Mam spore przekonanie, że dziś zobaczymy min 3 gole. Uważam, że Roma powinna wygrać bardzo zdec. z Ceseną. Goście to beniaminek, ma do tej pory na koncie 1 wygraną, 3 remisy i 4 porażki. Co istotne nie mają dobrej defensywy i stracili już 13 goli. Cesena broni się przed spadkiem i pewnie do końca będzie drżała o swój los. Ma bardzo przeciętny skład, a Roma może zdetronizować w tym sezonie Juve, które ma gorszego trenera (Conte odszedł, a ex trener Milanu to ciut niższa półka. ) Roma ma bardzo dobry bilnas z Ceseną, w sezonie 2011/12 wygrała oba mecze i strzeliła w sumie 8 goli sama tracąc w sumie 3. W tych meczach były overy i to over 3,5. Do tego ma znacznie mocniejszy sklad, mowimy tutaj o roznicy 1-2 klas. Roma straciła tylko Benatię (Bayern), a pozyskała paru zawodników w tym Iturbe. Roma zechce tez sie zrehabilitować wlasnym kibicom za b. wysoką porazkę u siebie z Bayernem. W Genoi się to za sprawą Romero nie udało, który zagrał kapitalne zawody. Mając b. liczny i gorący doping wierze, że Roma dzis wyrga wysoko. Przy takiej publice nie może grać defensywnie.
Zaryzykuję kolejną niespodziankę i kolejny remis we Włoszech. Nie rozumiem dlaczego tylu graczy wybiera Fiorentinę dzisiaj (je zwycięstwo) Andrea Stramaccioni to jeden z głównych ojców sukcesów zespołu gości. Wypoczęty i głodny gry trener o dużym potencjale jak na razie bardzo dobrze prowadzi drużynę gości, która z reguły miała słabe starty w poprzednich sezonach (tak było praktycznie rok do roku). Ten trener uczył się i podglądał samego Mou, do tego prowadził już wielki klub jaki był Inter. Antonio Di Natale przeżywa którąś już tam młodość, lata lecą a on wciąż strzela, dziś z racji wieku może odpocząć, ale Muriel z Cyril Thereau powinni nieźle go zastępować. Fiorentina ma duże problemy ze strzelaniem bramek, szczególnie u siebie, aż trudno uwierzyć ,że ta drużyna w Warszawie pokonała Real Madryt, gdy teraz w lidze włoskiej nie potrafi strzelić u siebie gola w 3 z 4 spotkań. Tak 3 w 4. Co więcej u siebie mają tylko 1 zwycięstwo na 4 i już 2 remisy na koncie. Udine to rewelacja sezonu, miejsce w samym czubie tabeli, 5 zwycięstw , 1 remis i tylko 2 porażki. Goście powinni nie przegrać, co będzie suckesem, bo parę ostatnich lat pod rząd we Florencji to porażki. Fiora bez Gomeza (ex najl. snajper Bundesligi)
Kursy na Górnik cały czas rosną i nie bardzo rozumiem dlaczego. To Górnik ma lepszy skład z Przybylskim, Zacharą, Sobolewskim , Steinborsem, Augustyniakiem i jeszcze paroma piłkarzami jak Gergel, który jest jedną z rewelacji sezonu. Obie drużyny powaznie traktują ten mecz. Gosp. zagrają tylko bez Przybylskiego i być może odpocznie przeziębiony Sobolewski. Za to bardzo dobrą wiadomością są powroty Augustyna, czołowego obrońcy ligi przed kontuzją (zagrał już w Bełchatowie) i B. Iwana, który bardzo lubi grać z Podbeskidziem i wygrał 7 z 11 meczów z tą drużyną. Tylk 2 przegrał. Górnik też ma bardzo dobry bilans z Podbeskidziem, u siebie wygrał 4 z 5 spotkań, a w ogóle aż 8 z 11. Do tego wygrali bardzo pewnie w tym sezonie w BB 3:0. Ich zwycięstwo było dość zasłużone, choć PB zmarnowało sporo dobrych sytuacji w czym królował nowopozyskany zawodnik z Korony. Gosp. mają atut własnego boiska, jak pisałem 2 kolejki temu byli liderem, chcą się zreh. za komp. występ z Wisła i mają własnych kibiców. Kibiców gości nie bedzie. Podbeskidzie ma skład na środek tabeli, a wtamtym sezonie długo bronili się przed spadkiem
Sądzę, że gosp. mają spore szanse wygrać ten mecz. Gospodarze i goście wygrali tylko po 1 meczu w tym sezonie. Goście to beniaminek, gosp. grają w Serie A drugi sezon wydaje się, że okrzepli i nabrali wystarczająco doświadczenia by dziś zwyciężyć. Po słabym początku grają coraz lepiej i są wg mnie na fali wznoszącej. W ostatnich 2 meczach zdobyli 4pkt, a grali z naprawdę mocnymi drużynami. Juventus miał 6/6 zwyciestw z rzędu w tym sezonie, a w tamtym sezonie zdobył imponujące i rekordowe 102 pkt a w Sassuolo ugrał tylko 1 pkt i nie poprawi rekordowego otwarcia sezonuw w wykonaniu Romy. W ostatniej kolejce Sassuolo odniosło pierwsze zwycięstwo i wygrało w Parmie 3:1, a prowadzili już nawet 3:0, a Parma w tamtym sezonie na boisku wywalczyła sobie przepustkę do europ. puch. Obie drużyny mają po 7 pkt do tej pory. Goście w ostatniej kolejce zostali rozgromieni u siebie 0:4 przez przęcietne Cagliari i co więcej przegrywali 0:4 już do przerwy. Dziś powinni zagrać lepiej, ale chyba nie wystarczająco by nie przegrać. Sassuolo ma Zazę i paru innych niezłych graczy, w tamtym sezonie gosp. utrzymali się bez większych przeszkód. Mieli bardzo dobrą końcówkę sezonu. Mają też dobry h2h i wygrali 3 z 4 dom. meczów z Empoli
Rio Ave zdobyło do tej por 11 pkt, goście to beniaminek ligi i zdobyli tylko 4pkt. Gosp. świetnie zaczęli ten sezon i wygrali pierwsze 3 mecze, ostatnio jednak przyszło załamanie formy, kryzys i w 4 ostatnich meczach zdobyli tylko 2 pkt. Gosp. zajmują miejsce w środku tabeli, ale przy zwycięstwie wskoczą na 5-te miejsce, takie samo co zajmuje Braga. ja widzę światełko w tunelu dla gosp. W ostatnim meczu na wyjeździe z solidnym Nacionalem ugrali remis, nieźle mimo porażki zaprezentowali się także w europejskich pucharach. Przegrali w Bukareszcie 1:2, ale podjęli walkę, w drugiej połowie strzelili kontaktowego gola. Steua nie tak dawno u siebie ogrywała Ajax i Chelsea, a 2 gole Rio Ave strzelił ex zawodnik Sevilli i król strzelców ligi rum. Rusescu. Gosp. mają wg mnie znacznie więcej jakości, atut własnego boiska też jest nie do przecenienia. Goście na wyjazdach ugrali tylko 1 remis i wciąż czekają na pierwszego gola. Goście słabo spisują się w ofensywie strzelili tylko 3 gole, a stracili ich już 13. Gosp. z kolei strzelili 13 goli i dziś powinni strzelić 1-3 i wygrać.
Kayseri to przedostatnia ekipa ligi a Beskitas lider ligi i to po mimo faktu, że mają jeszcze ten (dzisiejszy mecz do rozegrania). Ekipy z dwóch różnych biegunów tabeli i wynik powinien być oczywiste, ale to jest futbol i tutaj prawie wszystko jest możliwe. Tym bardziej, że gospodarze w tym sezonie bardzo dużo remisują, a przegrali tylko 2 mecze, w tym ze słynną Galatą. Gospodarze są jedynym zespołem w lidze, który jeszcze nie wygrał spotkania, ciężko będzie im to zrobić dziś, gdyż Beskitas jest na fali wznoszącej. Wszyscy z wielkich w tej kolejce już grali i jest okazja do powiększenia do czterech oczek przewagi nad głównymi rywalami. Zespół gości jest prowadzony przez S.Bilica (bardzo dobra praca z Chorwacją, gdzie wielki pech sprawił, że nie znaleźli się w 1/2 ME w 2008). Jego drużyna imponuje w defensywie i na wyjeździe w 3 meczach nie stracili ani jednego gola. Co więcej nie stracili go też w ostatni czwartek, gdzie bardzo pewnie i dość szybko strzelili 4 gole Partizanowi. Nawet wielki Arsenal w dwumeczu strzelił tylko 1 gola zespołowi S. Bilicia. Goście mają aż 10 punktów więcej, a w tamtym sezonie wygrali pewnie oba mecze, w każdym strzelając min po 3 bramki (w sumie 7). Powinni wygrać i dziś, od czwartku było trochę czasu na regenerację, do tego wynik dość szybko w Belgadzie był rozstrz. więc piłkarze nie musieli grać na maksa w drugiej połowie. Beskitas wygrał 4 z 6 meczów w tym sezonie.
Ruch jeszcze nie wygrał w tym sezonie meczu u siebie. Dziś może być ten pierwszy raz. Warto jednak wspomnieć, że ładnych pierwszych spotkań grali w Gliwicach na neutralnym stadionie, a dziś zdaje się zagrają bez kibiców gosp. za wydarzenia z derbów Śląska. Kibice Ruchu (ci którzy zasiądą dziś przed telewizorami, ewentualnie będą dopingować za stadionu) zasłużyli by oglądać zwycięstwo na Cichej. Licznie wspierali swój klub w Gliwicach na meczach ligowych (i pucharowych, z Metalistem było ich aż 5000) czy wyjazdowych. Goście zremisowali rzutem na taśmę mecz z bardzo mocnym Lechem, który mecz wcześniej rozgromił Bełchatów 5:0. Goście na wyjazdach radzą sobie tragicznie. Wyjazdy to ich pięta Achillesowa od jakichś 2-3 sezonów. Gosp. mają wg mnie więcej jakości i doświadczenia. O mały włos a teraz Ruch a nie Metalist oglądalibyśmy tej jesieni w meczach Ligi Europy. Ruch wyel. dwóch przeciwników a z Metalistem ugrał 2 remisy, w tamtym sezonie Ruch zajął bardzo dobre 3-cie miejsce, gdy Korona biła się o utrzymanie. Do tego Ruch wygrał oba mecze z Koroną w tamtym sezonie i to bardzo pewnie strzelając w nich w sumie 6 goli. Powinien wygrać i dziś.
OM szokuje w tym sezonie, nikt chyba nie typował że po 2 kolejkach zespół który zgromadził w nich ledwie 1 pkt i wcale nie grał z mocarzami(Bastia była ben., a Montpellier z sezonu na sezon stacza się w przeciętność), zespół wygra 8 kolejnych spotkań i wyrównana rekord klubu. Nigdy nie wygrali więcej spotkań i moim zdaniem dziś też się tak nie stanie. Ja jednak zatypuję over 2,5 gola. Bielsa kocha atakować i grać widowiskowo, tak grały prawie wszystkie jego drużyny i za to kochali go kibice. Tak było z Argentyną na IO (bilans bramek 18:0!), tak było z Chile (wykonawców miał trochę gorszych to i bramek mniej), tak było z Athletic. OM powinno dziś spokojnie strzelić choć 1 bramkę, a może i więcej,. Dużo strzelają w lidze, dużo strzelali w sparingach (jak 2:1 z Benfica, 5:1 z Willem II , które outsiderem w Holandii wcale nie jest). W lidze OM miał overy w prawie każdym meczu z ostatnich 7 z wyjątkiem ostatniego, w nim było tylko 2:0 dla OM z solidną Tuluza. Lyon się niesamowicie rozstrzelał w ostatnich meczach i to z dobrymi/niezłymi druzynami jak Lille (3:0, a przecież ten zespół ma b.dobrą def. czy z Montpellier 5:1, z Lorient nie tak dawno h też wygrali wysoko bo 4:0). Będzie sporo bramek
Mam spore przekonanie, że Lazio wygra ten mecz. Torino straciło w porównaniu do poprzedniego bardzo udanego sezonu (b.wysokie miejsce i puchary, dzieki wskoczeniu na miejsce Parmy) bardzo skutecznych napastników. Immobile oddzedł po sezonie, a był on królem strzelców Serie A, a Cerci na poczatku do Atletico Madryd. Za obu klub dostał spore pieniądze, ale kasa nie zmienia, że doznali dużych strat. Jak dużych pokazuje do jakich klubów odeszli (Borussia, Atletico. Bardzo niedawno oba te kluby grały w finale LM!). Lazio wygrało 3 ostatnie mecze i dziś powinno wygrać kolejny. Torino musi jeszcze siły rozkładać na Ligę Europy (rozegrało od Lazio 5 meczów więcej). Lazio jest świeże, ma atut własnego boiska, dobry skład. Torino pozyskało tylko Quagriarellę, ale ten zawodnik naprawdę to był skuteczny tylko w 1 klubie (Udine,) gdzie przez 2 sezony strzelił ponad 30 bramek. Torino bardzo dobrze broni tu i tu (Serie A i Liga Europy), ale zmęczenie i wąska kadra powinna dać się we znaki. W zespole gości po zawieszeniu wraca Glik. W tamtym sezonie Lazio zremisowało u siebie 3:3. Teraz powinno wygrać. Lazio ma 12pkt, 4 więcej niż goście
Lech powinien dziś wygrać, ale z racji tego że kurs na 1 jest za niski i niedostępny pobiorę opcję over 2,5 gola. Górnik Łeczna to beniaminek, prowadzi go bardzo dobry warsztatowo trener, który podpatrywał samego W. Łobanowskiego, legendę trenerską Dinamo Kijów. Wg Osucha jeśli chodzi o warsztat jest w top 5 ligi. Jego zespół po awansie spisuje się poprawnie, a mógłby jeszcze lepiej, gdyby umieli postawić kropkę nad i tudzież mieli więcej szczęścia na wyjazdach. Tam bowiem jeszcze nie wygrali. A 2 ostatnie mecze przegrali bardzo pechowo. We Wrocławiu do przerwy mogli strzelić spokojnie 1-2 gole, w 60 min objęli prowadzenie i nie zdobyli nawet pkt (stracili go w 93 min). Z Podbeskidziem też przegrali 0:1, choć stworzyli sobie znowu całkiem sporo sytuacji bramkowych. Liczę i wierzę, że teraz są w stanie strzelić choć tego 1 gola. Górnik ma rewelacje w ataku Czernycha i dobego pomocnika Nowaka. Ma tez wielu doświadczonych zawodników, którzy grali już w Ekstraklasie. Lech to druga drużyna tamtego sezonu, odszedł Teo, ale przyszedł Jevtic i ostatnio Sadaev. Lech ostatnio gra spektakularnie u siebie: 6:2, 5:0 z Bełchatowem, który miał najlepsza defensywę w lidze. Do tego na wyjazdach po 2 bramki z supersilną Legią ( i pechowy brak zwycięstwa, prowadzili na 15 min do końca 2:0). czy 2:2 z Koroną tez pechowe. Lech ma wielki potencjał i Skorża go wydobył, powinno dziś paść sporo bramek.





