rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika Scyzoryk
Analizy - strona 6
2012-07-05 20:30
Typ:
2 (-1.5)
Kurs:
1.77
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności towarzyszące temu spotkaniu, uważam, że kurs na to zdarzenie jest na prawdę warty gry. W dniu dzisiejszym na arenie europejskiej rozpoczynają się zmagania pierwszej eliminacyjnej rundy do LE. Jednymi z wielu uczestników, którzy zmierzą się ze sobą już o godzinie 20:30 jest walijski Cefn Druids i fińska MyPa. Spotkanie porównywalne do pojedynku Dawida z Goliatem. Cefn to drużyna występująca na co dzień na zapleczu pólamatorskiej ekstraklasy walijskiej i nawet tam nie odnosi większych sukcesów. Jest to typowa ekipa środka tabeli. Ligowy sezon zakończyli na 6 miejscu i formą 1 zwycięstwa i 4 porażek w 5 spotkaniach. To co zdecydowanie działa na korzyść MyPy to będące w toku rozgrywki ligi fińskiej. W porównaniu do swojego dzisiejszego rywala, który rozgrywki krajowe zakończył około 2 miesięcy temu, Finowie są w rytmie meczowym, bowiem rozegrali już 15 spotkań w VEIKKAUSLIIGA. Mypa w swoim kraju to także ekipa środka tabeli, ale nie zapominajmy, że grają w najwyższej klasie rozgrywkowej oraz, że jest "niewielka" różnice w poziomie grania między Walią a Finlandią. Amatorska drużyna nie powinna przysporzyć Mypie jakichkolwiek problemów. Myślę, że goście rozstrzygną tę rywalizację już w pierwszym meczu pewnie pokonując Cefn Druids.

Autor analizy:Scyzoryk
2012-07-05 20:00
Typ:
under 2.5
Kurs:
2.38
Bukmacher:
138 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Już w najbliższy czwartek Lech rozpocznie swoje zmagania w kwalifikacjach do tegorocznej edycji LE. Ich przeciwnikiem będzie anonimowa dla większości zainteresowanych drużyna Żetysu z Kazachstanu. Trener Rumak otwarcie mówił o tym, że jego drużyna wcale nie przygotowuje się pod ten dwumecz w pucharach, tylko prowadzi normalny tok treningów podporządkowany przede wszystkim pod ligę. Można zrozumieć trenera Kolejarza mając wciąż przed oczami statystyki z fatalnego początku ligowego drużyny sprzed roku. Rywal wydaje się kolokwialnie pisząc "ogórkowy" i nie powinien przysporzyć większych problemów Poznaniakom. Dodatkowym atutem Lecha jest ilość km jaką muszą przemierzyć ich rywale. Jest to odległość aż 5,5 tys km! Co do zwycięstwa Lechitów to jestem w 100% pewny, że ograją Kazachów. Są jednak dopiero na początku przygotowań ligowych i dla nich będzie to praktycznie jak sparing. Trzeba wziąć pod uwagę także ogromom stratę w ataku po sprzedaży Rudnevsa. Każdy pamięta jak dużym problemem dla Poznaniaków w ostatnim sezonie było zdobywanie bramek. Zdecydowana większość spotkań kończyła się "underem 2,5". Teraz dodatkowo starta swojego najlepszego strzelca może dać się we znaki. Stawiam, że Kolejorz wygra 1:0 lub 2:0. Nie wierze aby Żetysu cokolwiek ustrzeliło, bo akurat Lech ma na prawdę dobrą formację defensywną. Zakład rozstrzygną trafienia podopiecznych Rumaka. Przy braku dobrego na ten moment napastnika może być ciężko z trafianiem do siatki. Nie jest to drużyna pokroju Hiszpanów by bez problemu radzić sobie z takim fantem. Uważam, że zaliczka jedno lub dwubramkowa pozwoli już spokojnie myśleć o "wycieczce" na mecz rewanżowy. Najważniejsze to nie stracić bramki.

Autor analizy:Scyzoryk
2012-07-04 18:00
Typ:
2
Kurs:
2.43
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś o godzinie 18:00 Wisła Kraków rozegra na neutralnym terenie sparingowe spotkanie z Cypryjskim AELem. Dla mnie zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu jest AEL. Podobnie jak we wczorajszym spotkaniu Cracovii, będzie to jeden z wcześniejszych etapów rozpoczętych przygotować do sezonu Wisły Kraków. Szkoleniowiec białej gwiazdy na łamach prasy zaznaczał, że w dwóch najbliższych sparingach ma zamiar dać szansę gry młody zawodnikom dobijającym się do pierwszej drużyny oraz kilku innym testowanym z możliwością ewentualnego transferu. Dla AELu to już praktycznie końcówka okresu przygotowawczego, więc trener będzie chciał już powoli wykreować sobie pierwszą jedenastkę i wypróbować kilka konkretnych wariantów w grze. Spotkanie na pewno ważniejsze dla zawodników Cypryjskich jak i samego ich trenera. Trener Wiślaków na pewno skorzysta z możliwości wystawienia kilku niedoświadczonych graczy np. w szeregach obronnych i już sam ten aspekt wystarczy by ich przeciwnicy ustrzelili jakieś bramki. Bardzo dobry kurs, więc pewnie stawiam na 2.

Autor analizy:Scyzoryk
2012-07-03 18:00
Typ:
2
Kurs:
2.10
Bukmacher:
110 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dzisiaj o godzinie 18:00 zespół Cracovii rozegra swój dopiero drugi sparing w obecnym okresie przygotowawczym do sezonu. Wyśmienity kurs wystawiony przez bukmacherów na przeciwników Pasów. Cracovia i Karpaty są obecnie na zupełnie innym etapie przygotowań. Ukraińcy za lekko ponad tydzień zainaugurują swój ligowy sezon, więc jest to już jeden z ich ostatnich meczów kontrolnych/sparingowych. Karpaty dość efektownie pokonały kilka dni temu obecnego mistrza Polski aplikując mu aż 3 bramki i tracąc przy tym zaledwie jedną. Wcześniej pokonały także pewnie 2:0 Ostravę. Jeśli poradzili sobie tak łatwo z teoretycznie ciężkimi dla siebie rywalami, to dlaczego mieliby mieć jakiekolwiek problemy z pokonaniem outsidera poprzedniego sezonu w Ekstraklasie? Nasze rozgrywki ligowe ruszają dopiero w sierpniu, więc krótko ujmując okres przygotowawczy naszych drużyn dopiero się rozpoczyna. Wątpię w korzystny wynik dla Pasów w tym meczu. W Karpatach rozpoczyna się także poważna walka o miejsce w składzie na nadchodzący sezon i to dodatkowy czynnik sprzyjający temu typowi. Dla mnie pewna 2.

Autor analizy:Scyzoryk
2012-07-01 20:45
Typ:
2 (+0.5)
Kurs:
1.80
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Doczekaliśmy się wielkiego finału Euro 2012. W najbliższą niedzielę na stadionie w Kijowie zmierzą się ze sobą drużyny Hiszpanii i Włoch. Turniej stał na na prawdę dobrym poziomie i chyba wszyscy na forum się w tym miejscu ze mną zgodzą. Ten dobry poziom sprawił, że wielu graczy niestety doświadczyło wielu rozczarowań, bo nie zabrakło także niespodzianek. Jeszcze kilka dni temu większość osób przewidywało finał Hiszpania - Niemcy i w tym m.in ja sam. Sytuacja ta w pewnym stopniu przypominała mi półfinały LM, kiedy każdy pewny swego liczył na Gran Derbi w finale, a skończyło się potyczką Bayernu z Chelsea. Na tych mistrzostwach o mały włos nie powtórzyła się taka kolej rzeczy. Hiszpanie będąc na boisku słabszą drużyną wygrali przy odrobinie szczęścia konkurs rzutów karnych, a Włosi pewnie pokonali Niemców 2:1. Po raz kolejny "przejechałem się" na wierze w polepszenie gry Hiszpanów. La Roja zawodzi i teraz już muszę się pod tym stwierdzeniem podpisać. Potrafili odnieść tylko jedno pewne zwycięstwo i to nad najsłabszą drużyną tego turnieju czyli Irlandią. Nie ma w ich grze już tych genialnych przebłysków i zagrań. Zupełnie tak, jakby brakowało tam świeżości. Czyżby Hiszpania powoli się wypalała? To czego dokonują na boisku jest wręcz męczące dla oka. Toporna gra, wiele strat w ostatnim spotkaniu i przede wszystkim problem z wyjściem spod wysokiego pressingu rywala. Podopieczny del Bosque mieli dużego "farta" docierając aż do finału, który im się z pewnością nie należał. Powiało troszkę chłodem, więc teraz czas ocieplić klimat tej analizy. Jestem mocno zaskoczony postawą Włochów w ich ostatnim, półfinałowym spotkaniu. Przed samym meczem byłem pewny, że młody skład Niemców po tak świetnych poprzednich meczach odprawi z kwitkiem starych wyjadaczy. Tłumaczyłem sobie dobry występ Włochów w ćwierćfinale słabą postawą Anglików i niestety teraz muszę napisać - myliłem się. Ta drużyna po prostu gra świetną piłkę, a ja sam chyba nie chciałem wierzyć w to, że nasi zachodni sąsiedzi mogą nie dostać się do finału. Włosi byli lepsi pod każdym względem i trzeba przyznać - to zwycięstwo im się należało. Psioczyłem na Balotellego i jak na złość mnie, strzelił on 2 bramki. Jedyne co nadal daje wiele do życzenia to skuteczność Włochów. W drugiej połowie, gdy Niemcy zdecydowanie ruszyli do ataku, podopieczni Prandellego stworzyli sobie po kontrach kilka 100% okazji do zdobycia bramek, lecz w fatalny sposób je wykańczali. Pirlo na Euro gra niesamowicie. Jest niepodważalnym królem środka pola. Pewne zagrania, rozsądne decyzje, brak jakiejkolwiek tremy - te elementy stanowią tylko niewielką część z morza zalet tego 33-letniego gracza. Włosi wydają się być w tym momencie ogromnym zagrożeniem dla Hiszpanów w finale. W każdym elemencie gry obserwowanym w poprzednich meczach obu drużyn na tych mistrzostwach, Buffon i spółka wypadają o niebo lepiej. Ciężko jest mi znaleźć jakikolwiek pozytywny aspekt w grze Hiszpanów, dlatego skłaniam się ku opcji AH +0,5 dla Włochów. Półfinałowe spotkania pokazały, że należy niezwykle ostrożnie stawkować mecze tych mistrzostw.

Autor analizy:Scyzoryk
2012-06-28 20:45
Typ:
1
Kurs:
1.89
Bukmacher:
-100 EURO
1
0
Oceny zamknięte

Zaczynając swoją analizę chciałbym nawiązać do wczorajszego ćwierćfinałowego spotkania Włochów z Anglikami. Mogło być pięknie, lecz jest dobrze. Pisząc to mam na myśli awans podopiecznych szkoleniowca Prandellego, a nie "Synów Albionu". Postawa Włochów była dużo lepsza i to nie podlega żadnej dyskusji. Anglicy w tym spotkaniu byli w stanie nawiązać walkę jedynie w początkowej fazie tego starcia. Dalsza część meczu stała pod zdecydowanym dyktandem Włochów, a podopieczni Hodgsona ograniczyli się do gry defensywnej i wyprowadzania nielicznych kontrataków. Niemcy według mnie nie mogli trafić na niekorzystnego dla siebie rywala, bo w tym momencie grają tak dobrze, że kolokwialnie ujmując - szczena opada. Już przed rozpoczęciem ostatniego ćwierćfinałowego meczu byłem przekonany, że która drużyna by nie wygrała to i tak nie ma czego szukać w półfinale. Na pewno Niemieccy gracze będą w lepszej formie kondycyjnej i już w tym miejscu możemy obok nich postawić duży plus. Dogrywka w meczu Anglików z Włochami będzie musiała odbić się na graczach Azzurri. Półfinałowy mecz zostanie rozegrany 28.06, więc zawodnicy mają na regenerację zaledwie 3 dni. Do tego dochodzi oczywiście częstotliwość rozgrywania poprzednich spotkań i zwykłe zmęczenie po rozgrywkach ligowych. Fizjoterapeutów czeka ciężki orzech do zgryzienia. Włosi w swoim ostatnim spotkaniu razili nieskutecznością aż oczy bolały. Mogli spokojnie odnieść zwycięstwo w regulaminowym czasie, lecz wielokrotnie marnowali 100% okazje. Ten element gry może być ich piętą achillesową. Z Niemcami na pewno nie stworzą sobie aż tylu dogodnych sytuacji bramkowych, więc z taką skutecznością nie mają żadnych szans na korzystny rezultat. Należy także wspomnieć o tym, że w spotkaniu z Anglikami, Włosi po przejęciu inicjatywy mogli spokojnie konstruować ataki pozycyjne i rozgrywać piłkę przez środek pola, bo Anglicy grali głęboko w defensywie. Taki przebieg gry nie będzie miał miejsca w starciu z Niemcami. Będzie bardzo ciężko rozgrywać piłkę, jeśli w środku pola ma się przeciwko sobie takich graczy jak Khedira czy Schweinsteiger. W przypadku Niemców nie ma mowy o stawianiu na grę obronną i pozwolenie na swobodne rozgrywanie piłki przez Włochów. Kolejnym elementem dyskusyjnym w obozie włoskim, przynajmniej dla mnie, jest stawianie na Balotellego. Część osób może się ze mną nie zgodzić, ale ja śmiem stwierdzić, że trener Prandelli nie ma obecnie dobrego napastnika. Di Natale ma już swoje lata i mimo bardzo dobrej gry niestety może trochę odstawać fizycznie na takiej imprezie, gdzie w każdym meczu trzeba zostawić ogromne pokłady zdrowia na boisku. Cassano niedawno wrócił do gry po kontuzji i także do jego postawy w kilku aspektach można się doczepić. Teraz pod ostrzał trafi Balotelli. Ten niesforny zawodnik marnuje raz po raz świetne sytuacje. Oglądając go mam wrażenie, że on żyje w przeświadczeniu o swoich niesamowitych umiejętnościach, które powinny doprowadzić do tego, iż piłka sama znajdzie się w siatce. W wielu sytuacjach zachowuje się jakby grał na co dzień na boiskach klasy okręgowej. Przypomnijmy sobie chociażby sytuacje w meczu z Hiszpanami, kiedy to Ramos wybił mu wślizgiem piłkę doganiając go przy stracie hmm, 10m(?), czy te z ostatniego meczu, gdy wychodził już praktycznie sam na sam. Moim zdaniem ten gracz zawodzi, a jest na wyrost chwalony. W drużynie Niemieckiej ciężko znaleźć jakiś słaby element. Rozkręcają się z meczu na mecz i w każdym kolejnym zachwycają coraz bardziej. Bardzo duże wrażenie w spotkaniu z Grecją wywarła na mnie gra Reusa i Schurrle. Niespodziewanie weszli do pierwszej jedenastki i radzili sobie na boisku tak, jakby byli już starymi reprezentacyjnymi wyjadaczami. W tym miejscu można zauważyć kolejny aspekt przemawiający za naszymi zachodnimi sąsiadami. Posiadają oni w moim uznaniu dużo silniejszą ławkę rezerwowych od Włochów. Niemcy mają niesamowite działa w ataku i przy świetnych dograniach Ozila i ostatnimi czasy także Khediry, potrafią wykorzystać nawet najmniejszy błąd w formacji defensywnej rywala. Będąc przy formacji defensywnej chciałbym od razu pochwalić grę pary stoperów Hummelsa i Badstubera. Po profesorsku zachowują się w każdej sytuacji, rozbijając ataki rywali. Szczególnie Hummels zrobił na mnie duże wrażenie. Wygrywa zdecydowaną większość pojedynków 1 na 1 i niejednokrotnie w poprzednich spotkaniach świetnie podłączał się do gry ofensywnej. Wydawać się może - stoper idealny. Jest tylko jedna rzecz, która nie podobała mi się u Niemców w meczu z Grekami. Był to duży odstęp między formacją pomocy a obroną. Grecy mieli bardzo dużo miejsca do wyprowadzania kontrataków i myślę, że gdyby mieli lepszych zawodników w przodach to mogłoby się to źle skończyć dla podopiecznych Loewa. Chce wierzyć, że wzięło się to tylko z tego, iż Niemcy zaangażowali duże siły w ataku, zamykając i lekceważąc lekko przy tym swojego rywala. Teraz czeka ich półfinał i muszą niezwykle rozważnie grać, bo takie błędy tym razem mogą być już brzemienne. Na naszym europejskim podwórku wydaje się, że wreszcie istnieje jakaś drużyna, która może zagrozić Hiszpanom. Niemcy pokazywali się z dobrej strony także w poprzednich latach, ale teraz widać, że te drużyna jeszcze bardziej dojrzała i jest już kompletna w każdym elemencie. Uważam, że nadszedł już czas na detronizację Hiszpanów, a Włosi będą tylko małym przystankiem na drodze do ewentualnego zwyciężenia wielkiego finału przez Niemców.

Autor analizy:Scyzoryk
2012-06-27 20:45
Typ:
2
Kurs:
2.02
Bukmacher:
-100 EURO
1
0
Oceny zamknięte

Szczerze pisząc więcej szans na pokonanie Hiszpanów bardziej widziałem w ekipie Francji niż u Portugalczyków. Na drużynę Selecção das Quinas czeka teraz prawdziwy egzamin. Hiszpanie to obok Niemców najsilniejszy rywal z jakim przyjdzie im walczyć na tym turnieju. Biorąc dodatkowo pod uwagę rangę meczu, będzie to dla nich niesamowicie trudne spotkanie. W poprzednich analizach meczów z udziałem Portugalii chwaliłem tę drużynę i swojego zdania po ostatnim ćwierćfinałowym występie nie zmieniam. Portugalczycy w początkowej fazie meczu z Czechami oddali pole gry rywalowi, który kilkukrotnie mógł poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Patricio. Podopieczni trenera Bento wyraźnie potrzebowali około 30min gry żeby "wejść" w ten mecz. Pomocne temu okazało się również przejawiające się zmęczenie fizyczne u graczy czeskich. Zakładając wysoki pressing na rywalu i indywidualne krycie od początku meczu musiało dać się we znaki. Portugalczycy dobrze konstruowali ataki pozycyjne często usypiając rywala i przyspieszając grę szybki podaniem w pole karne (taka wersja DEMO Hiszpanów). Jedyną rzeczą, którą mogę postawić przy niedociągnięciach w grze Portugalczyków jest po raz kolejny nieskuteczność. Sytuacji mają na prawdę dużo i wielu z nich nie potrafią zamienić na bramkę. Kluczem do sukcesu dla Hiszpanów w tym meczu będzie odcięcie od gry Ronaldo. Zadanie niezwykle trudne ale La Roja ma na pewno lepsze predyspozycje do tego niż chociażby Czesi. Wielu zawodników hiszpańskich bardzo dobrze zna Cristiano z ligowego podwórka czy nawet wspólnej gry w Realu. To na pewno duży plus dla takich zawodników jak Ramos, Alba czy Alonso, bowiem dokładnie wiedzą czego można się spodziewać po CR7 i z pewnością ułatwi im to grę przeciwko niemu. Czas teraz wspomnieć coś o reprezentacji Hiszpanii. Nie wiem czy wynika to ze zwykłego przyzwyczajenia do ich świetnego stylu gry czy trzeba odbierać to w najprostszy sposób, ale mam wrażenie, że ten perfekcyjny kolektyw jeszcze nie odpalił; nie pokazał swoich 100% możliwości. Ich mecz z Francuzami można zrozumieć dwuznacznie. Albo poszczególni reprezentanci są zmęczeni rozgrywkami ligowymi, albo są tak dobrze zorganizowani, że po strzeleniu bramki w 19 minucie meczu mogli pozwolić sobie na lekkie zlekceważenie rywala i mniej eksploatującą organizm grę. Chcę wierzyć w to drugie rozwiązanie i na tym domniemaniu także opieram swój typ na Hiszpanię. Fakty są takie, że o odpuszczaniu w meczu z Portugalczykami nie może być mowy. Pokazówka przed ewentualnym finałowym spotkaniem? Nie mam nic przeciwko temu. Wychodzi na to, że La Roja powinna być bardzo dobrze przygotowana fizycznie do tej potyczki i wreszcie pokazać swoje prawdziwe oblicze. Portugalia swoją grę opiera przede wszystkim na garstce zawodników, a nie jak Hiszpania na CAŁYM zespole. Jeśli podopieczni trenera Vincente Del Bosque skrupulatnie będą wykonywali swoje zadania defensywne, to pozwoli to na odłączenie od gry takich graczy jak Ronaldo, Nani i robiącego na mnie duże wrażenie w lekkości rozgrywania piłki Joao Moutinho. Jeśli dobrze wykonają to zadanie to spełnią 50% warunków do dojścia do finału. Wszystko w nogach Hiszpanów. Na pewno czeka nas świetne widowisko, bo przeciwko sobie staną dwie technicznie grające drużyny. Jak kurs na Hiszpanie w meczu z Francją uważałem za zaniżony, tak w tym spotkaniu jest on dla mnie w pełni satysfakcjonujący. Finał Euro 2012 - Niemcy vs Hiszpania. Innego scenariusza nie przewiduje.

Autor analizy:Scyzoryk
2012-06-24 20:45
Typ:
X
Kurs:
3.05
Bukmacher:
205 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Remis wydaje się świetną opcją na to spotkanie. Zarówno Włosi jak i Anglicy od wielu lat słyną przede wszystkim z żelaznej obrony. Trzeba przyznać, że gra jednych i drugich w fazie grupowej nie zachwycała. Obie drużyny grają o półfinał, ale nie ma się co czarować, nawet jeśli któraś z nich go wywalczy, to i tak dostanie "bęcki" od Niemców. Anglicy nie wywyższali się wyjątkowo w swojej grupie. Wszystkie rozegrane przez nich mecze były wyrównane. Podobnie wygląda sytuacja z Włochami. Dziś spotkają się dwie bardzo podobne do siebie drużyny po względem wielu aspektów takich jak potencjał kadrowy czy sposób gry. Żadna ze stron nie będzie zapewne próbowała od początku meczu jakichś huraganowych ataków, bo strata bramki chociażby po kontrze może być niesamowicie ciężka do odrobienia. Uważam, że obie drużyny skupią się na spokojnym konstruowaniu ataków pozycyjnych i przede wszystkim precyzji w swoich zagraniach. Jedyny rezultat tego spotkania jaki przychodzi mi na myśl to remis po 90min i tak też typuję.

Autor analizy:Scyzoryk
2012-06-23 20:45
Typ:
over 2.5
Kurs:
2.40
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Szkoda nie zagrać, jeśli bukmacherzy wystawiają taki kurs. Hiszpanie są tutaj stawiani w roli głównego faworyta, lecz fakty wcale za tym nie przemawiają. La Roja nie zachwycała w grupowych spotkaniach. Każdy kto oglądał choć urywkami ich mecz z Chorwacją wie, że niewiele brakowało aby ten mecz nawet i przegrali. Francja po dwóch dobrych meczach zagrała słabe spotkanie ze Szwedami, czego efektem było przegrana 0:2. Obie drużyny o dużym potencjale kadrowym, a przede wszystkim ofensywnym. Francja według mnie nie ma po prostu wystarczająco szczęścia, bo sytuacji stwarza sobie na pęczki. Brakuje wykończenia. O Hiszpanii w tym aspekcie nie ma się co rozpisywać, bo u nich decydujące może być jakieś niekonwencjonalne zagranie i w efekcie bramka ( przykład z Chorwacją). Szykuje się na prawdę dobre spotkanie i nie sądzę, żeby Francja chciała się bronić, bo Hiszpanie są bardzo groźni w ataku pozycyjnym. Najlepszym rozwiązaniem będzie wysokie wyjście w górę pole i atak. Sprawa awansu jest otwarta, a ja sam liczę na jakieś trafienia z obu stron.

Autor analizy:Scyzoryk
2012-06-21 20:45
Typ:
2 (-1)
Kurs:
2.53
Bukmacher:
0 EURO
1
0
Oceny zamknięte

Jutro o godzinie 20:45 rozegrany zostanie pierwszy ćwierćfinał Euro, w którym o awans powalczą Czesi z Portugalią. Już na samym wstępie chciałbym nawiązać do różnicy klas obu zespołów. Widząc grę naszych zachodnich sąsiadów nie dostrzegam tego błysku czy świeżości gry co jeszcze można było zaobserwować kilka lat temu. Reprezentacja Czech już powoli "wygasa" a kolejnych perspektywicznych kandydatów do gry po prostu nie ma. Grupa A, w której prócz podopiecznych trenera Bilka występowali także Polacy, Grecy i Rosjanie była najkrócej ujmując "dziwna". Stwierdzenie to bierze się z czystych faktów. Czesi przegrywają pierwszy mecz z Rosjanami 1:4, aby w kolejnym pokonać Greków 2:1, którzy w ostatnim meczu pokonali Rosjan. Przyznam szczerze, że ostatni grupowi przeciwnicy Polaków w żaden sposób mnie nie zachwycili. Zaczęli od wysokiej porażki z Rosjanami, gdzie po prostu byli dużo słabsi. Następnie zagrali mecz z Grekami, w którym tylko dzięki błyskawicznie strzelonym bramkom już na początku spotkania, można powiedzieć, że ustawili sobie te zawody. W późniejszych fazach tej rozgrywki ekipa bałkańska prezentowała się dużo lepiej i na prawdę niewiele brakowało by ten mecz co najmniej zremisowali. Na koniec, spotkali się w meczu z Polakami i wygrali 1:0. Przebieg tego starcia przypominał pozostałe dwa grupowe spotkania Polaków. Mieli oni przewagę od początku spotkania przez około 30min po czym mecz zupełnie "siadł". Nie było to także porywające widowisko z perspektywy obserwatora drużyny Czeskiej. Byli po prostu lepsi o 1 bramkę. Teraz czas wziąć pod ostrzał Portugalię. Jak wcześniej narzekałem na ich grę, brak zgrania czy zespołowości itd, tak teraz trafią pod ostrzał ale raczej pochwał. Miałem przyjemność oglądać ich wszystkie spotkania grupowe i największe wrażenie, co chyba nikogo tutaj nie zdziwi, wywarła na mnie ich postawa w meczu z Holandią. Potrafili się podnieść przegrywając 1:0 z nie byle kim bo wicemistrzami świata i to w dodatku w sytuacji kiedy Oranje mieli nóż na gardle, a może bardziej pasuje tutaj stwierdzenie sporego "kalibru" maczety. Skończyło się na zwycięskim wyniku 2:1, a podopieczni trenera Bento mogli ustrzelić jeszcze więcej. Był to przede wszystkim spektakl jednego aktora, którego sylwetki nikomu nie trzeba przybliżać. Ronaldo złapał wiatr w żagle i po ostatnich nieudanych meczach, w których raził nieskutecznością, znów wrócił na właściwe tory. Dla przypomnienia zainteresowanych, zdobył on w meczu z Holandią 2 bramki oraz dwukrotnie trafiał w słupek bramki rywala. Podsumowując - było go wszędzie pełno. Bardzo spodobał mi się także występ Joao Moutinho. Zdecydowanie królował w środku pola. Odznaczył się przede wszystkim świetnym przeglądem pola, czego efektem było kilka ciekawych zagrań do kolegów z drużyny. Nie bez echa przejdzie także gra obronna Portugalczyków. Ustawiali się oni bardzo dobrze i rzadko kiedy Holendrzy mieli okazję stworzenia czegokolwiek w obrębie pola karnego. Para środkowych obrońców - Pepe - Alves w tym spotkaniu była nie do przejścia. Już w meczu z Danią dostrzec można było zalążki poprawy gry Portugalii. Wygrali oni 3:2 po ciekawym widowisku i jak się na koniec okazało z na prawdę wartościowym przeciwnikiem, który nawet samym Niemcom przysporzył dużo problemów. Tak jak kolega BiLL już wspomniał, w tym ćwierćfinałowym starciu w szeregach Czechów zabraknie mózgu tej drużyny czyli Rosickiego. Strata na prawdę dla tej ekipy ogromna. Na tę chwilę w drużynie prowadzonej przez Paulo Bento nie ma żadnych absencji. Wniosek z tego wszystkiego może być tylko jeden. Portugalia ma zdecydowaną przewagę nie tylko na papierze, ale również w randze dotychczasowych dokonań. Dla mnie jakikolwiek inny rezultat niż wygrana chłopaków pod wodzą CR7 będzie OGROMNYM zaskoczeniem. Typuje tutaj pewne zwycięstwo Portugalczyków. Oby tylko potwierdzili moje domniemania na boisku.

Autor analizy:Scyzoryk
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl