Do Szczecina po przerwie zimowej wraca Ekstraklasa. Na pewno piłkarze Kazimierza Moskala wierzą, że będzie to powrót udany i pokonają Piasta, w którym doszło do małych zmian kadrowych. Odszedł Barisić, przyszli Cmelik, Vranjes, Papadopoulos czy Sekulski. Wiadomo, że do Szczecina nie pojadą Mak oraz wypożyczony z Legii Masłowski. Gospodarze nie zakończyli zbyt pozytywnym aspektem poprzedniego roku nie wygrywając żadnego z ostatnich 4 spotkań. Na tę chwilą zajmują 8 miejsce z dorobkiem 26 punktów, o 4 więcej niż Piast. Pogoń wygrała 6 meczów, 6 zremisowali i 9 przegrali. Strzelili 31 bramek, a stracili 27. W meczach na własnym stadionie wygrali 4 razy, 4-krotnie zremisowali i przegrali raz. Strzelili 20 bramek, a stracili 11. Jeżeli chodzi o gości, to ten sezon dla nich nie jest zbyt udany, bo po zdobyciu v-ce mistrzostwa, idzie im gorzej i są obecnie na 14 miejscu. Wygrali 5 spotkań, 7 zremisowali i przegrali 8. Strzelili 21 bramek, a stracili 33. Jeżeli chodzi o ich mecze na wyjeździe, to idzie im fatalnie, bo wygrali tylko raz. Poza tym zremisowali 3, a przegrali 6. Strzelili 7 bramek, a stracili 17. W mojej opinii gospodarze są silniejszym zespołem, z Gliwic do Szczecina jest długa droga i może się to odbić na dyspozycji gliwiczan
Zacznijmy od gości. Szachtar ma zapewniony awans z grupy z 5 zwycięstwami, czyli kompletem punktów. Ukraińcy strzelili w tych 5 meczach aż 17 bramek, co jest znakomitym wyczynem i stracili tylko 3. W 2 dotychczasowych meczach na wyjeździe strzelili 6 bramek, tracąc przy tym 3. Ten mecz jest dla nich meczem o nic, a co ważne, w weekend grają ważny mecz z Dynamem Kijów, który na pewno będzie mieć kluczowe znaczenie dla mistrzostwa Ukrainy. Zresztą trener Fonseca do gry desygnuje dziś takich piłkarzy jak Matviyenko, Ordets, Kryvtsov, Borjaczuk, czyli krótko mówiąc piłkarzy, którzy w normalnych warunkach nie mają szansy na grę w pierwszej "11". Jeżeli chodzi o Bragę, to w poprzednim starciu z Szachtarem przegrali 2:0, ale stawka tego spotkania jest bardzo ważna. Zwycięstwo jest tutaj bardzo potrzebne, aczkolwiek w razie porazki lub remisu Gent, to Ukraińcy przejdą dalej, ale szansa jest ogromna. Braga w poprzednich 2 meczach u siebie wygrała raz i 1 mecz zremisowała strzelając rywalom 4 gole, a tracąc 2. Generalnie po 5 meczach mają bilans bramkowy 7:7. W obliczu zwykłego odpuszczenia spotkania przez Ukraińców, stawiam na pewną wygraną gospodarzy, być może w sporych rozmiarach, która da im solidną przepustkę do awansu.
Benfica wystartowała w lidze portugalskiej bardzo dobrze, bo w Lidze Mistrzów nie radzą sobie najlepiej. Piłkarze z Lizbony w 6 spotkaniach wygrali 5-krotnie i raz dzielili się punktami z rywalem. Strzelili rywalom 13 bramek, a stracili 4. Jeżeli chodzi o mecze na Estadio da Luz, to w 2 spotkaniach zdobyli 4 punkty. W pierwszym spotkaniu u siebie zremisowali 1:1 z Setubal, a w ostatnim spotkaniu u siebie pewnie pokonali 3:1 Bragę. Z klubu nie ubyło zbyt wielu piłkarzy, poza Nico Gaitanem, który odszedł do Atletico. W 5 z 6 spotkań Benfica zdobywała więcej niż 1 bramkę. Jeżeli chodzi o beniaminka z Feirense to ich wejście w ligę jest całkiem dobre, bo po 6 kolejkach mają na swoim koncie 9 punktów. Wygrali 3 spotkania i 3 przegrali. Strzelili tylko 6 bramek, a stracili 9. Ich mecze na wyjeździe, to tam sobie radzą bardzo dobrze, bo w 3 spotkaniach wygrali 2 razy, a raz przegrali. Porównując obydwa zespoły, to nie ma wątpliwości kto jest faworytem tego spotkania. Benfica ma mocny skład jak na portugalskie warunki, natomiast goście są kopciuszkiem, także stawiam na 2,3 bramki gospodarzy, a może i goście ukłują gospodarzy
Real w tym sezonie przeżywa jeszcze wahania formy. Wynika to przede wszystkim z rotacji Zinedine Zidane'a, jednak jak na razie to przynosi efekt, bo pomimo średniej gry Real przewodzi w La Liga z 14 punktami na koncie. Wygrał 4 mecze i 2 zremisował. Strzelił 15 bramek, a stracił 4. W meczach na własnym stadionie wygrali 2-krotnie, raz zremisowali nie przegrywając ani razu. Strzelili 8 bramek, a stracili 4. W środku tygodnia grali z Borussią Dortmund i zagrali całkiem nie najgorzej, bo zremisowali 2:2. Ważną informacją było przełamanie Benzemy w meczu z Espanyolem i coraz wyższa dyspozycja Cristiano Ronaldo, który strzelił bramkę w Lidze Mistrzów. Co ciekawe, do składu ma wrócić Fabio Coentrao, co w obliczu powolnego powrotu Marcelo jest dobrą informacją. Ich rywal zanotował dobry start, bo w 6 spotkaniach zanotowali 10 punktów, aczkolwiek trzeba sobie przypomnieć, że rok temu pierwszą rundę mieli świetną. Jak dotychczas strzelili tylko 8 bramek, lecz stracili bardzo mało, bo o 6. Jeżeli chodzi o ich mecze wyjazdowe, to w 3 spotkaniach wygrali raz i przegrali 2-krotnie, lecz nie grali jeszcze z żadną drużyną z czołówki Primera Division i moim zdaniem gospodarze zagrają wreszcie bardzo dobre spotkanie, bo momenty dobrej gry już są i należy tylko pozbierać to w całość i liczę na grad bramek
Ciężko powiedzieć w jakiej formie jest PSG, bo od meczu z Caen wydawało się, że gospodarze się rozpędzili lecz ich zastopowało Toulouse, ale w środę wygrali w Lidze Mistrzów na wyjeździe 3:1 z Ludogorcem, lecz gra była średnia i gdyby Bułgarzy wykorzystali rzut karny, to mecz mógłby się potoczyć zupełnie inaczej. Jednak cieszy dyspozycja strzelecka Edinsona Cavaniego, bo po odejściu Zlatana Ibrahimovicia to w zasadzie jedyny napastnik w klubie. Po 7 spotkaniach Ligue 1 mają na swoim koncie 13 punktów. Wygrali 4 spotkania, jedno zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 15 bramek, a stracili 6. W meczach na Parc des Princes wygrali 2 razy, raz remisując i nie przegrywając żadnego spotkania. Jeżeli chodzi o gości, to na razie mają bardzo dobry start, bo są tuż za PSG mając taki sam bilans punktowy. Strzelili 11 bramek, a stracili 8 bramek. Bordeaux w 3 spotkaniach wygrali 2 razy i raz przegrali. Strzelili 7 bramek, a stracili 5. Mecze paryżan z "Żyrondystami" są bardzo ciekawe i w ostatnich 2 spotkaniach padło więcej niż 2,5 bramki i dziś stawiam na takie samo rozstrzygnięcie
Liga holenderska jest ligą w której mamy okazję oglądać wiele bramek. Dziś na przeciw siebie staną Zwolle i Ado Den Haag. Gospodarze zajmują ostatnie miejsce z tylko 2 punktami na koncie, co jest bilansem bardzo słabym patrząc na to, że w poprzednim sezonie byli blisko awansu do Ligi Europy. Te 2 punkty zdobyli po remisach odpowiednio z Utrechtem i Nijmegen. Strzelili tylko 3 bramki, co jest fatalnym osiągnięciem, a stracili 17, co czyni ich najgorszą defensywą ligi. Jeżeli chodzi o mecze na własnym stadionie, to u siebie strzelili tylko 1 bramkę, a na wyjeździe, a stracili 10. Jeżeli chodzi o gości z Den Haag, to zajmują 10 miejsce. W 7 spotkaniach wygrali 3-krotnie, raz zremisowali i przegrali 3 razy. Strzelili 10 bramek, a stracili 13. Mają serię 3 porażek z rzędu, w której stracili aż 10 bramek. Ich mecze na wyjeździe nie wyglądają całkiem najgorzej, bo w 4 meczach zwyciężyli 2-krotnie i 2 razy przegrali. Strzelili 6 bramek, a stracili 9, chociaż mają serię 2 wyjazdowych porażek z rzędu. Zwolle nie może grać na 0 z tyłu, bo ta sztuka wyraźnie im nie wychodzi, muszą strzelać sporo bramek, choć i o to ciężko, a Den Haag musi spokojnie wypunktować słabszego rywala, nie zapominając o tym, że mogą się nadziać na kontry, ale mimo wszystko liczę na grad bramek
Na pewno faworytem w tym spotkaniu będą gospodarze, lecz znane jest podejście mocnych drużyn do Ligi Europy - grają tam trochę "za karę". Jednak to nie oznacza, że Manchester będzie chciał przegrywać spotkania, tylko wygrywać różnymi składami. Dziś też jest kilka zmian w składzie, bo zagrają m.in. Romero, Fosu-Mensah czy Rojo, ale reszta jest całkiem niezła, bo zagrają i Zlatan i Pogba czy Rashford. United po 6 meczach w Premier League są na 6 miejscu z 12 punktami na koncie. Wygrali 4 spotkania i 2 przegrali. Strzelili 12 bramek, a stracili 7. W ostatnią sobotę na Old Trafford włożyli 4 sztuki Leicester. Piłkarze Jose Mourinho przegrali tylko 1 spotkanie u siebie, ale jakże prestiżowe - z Manchesterem City. Pierwsze spotkanie Ligi Europy zakończyło się niepowodzeniem, bo porażka w Rotterdamie z Feyenoordem z pewnością nie była wkalkulowana. Jeżeli chodzi o Zoryę, to od poprzedniego sezonu to zespół nr 3,4 na Ukrainie i to chyba na dobre tak zostanie, bo w tym sezonie idzie im bardzo dobrze. Po 9 kolejkach są na 2 miejscu z bilansem 6-2-1. Strzelili rywalom 16 bramek, a stracili 7. Zorya w pierwszym spotkaniu zremisowała na Ukrainie z Fenerbahce. To może być bardzo wyrównane spotkanie, choć wszystko zależy od gospodarzy, ale stawiam na ich pewne zwycięstwo
Maccabi Tel Aviv to na pewno lepsza drużyna niż Dundalk, która jest siłą nr 2 w Izraelu, chociaż w tym sezonie grają fantastycznie, bo w 6 meczach ligi izraelskiej mają 16 punktów na koncie. Wygrali 5 spotkań i jedno przegrali, strzelając rywalom aż 18 bramek, a stracili 4. Co ciekawe, w ostatnich 3 spotkaniach strzelili 11 bramek, nie tracąc żadnej. W meczach wyjazdowych zdobyli komplet punktów, strzelając 8 bramek, a stracili 1. Jeżeli chodzi o Ligę Europy, to w meczach eliminacyjnych wyeliminowali Goricę, Kairat Almaty, Pandurii i w ostatniej rundzie pokonali po rzutach karnych Hajduk Split. Pierwszy mecz fazy grupowej z Zenitem St. Petersburg przez większość meczu był dla nich bardzo szczęśliwy, bo prowadzili z Rosjanami 3:0, lecz tylko im znanym sobie sposobem stracili w ostatnich 13 minutach 4 bramki i przegrali 3:4. Jeżeli chodzi o gospodarzy, to niewiele brakowało, by mogli awansować do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Irlandczycy wyeliminowali BATE Borysów i w ostatniej fazie grali z Legią, z którą przegrali w dwumeczu 3:1. W swojej lidze prowadzą z 62 punktami na koncie, mając 4 punktową przewagę. W pierwszym meczu szczęśliwie zremisowali na wyjeździe z Alkmaar 1:1 strzelając bramkę w 89 minucie grając w 10. Moim zdaniem jednak to goście mają lepszy skład, a gospodarze dobre wyniki notują grając ze słabymi rywalami
Gospodarze po raz kolejny grają w fazie grupowej LE, a na rynku rosyjskim zbudowali swoją markę już na dobre. Do klubu latem trafił nowy trener, który stawia na Artura Jędrzejczyka. W swojej lidze zajmują na razie 6 miejsce ze stratą 7 punktów do prowadzącego Spartaka. Po 8 spotkaniach mają na koncie bilans 3-3-2, lecz trzeba powiedzieć, że grali już z dobrymi rywalami jak Spartka, Lokomotiv, Rostov, czy w ostatniej kolejce CSKA, z którą w ostatniej kolejce zremisowali na wyjeździe 1:1. W pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Europy wygrali na wyjeździe 1:0 z Salzburgiem. Jeżeli chodzi o zespół Nicei, to ich największym wzmocnieniem jest przyjście Mario Balotelliego, który w tym sezonie strzelił już 4 gole, ale ostatnio nie grał z powodu kontuzji. W lidze francuskiej grają bardzo dobrze, bo po 7 kolejkach są liderem z bilansem 5-2-0. Strzelili rywalom 12 bramek, a stracili 4. Lucien Favre robi świetną robotę na Lazurowym Wybrzeżu. W pierwszym meczu Ligi Europy zawiedli przegrywając u siebie z Schalke 1:0. Rosjanie u siebie grają bardzo dobrze, w eliminacjach nie zawodzili, także i tym razem stawiam na ich zwycięstwo
Ciężko powiedzieć czy Arkadiusz Milik będzie godnym zastępcą Gonzalo Higuaina, ale jak na razie ma na to spore zadatki. Po 6 spotkaniach włoskiej Serie A zajmują 2 miejsce w tabeli. Wygrali 4 mecze i 2 zremisowali. Strzelili rywalom przy tym 14 bramek, a zdarza się, że trener Mauricio Sarri rotuje składem, czego brakowało w poprzednim sezonie, także trzeba wziąć na to poprawkę i docenić zespół z Neapolu. Jeżeli chodzi o liczbę straconych bramek, to stracili ich 5. W meczach na stadionie Św. Pawła zdobyli komplet 9 punktów, strzelając rywalom 9 bramek, a tracąc 3. Gospodarze w Lidze Mistrzów jak na razie grają dobrze, bo wygrali pierwszy, wyjazdowy mecz w Kijowie z Dynamem 2:1, a przegrywali 1:0. Jeżeli chodzi o Benficę, to w poprzednim sezonie zdobyli mistrzostwo już nie tak łatwo, jak w poprzednich sezonach. Po 6 kolejkach ligowych mają na swoim koncie 16 punktów. Wygrali 5 spotkań i jedno zremisowali. Strzelili rywalom 13 bramek, a stracili 4 bramki. W pierwszym meczu Ligi Mistrzów mieli już w zasadzie pewne 3 punkty, lecz ich były piłkarz Alex Tallisca, który jest wypożyczony z Benfici w 90 min strzałem z rzutu wolnego zabrał 2 punkty Portugalczykom. Wydaje mi się, że to będzie wyrównane spotkanie, jednak Napoli jest mocne u siebie, grają w lepszej lidze i wygrają to spotkanie








