Wg mnie drużyna gosp. powinna wygrać dzisiejszy mecz. Wiem, że gosp. nie mają jakiegoś wybitnego sezonu, ale po pewnym czasie (pierwszej fazie) punkty dzielone są jak w Polsce na pół i to może bardzo poprawić sytuację Genk Wg buków są dziś faworytem i zgadzam się z nimi. Kurs 1.55 nie jest wg mnie zły. Genk ma lepszy skład, jest w lepszej formie i ma atut własnego boiska. Do tego ma przewagę psych. bo wygral już z Mouscron w tym sezonie (beniaminek ligi) i to na wyjeździe. Wtedy było 2:1. Goście przegrali aż 4 mecze z rzedu i ostatnio zapomnieli jak się remisuje. W ostatnich 10 meczach nie mieli żadnego remisu. Zawierzę prawu serii i liczę , że znowu go nie będzie. Drużyna gospodarzy zdobyła do tej pory 33 pkt ( bilans 894), a więc bardzo rzadko przegrywa, ale b.duzo remisuje Drużyna gosci zdobyła do tej pory 23 pkt ( bilans 6 5 11 a więc 10 mniej. Gosp. mają lepszy skład, h2h jest po ich stronie, goście mają niskie morale po 4 porazkach, do tego na wyj. mają przeciętny bilans
Wg mojego doświadczenia i przeczucia(Sporting Lizbona). powinien wygrać dzisiejszy mecz, niemniej ja wolę postawić na liczbę bramek. Uważam,że nie padnie ich dużo dzisiaj. 1, góra 2. Wg mnie gościom może pomóc dobra ostatnio dyspozycja. w 10 ostatnich meczach przegrali tylko 2 mecze, z dwoma najlepszymi zespołami Benficą i Porto. W tych meczach stracili 6 goli, ale Porto strzeliło ich 5, a Benfica (lider i mistrz tylko 1). Drużyna gospodarzy zdobyła do tej pory 33 pkt, ma też bardzo dobrą def. szczególnie u siebie. Drużyna Rio Ave zdobyła do tej pory 24 pkt a więc 9 mniej. Gosp. powinni wykorzystać atut własnego boiska, u siebie tracą mniej niż 1 gola na mecz (w sumie 6 w 8), Goście stracili tylko 8 goli na wyj w 8 meczach, a gdyby nie feralny mecz z FC Porto średnia byłaby niesamowicie niska (w 7 pozostałych meczach stracili tylko 3 gole). Rio Ave w 5 ostatnich meczach straciło tylko 1 gola. Dodam do tego, że liga portugalska jest dość underowa, a oba zespoły grały sporo meczów w tym sezonie (także w pucharze Ligi i w europ. pucharach). Obie drużyny powinni więcej rozsądnie gosp. siłami i nie rzucić się do huraganowych ataków. 4 ostatnie mecze pomiędzy tymi zespołami to 3 overy, ale było w nich 3 gole, a więc wystarczy, ze dziś strzeli tylko 1 drużyna, tudziez nikt nie strzeli 2 goli i mamy under
Wg buków gosp. są średnim faworytem do wygrania tego meczu, zgadzam się z nimi. Wg mnie gościom dziś w przeszkodzeniu gosp. musiałoby pomóc szczeście i bardzo dobra dyspozycja. Drużyna gospodarzy zdobyła do tej pory 36 pkt ( bilans 11 3 3 ) Drużyna gosci zdobyła do tej pory 31 pkt a więc 5 pkt mniej. Goście mają przeciętny bilans wyjazdowy, zdec. lepiej czują się na własnym boisku. Gosp. powinni wykorzystać atut własnego boiska, mają też wyraźnie lepszych zawodników i większe doświadczenie. Wciąż są obrońcami pucharu Ligi Europy, a goście w ostatnich 2 latach (od meczów z Borussią nie zagrali ani jednego meczu w europ. pucharach)/ U siebie mogą się pochwalić w tym sezonie bilansem 6 zwyc 3 rem 0 por, a wiec nie znaleźli jeszcze pogromcy. Co więcej strzelili u siebie całkiem sporo bramek, bo 17, a stracili ich tylko 5. Aktualnie Sevilla zajmuje piąte miejsce w tabeli, ale ma tylko dwa punkty straty do trzeciej Valencii i czwartego Atletico Madryt. Drużyna Unaia Emery'ego (który prowadził ją w tamtym bardzo udanym sezonie, głównie w Europie) w lidze jest niepokonana od 22 listopada ubiegłego roku, kiedy przegrała 1:5 z Barcą. Co więcej Sevilla w 4 ostatnich meczach nie straciła gola. Goście w 2 ostatnich meczach ugrali tylko 1 pkt. Sevilla mierzy w LM w tym sezonie i mecze u siebie z takimi rywalami powinna spokojnie wygrywać.
Eibar nie było pewne startu w PD przed tym sezonem, choć wywalczyło awans, a nie tylko wystartowało dzięki ofiarności i życzliwości kibiców z całego świata, ale jest też jedną z rewelacji sezonu. Eibar zajmuje 8-me miejsce na chwilę obecną i radzi sobie całkiem całkeim. Obie drużyny przed rozpoczęciem sezonu za cel główny postawiły sobie utrzymanie. Na ten moment znacznie bliżej tego celu są gospodarze, którzy zdobyli 23 pkt. Myślę, że dziś obie drużyny powiny strzelić i over jest dość prawd. Getafe grało już z Eibar 2 razy w tym sezonie, w Copa Del Rey i mieliśmy 2 overy Co więcej 3 ostatnie mecze między tymi druzynami kończyły się over 2,5 gola !(2:1, 3:0, 2:1 dla zwyc). Co więcej Eibar ma aż 6 overów w 10 ostatnich meczach, a goście 5. Eibar u siebie niedawno wygrał z Almerią 5:2, wygrał też i zanotował over w ostatnim meczu w Barcelonie z Espanyolem (2;1, prowadził już 2:0). Goście po nowym roku przegrali u siebie i zakończyli serię 3 remisów ale są jak najbardziej w stanie strzelić choć 1 gola
Za nami 2 mecze dziś w Copa Del Rey i jedna wielka niespodzianka, Atletico tylko zremisowało u siebie CE L'Hospitalet 2:2, mimo, że na wyj. wygrało 3:0. Dlatego sądzę, że w tym meczu maleje szansa na niespodziankę. Athletic w pierwszym meczu zremisował u siebie 1:1 i teraz teoretycznie do awansu wystarczy mu remis 0:0, ale Athletic to bardzo dobra drużyna i minimalizm nie wchodzi w grę. Jak się jest tak wyjątkowym klubem (jedynym dużym, który nie zatrudnia obcokrajowców, poza urodzonymi w kraju Basków) i gra się na tak pięknym i duzym (do tego nowym )stadionie, to nie można zadowalać się minimalizmem i grać defensywnie, a dążyć co ładnej gry i kolejnych bramek. Tym bardziej, a może przede wsztystkim, że jakoś ten stadion trzeba zapełnić i jakoś zachęcić kibiców do przychodzenia na niego. Athletic w tym sezonie gra seriami. Po słabym początku (wyjątkiem 2 mecze z Napoli, ale to Napoli zagrało bardzo źle w nich w defensywie), Athletic długo nie potrafił zagrać dobrego meczu w la Liga. Błąkał się przez dłuższy czas w ogonie La Liga, aż w końcu odpalił. Wygrał 4 z 5 meczów w La Liga (13 pkt na 15 możliwych), wygrał 2 mecze z rzędu w CL i awansował z 4 na 3-cie miejsce i zobaczymy ten zespoł na wiosnę w La Liga. Przy okazji zdarzyła się jedna wpadka i porażka u siebie z Cordobą (dość zasłużona), ale w ostatniej kolejce ugrali dobry wynik 1:1 w derbach z Real S. SS. Ten wynik na pewno poprawił nastrój i pewność siebie. Dziś drużyna powinna zagrać dość mocnym składem i spokojnie zainkasować 3pkt, wygrać z handicapem, goście nie grają nawet w II lidze!!!
Myślę, że Benfica wykorzysta atut własnego boiska i wygrać dziś. Są na fali mają już 6 pkt przewagi w port. lidze i tylko kataklizm pozbawi ich mistrzostwa. A to dlatego, że grali już na stadionie FC Porto i wygrali aż 2:0. Teraz jak u siebie nie przegrają w rewanżu, to będzie już super. Benfica odpadła już z LM, więc może i skupi się na 3 rozgrywkach, a warto wspomnieć, że Benfica wszystkie te 3 rozg. w których wciąż jest w grze, w tamtym roku wygrała. Była nawet bardzo bliska wygrania LE ale zabrakło skuteczności i nie mieli dobrego sędziowania (przegrali w finale po karnych z Napoli). Ta drużyna ma więc b.duży potencjał, a po słabym poczatku nie ma już śladu. Słaby początek głównie w Lm wynikał z faktu, że sporo zawodników odeszło, a z tych ktorzy przyszli tylko Braz. Talisca od razu zatrybił od pierwszych meczów. Poza tym w LM mieli pecha, bo z Zenitem u siebie dostali bardzo szybko czerwień i przegrali w konsekwencji. Benfica ma świetną defensywę, bardzo dobry h2h z Bragą, u siebie nie przegrali z nią od min 1998 roku. Do tego w LM nie licząc meczu z Zenitem (w 10-tkę) tez nie przegrali i nie stracili gola. Braga nie jest nawet w pierwszej trójce ma gorszy skład i mniej doświadczenia. Benfica wygra
Parma jest ostatnia w tabeli, to cień ekipy z tamtego sezonu, która na boisku wywalczyła sobie przepustkę do Ligi Europy (przy zielonym stoliku stracili ją na rzecz Parmy). Parma może mówić o dużym szczęściu, że nie przegrała z Cagliari (było 0:0, ale to drużyna Zemana była lepsza i powinna wygrać). Goście marnowali bardzo dobre sytuacje, a Parma nie potrafiła przejąć kontroli w tym spotkaniu przez dłuższą chwilę. Napoli natomiast przegrało ostatnie spotkanie z Milanem 0:2. Myślę, że dzisiaj Napoli się odkuje i pewnie wygra, poza tym Callejon walczy o koronę króla strzelców (ma prawie 10 bramek ) i z najsłabszą drużyną ligi będzie chciał znacząco poprawić sobie statystyki. Myślę, że dziś z dobrej strony pokażą się skrzydłowi, co powinno zaowocować bramkami. W drużynie gosp. nie zagrają Albiol, Zuniga, Michu i Insigne, a w zespole gości natomiast zabraknie Biabiany, Cassaniego, Coda, Jorquera i Ghezzalego. Myślę, że gospodarze będą mieli niewielkie trudności ze strzeleniem 2-3 goli. W czubie strzelców Serie A jest też Higuain, który nawet na MŚ potrafi walnąć hat tricka, grał też w Realu. Napoli jest dowodzone przez świetnego trenera, któremu jednak nie udało się dobrze poukładać def. Napoli w 4 ost. meczach straciło aż 8 goli ( 3 w 4 ostatnich nawet min 2 gole). Dziś też może stracić, Parma strzelała w 2 z 3 ostatnich meczach. Napoli przed własną publ. nie może zagrać def. Napoli ma 24 pkt i 26 goli strzelonych w 15m
Tottenham zdobył do tej pory 8 pkt w grupie (bilans 2 2 0 ) Goście zdobyli tylko 1 pkt w grupie (bilans 013) Gosp. strzeli już 8 goli, co daje ładną średnią 2 na mecz, ta średnia jest zaniżana przez mecz w Belgradzie który skończył się wynikiem bezbramkowym. Dziś nie spodziewam się kolejnego underu. Uważam, że Tottenham dziś powinien pewnie wygrać. W Belgradzie było 0:0. Liga serbska już dużo słabsza od angielskiej i choćdrużyny z tej lidzi zawodzą w ostatnim czasie w europejskich puch. (no City się ostatnio pokazał, ale to było trochę szczęśliwe zwyc. i rzutem na taśmę). poza zespołem Chelsea to jednak różnica umiejętności i doświadczenia jest dużo. W Anglii jest bardzo dużo mocnych drużyn i każdy nawet zespół ze strefy spadkowej (patrz Leicester MU 5:3) może wygrać z każdym. Dzięki takiemu poziomowi można podnosić swoje umiejętności. W Serbii są zazwyczaj 2 mocne drużyny a i tak na koniec wygrywa Partizan (zdobył majstra w 5 sezonach na 6 ostatnich) . To nie sprzyja podnoszeniu umiejętności. Tottenha ma ma prawie 0 proc szans na grę w LM w Anglii, ale może sobie to wywalczyć przez grę i zwycięstwo w Lidze Europy. Zimą bogaty właściciel może jeszcze ku temu wzmocnić zespół. Tottenham rozczarowuje w tym sezonie w Englich PL, ale ostatnio jest poprawa, wygrali z rzędu 2 mecze na wyjeździe, mają szeroki skład więcej mogą rotować i dobrze się prezentować w Lidze Europy. Partizan ma słabe wyniki, z Beskitasem u siebie przegrał aż 0:4. Tottenham spokojnie powinien strzelić min. 2 gole, może 3, a goście też zechca się pokazać by trafić do mocniejszego klubu. 3 ostatnie wyniki Tottenhamu w Anglii to 2:1 więc to pokazuje, że można im strzelić i Partizan może to zrobić. Któż nie chciałby się wybić z ligi serbskiej?
Dinamo Zagrzeb jest wg. bukmacherów lekkim faworytem tego meczu i podzielam to zdanie. Wpradzie Dinamo 2 razy przegrało wysoko z Salzburgiem i ma znikome szanse na awans. Mają tylko 3 pkt, gdy Astra ma 1, ale na wyjazdach w ostatnich latach grali lepiej w europejskich pucharach niż u siebie. Wygrywali choćby w Amsterdamie, Brugge, na Anderlechcie, w Wiedniu z Austrią. Gosp. przechodzą kryzys, gosp. wygrali tylko 1 mecz z ostatnich 10, z b.słabym Ceahlul, ostatnio jednak się trochę poprawili i chociaż nie przegrywają, z 5 ostatnich meczu, ani razu nie schodzili z boiska pokonani, ale zremisowali aż 4 mecze. Dinamo bardzo wysoko wygrało u siebie z Astrą, ma też lepszych piłkarzy, ma jedną z najlepszych szkółek w Europie, nie tak dawno szefa tej szkółki chciał kupić wielki Arsenal, ale ten pan i doktor zarazem (tytuł naukowy) odrzucił super ofertę. Dinamo ma też doświadczenie z LM. W ogóle w ostatnich latach regularnie gra w fazie grupowej LM, albo Ligi Europu. To dziś zaprocentuje
Kursy na gosp. spadają, mimo wszystko pobiorę ich zwycięstwo,były lekko ponad 2, teraz są 1.8-1.9 Obie drużyny są bardzo blisko awansu. Villareal ma 3 pkt przewagi nad Zurichem na 2 mecze do końca fazy grupowej. W grupie prowadzi z 8 pkt Borussia M. Wygrana w tym meczu da zwycięzcy awans, gosp. będą chcieli wykorzystać atut własnego boiska i wygrać i przybliżyć się do pierwszego miejsca w grupie. Gospodarze jak dotychczas u siebie grają bardzo dobrze, 2 mecze i 2 wygrane, wygrana to nawet nie jest odpowiednie słowo, oni gromili swoich rywali (4:1 i 4:0, Apollon i Zurich). Na wyjeździe zremisowali z dzisiejszym rywalem, dlatego uważam że na swoim terenie będą w stanie zdobyć ważne 3 punkty. Od 10 spotkań u siebie albo remisują albo wygrywają, u siebie przegrali tylko z bardzo mocnymi drużynami z top 5 w tym Barceloną i Valencią. Trener gości będzie jak zwykle trochę rotował składem, dziś może nawet bardziej, bo tylko kataklizm pozbawiłby ich awansu, a wygranie pierwszego miejsca w grupie nie musi być handicapem, gdyż z 3-ciego miejsca LM można trafić mocniejszą drużynę niż sa w Lidze EUropy. Villareal ma więc u siebie 7 zwycięstw w 10 meczach. Borussia jeszcze w tej edycji Ligi Europy nie przegrała (bilans 220), ale kiedyś musi być pierwszy raz. Villareal w 5 z 6 meczów Ligi Europy strzelał min po 2 gole. Dziś też może strzelić 2, co by przybliżyło zespół do zwycięztwa






