę podopiecznych Ronald Koeman. No właśnie, Southampton po 6 spotkaniach u siebie miało 5 wygranych spotkan i 1 remis. Bilans bramkowy 17-1. Imponujące. Jednak przyjechał Mistrz Anglii i ograł Świętych 0-3. Czy to była wpadka ? Nie wiadomo, choć w następnym spotkaniu Święci ulegli Arsenalowi 1-0. Natomiast United powoli wraca na właściwe tory. Po 14 spotkaniach 25 oczek i 5 lokata. Bilans meczowy 7-4-3. Na wyjazdach jednak gra słabo. Tylko 1 zwycięstwo w 6 spotkaniach, 3 remisy oraz 2 porażki. W tym spotkaniu stawiam, iż oba zespoły strzelą bramkę. Po pierwsze 4 z 6 spotkań United na wyjeździe trafiało do bramki rywala. 0-0 z Burnley można uznać za wypadek przy pracy, a przegrana 1-0 z City tłumaczymy spotkaniem derbowym i jednak z Mistrzem Anglii. O Southampton przed własną publicznością już wspomniałem. Tylko w przegranym spotkaniu z City oraz inauguracyjnym z West Brom nie strzelili bramki. Ponadto w ostatnich 5 spotkaniach bezpośrednich na St Mary's Stadium tylko raz nie trafiały oba zespoły. W tych spotkaniach pada wiele bramek. Southampton po 2 porażkach z rzędu będzie chciało wrócić do gry o wysokie miejsce w lidze. Manchester ostatnio wygrał 4 spotkania z rzędu i będzie chciał podtrzymać dobrą passę. Czeka nas ciekawe widowisko i mam nadzieję, że będziemy świadkami wielu bramek. Typ 2-1.
O godzinie 15:30 na Mercedes-Benz Arena miejscowy Stuttgart podejmie Schalke. W tym spotkaniu nie widze jednoznacznie faworyta. Jedno jest pewne padnie sporo bramek. Zacznijmy od początku. Gospodarze to przed ostatnia drużyna niemieckiej ekstraklasy. Po 13 rozegranych spotkaniach 12 oczek na swoim koncie. 3 wygrane 3 remisy i 7 porażek. Natomiast Schalke plasuję się na 6 lokacie Bundesligi. 20 oczek po 13 spotkaniach. 6 zwycięstw 2 remisy oraz 5 porażek. Z udziałem Schalke pada średnio 3 bramki na mecz. Z 13 spotkan 8 zakończyło się powyżej 2,5 gola na mecz. Natomiast z udziałem dzisiejszych gospodarzy pada średnio 3,5 bramki na mecz. Z 13 spotkań 6 kończyło się powyżej 2,5 gola w meczu. Dlaczego uważam, że padnie sporo bramek? A to za sprawą spotkań bezpośrednich. 5 ostatnich bezpośrednich spotkań kończyło się powyżej 2,5 bramki na mecz. Co więcej 3 z nich kończyły się nawet powyżej 3,5 bramki, a co ciekawsze 3 razy padł wówczas wynik 3-1. Natomiast na Mercedes-Benz Arena 4 z 5 ostatnich spotkań kończyło się powyżej 2,5 bramki. Podsumowując Stuttgart musi zacząć punktować, Schalke po słabym początku powoli się rozkręca. Liczę na Huntelaar`a, któryw tym sezonie trafiał do siatki rywali 7 krotnie. Mój typ 1-2.
O godzinie 20:30 na Signal Iduna Park miejscowa Borussia podejmie Hoffenheim. Faworytem spotkania są oczywiście ... ! No własnie Borussia po 13 rozegranych spotkaniach zajmuje ostatnie miejsce w lidze. 3 zwycięstwa 2 remisy i az 8 porażek. Co daje nam w sumie zaledwie 11 oczek. U siebie Borussia zdołała wygrać 2 spotkania, raz zremisowała oraz 3 krtonie uznawała wyższość druzyn przyjezdnych. Natomiast Hoffenheim to 7 siła Bundesligi. 5 zwyciestw 5 remisów oraz 3 porażki. 20 zdobytych punktów w 13 spotkaniach. Na wyjazdach drużyna "Wieśniaków" zdołała wygrać tylko raz. 3 razy remisując oraz 2 krotnie przegrywając. Reasumując w 6 spotkaniach 6 oczek. W 5 ostatnich spotkaniach bezpośrednich na Signal Iduna Park gospodarze wygrywali 2 razy. 2 krotnie także padał remis. Raz udało się Hoffenheim wywieść z Dortmundu 3 oczka. Co raz większe i co raz czarniejsze chmury są nad drużyną Jürgen Klopp`a. Dziś liczę na przełamanie. Dziś liczę i chcę zobaczyć walczacą Borussie. To pewne, że w klubie dzieją sie złe rzeczy. Dla mnie osobicie to niemożliwe iż Borussia w Lidze Mistrzów gra fenomenalnie, a w lidzę okupuję najniższą lokatę. Musi przyjść przełamanie. Przyjdzie dzisiaj. Typ 2-1.
O godzinie 20:45 na The Emirates Stadium stoleczny Arsenal podejmie Southampton. Faworyta spotkania jeszcze rok temu wskazac moznaby z zamknietymi oczyma. Premier League to jednak najbardziej nieprzewidywalna liga swiata. Kto by sie spodziewal ze wyprzedana druzyna Swietych po 13 rozegranych spotkaniach bedzie plasowac sie na najnizszym stopniu podium. 8 zwyciestw 2 remisy oraz 3 porazki. W sumie 26 oczek. Natomiast Arsenal po 13 spotkaniach zdobyl 20 oczek. 5 zwyciestw 5 remisow oraz 3 porazki. Arsenal przed wlasna publicznoscia gra slabo. 2 zwyciestwa 3 remisy oraz 1 porazka. Porazka oczywiscie jak najbardziej niezasluzona z United 1-2. Swieci na wyjazdach graja dobrze. 3 zwyciestwa remis oraz 2 porazki. Dzis zagra ze soba druzyna, ktora z meczu na mecz nabiera tempa z calkowita rewelacja sezonu. W 5 ostatnich spotkaniach bezposrednich na Emirates Arsenal wygral 3 krotnie. Raz byl remis oraz raz wygrali gosce. Bylo to w tym roku i tym sezonie. Jednak bylo to spotkanie w ramach pucharu ligi. Arsenal na papierze jest zespolem zdecydowanie lepszym, doswiadczonym. Swieci w ostatniej kolejce przegrali 0-3 z City. I wydaje mi sie iz od tego momentu Southampton regularnie bedzie tracic pubkty. A to za sprawa trudnego terminarzu. Arsenal to spotkanie musi wygrac i wygra. Typ 2-0.
O godzinie 20:45 na Old Trafford Manchester United w roli gospodarza podejmie Stoke City. Faworytem spotkania sa miejscowi, którzy po pewnym zwycięstwie nad Hull 3-0 wracają do dobrej dyspozycji. 1 jaskółka wiosny nie czyni. Jasne jednak dziś jest szansa dla Czerwonych Diabłów na udowodnienie, iż wracają na właściwy tor i włączają się do walki o mistrzostwo choć to brzmi śmiesznie zważywszy jak daleko im do lidera londyńskiej Chelsea. Manchester obecnie plasuje się na 4 lokacie. Po 13 rozegranych spotkaniach 22 oczka. 6 zwycięstw 4 remisy oraz 3 porażki. Manchester wygrał 3 ostatnie spotkania. Jednak ich gra była daleka od ideału. Zwłaszcza w spotkanie na The Emirates, gdzie po pierwszych 15 minutach powinni przegrywać minimum 2-0. Los się jednak do nich uśmiechnął i wyjechali z Londynu z kompletem punktów. U siebie Manchester gra dobrze. 7 spotkan 5 zwycięstw 1 porazka oraz także 1 remis. Natomiast Stoke to 12 siła angielskiej ekstrakalsy. 15 oczek po 13 kolejkach. Bilans meczowy 4-3-6. Na wyjazdach Stoke w 7 spotkaniach zgromadziło 8 punktów. Zwycięstwo Czerwonych Diabłów widze przede wszystkim, iż 5 ostatnich bezpośrednich konfrontacji na Old Trafford to 5 zwycięstw gospodarzy. Nie widzę żadnych argumentów dla których United mogłoby stracić dzis punkty. Typ 2-1.





