Na zakończenie 14 kolejki włoskiej Serie B w niedzielny wieczór pod Neapolem Avellino zmierzy się z Juve Stabią. Faworytem tego meczu jest beniaminek z Avellino, który lepiej zaczął sezon. Do tego w przeszłości Avellino 2-krotnie gościł piłkarzy Juve i zawsze wygrywało z nimi po 1:0. Avellino bardzo dobrze zaczęło sezon i z 24 punktami plasuje się na wysokiej 4 lokacie. W poprzedniej kolejce wygrali w Brescii 2:0. Wcześniej przegrali u siebie 0:2 z Palermo, pokonali 2:1 wyjezdzie Cittadellę i 4:1 u siebie Carpi. Do tego ich siłą jest gra na własnym terenie, gdzie w 7 meczach zdobyli 16 punktów. Goście z 7 oczkami zamykają ligową tabelą, choć w ostatnich spotkaniach ich gra uległa poprawie, czego efektem są remisy z Modeną 1:1 i Varese 2:2. Wcześniej zaliczyli trzy porażki z rzędu, po 0:2 z Empoli i Ceseną na wyjeżdzie oraz 1:2 z Padovą u siebie. Choć na wyjazdach zdobyli wiekszość ze swoich punktów, bo aż 5, to moim zdaniem dzis nie uda im się wywieść z Avellino nawet punktu, jakoże gospodarze zdajdują się w bardzo wysokiej dyspozycji i rozpędzeni nie powinni dziś zgubić punktów. Typuję wygraną Avellino 1:0 lub 2:0.
W 14 kolejce hiszpańskiej Segunda Division Eibar zmierzy się z Realem Madryt B. Faworytem tego spotkania są gospodarze, którzy bardzo dobrze grają na własnym terenie, za to goście na wyjazdach wypadają fatalnie. Choć w przeszłości obie drużyny grały już przeciwko sobie, było to w sezonie 2005/06. Wówczas to 2-krtonie lepsi okazywali się piłkarze rezerw Realu, wygrywając 1:0 w Madrycie i 3:1 na wyjeździe. Eibar to aktualnie 12 drużyna w tabeli mająca na koncie 19 punktów. Do w poprzedniej kolejce zanotowała pierwszą porażkę od sześciu spotkań, ulegając Tenerifie na wyjeździe 0:2. Wcześniej pokonała u siebie Sagarossę 3:2 i Mirandas 1:0, oraz rezerwy Barcelony na wyjeździe 1:0, oraz remisowała bezbramkowo z Herculesem i Alcorcon. Goście po fatalnym początku sezonu z 7 punktami zamykają ligową stawkę. Choć w ostatniej kolejce wygrali u siebie 1:0 z Alaves, wcześniej w 4 meczach zdobyli tylko 1 punkt. Do tego na wyjazdach grają fatalnie nie zdobywając jeszcze nawet punkty, strzelając w 6 meczach tylko 1 gola, przy stracie 10. Moim zdaniem dziś Eibar uda się pokonać rezerwy Realu i zdobyć komplet punktów.
W 14 kolejce włoskiej Serie B Modena podejmie beniaminka, Carpi. Faworytem tego starcia są gospodarze, którzy na własnym terenie grają bardzo dobrze. Modena to aktualnie 8 drużyna w tabeli z 19 punktami na koncie. W poprzedniej kolejce zremisowali na wyjeździe 1:1 z czerwoną latarnią ligi, Juve Stabią i wciąż pozostają bez zwycięstwa w spotkaniach wyjazdowych notując 3 remisy i 4 porażki. Za to na własnym terenie wiedzie im się o niebo lepiej. W 6 dotychczas rozegranych meczach w Modenie zdobyli 16 punktów i są najlepiej grającą na własnym obiekcie drużyną w Serie B. Carpi dotychczas uzbierało 14 punktów i plasuje się tuż nad strefą spadkową, na 16 lokacie. W poprzedniej kolejce przegrało u siebie z Crotone 1:2, a wcześniej pokonało na wyjeździe Trapani 1:0, zremisowało 1:1 u siebie z Latiną i przegrało 1:4 w Avellino. Choć trzeba pamiętać, że Carpi lepiej spisuje się na wyjazdach niż na własnym terenie (u siebie zdobyli tylko 5 punktów, a na wyjazdach aż 9). Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie, o wyniku którego może zdecydować nawet jeden błąd. Moim zdaniem na wyniku dziś zaważy świetna postawa Modeny przed własną publicznością i to oni zgarną tu trzy punkty. Typuję więc zwycięstwo gospodarzy 1:0.
W pierwszym meczu barażowym o awans na Mundial w Brazylii w Reykjaviku Islandia podejmie Chorwację, która jest tu zdecydowanym faworytem do awansu. Dla gospodarzy sukcesem jest sama mżliwość gry w barażach. Obie drużyny gray przeciwko sobie w eliminacjach do MŚ 2006 roku. Wówczas Chorwacja wygrała w Reykjaviku 3:1, a w Zagrzebiu 4:0. Islandczycy w grupie B zgromadzili 17 punktów i dali się wyprzedzić tylko Szwajcarom, a wygrali rywalizacje o baraże ze Słowenią, Norwegią, Albania i Cyprem. Na uwagę zasługuje fakt, że nie przegrali od 5 meczów, remisujac na wyjazdach ze Szwajcarią 4:4 Norwegią 1:1, a wygrawali u siebie ze słabeuszani: Wyspami Owczymi 1:0, Cyprem 2:0 i Albanią 2:1. Choć z lepszymi druzynami u siebie radzili sobie słabo, gdyż przegrywali ze Szwajcarią 0:2, Rosją 0:2 i Słowenią 2:4. Chowaci natomiast w swojej grupie eliminacyjnej dali się wyprzedzić świetnie grającym Belgom, o czym przesądziła słaba końcówka w wykonaniu Chorwatów, gdzie w 4 meczach zdobyli tylko 1 punkt! Zła passa zaczęła się od wpadki u siebie ze Szkotami i porażki 0:1. Później zremisowali z Serbią 1:1 i przegrali u siebie 1:2 z Belgią i 0:2 w Glasgow ze Szkotami. A przecież eliminacje zaczęli fenomenalnie, bo od 5 zwycięstw i remisu. We wrzesniu grali jeszcze towarzysko z Koreą Południową, którą pokonali 2:1. Chorwaci mają świetnych piłkarzy takich jak Modrić, Olić czy Mandziukić i reguralnie występuja na największych turniejach dlatego też nie sądzę, żeby dali się ograć Islandczykom. Moim zdaniem już w pierwszym meczu przesądzą o awansie, dlatego też typuje ich wygraną.
Ciekawie zapowiada się pojedynek Skandynawów, czyli mecz Danii z Norwegią. Faworytem są Duńczycy, choć w meczach towarzyskich, przy podobnych klasach drużyn, każdy wynik jest możliwy. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że Norwegowie nie pokonali swojego dzisiejszego rywala od 6 meczów, czyli od 2002 roku. Wówczas to towarzysko wygrali w Kopenhadze 1:0. Od tamtej pory 3-krotnie padał remis, a dwa razy górą byli Duńczycy. Dania w kończących się eliminacjach do Mundialu w Brazylii, co prawda w swojej grupie zajęła 2 lokatę, ale w klasyfikacji ogólnej uplasowała się na ostatniej pozycji z pośród drużyn, które zajęły w swoich grupach drugą lokatę i w rezultacie nie zakwalfikowała się do baraży o Mundial. Winą za to można obarczyć słaby początek elimnacji, gdzie na potęgę Duńczycy gubili punkty. Nie pomógł zryw w końcówce i 10 zdobytych punktów w 4 ostatnich meczach. Wówczas pokonali dwa razy Maltę (2:1 i 6:0) oraz Armenię 1:0, a zremisowali 2:2 z Rosją, która zajęła pierwsze miejsce w grupie. Wcześniej przegrali towarzysko 2:3 z Polską i eliminacyjnie 0:4 z Armenią, O Norwegach można śmiało powiedzieć, że przechodzą kryzys. Bo czy 4 miejsce w grupie ze Szwajcarią, Islandią, Słowenią, Albanią i Cyprem to nie porażka? Raczej tak. W ostatnich 5 meczach zaliczyli tylko 1 zwycięstwo pokonując 2:0 Cypr. Do tego towarzyska porażka 2:4 ze Szwecją, i eliminacjyjne przegrane ze Szwajcarią 0:2 i Słowenią 0:3, oraz remis z Islandią 1:1, sprawiły, że w eliminacjach zdobyli tylko 12 punktów. Zespół pozbawiony gwiazd, złozony w dużej mierze z pilkarzy krajowych nie napawa optymizmem. Spodziewam się, że dziś Duńczycy pokonają słabych Norwegów, choć obie drużyny zaczynają już budować kadry na kwalfikacje do Euro 2016.
W Bazylei w 4 kolejce Ligi Mistrzów FC Basel zmierzy się ze Steauą i to gospodarze są tu faworytami. Przed dwoma tygodniami w Bukareszcie padł remis 1:1. Basel w Lidze Mistrzów wciąż ma nadzieję na wyjście z grupy, choć po 3 meczach mają 4 punkty i plasują się na 3 pozycji mając przed sobą ekipy Chelsei i Schalke, do których tracą 2 punkty. Basel zaczął rozgrywki od sensacyjnego zwycięstwa 2:1 w Londynie z The Blues, lecz później przegrali u siebie 0:1 z Schalke i stracili jeszcze punkty w meczu ze Steauą. Także w rodzimej lidze im ostatnio nie idzie i w dówch poprzednich kolejkach nie mogli zdobyć kompletu punktów remisując 0:0 z Zurichem i 1:1 z Aarau. To sprawiło, że Grasshoppers zbliżył się do nich na dwa punkty, choć Baseel wciąż jest liderem. Trzeba jednak pamiętać, że w 10 ostatnich spotkaniach Basel wygrał 5-krotnie, 4 razy remisował i przegrał tylko z Schalke. Goście to najsłabsza drużyna w grupie, i z jednym punktem zamyka stawkę, po tym jak gładko przegrali 0:3 z Schalke i 0:4 z Chelseą. Za to zupełnie inaczej wygląda ich sytuacja w lidze rumuńskiej, gdzie jest liderem, choć ma o jedno spotkanie rozegrane mniej, a i tak o 3 punkty wyprzedza resztę stawki. W miniony weekend niespodziewanie jednak zremisowali 1:1 z Coroną w Brasowii. Wcześniej wygrali 2:1 z FC Brasov i 4:0 z Constantą. Moim zdaniem dziś Basel pokarze, że między dwiema ekipami jest różnica klas i wygra ze Steauą, co pozwoli im pozostać w grze o awans z grupy. Steaua nie dość, że ma słabszą kadrę, gra na wyjeżdzie, to nie ma takiego obycia w lidze Mistrzów jak Szwajcarzy i ten aspekt może zadecydować o sukcesie Szwajcarów.
W 4 kolejce Ligi Mistrzów Zenit zmierzy się z FC Porto. Zapowiada się bardzo ciekawe widowisko, gdyż obie ekipy walczą o awans z grupy i żadna z nich nie może sobie dziś pozwolić na porażkę. Przed dwoma tygodniami Zenit wygrał w Porto 1:0, choć Portugalczycy przez dużą część meczu grali w ,,10-tkę''. Zenit w dotychczasowych meczach Ligi Mistrzów zdobył 4 punkty przegrywając w Madrycie z Atletico 1:3, remisując u siebie bezbramkowo z Austrią (przez 50 minut grali w osłabioniu po czerwonej kartce dla Wetsela, co można było uznać za błąd sędziego) i zwycięstwie z Porto. W miniony weekend zawiedli w lidze rosyjskiej, gdy zgubili punkty u siebie remisując 1:1 z Amkarem. Nauwagę zasługuje fakt, że Zenit w ostatnich 9 meczach (Liga Mistrzów i Liga rosyjska) zaliczył 7 zwycięstw i 2 remisy! Widać więc jasno w jak dobrej znajdują się obecnie dyspozycji, co przełożyło się tez na pozycję lidera w Premier Lidze, gdzie mają 3 punkty przewagi nad Lokomotivem Moskwa. Porto w Lidze Mistrzów zaczęło od zwycięstwa 1:0 z Austrią w Wiedniu, lecz później przyszły porażki na własnym terenie, 1:2 z Atletico i 0:1 z Zenitem. Jasne jest jak ważnym będzie dzisiejszy mecz z Zenitem. Lepiej wiedzie się im w lidze portugalskiej, gdzie 9 kolejkach z 23 punktami są liderem, choć w miniony weekend zaliczyli wpadkę remisując na wyjeżdzie 1:1 z Belenenses. Wcześniej pokonali 3:1 Sporting Lizbonę i Aroucę i 1:0 Vitorię Guimaraes. Moim zdaniem dziś obydwie drużyny zagrają bardzo ostrożnie czychając na jeden błąd przeciwnika. Stawiam na remis, choć każdy inny wynik także jest wielce prawdopodobny.
W 4 kolejce Ligi Mistrzów Manchester United wybiera się do Kraju Basków, gdzie zmierzy się z Realem Sociedad. Faworytem tego meczu są goście, którzy już dziś mogą zrobic duży krok ku wyjściu z grupy. Gospodarze jeśli dziś nie wygrają, przestaną się liczyć w walce o wyjście z grupy. W pierwszym spotkaniu wygrał z Sociedad skromnie 1:0 i dzis znów jest faworytem do zwycięstwa. Gospodarze przegrali swoje wszystkie trzy mecze w Lidze Mistrzów i po woli przestają się liczyc w rywalizacji o wyjście z grupy. Zaczęli od porażki u siebie 0:2 z Szachatrem, później ulegli Bayerowi w Leverkusen 1:2, tracąc gola w końcówce meczu, a na koniec przegrali z United. Lepiej spisują się w Primera Division, gdzie w miniony weekend 5:0 rozbili Ossasunę i wskoczyli na 7 pozycję mając na koncie 17 punktów. Co ciekawe w lidze w 4 ostatnich meczach zdobyli aż 10 punktów, remisując 2:2 w Valladolid i wygrywajac 3:0 z Almeria i Valencją (na wyjeżdzie). Czerwone Diabły natomiast po słabszym początku zdaja się już rozpędzać czego efektem jest 7 ostatnich meczów bez porażki ( 5 zwycięstw i 2 remisy). W Lidze Mistrzów z 7 punktami są liderem grupy. Zaczęli od zwycięstwa 4:2 z Bayerem u siebie, później zremisowali 1:1 w Doniecku z Szachtarem i 1:0 Sociedad. Na uwagę zasługuje fakt, że po dzisiejszym meczu czeka ich ciężka rywalizacja w Leverkusen i mecz na Old Trafford z Szachtarem i jeśli dziś zdobędą komplet punktów zrobią wielki krok w drodze do awansu. Jeśli zgubią punkty, w kolejnych meczach o punkty będzie o wiele trudniej. W Premiership też ich gra się poprawiła i w ostatnich tygodniach zaliczyli 3 zwycięstwa i remis, dzięki czemu przesunęli się na 7 pozycję w tabeli (17 punktów po 10 meczach strata 8 oczek do lidera, Arsenalu). W miniony weekend gładko wygrali w Londynie z Fulham 3:1. Wcześniej 3:2 pokonali Stoke, zremisowali 1:1 z Southamptone i wygrali 2:1 w Sunderland. Do formy wraca Van Persi i Rooney, którzy dziś mogą dać zwycięstwo gościom, i dotychczas zdobyli już po 7 bramek. Moim zdaniem dzis goście zostawią na boisku dużo zdrowia, lecz to będzie za mało, że uporać się z bardzo dobrze ostatnio grającą druzyną United. Typuję więc wygraną gości, choć i remis jest tu dość prawdopodobny.
W Kopenhadze w 4 kolejce Ligi Mistrzów miejscowe FC gości Galatasaray. Gospodarze już praktycznie nie mają szans na awans z grupy, choć wciąż jeszcze zachowują nadzieję na zajęcie 3 miejsca i grę w Lidze Europy. Goście mają duże szanse na awans z grupy pod warunkiem, że dziś zdobędą komplet punktów. I dlatego też to Turcy są postrzegani za faworyta tego meczu. W pierwszym spotkaniu tych drużyn w Stambule Galata nie dała szans Duńczykom i pokonała ich pewnie 3:1. Copenhagen ma olbrzymie problemy finansowe i dlatego też przed sezone odeszło kilku kluczowych graczy. W 3 dotychczasowych meczach Ligi Mistrzów zdobyli 1 punkt remisując u siebie 1:1 z Juventusem. Do tego jeszcze gładko przegrali w Madrycie z Realem 0:4 i przegrali z Galatą. I tak jak wszyscy się spodziewali Duńczycy sa ostatnią druzyną w tabeli, choć jeśli dziś pokonają Turków, wrocą do gry. W miniony weekend łatwo pokonali u siebie 4:0 Nordsjaelland i przesunęli się w ligowej tabeli na 4 pozycję, mając 20 punktów i tracą do lidera, Midtjylland 7 oczek. Na uwagę zasługuje fakt, że po słabym początku sezonu w 4 ostatnich meczach zdobyli 10 punktów, remisując 1:1 z Randers, i wygrywając 3:0 z Aalborgiem i 2:1 z Sonderjyske. Co ciekawe na własnym terenie ostatni raz przegrali 10 meczów temu, w sierpniu, 1:3 z Randers. Od tego czasu zaliczyli 4 remisy i 5 zwycięstw. Goście też słabo zaczęli sezon i z meczu na mecz się rozkręcają, czego efektem są 4 zwycięstwa z rzędu. W miniony weekend wygrali 2:1 z Konyasporem. Wcześniej pokonali na wyjeżdzie Kayserispor 4:2, a u siebie 2:1 Karabukspor i 3:1 Copenhagen. W tabeli ligi tureckiej więc plasują się już na 4 lokacie, mając 19 punktów i tarcąc 6 oczek do lidera, Fenerbahce. Lepiej wygląda sytuacja w Lidze Mistrzów. Tu z 4 punktami są wiceliderem. Żle zaczęli rozgrywki Chmpions League, gdyz przegrali u siebie 1:6 z Realem. Później niespodziewanie zremisowali 2:2 z Juventusem w Trynie i pokonali Copenhagen. Aby liczyć na awans z grupy muszą więc dziś wygrac i liczyc na dobry wynik w meczu z Juve w Stambule. To jest realny scenariusz. Moim zdaniem czeka nas bardzo zacięte spotkanie, w którym może spodziewać się dużej ilości goli. Obie drużyny słabo spisują się w defensywie, ale bardzo dobrze grają w ataku i strzelają dużo goli.Bardziej zdeterminowali powinni być goście, którzy mają lepszy skład i kilka indywidualności, takich jak Drogba, Yilmaz czy Sneijder. Dlatego też typuję wygraną gości, choć remis jest równie prawdopodobny.
W Pilźnie miejscowa Viktoria stanie dziś przed bardzo trudnym zadaniem, gdyż w 4 kolejce Ligi Mistrzów zmierzy się z obrońcą tytułu, Bayernem Monachium. Nikt nie daje gsopodarzom najmniejszych szans na korzystny wynik i głównym pytaniem jest wysokość zwycięstwa gości. W pierwszym spotkaniu, w Monachium, Bayern wygrał 5:0. Viktoria to najsłabsza drużyna w grupie D i z 0 punktow zamyka tabelę. Choć na punkty mieli szanse w meczu w Moskwie, gdzie prowadzili już 2:0 z CSKA, ale ostatecznie przegrali 2:3, ponieważ nie potrafili skutecznie dobić rywala, choć po 30 minutach powinni prowadzić nawet 4:0, ale zmarnowali dwie 100% sytuacje. Takiej szansy nie mieli w pierwsztym spotkaniu, w którym u siebie gładko przegrali 0:3 z Manchesterem City. Nastroje kibiców poprawił mecz zostatniego weekendu, w którym pokonali 6:1 Jablonec i po 13 kolejkach, z 28 punktami plasują się na pozycji wicelidera, choć do Sparty Pragi tracą aż 7 punktów i wszystko wskazuje, na to, że nie obronią mistrzostwa Czech. W zupełnie innej sytuacji znajduje się drużyna Bayernu, która w Lidze Mistrzów wygrala wszystkie trzy spotkania, pokonując 3:0 CSKA, 3:1 City w Manchesterze i 5:0 Viktorię. Do tego w Bundeslidze z 29 punktami po 11 kolejkach liderują, mając punkt przewagi nad BVB. W miniony weekend zaliczyli trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu, wygrywając 2:1 z Hoffenheim na wyjeżdzie. Wcześniej pokonali 3:2 Herthę i 4:1 Mainz na własnym terenie. Wiadomo, że Bayern dziś powinien strzelić kilka goli i gładko wygrać z Czechami. Ciekawe czy piłkarzom gospodarzy uda się zdobyć choć jednego gola. Będzie o to ciężko. Obie drużyny różni przepaść i fachowcy typuja w tym meczu pogrom w stylu tego z Monachium. Bayern w 10 ostatnich meczach strzelił aż 30 goli, a Viktoria w 3 meczach Ligi Mistrzów straciła aż 11 bramek. Jednak na włąsnym terenie Czesi postarają się uniknąć pogromu z Monachium i zagrają bardzo defensywnie, dlatego też typuje over 3.5 gola licząc, że Bayern wygra 2?:0 lub 3:0.





