Spotkanie drużyny fińskiej z islandzką. HJK jest tutaj głównym faworytem do awansu i to na pewno także przez pryzmat regularnych występów na arenie europejskiej. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nie powinni mieć żadnych problemów z wyeliminowaniem ekipy KR Reykjavik. Niestety w rzeczywistości HJK w ostatnim czasie notuje zdecydowaną zniżkę formy. W ostatnich 5 ligowych spotkaniach strzelili zaledwie 3 bramki i nie odnieśli żadnego zwycięstwa. To na pewno nie napawa optymizmem środowiska związanego z klubem z Helsinek. Reykjavik w tym meczu na pewno postawi na taktykę defensywną. Forma zdecydowanie utrafiona na odpowiedni moment. W 5 meczach zdobyli 13 pktów, strzelając 12 bramek. Dziś jednak zabraknie ich najlepszego strzelca - Finnbogasona, który w 9 meczach w lidze strzelił aż 7 bramek. Podsumowując, HJK Helsinki jest zupełnie bez formy i wyraźnie ma problem ze zdobywaniem bramek. Goście z Islandii przyjadą raczej z nastawieniem defensywnym i do tego potencjał ofensywny osłabiony brakiem najlepszego strzelca zespołu. Zdecydowanie under 2,5 po dobrym kursie.
W dniu dzisiejszym, wieczorną porą o godzinie 19:00 zostanie rozegrane sparingowe spotkanie między Fortuną Dusseldorf a Anzhi Machaczkała. Spotkanie to odbędzie się na neutralnym terenie w Austrii w miejscowości Maria Alm. Chciałbym od razu zaznaczyć, że jestem mocno przekonany o zwycięstwie rosyjskiej ekipy. Dla Fortuny będzie to dopiero pierwsze spotkanie sparingowe podczas obecnego okresu przygotowawczego. Z tego co wyczytałem na oficjalnej stronie klubu, to wczorajszy dzień stał po znakiem ciężkiego treningu fizycznego zawodników. Dodatkowo beniaminek Bundesligi dokonał w letnim okienku transferowym wielu ruchów. Do zespołu dołączyło bardzo dużo nowych zawodników oraz duża ilość graczy także pożegnała się z klubem. To pierwszy mecz kontrolny, tak więc przy dużej ilości nowych zawodników ich trener na pewno będzie chciał dać szansę gry jak największej ilości grajków. Nie ma tutaj póki co mowy o jakimkolwiek zgraniu zespołu. Wszystko dopiero przed nimi, a do sezonu jeszcze daleko, bowiem zaczynają go 25.08. Anzhi zainauguruje sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej w Rosji już za 8 dni - 22.07 meczem z Samarą. Wynika z tego, że są już na końcu etapu przygotowawczego i będzie to dla nich jeden z ostatnich sprawdzianów przed początkiem ligi. Trener Hiddik z pewnością będzie chciał podejść poważniej do tego spotkania, wystawiając graczy, którzy ewentualnie będą stanowić o sile tego zespołu i poprawić ewentualne niedociągnięcia taktyczne. Skład praktycznie w porównaniu do tego sprzed kilku miesięcy pozostał niezmienny. Na rynku transferowym pokuszono się jedynie o kupno dwóch zawodników. Anzhi rozegrała już jedno spotkanie sparingowe i pokonała w nim pewnie 3:1 austriacki Kapfenberg. Nikogo do gry nie mogę zmusić, ale z czystym sumieniem polecam grać na zwycięstwo Anzhi.
Ruch za niecały tydzień rozpocznie od 2 rundy eliminacyjnej swój udział w tegorocznej edycji LE. Dziś przyjdzie im zmierzyć się w meczu sparingowym z I-ligową Flotą Świnoujście. Typuje ten mecz przede wszystkim dlatego, że dla ekipy z północy będzie to dopiero drugi mecz sparingowy i najprościej ujmując wszystko u nich jest jeszcze "w praniu. Dla Ruchu to już ostatnie przygotowania przed bardzo ważnym spotkaniem pucharowym. Ten mecz będzie jedyną z ostatnich prób generalnych, gdzie będzie można poprawić ewentualne niedociągnięcia taktyczne. Szkoleniowiec Floty na pewno zdecyduje się na wiele rotacji w składzie przez chęć sprawdzenia poszczególnych zawodników na tle klasowego rywala. Ruch zapewne pokusi się o wystawienie jedenastki, która ewentualnie rozpocznie walkę o awans z Metalurgiem. Faworyt jest tutaj zdecydowany i jest nim Ruch. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to Flota powinna zebrać porządne "bęcki".
Wydaje mi się, że w tym spotkaniu mamy zdecydowanego faworyta do awansu i jest to drużyna Aktobe. Już pierwszym czynnikiem działającym na korzyść gospodarzy tego meczu jest to, że są oni obecnie na etapie rozgrywania ligi, a konkretniej przy 17 kolejce spotkań. Torpedo w przeciwieństwie do Kazachów swoje rozgrywki zakończyło pod koniec maja i w dodatku rozegrali zaledwie jeden mecz sparingowy. Kolejny argument przemawiający za Aktobe to regularne, coroczne występy na arenie europejskiej. Jeśli drużyna uczestniczy w każdej kolejnej edycji to na pewno zdobywa cenne doświadczenie, które może pomóc w eliminacji "świeżaków". Kadrowo także lepiej wypada Aktobe. W swoich szeregach posiadają zawodników stale reprezentujących takie kraje jak Litwa, Mołdawia, Kirgistan czy właśnie Kazachstan. Kurs mimo spadku nadal przyjemny do grania. W tym spotkaniu raczej nie dojdzie do jakiejś niespodzianki. W grę wchodzi tylko zwycięstwo Aktobe.
W tym rewanżowym spotkaniu Lecha Poznań zdecydowanie skłaniam się do zagrania opcji under 2,5. Niestety nie miałem okazji oglądać pierwszego meczu Kolejorza, ale sam wynik może świadczyć o tym, że podopieczni trenera Rumaka mieli problem ze znalezieniem drogi do bramki aż do 61 min. Lechici wciąż nie mają dobrego, rasowego snajpera. W ostatnim meczu do siatki trafiali dwaj pomocnicy - Murawski i nowy nabytek Lovrencis. Poznaniacy są dopiero na etapie wczesnych przygotowań do sezonu. Ich przeciwnicy są obecnie w tzw. "rytmie meczowym" bowiem na co dzień uczestniczą w swoich krajowych rozgrywkach ligowych. Lecha czekała daleka podróż aż 5,5 tys km. Kolejorz według mnie będzie starał się trzymać wynik. Wątpię, że odważą się na otwartą piłkę z Kazachami. Dodatkowo trener Żetysu w poprzednim meczu ligowym dał odpocząć niektórym zawodnikom z pierwszego składu, żeby byli w pełni sił na rewanżowy mecz w LE. Bojowo nastawieni Kazachowie mogą przysporzyć Lechowi wielu problemów. Nie spodziewam się tutaj festiwalu bramek. Bardziej dopatrywałbym się tutaj fizycznego spotkania środka pola.
Kurs aż się prosi na kolanach żeby go zagrać. Gospodarze poprzedniego meczu tych drużyn nie chcieli w żaden sposób kalkulować i ewentualnie martwić się o wynik w rewanżu. W pierwszym spotkaniu obu ekip Elfsborg rozbił kopciuszka z Malty aż 8:0. Dlaczego więc tym razem miałoby być inaczej? No właśnie dlatego, że Elfsborg dodatkowo jest na etapie rozgrywek ligowych i szkoleniowiec postanowił wysłać na Maltę nieco okrojony skład. Szansę gry tym razem dostaną zawodnicy rezerwowi oraz kilku graczy, których nie było nawet w 18 meczowej w pierwszym starciu obu drużyn. Takiego pogromu już na pewno nie będzie, co więcej, uważam, że Floriana może pokusić się o lekką sensację i nawet odnieść wygraną nad dużo lepiej notowanym przeciwnikiem, gdyż z jedenastki, która wybiegła w poprzedniej konfrontacji pozostał tylko 1 zawodnik (!). Takie okoliczności skłaniają mnie do grania na mniejszą ilość bramek niż 3. Value jest duże, oby można było dopisać ten typ na +.
Dziś o godzinie 19:00 dojdzie do sparingowej konfrontacji między Lokomotiwem Moskwa a Śląskiem Wrocław. Kurs mocno spadają na rosyjską drużynę i wcale nie ma się tu czemu dziwić. Do inauguracji rundy jesiennej w polskiej Ekstraklasie pozostało niecałe 1,5 miesiąca, a Rosjanie zaczynają swoje rozgrywki już za 2tyg. To będzie zdecydowanie najmocniejszy rywal sparingowy ze wszystkich, z którymi jak na razie rywalizował obecny mistrz Polski. Najistotniejsza w mojej analizie będzie wypowiedź trenera Lenczyka po ostatnim mecz sparingowym Śląska. Oto ona: "Sparing z NK Zagrzeb należy oceniać w dwóch aspektach – umiejętności piłkarskich oraz etapu wytrenowania, na jakim jesteśmy obecnie. Pierwsza połowa po względem sportowym stała na dobrym poziomie i pokazała, że chyba idziemy w dobrym kierunku. Z drugiej strony widać było zmęczenie u zawodników. A jeżeli na jedenastu graczy trzech odstaje z powodu zmęczenia, to już nie ma drużyny; (...) W sobotę gramy z Lokomotivem Moskwa. Prawdopodobnie w spotkaniu tym wystąpią piłkarze, którzy dzisiaj grali nieco mniej. Będą mieli okazję, by pokazać, na co ich stać". Wynika z tego, że Wrocławianie nie są w najlepszej dyspozycji fizycznej i w dodatku w tym spotkaniu wystąpi wielu rezerwowych graczy. Kurs cały czas jak najbardziej do grania, więc próbuje.
Tutaj także mamy dobry kurs na mistrzów Cypru w starciu z Koroną Kielce. Dla Kielczan będzie to dopiero pierwsze sparingowe spotkanie, którym tak na prawdę rozpoczną okres przygotowawczy. Ael jest już w trakcie przygotowań, bowiem już niedługo, 17.07, rozegrają swój pierwszy eliminacyjny mecz do LM. Cypryjczycy w poprzednich spotkaniach pokazali się z dobrej strony. Zremisowali pierwsze spotkanie z Ruchem Chorzów, wygrali 3:1 z Piastem Gliwice i na koniec bezbramkowy wynik z Wisłą Kraków, gdzie na boisku prezentowali się dużo lepiej od swoich rywali. Dla Korony będzie to raczej możliwość zaprezentowania nowych nabytków zespołu. Koroniarze na pewno odstają także od swoich dzisiejszych rywali pod względem kondycyjnym, gdyż tak jak już wcześniej pisałem, dopiero rozpoczynają przygotowania. AEL na ten moment jest lepiej zorganizowany i w tym meczu będzie już realizował konkretne cele taktyczne założone przez swojego szkoleniowca. Dla Korony będzie to jedynie kilkunasto, może kilkudziesięcio minutowy rozruch dla większości graczy. Stawiam na zwycięstwo Cypryjczyków.
To sparingowe spotkanie dla zespołu Widzewa jest zupełnie bez historii, w którym będzie można przetestować kilku młodych zawodników. Kadra Łodzian na to spotkanie liczy 16 zawodników i są to: Maciej Mielcarz, Adam Wasiluk, Sebastian Duda, Radosław Bartoszewicz, Jakub Bartkowski, Łukasz Broź, Sebastian Dudek, Omar Jarun, Marcin Kaczmarek, Mamuka Lomidze, Princewill Okachi, Thomas Phibel, Adrian Pietrowski, Sebastian Radzio, Mariusz Rybicki i Mariusz Stępiński. Jak widać jest tu wielu młodych zawodników, którzy zapewne zostaną sprawdzeni pod kątem ewentualnej przydatności do gry w pierwszym zespole. Dla Wigier to mecz z okazji obchodów 65 rocznicy powstania klubu. Piłkarze na pewno nie będą się oszczędzać, tym bardziej, że zagrają ze znaną polską marką. Do tego będzie to także pożegnalne spotkanie dla litewskiego napastnika Grażvydasa Mikulenasa dobrze znanego z polskich boisk i być może wpisze się on na listę strzelców. Klub zachęca kibiców do przyjścia na stadion i to także może być dodatkowy bodziec do wygrania tego spotkania przez Wigry. Kurs zdecydowanie za wysoki, więc muszę skorzystać.
Dziś o godzinie 19:00 drużyny Ried i Apoelu rozegrają swoje kolejne sparingowe spotkanie podczas obecnego okresu przygotowawczego. Obie drużyny jak do tej pory rozgrywały swoje mecze towarzyskie z raczej słabymi rywalami. Ried zagrał dwa spotkania: zremisowane 1:1 z drużyna Florian i wygrane z Zilina. Apoel natomiast sprawdzał się w meczach kontrolnych trzykrotnie z czego raz wygrał z Koszycami, zremisował ze Sturmem i przegrał z BW Linz. Głównym powodem, dla którego analizuje to spotkanie to value po stronie drużyny z Nikozji. Apoel jest dużo lepszą i na pewno bardziej ograną ekipą niż austriacki Ried. Cypryjczycy mają solidny skład, który pozostaje w większym stopniu niezmienny już od kilku lat. Wiąże się to ze świetnym zgraniem tych piłkarzy. Niejednokrotnie pokazywali chociażby w pucharach europejskich jak świetną są DRUŻYNÄ„. Mecz zostanie rozegrany na neutralnym terenie i uważam, że Apoel bez większych problemów odniesie w tym spotkaniu zwycięstwo.






