W 5 kolejce eliminacji MŚ w strefie Afrykańskiej zmierzą się reprezentacje Libii i Togo. Libia nie spodziewanie prowadzi po czterech meczach w grupie "I". Dotychczasowy dorobek Libijczyków to wygrana z Kamerunem (2:1) oraz trzy remisy z Togo (1:1) i DR Konga (dwukrotnie 0:0)- ostatnie 7 czerwca. Towarzysko zawodnicy Marcosa Paqueta 1.06 pokonali Ugande (3:0), a wcześniej ograli Mauretanie (2:0) i ulegli Jordanii (0:1). Goście natomiast zajmują ostatnie miejsce w tabeli, ale do prowadzącej rywali tracą zaledwie dwa "oczka". W dotychczasowych pojedynkach, pokonali kilka dni temu Kamerun (2:0), wcześniej ulegli temu rywalowi (1:2), a także przegrali z DR Konga (0:2). W maju ograli w sparingu Gwinee Równikową (1:0). Togo to również uczęstnik ostatniego PNA. Swoją przygode zakończyli w 1/4 przegrywając z Burkiną Faso. Goście jeśli chcą powalczyć jeszcze o Mundial muszą wygrać! Ostatnio spisują się całkiem dobrze i myśle, że będą w stanie wywalczyć komplet punktów.
Dziś o 22:00 w pierwszym meczu barażowym o awans do Primera Division Las Palmas zmierzy się z Almerią. Gospodarze w sezonie zasadniczym zajęli 6 miejsce. Zdobyli 66 punktów, na które złożyło się 18 wygranych oraz 12 remisów i porażek. W ostatniej kolejce Las Palmas uległo spadkowiczowi Realowi Murcia (0:1). W ostatnim czasie gospodarze tego starcia nie spisują się najlepiej. Ostatnie pięć spotkań to tylko jedna wygrana z Numancią (2:1), bezbramkowe remisy z Recreativo i Huesca, a także przegrane z Mirandes (0:1) i wspomnianym już R. Murcia. U siebie zawodnicy natomiast mogą pochwalić się bilansem: (11-7-3). Goście w tabeli zajęli trzecią lokate, przegrywając awans w bezpośrednim starciu przed tygodniem z Villarealem (0:1). Dorobek Almerii po sezonie to 74 punkty (22-8-12). Nie licząc porażki z "żółtą łodzią podwodną" wygrali 5 ostatnich meczów, kolejno: Girona (2:1), Alcorcon (3:0), Elche (2:1), Lugo (5:3) i Santander (2:1). Na własnym boisku Almeria wygrała 10 z 21 spotkań oraz zanotowała 3 remisy i 8 przegranych. W sezonie zasadniczym, w październiku, piłkarze Las Palmas u siebie pokonali rywali (3:2), natomiast w marcu lepsza okazała się Almeria (2:1). Almeria to chyba główny faworyt do awansu z tych baraży. Ostatnia ich forma napawać może optymizmem dlatego stawiam, na skromną wygraną gości.
W elimincjach MŚ strefy Afrykańskiej Namibia podejmie Nigerie. Namibia obecnie zajmuje 3 lokate w tabeli grupy "F". Dotychczasowy dorobek "Dzielnych Wojowników" to wygrana z Kenią (1:0), remis i porażka z Malawi (0:0) (0:1) oraz przegrana z Nigerią (0:1). W maju pokonali także w sparingu Zambie (2:1). Goście natomiast to aktualni zwycięzcy PNA, w którym to finale pokonali reprezentacje Burkina Faso. W eliminacjach także nie zawodzą swoich kibiców. Prowadzą w grupie mając na koncie 8 punktów (2-2-0). "Super Orły" kilka dni temu pokonali Kenie (1:0). Wcześniej wygrali ze swoim najbliższym rywalem (1:0), a także zanotowali remis z Malawi (1:1) i Kenią (1:1). 1 czerwca Nigeryjczycy podzielili się punktami w meczu towarzyskim z Meksykiem (2:2). Goście tego meczu przygotowują się także do Pucharu Konfederacji, który rusza 15 czerwca. Nigeria zmierzy się w nim z: Hiszpanią, Tahiti i Urugwajem. Faworytem tego starcia będą goście, którzy w przypadku wygranej będą już jedną nogą w kolejnej, finałowej rundze eliminacji. Co ciekawe "Super Orły" nie przegrały od 18 spotkań ostatnią porażke notując 12 maja u.r. w towarzyskim meczu z Peru (0:1). Stawiam więc na skromną wygraną gości.
W jednym z nielicznych wtorkowych meczów eliminacji MŚ europejskiej strefy Dania zagra z Armenią. Gospodarze zajmują dopiero czwartą lokate w tabeli mając na koncie 6 punktów. Z dotychczasowych spotkań Duńczycy wygrali zaledwie raz z Czechami (3:0) oraz zanotowali trzy remisy z Czechami oraz dwukrotnie z Bułgarią (1:1), a także przegrali z Włochami (1:3). Towarzysko przegrali też z Macedonią (0:3), ale pokonali kilka dni temu Gruzje (2:1), a wcześniej zremisowali z Meksykiem (1:1). Armenia natomiast w eliminacjach wygrała tylko jedno spotkanie, z Maltą (1:0) oraz 4 przegrali: Bułgaria (0:1), Włochy (1:3), Czechy (0:3) i właśnie z Maltą (0:1) przed kilkoma dniami. Obecnie Ormianie zajmują przedostatnie miejsce w grupie i raczej tak już pozostanie do końca eliminacji. W lutym towarzysko tylko zremisowali z Luksemburgiem (1:1). Nie kwestionowanym faworytem będą gospodarze i jestem niemal pewiem, że to spotkanie wygrają. Teraz tylko pytanie, ile padnie bramek? Dania ostatnio nie zachwyca, ale Armenia gra jeszcze gorzej (porażka z Maltą tylko to potwierdza). Stawiam na wynik 2:0.
We wtorek o 19:00 w Oslo reprezentacja Norwegii podejmie w meczu towarzyskim Macedonie. W poprzednim tygodniu gospodarze zremisowali w meczu o punkty eliminacji MŚ z Albanią (1:1). W grupie "E" Norwegowie zajmują dopiero czwartą lokate (ale do drugiej Albanii tracą tylko dwa punkty). W dotychczasowych spotkaniach Norwegia pokonała Słowenie (2:1), Cypr (3:1), zremisowała ze Szwajcarią (1:1) i wspomnianą Albanią i przegrali z Islandią (0:2). Towarzysko ograli na początku roku RPA (1:0) i ulegli Ukrainie (0:2). Goście są w jeszcze gorszej sytuacji. Zajmują ostatnią lokate w grupie "A". Z dotychczasowych spotkań Macedończycy pokonali tylko Serbie (1:0) oraz podzielili się punktami ze Szkocją (1:1), a także przegrali dwukrotnie z Chorwacją (0:1), ( 1:2) i Belgią (0:2), (0:1). Towarzysko w tym roku pokonali Danie w lutym (3:0) i ulegli Szwecji (0:1) na początku czerwca. Faworytem, są oczywiście gospodarze i inny wynik niż ich wygrana będzie niespodzianką.
Już we wtorek o 19:00 reprezentacje Białorusi i Finlandii powalczą o punkty w eliminacjach MŚ 2014, które odbędą się w Brazylii. Obie reprezentacje grały ze sobą już w piątek. Zwycięsko z tego pojedynku wyszli Finowie, po bramce Kaspara Hamalainena wygrali (1:0). Gospodarze w pięciu meczach zdołali ugrać tylko trzy punkty (wygrana z Gruzją 2:0), pozostałe mecze przegrali (Gruzja 0:1, Francja 1:3, Hiszpania 0:4) i obecnie zajmują ostatnie miejsce w grupie. W tym roku kadra Georgi Kondratjeva rozegrała 4 spotkania towarzyskie: pokonali Kanade i Estonie (2:0), zremisowali z Węgrami (1:1) i przegrali z Jordanią (0:1). Finlandia natomiast rozegrała tylko cztery spotkania. Oprócz wygranej z Białorusią, Finowie remisowali z Gruzją i Hiszpanią (1:1) oraz przegrali z Francją i obecnie plasują się w tabeli na trzeciej lokacie. Goście tego starcia w lutym ulegli towarzysko Izraelowi (1:2), a w marcu pokonali Luksemburg (3:0). Ciężko w tym meczu wskazać faworyta. Co prawda goście są wyżej w tabeli, ale Białoruś będzie chciała się odegrać za ostatnią porażke. Finowie od początku eliminacji notują wyniki underowe i myśle, że podtrzymają tą passe.
Dzisiaj o 19:00 w Genewie towarzysko Chorwacja zagra z Portugalią. Chorwaci w piątek ulegli nieoczekiwanie u siebie Szkotom (0:1) i tracą już do prowadzącej Belgii trzy punkty. Obecnie zawodnicy Igora Stimaca mają na koncie 16 punktów (5-1-1). W ostatnich spotkaniach Chorwacja oprócz piątkowej wpadki, w marcu pokonała Serbie (2:0) oraz Walie (2:1). Portugalia natomiast przed kilkoma dniami pokonała w ważnym meczu Rosje. Jedyną bramke w tym meczu zdobył Helder Postiga już w 9 minucie. Dzięki tej wygranej koledzy Cristiano Ronaldo awansowaci na pozycje lidera (mają jednak dwa spotkania więcej rozegrane niż Rosjanie). Portugalczycy jak na swoje możliwości grają conajmniej przeciętnie. Po 7 meczach mają na koncie 14 punktów (4-2-1). Zawodnicy Paulo Bento pokonali Azerbejdżan (2:0) i (3:0), Luksemburg (2:1) i wspomnianą już Rosje, a także zremisowali z Irlandią Płn. (1:1) i Izraelem (3:3) oraz zanotowali porażke ze Sborną (0:1). Obie reprezentacje grały ze sobą tylko dwukrotnie i dwukrotnie lepsi byli piłkarze z półwyspu Iberyjskiego. Faworytem i tym razem będą Portugalczycy, ale Chorwaci będą chcieli się zrehabilitować za ostatnią porażke, a to może zwiastować ciekawe spotkanie i dużo bramek.
W najciekawszym spotkaniu przed ostatniej kolejki na zapleczu Primera Division Villareal zagra z Almerią. Oba zespoły mają równą ilość punktów, tak więc ten pojedynek może przybliżyć zwyciezce do awansu. Gospodarze zgromadzili 74 punkty, na które złożyło się 20 zwycięstw, 14 remisów i 7 porażek. W ostatnich pięciu kolejkach piłkarze "żółtej łodzi podwodnej" odnieśli 4 wygrane: Alcoron (3:1), Girona (4:1), Xerez (3:2) oraz rezerwy Barcelony (3:0), a ulegli tylko liderowi Elche. Na własnym stadionie Villareal może pochwalić się bilansem: 13-5-2. Goście obecnie notują passe pięciu kolejnych zwycięstw wygrywając z: Gironą (2:1), Alcoron (3:0), Elche (2:1), Lugo (5:3) oraz Racing Santander (2:1). Almeria z terenów rywali wywoziła punkty w 13 meczach i siedmiokrotnie schodziła z boiska pokonana. Jesienią padł remis (1:1). Na papierze faworytem będą gospodarze, ale goście z pewnością łatwo skóry nie sprzedadzą.
W piątkowy wieczór reprezentacja Belgii zmierzy się z Serbią, a celem będą punkty el. MŚ 2014 w Brazylii. Gospodarze po sześciu kolejkach zajmują pozycje lidera grupy A wyprzedzając Chorwacje lepszym bilansem. Dotychczasowy dorobek Belgów to 16 punktów, na które złożyły się wygrane ze Szkocją (2:0), Walią (2:0), Macedonią (1:0) i (2:0) oraz właśnie Serbią (3:0), a także remis z Chorwacją (1:1). Podopieczni Marca Wilmotsa w tym roku oprócz meczów z Macedonią rozegrali także dwa sparingi. W lutym pokonali Słowacje (2:1), a w maju USA (4:2). Serbowie natomiast zaprzepaścili już szanse na awans. Na cztery kolejki tracą do prowadzących Belgów 9 punktów. W eliminacjach urwali tylko punkty Szkotom (2:0), (1:1) i Walijczykom (6:1) oraz zanotowali porażki z Belgią (0:3), Macedonią (0:1) i Chorwacją (0:2). W lutym towarzysko także pokonali Cypr (3:1). Do tej pory obie reprezentacje mierzyły się trzykrotnie. Oprócz jesiennej potyczki grali także w eliminacjach ME 2008. Ogólny bilans to: 2-1-0 na kożyść Belgii. Stawiam w tym meczu na minimalną wygraną gospodarzy, którzy walczą o bezpośredni awans z Chorwacją.
W piątek odbędą się kolejne mecze eliminacji do Mistrzostw Świata w 2014 roku w Brazylii. W jednym z pojedynków Łotwa podejmie u siebie Bośnie i Hercegowine. Gospodarze tego starcia na półmetku eliminacji grupy G zajmują piątą przedostatnią lokate w tabeli mając na koncie 4 punkty. Zawodnicy Aleksandrsa Starkovsa zdołali ugrać punkty tylko z Liechtensteinem (2:0) oraz (1:1), pozostałe spotkania kończyli porażką: Grecja (1:2), Słowacja (1:2) i Bośnia (1:4). W maju Łotysze rozegrali dwa spotkania towarzyskie. 28 zremisowali z Turcją (3:3), a cztery dni wcześniej ulegli Katarowi (1:3). Bośniacy natomiast mają na koncie 13 punktów i o trzy wyprzedzają Grecje. Dotychczasowy bilans to: 4 wygrane (Grecja 3:1, Litwa 3:0, Łotwa 4:1, Liechtenstein 8:1) i remis (Grecja 0:0). Podopieczni Safeta Susicia mogą pochwalić się też passą 8 meczów bez porażki (ostatnia przegrana 1.06 ubiegłego roku z Meksykiem). Do tej pory obie reprezentacje spotkały się tylko raz. Jesienią jak już pisałem wyżej Bośnia pewnie wygrała i podobnego wyniku myśle możemy spodziewać się w piątkowej potyczce.




