Czy w 11 kolejce Torino uda się powstrzymać kroczącą od zwycięstwa do zwycięstwa drużynę AS Romy? Bukmacherzy raczej skłaniają się ku zwycięstwu drużyny gości, choć kiedyś Roma w końcu musi stracić punkty. Jednak historia ostatnich spotkań między tymi drużynami nie daje zbyt dużych nadziei dla piłkarzy z Turynu. 5 poprzednich meczów przeciwko Romie zakończyło się zwycięstwami AS, a Torino w lidze jeszcze nigdy nie wygrało z Romą! W poprzednim sezonie AS wygrało tu 2:1, a w Rzymie 2:0. Sezon wcześniej było 3:2 i 1:0 dla Rzymian. AC Torino dość słabo spisuje się w ostatnich tygodniach czego efektem jest spadek na 14 lokatę mając na koncie tylko 11 punktów. A wszystko za sprawą zdobycia tylko 3 punktów w 5 poprzednich meczach. W ostatniej kolejce zremisowali 3:3 w Livorno. Wcześniej przegrali 0:2 w Neapolu, zremisowali 3:3 u siebie z Interem i 2:2 w Genui z Sampdorią oraz przegrali 0:1 z Juventusem. Na własnym boisku w tym sezonie 5 meczach zaliczyli zwycięstwo, 3 remisy i porażkę, więc gra w Turynie powinna byc ich atutem. Roma ma po 10 kolejkach komplet punktów i zdecydowanie zasiada na fotelu lidera, wyprzedzając Napoli i Juventus o 2 punkty. W środku tygodnia wygrali u siebie 1:0 z Chievo, a w cześnie 1:0 wygrali w Udine. Na wyjeżdzie pokonali też Inter 3:0, Sampdorię 2:0, Parmę 3:1 i Livorno 2:0. Na uwagę zasługuje fakt, że Roma straciła dotychczas tylko 1 gola i to pokazuje jak świetnie zespół jest przygotowany do sezonu. Myślę, że dziś tylko pech lub jakaś katastrofa mogłaby odebrać zwycięstwo drużynie Romy, dlatego też typuje ich wygraną i nawet atut własnego boiska nie powinnien mieć tu dużego wpływu.
W 12 kolejce hiszpańskiej Segunda Division kibice Deportivo wierzą, że ich pupile przed własną publicznością przełamią się wygrają z najsłabszą obecnie drużyną w lidze, Realem Madryt B. Także bukmacherzy typują tu Deportivo jako zdecydowanego faworyta meczu. Deportivo po słabym ostatnio okresie gry spadło w tabeli na 9 pozycję mając na koncie 17 punktów. Wszystko za sprawą ostatniej wyjazdowej porażki z Tenerife i remisu u siebie 1:1 z Zaragossą. Do tego w Copa de Rey gładko przegrali z 3-ligowcem z Jean. Wcześniej jednak mieli znacznie lepszy okres gry, kiedy to w 4 ligowych spotkaniach zdobyli 10 punktów, pokonując Barcelonę B 1:0, Hercules 2:0 i Alcorcon 1:0, oraz remisując 0:0 z Mirandes. Goście są czerwoną latarnią ligi mając na koncie tylko 4 punkty. Bardzo fatalnie zaczęli sezon, gdyż przegrali 7 spotkań z rzędu. Później wprawdzie wygrali u siebie 2:0 z Lugo, ale zaraz ulegli 1:2 Huelvie i 0:2 Mallorce. W ostatniej kolejce zremisowali 1:1 u siebie z Ponferradiną. Przeciwko nim przemawia też beznadziejna gra na wyjazdach, gdzie nie zdołali jeszcze zdobyć punktu. Moim zdaniem dziś nic nie wskazuje na to, aby Real był w stanie sprawić niespodziankę i wywieść punkty z La Coruny, dlatego też typuję wygraną Deportivo, które walczy o awans do Prmera Division i mecze z takimi słabeuszami musi wygrywać.
W 15 kolejce ukraińskiej Premier Ligi Zoria gości Dynamo Kijów. Faworytem bukmacherów są oczywiście goście, choć obie drużyny znajdują się dość wysoko w tabeli. W poprzednim sezonie Dynamo wygrało w Ługańsku aż 5:0, a w Kijowie 1:0. Na uwagę zasługuje też fakt, że Dynamo w 7 dotychczasowych rozegranych meczach z Zorią w Ługańsku wygrywało aż 6-krotnie, a raz padał remis. Zoria z 19 punktami plasuje się na 7 lokacie. W poprzedniej kolejce dość gładko przegrała 0:4 w Doniecku z Szachterem. Wcześniej pokonała u siebie 3:0 Sevastopol 2:0 Volyn, zremisowała 0:0 na wyjeżdzie z Hoverlą i przegrała 1:3 z Czernomorcem w Odessie. Trzeba jednak pamiętać, że Zoria u siebie spisuje się dość dobrze notując 3 zwycięstwa, 2 remisy i tylko 1 porażkę. Dynamo walczy o powrót do czołówki i obecnie z 27 punktami jest 5 w tabeli, tracąc do lidera, Metalista, 7 punktów, choć jeśli dziś zgarnie komplet punktów bardzo zbliży się do czołówki. Dynamo miało bardzo dobry pażdziernik, w którym zaliczyli remis i 5 zwycięstw. W Lidze Europy zremisowali wówczas 2:2 z Rapidem w Wiedniu i wygrali u siebie 2:1 z Thunem. Do tego w lidze pokonali u siebie 9:1 Metalurg Donieck, na wyjeżdzie 2:0 Arsenal Kijów i 1:0 Mariuspol na własnym stadionie. W środku tygodnia dorzucili jeszcze zwycięstwo w Pucharze Ukrainy 4:0 ze Sverdlovskiem. Widać więc dobrze, że Dynamo znajduje się obecnie w bardzo dobrej dyspozycji i jest w stanie pokonać Zorię, choć i remis jest tu prawdopodobny. Stawiam na zwycięstwo Dynama 2:1.
W rozgrywanym zaległym meczu angielskiej Championship po między spadkowiczami, Wigan zmierzy się z QPR. Faworytem tego starcia są goście, choć poprzednie dwa mecze między tymie ekipami zakończyły się remisem, 2:2 i 1:1, a miało to miejsce w poprzednim sezonie, w Premiership. Gospodarze nie zachwycają formą i nic nie wskazuje na to, że Wigan włączy się do walki o awans do Premiership. Obecnie po 11 kolejkach z 15 punktami plasują się na 14 lokacie. W miniony weekend bezbramkowow zremisowali z Charlton na wyjeżdzie. Wcześniej przegrali wyjazd z Blackpool 0:1, pokonali u siebie Blackburn 2:1 i przegrali 0:1 z Watford. Na własnym terenie jednak jeszcze nie przegrali notując 3 zwycięstwa i 2 remisy. Dodaktowym utrudnieniem w walce o powrót do Premiership jest udział w Lidze Europy, gdzie w fazie grupowej w 3 meczach zdobyli 5 punktów i mają drugą pozycję w tabeli. Goście natomiast po świetnym początku sezonu ostatnio zaczęli grać słabiej czego efektem jest strata ozycji lidera i spadek na 3 lokatę, mając na koncie 27 punków i dwa oczka straty do lidera, Burnley. W miniony weekend w meczu na szczycie przegrali 0:2 wyjazd z Burnley. Wcześniej zremisowali 2:2 z Millwall, także na wyjeżdzie. A te słabsze dni przyszły po 5 zwycięstwach i remisie. QPR w obecnym sezonie na wyjeżdzie spisuje się bardzo dobrze czego efektem są 4 zwycięstwa, 2 remisy i porażka. Na uwagę zasługuje świetna postawa QPR w defensywie, gdyż w 12 meczach stracili tylko 6 goli, i najczęstszym wynikiem jakim kończą się ich mecze to zwycięstwo 1:0. Zapowiada się bardzo wyrównane spotkanie, które moim zdaniem zakończy się podziałem punktów, jako że obie ekipy nie znajdują się w najlepszej formie. Typuje wynik 0:0.
Na zakończenie 8 kolejki portugalskiej Primera Ligi Pacos gości Vitorię Guimaraes. Obie drużyny reprezentują kraj w Lidze Europy, więc zapowiadają się emocje. W poprzednich sezonach często byliśmy świadkami wielu goli w rywalizacji między tymi ekipami. Sezon wcześniej Pacos wygrało u siebie z Vitorią 2:1, a w rewanżu padł remis 2:2. Na uwagę zasługuje fakt, że Pacos w 4 poprzednich meczach przeciwko Vitorii u siebie wygrało 3 razy i raz górą byli goście. Aktualnie Pacos znajduje się w bardzo słabej formie i z 4 punktami zamykają tabelę. W środku tygodnia Pacos przegrało u siebie z ukraińskim Dnipro 0:2 i po 3 meczach z 1 punktem zamykają stawkę. Wcześniej przegrali wyjazd w lidze z Gil Vicente 1:2 i pokonali Maritimo 4:3. Jednak na własnym terenie w 3 ligowych spotkaniach zdobyli tylko 1 punkt i tę statystykę muszą jak najszybciej poprawić. W innym wypadku widmo spadku będzie z meczu na mecz bardziej realne. Goście mają na koncie 10 punktów i okupują 8 lokatę. W środku tygodnia przegrali w Sewilli z Betisem 0:1 w ramach Ligi Europy, ale z 4 punktami na koncie wciąż mają szansę na awans z grupy. W lidze wiedzie się im ze zmiennym szczęściem. W ostatniej kolejce wygrali u siebie 1:0 z Maritimo. Wcześniej przegrali po 0:1 z Porto i Benficą i pokonali 1:0 Rio Ave. Na wyjazdach spisują się całkiem przyzwoicie, gdyż w 3 spotkaniach zdobyli 4 punkty. Zapowiada się bardzo zacięte spotkanie. Pacos musi się przełamać i wygrać. Goście też potrzebują punktów, więc bardzo trudno będzie wytypować zwycięzcę meczu. W moim odczuciu Pacos ma więcej argumentów dlatego też w końcu się przełamie i wygra u siebie. Typuję zwycięstwo gospodarzy.
Na zakończenie 9 kolejki tureckiej Super Ligi Kasimpasa gości Trabzonspor. Zapowiada się więc bardzo wyrównane spotkanie. W poprzednim sezonie Trabzonspor przegrał tu w lidze 0:2, a w Pucharze Turcji wygrał tu po dogrywce 2:1. Natomiast w Trabzonie Kasimpasa przegrała 0:1 w tym sezonie i w poprzednim. Ostatni raz Trabzonspor wygrał tu w 2010 roku, i to wynikiem 7:0! Kasimpasa ma aktualnie 15 punktów i 6 pozycję w tabeli. Do tego wygrała dwa ostatnie mecze, pokonując u siebie Elazigspor 4:0 i na wyjeździe 3:1 Genclerbirigi. Wcześniej przegrali u siebie 1:2 z Eskisehirsporem i pokonali 2:1 Sivasspor na wyjeździe. Na własnym terenie w obecnym sezonie zaliczyli więc dwa zwycięstwa i dwie porażki. Trabzonspor natomiast ma punkty mniej od swego dzisiejszego rywala i plasuje się na 9 lokacie. Na uwagę zasługuje fakt, że w lidze nie przegrali 5 ostatnich spotkań, notując 3 zwycięstwa i 2 remisy. W środku tygodnia pokonali 2:0 u siebie Legię w Lidze Europy, i po trzech meczach mają już 7 punktów i bardzo duże szanse na wyjście z grupy. W lidze ostatnio zremisowali po 0:0 z Sivassporem i Fenerbahce. Wcześniej pokonali 2:0 Konyaspor, 1:0 Kayserispor i Karabukspor. Widać więc jasno, że po słabym początku sezonu piłkarze Trabzonsporu grają już o wiele lepiej i nie będą dziś łatwym łupem dla Kasimpasy. Moim zdaniem dziś obie ekipy prezentują podobny poziom i intuicja podpowiada mi, że mecz zakończy się remisem. Choć każdy inny rezultat jest tu równie prawdopodobny, żadna z drużyn w ostatnim czasie raczej nie przegrywają więc remis jest w moim odczuciu dość prawdopodobny.
W Brukseli w meczu na szczycie Anderlecht zmierzy się ze Standardem Liege. Faworytem bukmacherów są gospodarze, jako że goście po świetnym początku obecnie przechodzą spadek formy. W poprzednim sezonie Anderlecht pokonał Liege u siebie 2:0, a w Liege padł bezbramkowy remis.Standard wygrał w Brukseli ostatni raz 5 sezonów temu. Od tej pory Fiołki zanotowały 4 zwycięstwa i remis. Anderlechtowi wiedzie się zaskakująco słabo w tym sezonie. W Lidze Mistrzów zaliczyli trzy porażki, w tym największe upokorzenie spotkało ich w środku tygodnia, gdy na własnym terenie przegrali z PSG aż 0:5! Wcześniej rozbił ich Olimpiakos 3:0, też w Brukseli i Benfica w Lizbonie 2:0. W Jupiler League też im nie idzie. Po 11 kolejkach mają 21 punktów i plasują się dopiero na 6 lokacie. W poprzedniej kolejce wygrali w Mons 2:0, ale wcześniej przegrali u siebie 0:1 z Kortrijk i wygrali 2:0 z Lierse, oraz przegrali aż 0:4 z Club w Bruggi. Goście mieli fantastyczny początek sezonu, w którym zaliczyli aż 7 zwycięstw z rzędu w lidze. Później przyszły gorsze dni. Zaczęło się od inauguracji Ligi Europy i porażki u siebie 1:2 z Esbjerg. Później wprawdzie wygrali 2:1 z Lokeren i 5:0 w Bruggi z Cercle, ale zaraz znów przyszedł zawód w Lidze Europy, gdzie zremisowali 1:1 z Elfsborgiem. Później przegrali 0:1 w Waregem, zremisowali 2:2 ze słabym Charleroiem. W środku tygodnia przegrali jeszcze z Salzburgiem w Lidze Europy, gdzie ich szanse na wyjście z grupy są już niewielkie. Jest to starcie drużyn, które szukają formy. Obie drużyny słabo ostatnio spisują się w defensywie i można spodziewać się tu sporej ilości goli. W 10 ostatnich meczach z udziałem Anderlechtu 5-krotnie padało więcej niż 2 gole. W przypadku Standardu aż 7 razy padało więcej niż 2 gole. Uważam, że obie drużyny dziś powinny wpisać się na listę strzelców, i możemy tu spodziewać się dużej ilości bramek. Typuję over 2.5 gola.
W 9 kolejce włoskiej Serie A na Sycylli Catania zmierzy się z Sassuolo. Faworytem bukmacherów są gospodarze, jako że goście to beniaminek, któremu brak jeszcze doświadczenia w grze na najwyższym poziomie. Obie drużyny miały okazję grać przeciwko sobie w 2012 roku w Coppa Italia i wówczas Catania wygrała u siebie 1:0. Catania z 5 punktami plasuje się dopiero na 17 lokacie. W poprzedniej kolejce przegrali 1:2 z Cagliari na Sardynii, a wcześniej zremisowali 1:1 z Genoą, wygrali 2:0 z Chievo i przegrali 1:3 w Rzymie z Lazio. W dotychczasowych 4 meczach na własnym terenie zdobyli 4 punkty, widać więc jasno jak fatalnie spisują się na wyjazdach. A dzisiejszy mecz będzie dla nich niezmiernie ważny, jako że na tym etapie rozgrywek zapowiada się, że obie drużyny będą walczyć o utrzymanie. Sassoulo fatalnie zaczęło sezon, gdyż przegrali 4 spotkania z rzędu. Nastroje zaczęły się poprawiać od remisu w Neapolu z SSC 1:1. Później urwali punkty dla Lazio (2:2) u siebie, przegrali wyjazd z Parmą 1:3 i pokonali u siebie 2:1 Bolognę. Na wyjazdach jednak ich gra pozostawia wiele do życzenia i tylko jeden punkt w 4 meczach pokazuje, że kluczem do utrzymania będzie gra na własnym terenie. Zapowiada się bardzo zacięte spotkanie, o którego wyniku może zdecydować nawet jeden błąd. Moim zdaniem trzy punkty zgarnie Catania, za którą przemawia atut własnego boiska.
W 11 kolejce holenderskiej Eredivision NAC Breda gości beniaminka, Go Ahead Eagles. Faworytem bukmacherów są gospodarze, którzy w przeszłości wygrali ze swoim dzisiejszym rywalem dwa razy po 3:2, a raz górą były Orły zwyciężając 2:1 w KNV Beker. Breda z 12 punktami plasuje się na 12 pozycji. W ostatniej kolejce przegrali 2:4 w Utrechcie, a wcześniej pokonali u siebie 2:1 Heracles, zremisowali 0:0 wyjazd w Zwolle i gładko wygrali 3:0 z AZ Alkmaar. Goście nie mają powodów do narzekań jako że z 13 punktami na koncie plasują się na 11 lokacie. W 5 poprzednich spotkaniach zdobyli 5 punktów, notując zwycięstwo z NEC, remisy z Feyenoordem (2:2) i Cambuur (0:0) oraz wyjazdowe porażki z Ajaxem 0:6 i AZ Alkmaar 0:3. Na uwagę zasługuje fakt, że w meczach między tymi drużynami zawsze padało więcej goli niż 2. Do tego w obecnym sezonie obie ekipy nie słyną z dobrej obrony i często w meczach z ich udziałem pada dużo goli. W 10 poprzednich ligowych meczach z udziałem Bredy 6-krotnie padało więcej niż 2 gole. W przypadku Eagles 8 razy mecze kończyły się większą liczbą goli niż dwa. Dlatego też wydaje mi się, że najlepsza opcja to typ over 2.5 gola.
W 12 kolejce francuskiej Ligue 2 Arles zmierzy się z Dijonem. Obie drużyny mają aspirację na walkę o awans do Ligue 1, choć aktualnie lepiej prezentują się goście. W przeszłości Dijon grał w Arles dwa razy i zawsze mecze te kończyły się podziałem punktów (1:1 i 0:0). W poprzednim sezonie Arles udało się wygrać w Dijnon, 3:2. Arles w ostatniej kolejce przegrało na wyjeździe 0:1 z Istres. Wcześniej 3 razy z rzędu dzieliło się punktami, remisując u siebie po 1:1 z Lens i Chateauroux oraz 0:0 w Nancy. Na uwagę zasługuje fakt, że Arles jeszcze u siebie nie przegrał, notując 3 zwycięstwa i 2 remisy. W tabeli może nie imponuje pozycją, gdyż z 15 punktami jest dopiero na 9 lokacie, choć do pierwszej trójki traci 6 oczek. Goście w 5 ostatnich meczach zdobyli 13 punktów i z 19 oczkami plasują się na 6 lokacie. W poprzedniej kolejce wygrali u siebie 2:1 z Troyes. Wcześniej zremisowali 0:0 w Le Havre i pokonali 1:0 Auxerre, 3:1 Creteil i 2:0 Tours. Widać więc, że są w formie. Mamy tu mecz drużyn o zbliżonym potencjale. Wprawdzie goście grają ostatnio lepiej, ale gospodarze bardzo dobrze spisują się na własnym terenie. Do tego w przeszłości 3 z 4 meczów między tymi drużynami kończyła się remisem, dlatego też uważam, że dziś też będziemy świadkami podziału punktów.









