Jestem pierwszy do analizy tego meczu, a więc analizuje. Który zespół po triumfie w krajowych rozgrywkach, zdobędzie puchar Ligi Mistrzów. Uważam, ze będzie to Barcelona. Duma Katalonii jest obecnie na świecie drużyną nie do zatrzymania. Od razu ktoś sobie pomyśli, że dwa ostatnie remisy z niżej notowanymi zespołami to co to było. Barcelona wychodziła na te mecze w okrojonym składzie. Pep Guardiola postanowił oszczędzac podstawowych zawodników. Jednak w ostatnim meczu ligowym pomimo tego, ze wystąpiło kilku zawodników z drugiego składu w ostatnim ligowym meczu zwyciężyli z Malagą 1-3. Guardiola będzie miał do dyspozycji wszystkich podstawowych zawodników. Czerwone Diabły również wygrały ostatnie spotkanie ligowe po zaciętym pojedynku z Blackpool 4-2. W bezpośrednich spotkanich prowadzi Manchester United co przedstawia się w tym stylu: 2 zwycięstwa, jeden remis, i jedna porazka. Ostatnie spotkanie choc było to dawno, bo w 2009r. wygrała Barcelona. W tak prestiżowym finale może byc podobnie. A oto co powiedział Guardiola na konferencji prasowej: „Jestem szczęśliwy z faktu, iż gracze będą dostępni. Zagramy na maximum naszych umiejętności. Podejmiemy walkę nie tylko z rywalem, ale także z nami samymi. Zwycięstwo w La Liga było naszym najważniejszym celem, który został zrealizowany, lecz teraz gramy o europejski triumf i pokażemy hiszpański styl gryâ€? Uważam, że to wszystko się sprawdzi, i warto brac po takim kursie-powodzenia
Spotkanie dopiero w środę, ale już dziś postanowiłem po krótce przeanalizowac to spotkanie. Kursy są wyrównane, gdyż zmierzą się ze sobą drużyny z czołówki ligi, a więc z pewnością emocji nie zabraknie. Widzew pomimo tego, że jest niżej w tabeli, gdyż dopiero siódmy, a do końca sezonu pozostały zaledwie dwie kolejki łódzki klub wciąż ma nawet szanse na awans do kwalifikacji Ligi Europejskiej. Widzew AÂódź nie przegrał od końca kwietinia. Są pewni utrzymania, a ostatnie dwa mecze zakończyli pewnymi zwycięstwami nad Zagłębiem Lubin, i ostatnio nad Cracovią Kraków-spotkanie wyjazdowe. Bardzo duże znaczenie w tym wygranym wyjazdowym meczu miał przede wszystkim Piotr Grzelczak oraz Dudu, którzy znaleźli się w jedenastce kolejki. Lechia Gdańsk w ostatnim meczu wygrała 2-1 z Lechem Poznań. Nie moze uciec od takiego stwerdzenia, że było to szczęśliwe zwycięstwo. Przegrywali 0-1, jednak w trzy minuty przesądzili o losach spotkania. Widzew AÂódź ma potencjał, dobrze grających zawodników, i mam nadzieję, ze zdobędą trzy punkty w tej kolejce, a zwycięstwo choc trochę da im nadzieję jeszcze byc może na start w elitarnych rozgrywkach Ligi Europejskiej-powodzenia
Z tak wysokiego kursu należy jak najszybciej dopóki jeszcze nie spadnie. Obie drużyny walcza o coś więcej w tym spotkaniu niż tylko o trzy punkty. Legia Warszawa wciąż pragnie liczyc się w walce o europejskie puchary na co wciąż mają szansę. Dla przykładu mają tyle samo punktów co trzecia Lechia Gdańsk, oraz tyle co czwarty AÅ¡ląsk Wrocław. Dzięki bardziej korzystnemu bilansowi bramkowego te drużyny są wyżej w tabeli. Legia ma potencjał i z pewnością pragnie wystąpic w przyszłym sezonie w Lidze Europejskiej. Jak wiadomo muszą przebrnac najpierw kwalifikacje. Przpesutkę do walki o europejskie puchary dała ostatnia bardzo ważna wygrana nad mistrzem Polski Wisłą Kraków 2-0. Bramki zdobyli Cabral i Szałachowski. Tamto spotkanie spowodowało kilka kontuzji, ale do składu wracają wcześniej kontuzjowania. Będzie to bardzo ważny mecz również dla Arki. Po zwycięstwie w ostatniej kolejce z Polonią Bytom wydostali się ze strefy spadkowej jednak wciąż nie mogą czuc się bezpieczni. Z pewnością w tym meczu zobaczymy w stołecznym klubie Ivicy Vrdoljaka i Ariela Borysiuka. Bilans osttanich bezpośrednich spotkań jest bardzo korzystny dla Legii. Wygrali siedem z ostatnich dziewięciu meczy, a więc jestem zdania, że w tym meczu będzie podobnie-powodzenia
Polonia Warszawa na początku sezonu była jednym z głównych faworytów do odniesienia zwycięstwa i zdobycia tytułu mistrza Polski. Niestety okazało się inaczej. Klub sponsorowany przez Józefa Wojciechowskiego nie zostanie mistrzem Polski, ale wciąż liczy się w walce o europejskie puchary, nawet pomimo tego, że są dopiero na ósmym miejscu w lidze. Mają jednak zaledwie trzy punkty straty do zajmującej trzecie miejsce Lechii Gdańsk. Polonia bardzo ładnie radzi sobie w ostatnich dniach. Wygrali w ostatniej kolejce z Ruchem Chorzów w spotkaniu wyjazdowym. Na Konwiktorskiej nie są może i tak mocną drużynę, ale w takim meczu z pewnością się zmibilizują. W drużynie gospodarzy nie zobaczymy Tomasza Brzyskiego oraz kontuzjowanych Patryka Rachwała i Artura Sobiecha. Dobrą wiadomością jest powrót bramkarza Sebastiana Przyrowskiego, oraz pierwszy raz w kadrze meczowej znalazł się Bialorusin Dmitrij Riekisz. GKS Bełchatów podczas ostatniego treningu przed wyjazdem trenował prawie całym składem, oczywiście za wyjątkiem Grzegorza Barana. Bilans bezpośrednich spotkań można by rzec równoważy się. W rundzie jesiennej Bełchatowianie wygrali 3-2, a więc uważam, że czas na rewanż-powodzenia. Kadra Polonii na mecz: Bramkarze: Michał Gliwa Sebastian Przyrowski Obrońcy: ÄÂorÄ‘e ÄOotra Tomasz Jodłowiec Adam Kokoszka Radek MynA!Aâ„¢ Dariusz Pietrasiak Maciej Sadlok Jakub Tosik Pomocnicy: Andreu Bruno Adrian Mierzejewski AÂukasz Piątek Dmitrij Riekisz AÂukasz Trałka Napastnicy: Daniel Gołębiewski Euzebiusz Smolarek AÂukasz Teodorczyk
Dziś na zapleczu Serie A dojdzie do ciekawego starcia pomiędzy zespołami wysoko notowanymi zespołami. Gospodarze są na drugim miejscu, do końca sezonu pozostały zaledwie dwa kolejki, a nad trzecim Novara Calcio mają cztery punkty przewagi co powoduje, że są pewni awansu w przyszłym sezonie do Serie A. Siena to drużyna z potencjałem, kilka sezonów spędzonych w Serie A robią swoje. Na własnym stadionie są jedną z lepszych drużyn w lidze. Kursy są wyrównane, natomiast uważam, ze Varese nie ma zbyt dużych szans na zdobycie trzech punktów, a nawet i jednego. Bardzo słabo grają na wyjazdach. Również są pewni ze względu na zajmowaną czwartą pozycję gry w playoffach, a więc żeby za bardzo się nie przemęczac, oraz Siena aby zrewanżowała się za porażkę z rundy jesiennej uważam, ze w ostatnim meczu tego sezonu na własnym stadionie zdobędzie trzy punkty-powodzenia
36 kolejka Premisership rozpocznie się od tego spotkania. Co niektórych może zaskoczyc ten typ. Ale sami przyznajcie czy nie lepiej jest świętowac ostateczny sukces na własnym stadionie, odbierac mistrzowski tytuł, puchar. Manchester United ma szesc punktów przewagi nad drugą Chelsea Londyn. Jedynie co może im przeszkodzic co jakaś katastrofa. Czerowne Diabły w ostatniej kolejce wygrały z Chelsea Londyn na własnym stadionie 2-1. Z pewnością ta wygrana była potrzebna głównie z tego względu, ze w przedostatniej kolejce przegrali z Kanonierami 1-0. Byc moze dziś w bramce w podstawowym skladzie wystąpi Tomasz Kuszczak, natomiast będzie widoczny brak najprawdopodobniej Patrice'a Evry oraz Johna O'Shea. Przewidywane składy prezentują się następująco: Blackburn Rovers: Robinson, Emerton, Samba, Givet, Olsson, Diouf, J Jones, N'Zonzi, P Jones, Hoilett, Roberts. Manchester United: Kuszczak, Rafael, Ferdinand, Vidić, Evra, Park, Valencia, Carrick, Giggs, Rooney, Hernandez. Piłkarzom Blackburn bardzo są potrzebne punkty w tym spotkaniu, ponieważ nie są jeszcze zagrożenie spadkiem, ale ich przewaga nad znajdującym się w strefie spadkowej Blackpool FC to zaledwie trzy punkty. Uważam również, że byc może będą chcieli zrewanżowac się za porażkę z rundy jesiennej wówczasgdy przegrali, aż 7-1-powodzenia
Do końca sezonu dla tych drużyn pozostało osiem kolejek. To dużo i mało. Polonia chce wciąż się liczyć w walce o europejskie puchary, natomiast Arka z pewnością chciałaby utrzymać się w Ekstraklasie. Oba zadania są do zrealizowania, choć osobiście więcej szans daję przyjezdnym. W przypadku wygranej Arki, a przegranej Polonii Bytom zespół z nad Bałtyku może wydostać się ze strefy spadkowej. Jak można przeczytać w dobrych nastrojach przygotowywali się do meczu. Jeszcze wczoraj miał miejsce lekki rozruch, piłkarze byli w dobrych nastrojach. Większa presja jest skierowana wobec zawodników gospodarzy. Założenia postawione na początku sezonu na razie nie maja odbicia w wynikach. Polonia zajmuje dziesiąte miejsce, lecz ze względu na ogromny ścisk w tabeli, stołeczni gracze również jak i inne zespoły trochę wyżej notowane tracą zaledwie trzy punkty do zajmującego trzecie miejsce AÅ¡ląska Wrocław. Bilans dotychczasowych spotkań jest dużo korzystniejszy dla gospodarzy. Upatrując szans Arki patrzę również na znaczące osłabienia Polonii. Nie zagrają podstawowi zawodnicy: Euzebiusz Smolarek, Maciej Sadlok i Artur Sobiech. Spodziewam się, że dziś przyjezdni sprawią niespodziankę-powodzenia
Zarówno Brescia jak i Milan walczą jeszcze o coś w końcówce tego sezonu. Ci pierwsi walczą o utrzymanie, ci drudzy chcą wcześniej zapewnić sobie mistrzostwo kraju. Są to dwa odmienne cele. Dla Bresci będzie to cel trudny do zrealizowania. Zmierzą się z zespołem kandydującym do mistrzostwa. Brescia traci cztery punkty do Cesany zajmującej bezpieczne miejsce gwarantującej utrzymanie. Gospodarze swoje trzy ostatnie mecze zakończyło każdym różnym wynikiem. Na własnym stadionie nie grają zbyt rewelacyjnie, ale z pewnością lepiej niż na wyjazdach. Upatrując dla siebie jakiś punktów mogą upatrywać w osłabieniach Milanu. W sobotę nie zagrają: Inzaghi, Ambrosini, Bonera, Jankulovski, Pato, Abbiati, Nesta, Ibrahimović, natomiast Brescia bedzie osłabiona brakiem Dallamano, Cordova, Zoboli. Milan z pewnością będzie chciał zdobyć trzy punkty, lecz podejrzewam, ze będzie ciężko o punkty w obliczu zmobilizowanej drużyny Bresci. Uważam, ze gospodarze zwojują coś w tym meczu-powodzenia. Przewidywane składy: BRESCIA: Arcari - Zebina, Bega, Accardi, Zambelli, Filippini, Zanetti, Hetemaj, Berardi, Eder, Caracciolo AC MILAN: Amelia - Abate, Yepes, Thiago Silva, Zambrotta, Gattuso, Van Bommel, Seedorf, Boateng, Robinho, Cassano
Bardzo ciekawie zapowiada się spotkanie 34 kolejki Serie A. Warto dodać, ze do końca sezonu włącznie z tym meczem pozostało zaledwie pięć kolejek. To dużo i mało. Można dużo stracić jak i również dużo zyskać. Obecna trzecia pozycja Interu zapewnia im pewny udział w następnym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Lazio ma do Interu straty zaledwie trzech punktów, lecz musi również uważać, gdyż po piętach depczą im szczególnie Udinese jak i również Roma, która pewnie w tej kolejce zdobędzie trzy punkty. Kibice obu drużyn są podobno zaprzyjaźnieni ze sobą, lecz na boisku będzie raczej bez sentymentów. Inter odpadł z Ligi Mistrzów, bez szans są również za zdobycie Pucharu Italii, teraz mogą skupić się tylko i wyłącznie na zajęciu dobrego miejsca na koniec sezonu. Gospodarze są silną drużyną na własnym boisku, praktycznie nie do pokonania. Typując na Inter patrzę również na osłabienia Lazio, w którym nie zagrają: Diakite, Brocchi, Sculli, Radu, Matuzalem. Drużyna gospodarzy będzie osłabiona zaledwie brakiem Cordoby. Na początku grudnia zeszłego roku obie drużyny zagrały ze sobą i wówczas zwyciężyli piłkarze Lazio. Czas wziąść rewanż, i spodziewam się trzech punktów dla Interu-powodzenia Przewidywane składy: Inter: Julio Cesar - Maicon, Ranocchia, Lucio, Nagatomo, Zanetti, Cambiasso, Stanković, Sneijder, Pazzini, Eto'o Lazio: Muslera - Lichtsteiner, Garrido, Biava, Dias, Bresciano, Ledesma, Zarate, Hernanes, Mauri, Floccari
Finał Pucharu Króla Hiszpanii. Zagrają ze sobą dwie drużyny, które zasłużyły sobie na to. Droga dla obu drużyn była bardzo duga i kręta. Zaczęli grac w październiku zeszłego roku. Real ograł takie druzyny jak: Real Murcia, Levante, Athletico Madryt i Sewillę. Barcelona na swej drodze spotkała: AD Ceuta, Athletic Bilbao( z którym były nie lada problemy), Betis Sewillę oraz ostatnio w półfinale Almerię. Dzisiejszy mecz będzie drugim dla tych drużyn w ciągu czterech dni. Warto również dodac, że już za kilka dni czekają ich starcia w półfinale Ligi Mistrzów. Zdobycie Pucharu Króla jest nie lada wyczynem. Real od kilka lat jest bez tego trofuem. Zdaniem ekspertów Duma Katolonii dziś wzniesie do góry ten puchar. Jestem podobnego zdania. Barcelona jest obecnie najlepsza drużyną świata. Slychac oczywiście o tym, że dla przykladu Pedro zawodzi, nie zagra Valdes, co moze byc sporym oslabieniem. Jego miejsce zajmie JosA© Manuel Pinto, który grał w każdym spotkaniu pucharowym. Nie jest to zbyt sławny bramkarz, ale z ogromnym doświadczeniem. Większosc tych wymysłów można poczytac na stronach kibiców Realu Madryt. Szukają słabych punktów Barcelony, lecz nalezy dodac, że Duma Katalonii to potega. Znakomicie utrzymują się przy piłce. W ostatnim sobotnim meczu z Realem ich przewaga niekiedy wynosiła 75% do 25%. Wszyscy wiedzą, jak gra druzyna Guardioli. Podania na dwa kontakty, klepka, przyspieszenie, dojście w pole karne przeciwnika i często zdobycie bramki. Duzym atutem jest utrzymywanie się przy piłce. Jeżeli jakaś druzyna chce isc na wymianę ciosów z Barceloną można spotkac się z upokorzeniem. Oczywiście mowa tu o pilkarzach Szchtara Donieck. Teraz obecnie trwa wojna psychologiczna pomiędzy kibicami na stronach internetowych. Każdy będzie chciał obejrzec niezapomniane widowisko. Real jest silną drużyną, ale najsilniejszą jest Barcelona, która moim zdaniem dziś wygra-powodzenia Przypuszczalne składy: FC Barcelona: Pinto; Alves, PiquA©, Puyol, Adriano; Mascherano/Busquets, Xavi, Iniesta; Messi, Villa i Pedro. Real Madryt: Casillas; Arbeloa, Ramos, Carvalho, Marcelo; Khedira, Alonso, Pepe, A–zil, Ronaldo; Benzema.









