W hicie 28 kolejki Premiership zagrają ze sobą zespoły Tottenhamu i Arsenalu. Tottenham jest na 4 miejscu w tabeli zaraz za nim Arsenal na miejscu 5 ze stratą 4 punktów. Jeśli gospodarze wygrają przeskoczą w tabeli Chelsea i wskoczą na podium, jeśli zaś przegrają to strata Arsenalu do nich ,będzie wynosić tylko punkt. Na White Hart Lane o godzinie 17, będziemy świadkami pasjonującego spotkania , które moim zdaniem wygra Tottenham. Z kilku prostych przyczyn stawiam na gospodarzy. Po 1 mają w swoim składzie Garetha Bale'a, który błyszczy skutecznością strzelając przynajmniej 1 gola w każdym z ostatnich 4 meczy. Po 2 , Koguty grają u siebie a w ostatnich 11 meczach domowych, wygrali 9 i 2 razy zrmisowali, nie odnosząc porażki. Ostatni raz Tottenham poniósł porażkę w 16 kolejce czyli dawno temu. Spotkanie na pewno zapowiada się w obfitujące w bramki, 53 gole w 11 starciach pomiędzy Arsenalem i Tottenhamem mówi samo za siebie. Arsenal w poprzedniej kolejce wygrał u siebie skromnie z Aston Villa 2:1 a wcześniej zaliczył porażki z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów 1:3 oraz w FA Cup z Blackburn. Arsenal to dobra drużyna ale brakuje im stabilizacji i powyżej pewnego poziomu nie są wstanie zagrać, mają młody zespół i co roku wyprzedają największe gwiazdy. Uważam ,że Tottenham wygra to spotkanie bo jest w świetnej formie i ma w składzie Bale'a, który strzelił już 15 goli w tym sezonie i na pewno na tym nie zaprzestanie. W derbach północnego Londynu stwiam na zwycięstwo Tottenhamu. Powodzenia :)
W niedzielnym spotkaniu 27 kolejki Serie A, zmierzą się zespoły Sampodori i Parmy. Zespoły te sąsiadują w tabeli i mają tyle samo punktów, po 32. W zdecydowanie lepszej formie są piłkarze Sampodori, która ma serię 5 meczy bez porażki, szczególnie mocni są u siebie o czym świadczą ich ostatnie spotkania domowe, 6:0 z Pescarą, 3:1 z Romą oraz 2:0 z Chievo to rezultaty ,które mogą robić wrażenie i stawiają gospodarzy w roli faworytów tego spotkania. Parma jest na miejscu 11 w tabeli, tuż za swoim niedzielnym przeciwnikiem ,jednak jej ostatnie wyniki nie napawają optymizmem przed starciem w Genui. Goście na wyjazdach mają bilans 2-3-8 co jest 16 wynikiem w Serie A, co więcej Parma w ostatnich 5 meczach zdobyła tylko 1 punkt i nie potrafi wygrać już od 8 spotkań. Sampodoria na własnym boisku gra dobrze i nie powinna mieć problemów z odniesieniem zwycięstwa nad swoim sąsiadem w tabeli, ponieważ gra Parmy nie wróży im sukcesów w tym meczu. Ostatni mecz obu ekip odbył się w październiku zeszłego roku i wtedy górą była Parma, wygrywając u siebie 2:1, teraz myślę ,że Sampodoria się zrewanżuje za tą porażke i zgarnie 3 punkty, tym bardziej ,że są naprawdę mocni na swoim boisku i tylko raz schodzili przegrani w ostatnich 8 meczach. Reasumując , stawiam na wygraną gospodarzy w tym meczu. Powodzenia :)
W 26 kolejce Primera Division zmierzą się drużyny Ossasuny i Athletic Bilbao. Gospodarze są na miejscu 14 z dorobkiem 28 punktów i zdobyli 10 punktów w ostatnich 4 meczach, co dobrze świadczy o ich dyspozycji. Ich rywal ,Athletic Bilbao znajduje się na pozycji numer 16 i ma o 2 oczka mniej niż Osasuna. Bilbao przegrało 3 ostatnie mecze pomimo tego, że nie grali z nikim z pierwszej trójki, szczególnie 0:4 z 13 w tabeli Espanyolem musiało boleć. Gospodarze ewidentnie załapali wiatr w żagle i powinni się uporać na swoim terenie z Bilbao, które prezentuje się słabo ostatnimi czasy a na wyjazdach gra jeszcze gorzej i ma bilans 2-3-7. W październiku zeszłego roku miał miejsce ostatni pojedynek obu jedenastek i górą byli gracze Osasuny, którzy ograli rywali na swoim terenie 2:1. Stawiam w tym spotkaniu na kolejną wygraną Osasuny, która po dotkliwej porażce z Barcą 5:1, zanotowała remis i 3 wygrane, tracąc tylko 1 bramke w ostatnich 4 spotkaniach. Powodzenia :)
Mecz pomiędzy Realem i Barcelona jak zwykle zapowiada się niezwykle ciekawie. Po wtorkowej porażce 3:1 na własnym boisku, piłkarze z Katalonii są rządni rewanżu. W tym roku byliśmy już świadkami dwóch Gran Derbi i w żadnym z tych spotkań Barcelona nie odniosła zwycięstwa. W ogóle Królewscy ostatni raz przegrali ze swoim dzisiejszym rywalem 5 pojedynków temu ,w tym czasie notując 2 wygrane i 2 remisy. Sytuacja w ligowej tabeli jest klarowna i tylko jakaś mega katastrofa ,może odebrać mistrzostwo Barcelonie, która nad Realem ma 16 punktów przewagi. Dzisiejsze spotkanie na Bernabeu , może okazać się kolejną po Milanie i spotkaniu w Pucharze Króla, kleską wielkiej Barcy. Katalońska drużyna jest ostatnio rozbita , na co na pewno ma wpływ ,zły stan zdrowia trenera Tito Vilanovy. Jakby tego było mało na Bernabeu nie zagra Xavi ,który leczy lekką kontuzje a pod dużym znakiem zapytania stoi również występ Messiego, który borykał się niedługo przed spotkaniem z wysoką gorączką. Mourinho zdaje sobię sprawe, że w tym sezonie najważniejsza jest dla niego Liga Mistrzów, bo w lidze Barcelona jest już nie do dogonienia ale z drugiej strony dawno Katalończycy nie byli tak słabi, a spotkanie z Barceloną jest niezwykle prestiżowe i The Special One będzie chciał wygrać przed własną publicznością. Barceolne czeka arcytrudny rewanż z Milanem , dlatego nie będzie za wszelką cenę szukać sposobu na Królewskich. Moim zdaniem większą motywacją objawią się gracze Realu Madryt i ponownie wyjdą zwycięsko z pojedynku w El Clasico. Powodzenia :)
W tą sobotę we włoskiej Serie B zmierzą się między sobą drużyny Crotone i Ascoli. Obie ekipy średnio sobie radzą w tym sezonie i nie są jeszcze pewne utrzymania, bo mają tylko 3 punkty przewagi nad strefą barażową. Jedni i drudzy uzyskali do tej pory po 33 punkty, mają tyle samo zwycięstw i tyle samo porażek, ale należy dodać ,że zostały im przed sezonem odjęte punkty a konkretniej gospodarzom zabrano 2 oczka a gościom 1. Statystyki,forma i pozycja w tabeli wskazują, że są to wyrównane drużyny, dlatego stawiam na remis w tym meczu. Obydwie ekipy w ostatnich 5 meczach, remisowali 2 razy a w ostatnich 5 meczach pomiędzy Crotone i Ascoli, po 2 razy wygrywali jedni i drudzy a raz padł remis. W ostatniej kolejce Crotone ograło z 2 w tabeli Livorno 2:1 na wyjeździe, zaś Ascoli przegrało z liderem Sassuolo 2:4 u siebie ,więc w lepszych humorach są na pewno gospodarze ale jak wiadomo mecz meczowi nie równy. W drugiej lidze włoskiej często padają remisy a to spotkanie nie ma faworyta, dlatego uważam, że mecz zakończy się podziałem punktów. Powodzenia:)
W jednym z piątkowych spotkań na zapleczu Premier League , Wolves zmierzy się z Watford. Gospodarze tego spotkania plasują się na 22 miejscu w tabeli i mają 2 punkty straty do bezpiecznego miejsca, na który znajduje się teraz drużyna Barnsley. Wolves są kompletnie bez formy i nie potrafią wygrać już od 13 spotkań, przegrali przez ten czas 8 meczy i 4 razy remisowali, nie odnosząc w tym roku jeszcze zwycięstwa, co z pewnością nie napawa optymizmem kibiców tej drużyny. W zupełnie odmiennych nastrojach jest Watford, wicelider Championship i najlepsza wyjazdowa drużyna w lidze. Goście w ostatnich 9 meczach przegrali tylko raz, na wyjeździe z Bristol City i mają bardzo duże szanse w tym sezonie na bezpośredni awans do Premier League. Watford ma świetny bilans na wyjazdach, 10-2-5 i nie powinien mieć problemów z beznadziejną drużyną Wolves. Ostatni pojedynek obu drużyn miał miejsce w listopadzie zeszłego roku i Watford wygrał ten mecz u siebie 2:1, teraz mają mecz na wyjeździe ale ,jak już nie raz w tym sezonie udowadniali, gra na wyjeździe nie stanowi dla Watfordu, żadnego problemu. Stawiam na wygraną gości w tym spotkaniu, bo są po prostu lepsi i liczę, że udowodnią to w piątek. Powodzenia :)
Jak zwykle w piątek swoje mecze rozgrywa 2 liga Francuska, w której to ciekawie zapowiada się spotkanie pomiędzy Ajaccio a Monaco. Zdecydowanym faworytem tego meczu jest Monaco, główny pretendent do awansu i lider rozgrywek. Monaco z 53 punktami, ma przewagę 5 punktów nad drugim Nantes i z bilansem 8-2-2, jest najlepszą drużyną wyjazdową w lidze. Ajaccio znajduje się po drugiej stronie tabeli , na miejscu 19 z ledwie 20-stoma punktami na koncie w 26 meczach. Ajaccio przegrało ostatnio 3 mecze u siebie i wszystko wskazuje na to ,że przegra po raz czwarty. W styczniu tego roku, Monaco wygrało z Ajaccio w sparingu 2:0 i teraz też powinni spokojnie się uporać z przedostatnią drużyną w tabeli, tym bardziej ,że gospodarze przegrali już 6 meczy z rzędu a Monaco jeszcze w tym roku nie odniosło porażki. Monaco jest za silnym zespołem by nie grać w Ligue 1 o czym przekonały się już zespoły lepsze od Ajaccio, dlatego stawiam na spokojne zwycięstwo przyjezdnych. Powodzenia :)
W 24 kolejce niemieckiej 2 Bundesligi, zagrają ze sobą dwie drużyny ze środka tabeli a mianowicie Paderborn i Energie Cottbus. Gospodarze są na 7 miejscu w tabeli i mają dokładnie tyle samo punktów co ich piątkowy przeciwnik z Cottbus, czyli 32. Gospodarze tego spotkania nie zaczęli dobrze rundy rewanżowej i w pierwszym meczu, ulegli ówczesnemu liderowi ,Braunschweig 2:1. Później jednak było już tylko lepiej i Paderborn wygrał 3 następne mecze, w dodatku każde różnicą 2 goli. Energie za to nie może wygrać w lidze już od 8 spotkań, a ostatni raz na wyjeździe wygrali prawie pół roku temu na dodatek z najsłabszym w tabeli Regensburgiem. Ostatni raz dzisiejsi rywale spotkali się ze sobą w kwietniu zeszłego roku i Paderborn wygrało wtedy 3:1. Moim zdaniem gospodarze wygrają ten mecz bo są na fali wznoszącej o czym świadczą ich ostatnie wyniki, do tego grają przed własną publicznością a ich rywale zapomnieli jak się wygrywa. Stawiam na pewną wygraną gospodarzy w tym meczu. Powodzenia :)
Na czwartek zaplanowano jedno spotkanie w Pucharze Francji, w którym naprzeciw siebie staną drużyny Lens i SAS Epinal. Faworytem są oczywiście gospodarze, którzy na co dzień grają na zapleczu Ligue 1. Epinal gra w 3 lidze francuskiej i nie spisuje się tam zbyt dobrze o czym świadczy przedostatnie miejsce w tabeli i tylko 15 punktów w 22 meczach. Mimo tego, że gospodarze są oczywistym faworytem tego spotkania, to wczorajsze remisy Bordeaux i Nancy z zespołami z niższych klas rozgrywkowych pokazują, że nie można nikogo lekceważyć o czym przekonał się już Lyon i Nantes, które poległy w rzutach karnych z Epinal. Liczę na kolejną niespodziankę jaką będzie remis w regulaminowym czasie gry a potem wszystko się ,może zdarzyć. Epinal będzie się zapewne bronić całym zespołem i czekać na okazję do kontry. Sprawa awansu do ćwierćfinału jest otwarta a patrząc na wyczyny Epinal w tych rozgrywkach na pewno nie są bez szans. Mój typ na to spotkanie to remis. Powodzenia :)
W czwartek odbędą się tak zwane derby , w których zagrają dwie ekipy z Miasta Bruggia. El Clasico to, to nie jest, ale pewnie w Belgii jakąś tam większą niż zwykły mecz wartość ma. Cercle po 27 kolejkach, uzbierało ledwie 14 punktów i jest czerwoną latarnią ligi ze stratą do bezpiecznego Lierse 9 punktów. Club Brugge również nie błyszczy formą ostatnimi czasy i wygrał tylko jedno z ostatnich 5 meczy. Goście plasują się na 6 miejscu z dorobkiem 45 punktów. Moim zdaniem Cercle z bilansem domowym 3-3-7 , jest w stanie zremisować ten mecz tym bardziej ,że jak wiadomo derby rządzą się własnymi prawami. Club Brugge jest nieobliczalne na wyjazdach, po świetnych meczach i wygranych nas Beerscho 7:1 czy 3:1 nad St.Liege przychodzi wysoka porażka 4:1 z Genk. W ostatnim spotkaniu obu zespołów Cercle ograło 1:0 Club Brugge u siebie, więc nie mają czego się bać i myślę, że remis w tym spotkaniu jest w ich zasięgu tym bardziej, że na 10 ostatnich meczy u siebie Cercle przegrało tylko 3. Mój typ na ten mecz to remis. Powodzenia :)






