Spotkanie 34 kolejki Włoskiej Serii A, konfrontacja drużyn Sieny z Bologną jest pojedynkiem w dolnej części tabeli. Siena zajmuje 11 miejsce w tabeli z dorobkiem 42 punktów jak dotąd Siena wygrywała 11 razy 9 spotkań kończyło się remisami i 13 porażkami. Spotkania przed własną publicznością często zaliczają do udanych odnosząc 8 zwycięstw, zaledwie 3 remisy i 5 porażek. Ostatnie spotkania Sieny przed własną publicznością są bardzo udane w ostatnich 4 meczach wygrali 4:1 z Palermo, 3:0 z Cagliari i 1:0 z Udinese , przegrywając zaledwie raz 0:2 z Novarą. Bologna zajmuje 14 miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 41 punktów w 33 meczach wygrali 10 razy 11 spotkań kończyło się remisami i 12 razy schodzili z boiska jako przegrani. Bologna w meczach wyjazdowych radzi sobie bardzo dobrze odnosząc 4 zwycięstw 7 remisów i 5 porażek uzbierali 19 punktów w meczach wyjazdowych. Myślę, że zdecydowanym faworytem dzisiejszego meczu będzie drużyna gospodarzy
Spotkanie 34 kolejki Włoskiej Serii A. Dziś po południ zmierzą się ekipy Udinese i Interu. Jest to najciekawsze spotkanie tej kolejki , pojedynek wielkich zespołów z czołówki powinien być bardzo ciekawy. Udinese zajmuje 4 miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 52 punktów. W 33 odnieśli 14 zwycięstw, 10 remisów i 9 porażek strzelając 44 bramki. W meczach przed własną publicznością drużyna Udinese zdobywa bardzo dużo punktów jest ekipą bardzo silną w 16 spotkaniach wygrywali aż 11 razy, 4 mecze remisując i zaledwie jeden przegrywając (1:2 z AC Milan). Inter Mediolan zajmuję 7 miejsce z 49 punktami bilans w 33 meczach opiewał w bardzo dużą ilość porażek było ich aż 12 przy 14 zwycięstwach, pozostałe mecze kończyły się remisami. Inter w 16 meczach wyjazdowych odniósł 6 zwycięstw 3 remisy i 7 porażek uzyskując w ten sposób sumę 21 w meczach wyjazdowych. Dzisiejszym faworytem powinna okazać się drużyna gospodarzy która nie powinna mieć kłopotów ze zwycięstwem.
Barcelona po porażce w pierwszym meczu z Chelsea Londyn i arcy ważnym meczu z Realem Madryt może dziś się nie podnieść , piłkarze takiej klasy jak w Barcelonie nie są przyzwyczajeni do 2 porażek z rzędu a co tu dużo mówić te mecze były jednymi z ważniejszych w tym sezonie, w obu tych spotkaniach była totalna dominacja Barcelony 73% posiadania piłki w pierwszym meczu na wyspach i 72% u siebie z Realem pokazuje klasę zawodników. Jednak nie zawsze dobra postawa w meczu przekłada się na wyniki o czym mieliśmy się okazje przekonać. W dzisiejszym meczu Chelsea Londyn wyjdzie ustawiona bardzo defensywnie i zakładam, że formacja obronna wraz z pomocnikami będzie ustawiona w obrębie 25-30 metrów od własnej bramki praktycznie przez cały mecz licząc na jakąś kontrę w wykonaniu Drogby , Mata i Ramiresa. Jak wiemy w spotkaniach gdzie cały zespól się broni przeważnie pada bardzo mało bramek ponieważ nie zawsze są klarowne sytuacje do zdobycia gola nawet jeśli Barcelona będzie próbować strzałów z dystansu to Cech nie powinien mieć z nimi problemów.
Dziś wieczorem zostanie rozegrane zaległe spotkanie 29 kolejki Angielskiej Premier League , spotkanie pomiędzy Aston Villa i Boltonem będzie na pewno obfitować w dużo starć i walki na boisku. Obu zespołom nie idzie ostatnio za dobrze choć w dużo gorszej sytuacji Bolton który zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli z 30 punktami , goście mają 4 punkty straty do zajmującego bezpieczną pozycje w tabeli zespól Wigan. Bolton w meczach wyjazdowych nie radzi sobie rewelacyjnie tylko 5 zwycięstw na stadionach rywali przy 11 porażkach o dziwo nie padł dotychczas żaden remis. Bolton w ostatnich 5 meczach strzelił zaledwie 6 bramek. Aston Villa zajmuje 15 miejsce z 36 punktami jednak ostatnio złapała lekką zadyszkę i gra im nie idzie w ostatnich 5 meczach przegrali 2 razy , 3 spotkania remisując i strzelając zaledwie 4 gole. Aston Villa w meczach na własnym terenie też nie błyszczy w 17 rozegranych spotkaniach wygrała zaledwie 4 razy 6 razy remisując i 7 przegrywając strzelając 18 bramek i tracąc zarazem 22.
Moje miasto gości dziś finalistów Pucharu Polski. Spotkanie Legii Warszawa z Ruchem Chorzów zapowiada się niezwykle ciekawie. Zdecydowanie 2 najlepsze ekipy polskiej Ekstraklasy spotykają się dziś by przypieczętować końcówkę sezonu zdobyciem Pucharu Polski. Ruch Chorzów w poprzedniej rundzie mierzył się z Wisłą pewnie wygrywając u siebie 3:1, by w Krakowie zaliczyć słaby występ przegrywając taką samą różnica goli co w pierwszym meczu i doprowadzając do zaciętych rzutów karnych, które wygrali. Legia Warszawa miała dużo łatwiejszego rywala w półfinale, a mianowicie zespół Arki Gdynia. W obu meczach Warszawiacy wystąpili w mocno rezerwowych składach co przełożyło się na wyniki 2:1 w obu meczach. Dla Legii jednak bramki na wagę zwycięstwa padały w końcowych kwadransach gry. Oba zespoły spotkały się ostatnio 7 kwietnia w Warszawie gdzie po bramkach Kucharczyk i Ljuboji Legioniści zapewnili sobie zwycięstwo. Jednak w tym meczu Ruch pokazał się z bardzo dobrej strony ponieważ ich przeciwnicy nie mieli za wiele okazji do zdobycia gola. Dziś jednak mecz odbywa się na neutralnym gruncie i według mnie szanse są wyrównane.
Jednym ze spotkań we francuskiej Ligue 1 jest pojedynek pomiędzy 1 drużyną w tabeli Montpellier a 12 Valenciennes. Drużyna gospodarzy po 32 rozegranych spotkaniach zgromadziła 66 punktów, ale ma tylko 2 punkty przewagi nad 2 PSG i na pewno nie będzie chciała oddalić się od szansy zdobycia tytułu mistrza ligi francuskiej. Faworytem tego spotkania jest oczywiście ekipa Montpellier. Oprócz tego, że jest w bardzo dobrej formie to gra na własnym boisku co również będzie mocną stroną tego zespołu w tym meczu. Na 5 ostatnich spotkań rozgrywanych u siebie wygrała wszystkie, a na wszystkich 16 odniosła aż 14 zwycięstw i tylko 1 porażkę. Ekipa Valenciennes z kolei zgromadziła zaledwie 37 punktów. Na wyjazdach radzi sobie bardzo słabo. Dwa ostatnie spotkania przegrała 2:0 z ostatnim w tabeli Auxerre i 4:0 z Lille. Może pochwalić się tylko jednym jedynym zwycięstwem z Dijon 1:2. Nie ma raczej szans na pokonanie Montpellier.
W sobotę o godzinie 18.45 zmierzą się drużyny holenderskiej Eredivisie Heerenveen i Vitesse. Zapowiada się ciekawe spotkanie. Drużyna Heerenveen po 30 rozegranych meczach zajmuje 6 pozycję w tabeli i zgromadziła 57 punktów podobnie jak 5 PSV i 4 Twente. W ostatnim meczu odniosła zwycięstwo nad 10 drużyną w tabeli Nijmegen 2:4. Na własnym boisku radzi sobie bardzo dobrze. Na 5 rozegranych ostatnio spotkań przed własną publicznością wygrała 4, a przegrała tylko raz z Ajaxem z czego 3 wygrane mecze to overy i to sporo ponad 3. Średnia goli w 6 ostatnich meczach tej drużyny wynosi 2,5. Oprócz tego Heerenveen strzela sporo bramek i ma dodatni bilans (18). Vitesse to 7 drużyna w tabeli, która zgromadziła 48 punktów tracąc do gospodarza 9 punktów. Wygrała ostatni mecz na wyjeździe 1:3 z ostatnią drużyną w tabeli Venlo. Wcześniej przegrała z Roda 3:1. Na 5 ostatnich spotkań wyjazdowych 4 mecze zakończyły się wynikami overowymi.
32 kolejka niemieckiej Bundesligi przyniesie nam ciekawy pojedynek pomiędzy Borussia Dortmund – Borussia Mönchengladbach. Zdecydowanym faworytem są gospodarze, którzy umocnili się na pozycji lidera z 72 punktami. Są zdecydowanym liderem na 3 kolejki przed końcem mają przewagę nad Bayernem aż 8 punktów. Borussia Dortmund zaprezentowała się z bardzo dobrej strony w meczu z Bayernem 1:0 i Schalke 1:2. Jutro czeka ich kolejna potyczka z drużyna z górnej części tabeli. Moenchengladbach po znakomitym początku trochę przygasł i zaczął tracić punkty wydaje się, że 4 miejsce jakie zajmują nie jest zagrożone. W ostatnich 3 meczach zdobyli 5 punktów, mają 7 punktów przewagi nad ekipą z Stuttgartu i straty do Schalke zaledwie punkt. Moenchengladbach w meczach wyjazdowych radzi sobie bardzo dobrze w 15 meczach wygrali 7 razy co na pewno daje do myślenia. Jednak sadze, że Borussia Dortmund z 3 Polakami w składzie jutro przypieczętuje obronę tytułu mistrza Niemiec.
W półfinałowym meczu Ligi Mistrzów pomiędzy Chelsea a Barceloną faworytem jest drużyna gości, która ma w swoim składzie Leo Messiego. W czasie 5 ostatnich spotkań pomiędzy tymi drużynami kibice musieli częściej zadowolić się wynikami remisowymi niż zwycięstwem jednej z drużyn. Ostatni mecz z udziałem Chelsea i Barcelony, który odbył się w maju 2009 roku zakończył się właśnie remisem 1:1. Katalończycy zapewne będą chcieli tym razem wygrać ten mecz, bo zwycięstwo zapewni im występ w finale Ligi Mistrzów. Nie będzie im przeszkadzać, że będą grać na wyjeździe bo takie mecze nie stanowią dla nich najmniejszego problemu. W 5 ostatnich meczach za każdym razem pokonywali swoich rywali. Na 17 meczy wyjazdowych wygrali 10, a 5 zremisowali. Gospodarze z kolei nie dali ostatnio szans Tottenhamowi wygrywając aż 1:5. U siebie grają również dobrze, na 16 meczy wygrali 10. W tabeli plasują się na 6 pozycji z 57 punktami. Dla porównania Barcelona zajmuje 2 pozycję z dorobkiem 81 punktów.
W pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów o godzinie 20:45 dojdzie do spotkania dwóch mocnych drużyn Bayernu i Realu Madrid. Zapowiada się interesujące i pełne emocji widowisko. Moim faworytem jest Rea. Madrid. Drużyny te mierzyły się już ze sobą nie raz. Do ostatniego spotkania doszło w czerwcu ubiegłego roku, kiedy to Real Madrid całkowicie zdominował na własnym boisku Bayern wygrywając aż 8:3. Real w tabeli Primera Division zajmuje 1 pozycję z dorobkiem 85 punktów na 33 rozegrane mecze. Ekipa Bayernu zajmuje równie wysokie miejsce w tabeli Bundesligi, a mianowicie ze stratą 8 punktów do lidera plasuje się na 2 pozycji. Gospodarzem jest Bayern, który u siebie na 16 rozegranych meczy wygrał 13. Dla porównania Real Madrid na wyjeździe również wygrał 13 spotkań na 16. Ostatni mecz Bayernu w lidze zakończył się remisem po zero z 10 drużyną w tabeli Mainz, a ostatni mecz Realu na wyjeździe to zwycięstwo nad Atl. Madrid 1:4.










