Ostatni mecz 26 kolejki hiszpańskiej Primera Division pomiędzy dwunastą Sevillą (32 pkt.) i osiemnastą Celtą Vigo (23 pkt.). W meczu tym typuję zwycięstwo gospodarzy, czyli Sevilli. Dla obydwu drużyn będzie to niesamowicie ważne spotkanie - dla Celty ze względu na 3 punkty straty do utrzymania; jeśli przegra Sevilla to prawdopodobnie będzie mogła zapomnieć o europejskich pucharach. Drużyna ze stolicy Andaluzji odpadła z Copa del Rey - po ambitnej walce z Atletico zdobyła tylko remis i zamknęła sobie furtkę do "Europy". Z pewnością będą chcieli zrehabilitować się kibicom i pokonać wysoko słabszą Celtę. Ze stolicy Andaluzji w zaledwie 4 z 12 meczy przeciwnik wywiózł jakieś punkty, więc jest to niesamowicie ciężki teren (8-1-3). Najlepszym strzelcem w ekipie gospodarzy jest Negredo, który zdobył 10 bramek. Celta Vigo - drużyna broniąca się przed spadkiem, fatalnie radząca sobie na wyjazdach, strzelająca mało bramek. Na terenie rywala z 13 potyczek wygrali zaledwie jedną i odnotowali 1 remis. Posadę stracił stary szkoleniowiec i zastąpił go Abela Resino i pod jego wodzą Celta wygrała pierwszy od sześciu kolejek mecz. Było to jednak zwycięstwo ze słabą Granadą, w dodatku na swoim terenie, gdzie Celta radzi sobie całkiem dobrze. Jedynym pozytywnym aspektem jest Aspas, który ma na koncie 9 bramek. Stawiam na Sevillę ponieważ zagra ona u siebie, jest w lepszej formie, ma lepszy skład personalny, goście są słabi w ofensywie. Mój typ to 3:1.
Ostatni mecz 28 kolejki angielskiej Premier League pomiędzy osiemnastą Aston VIllą (24 pkt.) i drugim Manchesterem City (56 pkt.). W meczu tym typuję zwycięstwo gości, czyli City co najmniej dwoma bramkami. Aston Villa jest drużyną walczącą o utrzymanie - mają tyle samo punktów co bezpieczne Wigan i jeden mecz do rozegrania więcej. Drużyna u siebie gra dosyć mizernie (3-4-6). Ostatnio na własnym terenie pokonała West Ham i przerwała passę 4 przegranych z rzędu u siebie. Kolejkę później na wyjeździe AV poległa z Arsenalem. Jest to jedna z najsłabszych defensyw w lidze ponieważ straciła do tej pory aż 52 bramki. Jest to też jedna z najsłabszych ofensyw - 26 bramek, z których prawie połowę zdobył Benteke. Manchester w ostatniej kolejce przerwał złą passę i wygrał z Chelsea (2:0). Do CItizens niebezpiecznie zbliżył się Tottenham, a broni także nie złożyła Chelsea. Jeśli Manchester chce zająć miejsce na podium ligi (a z pewnością chce) musi grać tak jak z Chelsea i "lać" wszystkie drużyny z dołu tabeli. Na wyjazdach City radzi sobie nieźle - 6 zwycięstw w 13 meczach(+5 remisów i 2 porażki). Indywidualnie zdecydowanie lepiej wygląda drużyna z Etihad Stadium - Aguero, Dzeko, Tevez, Toure. Moim zdaniem Manchester City z łatwością poradzi sobie ze słabą obroną Aston Villi i wygra ten mecz różnicą minimum 2 bramek, a mój typ to 1:4.
Mecz 27 kolejki francuskiej League 1 pomiędzy ósmym Lille (40 pkt.) i dziesiątym Bordeaux (38 pkt.). W meczu tym typuję podział punktów. Bordeaux ostatnio znajduje się w lekkim kryzysie, a dodatkowo zagra na terenie rywala i myślę, że z tych powodów będzie się bardziej bronić niż atakować. Mecze tych drużyn są zawsze pełne walki i obfitują w małą ilość bramek i dlatego często kończą się remisem - 5 z 6 ostatnich meczy zakończyły się podziałem punktów. Bordeaux będzie osłabione brakiem Saiveta, a to zmniejszy ich siłę rażenia. Jest to mecz drużyn o równym poziomie i myślę, że po raz kolejny zakończy się podziałem punktów z malą ilością bramek. Kurs na ilość bramek nie zachwyca, więc polecam grać remis, który jest bardzo prawdopodobny. Dostępne już są składy drużyn - obie drużyny zagrają tylko jednym napastnikiem. Poziom drużyn, historia spotkań i prestiż, a także defensywne nastawienie Bordeaux przemawia za tym typem. Myślę, że to będzie tradycyjne już 1:1.
Mecz 25 kolejki holenderskiej Eredivisie pomiędzy wiceliderem Ajaxem Amsterdam (48 pkt.) i piątym Twente Enschede (44 pkt.). Typuję z tym meczu zwycięstwo Ajaxu. Twente jest w ogromnym kryzysie. Drużyna, która powinna walczyć o mistrzostwo w rundzie wiosennej nie wygrała żadnego meczu - odniosła 4 remisy i dwie porażki. W rundzie jesiennej u siebie grali bardzo dobrze, na wiosnę nie potrafili pokonać nawet ostatniego Willem. Ajax na wyjazdach radzi sobie średnio (6-5-1) jednak strzela wtedy przeciwnikom sporo bramek, bo aż 31. Ajax ostatnio przegrał w pucharze 0:3 z Alkmaar i bedzie chciał się zrehabilitować. Ajax radzi sobie dużo lepiej w tym roku niż Twente. Goście w swoim składzie mają więcej graczy, którzy potrafią zmienić przebieg meczu - do Jong, Eriksen. Moim zdaniem Ajax, który walczy o mistrzostwo będzie w stanie wygrać z będącym w kryzysie Twente. Forma i skład Ajaxu przemawia za jego zwycięstwem.
Mecz 28 kolejki angielskiej Premier League pomiędzy czwartą Chelsea (49 pkt.) i i siódmym West Bromem (40 pkt.). W meczu tym typuję zwycięstwo gospodarzy, czyli "The Blues" co najmniej dwoma bramkami. Postawa West Bromu w tym sezonie jest dobra, jednak zdecydowana większość punktów zdobył na własnym stadionie. Na wyjazdach radzi sobie niezbyt dobrze - przegrał aż 7 z 13 meczów. Chelsea w tabeli zajmuje 4 miejsce. Ostatnio wyprzedził ją Tottenham, który zagra z Arsenalem. Ten z kolei znajduje się 2 punkty za The Blues. Dla Chelsea będzie to okazja do wypracowania sobie lepszej sytuacji w tabeli. Ze Stamford Bridge tylko dwie drużyny wywiozły komplet punktów, siedmiokrotnie wygrywali gospodarze, a 4 razy dzielono się punktami. Indywidualnie również lepiej wygląda Chelsea - Lampard, Mata, Hazard, Torres. O dziwo dwa ostatnie pojedynki tych drużyn minimalnie wygrał West Brom. Mecze te jednak rozgrywane były na jego terenie i w potyczce na wyjeździe owa passa się skończy. The Blues będą pewnie podrażnieni ostatnią porażką z Manchesterem City i zrehabilitują się kibicom. Chelsea odpadła w Ligi Mistrzów, więc nie będzie się oszczędzać. Została im Premier League i Liga Europejska. Rodzime rozgrywki z pewnością są ważniejsze i dają więcej finansowych profitów. Moim zdaniem The Blues spokojnie poradzą sobie ze słabym na wyjazdach WBA i mecz zakończy się wynikiem 3:1.
Mecz 24 kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy siódmym Hamburgerem (34 pkt) i ostatnim Greuther Furth (13 pkt). W meczu tym typuję zwycięstwo gospodarzy, czyli HSV. Goście są najsłabszą drużyną w stawce i już zapewne pogodzili się ze spadkiem ponieważ do miejsca dającego utrzymanie brakuje im 14 punktów. Kilka tygodni temu odnieśli swoje drugie zwycięstwo w lidze, to chyba najlepiej obrazuje ich potencjał. Na wyjazdach zdobyli aż 9 z 13 pkt. jednak taka ilość oczek w 11 meczach to dosyć mało. Najlepszym strzelcem w ekipie beniaminka jest Stieber, który zdobył - uwaga - 3 bramki. Słaba ofensywa z miernym skutkiem próbuje być w ostatnich meczach nadrabiana skomasowaną obroną własnej bramki. Dlatego mój typ skierowany jest na gospodarzy ponieważ mają oni znakomitych graczy w ofensywie - Rudnevs, Van der Vaart, Son. Hamburger u siebie gra świetnie i wygrał 7 z 11 meczy (nie odnotował żadnego remisu). W ostatniej kolejce wysoko przegrał z Hannoverem, bo aż 5:1. Jednak w tym meczu HSV był optycznie lepszy, lecz dobra gra z kontry przeciwnika i szybko strzelona bramka ustawiły spotkanie. Gospodarze w każdej formacji mają o klasę lepszych zawodników, więc powinni szybko przejąć kontrolę nad spotkaniem i pewnie wygrać. Hamburger walczy o europejskie puchary, nie może sobie pozwolić na porażkę z taką drużyną. Mój typ na to spotkanie to 1:0.
Mecz 27 kolejki francuskiej League 2 pomiędzy przedostatnim Ajaccio (20 pkt) i Monaco (53 pkt), które zajmuje fotel lidera. Mój typ to zwycięstwo drużyny z Księstwa. Naładowane milionami Monaco, które od początku rozgrywek jest faworytem pewnie kroczy do League 1. Posiada 6 pkt. przewagi nad 3 miejscem (ostatnim dającym prawo awansu). Ajaccio potrzebuje 6 punktów by wyjść ze strefy spadkowej. Monaco nie przegrało w 9 ostatnich meczach, a Ajaccio poległo w sześciu ostatnich meczach. Dwa miesiące temu drużyny te rozegrały sparing i lepsi okazali się goście dzisiejszego spotkania (2:0). W rundzie jesiennej mecz zakończył się remisem i była to niespodzianka. Jednak wtedy Ajaccio spisywało się trochę lepiej. Gospodarze ostatnie 3 mecze u siebie przegrali ze środkiem tabeli, czemu więc nie mieliby przegrać z liderem? Monaco jest najlepiej spisującą się drużyną na wyjazdach - 8-2-2 - 26 pkt. Gospodarze u siebie (jak wcześniej wspomniałem) radzą sobie kiepsko i z 13 meczy wygrali zaledwie trzy (+5 remisów, 5 porażek). Dla drużyny z Księstwa jest to okazja do odskoczenia, ponieważ głównych przeciwników w walce o awans czekają trudne wyjazdy. Ajaccio u siebie traci sporo bramek jeśli popatrzymy na statystyki tej ligi. Monaco mając w ofensywie Toure i Germaina spisuje się wyśmienicie. W dodatku goście bardzo dobrze wykonują stałe fragmenty gry. Myślę, że lider rozgrywek łatwo rozprawi się z gospodarzami, a mecz zakończy się wynikiem 0:2.
Mecz 1/8 finału Pucharu Francji pomiędzy Lens (League 2) i Epinalem (National). Mój typ na to spotkanie to zwycięstwo gospodarzy, czyli Lens. Epinal to drużyna, która na co dzień występuje w 3 lidze francuskiej i zajmuje tam przedostanie miejsce. Nie jest to zbyt dobre położenie nawet przy dwóch zaległych meczach ponieważ z ligi spada sześć drużyn. Ich słabą dyspozycję potwierdza choćby to, że w lidze wygrali zaledwie 2 z 22 rozegranych spotkań. Jeśli chodzi o mecze na wyjazdach sytuacja wygląda podobnie. Jednak tu należy wspomnieć o pewnym fakcie - Epinal na wyjazdach stracił aż 22 bramki w 12 meczach. Jak widać goście nie są rywalem z najwyższej półki ale sprawili największą niespodziankę rozgrywek, a mianowicie wyeliminowali w rzutach karnych wielki Lyon. Później natrafili na Nantes i również po jedenastkach awansowali do kolejnej rundy. Goście mają patent na "wielkich"? Moim zdaniem tylko na swoim boisku i nie poradzą sobie na bardzo pojemnym stadionie byłego klubu Jacka Bąka (na który czeka ich 500 kilometrowa podróż i może mieć ona wpływ na kondycję zawodników). Lens znajduje się w środkowej części tabeli League 2 - nie walczy już o awans, a o utrzymanie drżeć nie musi - może sobie pozwolić na ambitną grę w pucharze. Gospodarze na własnym stadionie grają wyśmienicie, a ostatni mecz u siebie przegrali we wrześniu ubiegłego roku! Najlepszymi ofensorami są Touzghar i Valdivia, którzy przez cały mecz będą szarpać skomasowaną obroną gości. Lens miał o wiele łatwiejszą drogę do 1/8 finału (nie oznacza to jednak, że było lekko) - w poprzedniej rundzie wyeliminował niżej notowany Stade Bordelais, a wcześniej pierwszoligowy Rennes. Lens w ostatnim (ligowym) meczu musiał uznać wyższość Monaco, był jednak bardziej aktywną drużyną. Niestety gości w akcji nie miałem okazji oglądać. Nie udało mi się także zdobyć informacji na temat bezpośrednich starć obu drużyn. Wiele wskazuje na zwycięstwo gospodarzy, a moim zdaniem mecz zakończy się wynikiem 2:0. Powodzenia.
Mecz Pucharu Polski pomiędzy Wisłą Kraków i Jagiellonią Białystok. Moim zdaniem krakowianie wykorzystają atut własnego boiska i odprawią z kwitkiem przyjezdnych. Wisła w lidze pogrzebała szanse na jakiekolwiek europejskie puchary, a powinna drżeć o utrzymanie. Jagiellonia jest w fatalnej formie - porażki w sparingach, łoje od Podbeskidzia. Z Wisłą nie jest również najlepiej i w takich meczach boisko może się okazać wielkim atutem. Osiem ostatnich bezpośrednich pojedynków pokazuje, że gospodarz nie przegrywa. Wisła pierwszy ligowy mecz zremisowała z Bełchatowem i niewiele możemy z tego wyciągnąć. Na papierze o wiele lepiej wyglądają krakowianie. Do klubu powrócił Kamil Kosowski co na pewno doda otuchy młodszym graczom. Wisła u siebie ma 3 wygrane, 3 przegrane i 1 remis; Jagiellonia na wyjeździe nadzwyczaj dobrze, ale tylko przez 5 remisów (2-5-1). Moim zdaniem Wisła w kontekście rewanżu w Białymstoku będzie chciała wygrać, a Jagiellonia zdobyć zaliczkę bramkową. To spowoduje bardziej otwartą grę, którą powinni wygrać krakowianie z lepszymi indywidualnościami. Mój typ na to spotkanie to 2:1. W poprzedniej rundzie Jaga trafiła na Lechię (3:2), natomiast Wisła na Wartę Poznań (bardzo oszczędnie - 1:0).
Mecz ćwierćfinałowy Pucharu Polski pomiędzy Śląskiem Wrocław i Flotą Świnoujście. W meczu tym typuję zwycięstwo gospodarzy, czyli Wrocławian. Flota w drugiej lidze zajmuje pierwsze miejsce i ma sporą przewagę nad resztą stawki, drużyna z Dolnego Śląska jest piątej pozycji w Ekstraklasie. Wrocławianie na własnym terenie w tym sezonie przegrali zaledwie 2 ligowe mecze; Flota na wyjazdach przegrała tylko z Termalicą. Śląsk ostatnio po dobrym meczu pokonał u siebie Widzew Łódź (2:1). Rozgrywki 2 ligi jeszcze nie ruszyły, jednak w sparingach Flota wygrywała np. z Lechem. Śląsk ma niezbyt dobrą sytuację w lidze i Puchar może się okazać jedyną drogą do Europy. Myślę, że dlatego podejdą do tego spotkania zmobilizowani. Śląsk ma bardzo dobrych ofensywnych graczy - Mila, Sobota, Diaz - mogą oni zadecydować o wyniku meczu. W 1/8 finału Flota ledwo poradziła sobie z Cracovią, natomiast Śląsk gładko pokonał GKS Bełchatów 3:0. Moim zdaniem Wrocławianie wygrają ten bardzo zacięty mecz 2:0.








