Na zakończenie 5 kolejki Ligue 1 dojdzie do pojedynku pomiędzy drużynami Ol. Lyon a Stade Rennes. Gospodarze znajdują się w poważnym kryzysie. bowiem zespół przegrał cztery mecze z rzędu. Kryzys dopadł Ol. Lyon w najmniej odpowiednim momencie sezonu. Zespół prowadzony przez Remiego Garde przegrał oba spotkania z Realem Sociedad i nie awansowała do fazy grupowej Champions League. Dla drużyny oznacza to, że nie zarobi dodatkowych pieniędzy, które napewno przydałyby się ekipie z Lyonu. Zespół gospodarzy przegrał 2 ostatnie spotkania ligowe z drużynami, które w obecnym sezonie będą walczyły zapewne o utrzymanie się w Ligue 1. Piłkarze Rennes po nienajlepszym ostatnim sezonie chcą w obecnych rozgrywkach powalczyć o miejsca w czołówce tabeli. Drużyna z Bretanii doznała jak dotąd jednej porażki, poniesionej w wyjazdowym spotkaniu z Niceą. Podopieczni Philippe'a Montaniera w dzisiejszym spotkaniu chcą wykorzystać słaby okres gry Ol. Lyon i zdobyć w tym meczu komplet punktów. Dotychczasowy bilans spotkań pomiędzy tymi drużynami jest wyrównany. Zespół Ol. Lyon w przeciągu 8 lat potrafił wygrać ze Stade Rennes na własnym boisku zaledwie 1 raz. Miało to miejsce w ostatnim sezonie. Dzisiaj uważam, że czeka nas wyrównany pojedynek, który zakończy się podziałem punktów.
W jedynym niedzielnym spotkaniu Premier League dojdzie do pojedynku na St Mary's Stadium, gdzie ekipa "Świętych" podejmować będzie West Ham United. Piłkarze Southampton rozpoczęli sezon od wyjazdowego zwycięstwa z West Bromwich Albion, następnie podopiecznym Mauricio Pochettino udało się wywieźć jeden punkt z Sunderlandu, by w poprzedniej kolejce przegrać na Carrow Road z Norwich. Piłkarze West Hamu punktowali tak samo i mają na swoim koncie tyle samo punktów co gospodarze. Faworytem tego spotkania są piłkarze Southampton. Mauricio Pochettino będzie mógł w tym spotkaniu skorzystać ze wszystkich swoich najlepszych zawodników. Trener Młotów ma zupełnie odwrotną sytuację, bowiem w dzisiejszym meczu nie zagrają Andy Carroll, Joe Cole, George McCartney, Alou Diarra oraz Stewart Downing. W poprzednim sezonie na St Mary's Stadium padł wynik 1:1, a do siatki trafiali Gaston Ramirez i nieobecny dzisiaj Andy Carroll. Formacja ofensywna gości prezentuje się wyjątkowo słabo i całkiem prawdopodobne, że w trzecim ligowym meczu z rzędu piłkarze West Hamu zejdą z boiska bez zdobyczy bramkowej. Gospodarze w poprzednim sezonie na własnym terenie grali bardzo dobrze i bardzo rzadko tracili punkty. Dzisiaj wszystko przemawia za gospodarzami, którzy powinni moim zdaniem zdobyć bardzo pewnie komplet punktów.
Na zakończenie sobotnich zmagań w Premier League Everton podejmie na Goodison Park londyńską Chelsea. Gospodarze w obecnym sezonie nie zaznali jeszcze smaku zwycięstwa, dlatego The Toffes liczą dziś na przełamanie w spotkaniu z rywalem z najwyższej półki. Podopieczni Roberto Martineza po trzech kolejkach nowego sezonu mają na swoim koncie trzy punkty za zremisowane spotkania z Norwich, WBA i Cardiff. Piłkarze Chelsea w pierwszych 2 kolejkach zdobyli komplet punktów pokonując odpowiednio Hull City i Aston Villę. W 3 kolejce The Blues pojechali na Old Traford by zmierzyć się z obrońcą tytułu mistrzowskiego. Spotkanie to rozczarowało kibiców, bowiem zakończyło się bezbramkowym remisem. Dzisiaj podopieczni Jose Mourinho będą oczywiście chcieli zgarnąć komplet punktów, by zachować miejsce w czołówce tabeli. W dotychczasowych spotkaniach pomiędzy tymi drużynami zdecydowanie częściej piłkarze Chelsea schodzili z boiska z kompletem punktów. Jednak piłkarze Evertonu potrafili w ostatnich 2 sezonach na własnym boisku zagrać bardzo dobry mecz i sięgnąć po komplet punktów. Zespół z Liverpoolu na własnym obiekcie rzadko traci punkty, dlatego należy spodziewać się wyrównanego pojedynku. Dzisiaj wydaję się, że Chelsea jest nieco lepszym zespołem niż w poprzednich latach, dlatego uważam, że w tym meczu podopieczni Jose Mourinho zainkasują 3 punkty.
Na rozpoczęcie 3 kolejki Serie A dojdzie do Derby D'Italia, czyli pojedynku pomiędzy zespołami Interu Mediolan i Juventusu Turyn. Po dotychczasowych spotkaniach oba zespoły mają na swoim koncie komplet punktów. Zespół gospodarzy pokonał odpowiednio Genoę i Catanię natomiast piłkarze z Turynu pokonali Sampdorię i Lazio Rzym. Piłkarze Juventusu w obecnym sezonie będą walczyć o obronę tytułu mistrzowskiego. Zespół posiada bardzo szeroką i wyrównaną kadrę, która powinna zapewnić odpowiedni poziom gry w każdym meczu. Piłkarze Nerazzurri po nieudanym poprzednim sezonie teraz chcą zająć miejsce, które zapewni drużynie start w Champions League. W ostatnich 5 ligowych spotkaniach pomiędzy obiema drużynami aż cztery razy górą była ekipa ze stolicy Piemontu. Zespół Interu Mediolan ostatni raz cieszył się ze zwycięstwa nad Juventusem w listopadzie 2012 roku, gdy na stadionie Juve pokonali gospodarzy 3:1. Faworytem tego spotkania jest drużyna Juventusu, która dysponuje zdecydowanie silniejszą drużyną. Jest jednak to mecz na szczycie a w takich spotkaniach wynik może być naprawdę rożny. Zespół Interu na własnym terenie w poprzednim sezonie grał w kratkę, bowiem często tracił punkty z niżej notowanymi rywalami. Juventus na wyjazdach z kolei grał równie dobrze jak na własnym obiekcie, dzięki czemu tytuł mistrzowski trafił w ręce Bianconerri na kilka kolejek przed końcem rozgrywek. Stawiam w tym spotkaniu na skromne zwycięstwo piłkarzy Starej Damy.
W niedzielny wieczór Valencia CF zagra z FC Barceloną w hicie 3. kolejki hiszpańskiej La Liga. "Nietoperze" pokonały na inaugurację Malagę, natomiast przed tygodniem drużyna nie sprostała Espanyolowi Barcelona na Cornella El-Prat. Zespół gospodarzy w obecnym sezonie walczy o miejsca, które zagwarantują drużynie start w Champions League. Ostatni raz na własnym boisku piłkarze Valencii pokonali Barcelonę w sezonie 2006/2007. Dzisiaj drużynę czeka bardzo trudne zadanie, bowiem Barcelona od początku sezonu prezentuje się bardzo dobrze. Na inaugurację ligowego sezonu Barca pewnie pokonała Levante na Camp Nou aż 7:0, natomiast w ostatniej kolejce skromnie wygrała z Malagą na La Rosaleda 1-0. W poprzednim sezonie Katalończycy zremisowali wyjazdowe spotkanie z zespołem Valencii 1-1. Do zespołu Barcelony powraca Lionel Messi, który opuścił ostatnie spotkanie ligowe. Barca przyjedzie natomiast bez kontuzjowanego Carlesa Puyola, a także bez Xaviego Hernandeza i Alexisa Sancheza, ponieważ Tata Martino zdecydował dać im trochę odpoczynku. Będzię to napewno bardzo ciekawe widowisko. Atutem gospodarzy wydaję się być tylko własne boisko i publiczność. To piłkarze Barcelony są zdecydowanym faworytem jak pokazują liczby i każdy inny wynik niż wygrana Katalończyków będzie sensacją.
W drugim niedzielnym spotkaniu Ekstraklasy zagrają ze sobą drużyny Lecha Poznań i Zawiszy Bydgoszcz. Piłkarze z Poznania początek sezonu mają bardzo przeciętny. Drużyna w lidze w 5 spotkaniach potrafiła zdobyć tylko 6 punktów. Piłkarze ze stolicy Wielkopolski mogą po odpadnięciu z pucharów skupić się wyłącznie na grze w lidze. W tym sezonie na własnym boisku piłkarze Kolejorza zagrali 2 spotkania. W pierwszym dość pechowo przegrali z Cracovią a w drugim pokonali Koronę Kielce. Dziś gospodarze nie wyobrażają sobie nie zdobyć z beniaminkiem z Bydgoszczy 3 punktów. Lech na własnym boisku w ostatnim czasie gra dobrze, dlatego każdy inny wynik niż wygrana Poznaniaków będzie odebrany jako wielka sensacja. Obydwa zespoły w przeszłości rywalizowały ze sobą już w najwyższej klasie rozgrywkowej. Bilans tych pojedynków jest bardziej korzystny dla Lecha Poznań. Należy jednak pamiętać, że po raz ostatni oba zespoły spotkały się ze sobą w trakcie sezonu 1993/94. Piłkarze z Bydgoszczy nie mają najlepszego początku sezonu, ponieważ drużyna traci bardzo dużo bramek w głupi sposób i w konsekwencji nie zdobywa punktów. Dziś goście chcą pokusić się o niespodziankę i zdobyć w Poznaniu przynajmniej 1 punkt. Ja uważam, że należy spodziewać się dobrego spotkania w którym gospodarze powinni okazać się lepsi o przynajmniej 2 bramki. Stawiam na wysoką wygraną piłkarzy Lecha Poznań.
Na zakończenie 4 kolejki Bundesligi zagrają ze sobą drużyny Eintrachtu Frankfurt i Borussi Dortmund. Zespół gospodarzy nie najlepiej rozpoczął sezon, ponieważ w pierwszych 2 spotkaniach nie zdobył żadnych punktów. Przełamaniem okazał się występ w Lidze Europy z Karabachem Agdam. Orły wygrały oba pojedynki z Azerbejdżanami i awansowali do fazy grupowej Ligi Europy. W ostatniej kolejce w lidze natomiast piłkarze z Frankfurtu pokonali beniaminka z Brunschweigu pewnie 2-0. Borussia Dortmund początek sezonu ma narazie bardzo dobry, poniważ podopiecznie Jurgena Kloppa zdobyli w 3 spotkaniach komplet punktów. Drużyna w obecnym sezonie zamierza powalczyć z Bayernem Monahium o mistrzowski tytuł. Faworytem niedzielnego meczu wydaje się być Borussia Dortmund, która ma za sobą serię 5 wygranych spotkań z rzędu, licząc także spotkania Pucharu i Superpucharu Niemiec. W minionym sezonie we Frankfurcie po ekscytującym boju padł remis 3:3, mimo że piłkarze z Dortmundu do przerwy prowadzili dwoma golami. Dotychczasowy bilans obu drużyn na Commerzbank Arena wynosi: 20 zwycięstw Eintrachtu, 10 remisów i 10 zwycięstw Borussi Dortmund. Liczby przemawiają za gospodarzami, jednak ja daję większe szanse drużynie z Dortmundu, która posiada zdecydowanie lepszy skład. Ostatni raz Borussia wygrywała we Frankfurcie w maju 2009 roku, dlatego najwyższa pora by zespół gości przełamał się i zwyciężył na boisku rywala. Typuję w tym spotkaniu skromne zwycięstwo zespołu z Westfalii.
W jednym z sobotnich spotkań Ekstraklasy dojdzie do pojedynku Cracovi Kraków i Legii Warszawa. Piłkarze z Krakowa są beniaminkiem ligi i w obecnym sezonie chcą powalczyć o miejsca, które zapewnią zespołowi bezpieczne utrzymanie się w lidze. Drużyna początek sezonu ma naprawdę dobry, ponieważ po pierwszych 5 kolejkach zajmuje 8 miejsce z dorobkiem 7 punktów. Piłkarze "Pasów" na własnym stadionie grają ostatnio całkiem nieźle dlatego na spotkanie z aktualnym mistrzem kraju zespół dodatkowo się zmobilizuje. Piłkarze Legii Warszawa po przegranej rywalizacji w IV rundzie eliminacji Champions League muszą się teraz skupić na lidze, ponieważ ostatnie 2 spotkania ligowe drużyna Jana Urbana przegrała. Na pocieszenie piłkarzom z Warszawy pozostała Liga Europejska w której zespół zagra jesienią 6 spotkań. Drużyna Legii Warszawa do stolicy Małopolski wybiera się po komplet punktów, bowiem zespół musi zacząć regularnie punktować w lidze. Na papierze zdecydowanym faworytem są piłkarze z Warszawy, którzy posiadają bardzo szeroką kadrę. Zespół powinien to spotkanie moim zdaniem wygrać bardzo pewnie, a kluczem do sukcesu powinna być bardzo dobra gra skrzydłowych. Bilans ostatnich spotkań pomiędzy tymi drużynami jest zdecydowanie korzystniejszy dla Legii Warszawa, która w Krakowie wygrywa bardzo często. Typuję pewną wygraną podopiecznych Jana Urbana.
W jednym z rewanżowych spotkań IV rundy eliminacji do Champions League zagrają drużyny FC Basel i Ludogorets Razgrad. Piłkarze ze Szwajcarii byli zdecydowanym faworytem do awansu do fazy grupowej tych rozgrywek. W pierwszym spotkaniu oglądaliśmy bardzo ciekawy mecz, który obfitował nam w dużą ilość bramek. Zespół FC Basel wygrał ten mecz 4-2 i wydaję się być już pewny awansu do Ligi Mistrzów. W lidze piłkarze FC Basel nie mają najlepszego początku. Drużyna w pierwszych 6 kolejkach zdobyła zaledwie 9 punktów i strzeliła jak na klasowy zespół bardzo mało bramek. Dzisiaj uważam, że gospodarze zagrają z wielkim luzem i będą stwarzali sobie mnóstwo dogodnych sytuacji do strzelania bramek. Piłkarze Ludogorets'a są jedną z niespodzianek tej fazy rozgrywek. Zespół wyeliminował już między innymi takie drużyny jak Partizan Belgrad i Slovan Bratislava. W lidze drużyna prezentuje się także bardzo dobrze, ponieważ zajumje po 6 kolejkach pierwsze miejsce. Dzisiaj czeka nas bardzo ciekawe spotkanie. Zespół gości nie ma wielkiego ciśnienia, żeby musiał koniecznie zagrać w Champions League, bowiem dla nich sam występ w Lidze Europejskiej będzie olbrzymim wydarzeniem. Dla piłkarzy FC Basel ten mecz powinien być tylko formalnością. Stawiam w tym spotkaniu na zwycięstwo gospodarzy, którzy moim zdaniem powinni strzelić przynajmniej 3 bramki.
Będzie to bardzo ważne spotkanie dla wszystkich kibiców całej Polski, ponieważ już od 17 lat czekamy na udział polskiej drużyny klubowej w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Obie drużyny mają wielki apetyt na to by awansować do Champions League, bowiem za samo wejście można zarobić olbrzymie pieniądze. Piłkarze Legii Warszawa muszą wznieść się na wyżyny swoich umijętności i zagrać bardzo dobre spotkanie. Podopieczni Jana Urbana muszą wejść w spotkanie zdecydowanie lepiej niż w poprzednich meczach, ponieważ w tak ważnym spotkaniu nie można pozwolić sobie na stracenie bramki już w pierwszych minutach spotkania. Trener Legii dał odpocząć swoim zawodnikom w ostatnim meczu ligowym i wystawił drugi skład, który przegrał niestety spotkanie z Lechią Gdańsk. Dzisiaj więc Legioniści są wypoczęci i gotowi do walki. Zespół z Bukaresztu w ostatnich latach regularnie kwalifikował się do Champions League. Dlatego to piłkarze gości posiadają większe doświadczenie i na papierze wydają się być faworytem tego meczu. Drużyna z Rumuni w pierwszym spotkaniu pokazała nam dwa swoje oblicza. W pierwszej połowie zespół zagrał bardzo dobrze i strzelił bramkę, jednak po przerwie coś się zacieło i drużyna miała olbrzymie problemy z kreowaniem akcji. Jeśli dziś piłkarze Steuey Bukareszt zagrają na swoim optymalnym poziomie to uważam, że są faworytem do awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Rozum podpowiada, że to Rumuni są faworytem, jednak serce mówi, że Legia ma niezwykłą szansę aby przełamać tę fatalną passę bez Champions League na polskich stadionach. Stawiam w tym meczu na remis i awans Legii Warszawa.







