Dzisiejszy mecz szwajcarskiej ligi pomiędzy drużynami Sion i Sankt Gallen obstawiam na dużo bramek a na pewno +2,5. Obie drużyny źle rozpoczęły sezon przegranymi wysokimi Sion 0:3 z Basel na wyjeździe a Sankt Gallen 0:2 u siebie z Young Boys Berno, czyli drużynami ze ścisłej czołówki. Ale generalnie te drużyny źle nie wyglądały na etapie gier sparingowych i przygotowan do sezonu z bardzo dobrą skutecznością. Gospodarze w 4 sparingach 2 razy wygrali i to na wyjeździe, 1 raz zremisowali i 1 raz przegrali, do tego przy bardzo dobrym dodatnim bilansie bramkowym 11:7. Świadczy to że ofensywę mają dobrą a w obronie też popełniają błędy. ich przeciwnicy nie są więc na straconej pozycji tym bardziej, że przygotowania też wypadały dobrze. St. Gallen rozegrało aż 6 sparingowych z efektem 4 zwycięstwa i 2 porażki, przy bilansie bramkowym 21:9. Nalezy również zwrócić uwagę na wygraną 4:2 na wyjeździe z Basel, tą drużyną która tak gładko rozprawiła się w pierwszej kolejce z Fc Sion.
Kolejna runda kwalifikacyjna w lidze europejskiej się zaczyna i w dalszym ciągu mamy swojego przedstawiciela - Zagłębie Lubin, które podejmować będzie na własnym boisku duńską drużynę Sonderjyske. Typ mój na ten mecz + 2,5 bramki z uwagi na wspaniałą skuteczność obu drużyn w tym sezonie. Uzasadnienie wydaje się być banalne - wspaniała gra drużyny z Lubina, która po 2 kolejkach jest liderem naszej ekstraklasy z kompletem punktów i wspaniale spisuje się w rozgrywkach pucharowych. Z ostatnich 10 meczów - sparingowych, ligowych i pucharowych 6 wygrało, 1 zremisowało i 3 kontrolne przegrało zdobywając łącznie 16 bramek i tracąc 8. Średnia z meczów to niespełna 2 gole na mecz, ale biorąc już tylko pod uwagę formę z ostatnich meczów o stawkę tj.ligowych i pucharowych to już odnotowujemy 4 zwycięstwa, 1 remis i 1 porażkę przy dodatnim bilansie bramkowym 10:1 - co daje prawie 3 bramki zdobyte na mecz. Stają się drużyną niezwykle skuteczną potrafiącą również grać na boiskach rywali, którzy często są faworytami meczów min. remis z Partizanem w Belgradzie 0:0 i ostatnie zwycięstwo w Warszawie z drużyną Legii 2:0. Drużyna z Danii w ostatnich 11 meczach strzela przynajmniej 1 bramkę, do tego wszystkiego w 5 wyjazdowych. Bilans bramkowy tych meczów / 3 ostatnie z zeszłego sezonu, 4 sparingowe, 2 pucharowe - ww. kwalifikacje i dwie kolejki ligowe, to - 18:17, trochę dużo prawie 2 zdobyte na mecz i prawie 2 stracone. Dlatego potrafią strzelać ale i tracą bramki. Drużyna ta na pewno nie spekuluje i na bazie doświadczeń z ostatniego meczu pucharowego z norweską drużyną Stromsgodset wiedzą doskonale jaki komfort daje strzelona bramka na wyjeździe, która dała im awans do kolejnej rundy.
Rozpoczyna się kolejna runda kwalifikacyjna do Ligi Mistrzów. Los zrządził, że drużyna Ajaxu Amsterdam z naszym napastnikiem w składzie - Arkadiuszem Milikiem będzie walczyć z grecką drużyną PAOK Saloniki. Niezwykle ciekawy mecz, z uwzględnieniem całkowicie innych stylów gry, ale rywal Ajaxu do tego meczu moim zdaniem jest wspaniale przygotowany. Mój typ na ten mecz + 2,5 bramki, przy uwzględnieniu faktu, że na tym etapie rozgrywek każda kalkulacja stawia z góry na porażkę takiej drużyny. Liczy się otwarty futbol i chęć strzelenia choć jednej bramki na wyjeździe nawet z kalkulacją przegranego meczu 1 lub 2 bramkami, ale do konkretów!! Ajax znana marka, wspaniała ofensywa i skuteczność strzelecka. Przygotowania do sezonu na dobrym poziomie tj. 4 mecze, 1 wygrana, 2 remisy i 1 porażka, przy dodatnim bilansie bramkowym 9:8. Średnia z meczów ponad 2 bramki zdobyte na mecz oraz fakt, że w każdym meczu strzelali minimum 2 gole. teraz nie powinno być inaczej, choć przeciwnik na to się przygotował. Grecy swoje sparingi nie bez powodu,w 5 meczach / dwa razy rozgrywali z drużynami z Holandii i raz z Belgii /. Bilans meczów 3 wygrane, 1 remis i 1 porażka, przy dodatnim bilansie bramkowym 22:5. Ważną sprawą jest jeszcze jeden fakt - wszystkie mecze z drużynami z Holandii i Belgii, zaplanowali i rozegrali na wyjeździe i nie byli to słabeusze / bowiem 2:0 wygrali zarówno z Club Brugge i Twente Enschede, a te marki wszystkim coś mówią !! /. Jestem przekonany, że stać ich na strzelenie goli tym bardziej, że w każdym sparingowym meczu zdobywali przynajmniej 1 bramkę.
Dzisiejszy mecz jest spotkaniem zakańczającym drugą kolejkę ligową, która opiewała w bardzo dużą liczbę strzelonych i moim zdaniem teraz passa ta zostanie również podtrzymana. Mój typ + 2,5 bramki a świadczą o tym następujące rzeczy. Drużyna gospodarzy - Górnik Łęczna, mimo nie najlepszego rozpoczęcia sezonu i porażki 1:2 w Chorzowie, rozpoczęła sezon meczem wyjazdowym, ale zdołała strzelić bramkę walcząc do końca o korzystny rezultat. strzelona bramka utwierdza mnie jedynie w przekonaniu, że są dobrze przygotowani do sezonu, chcą walczyć, zawodnicy rozumieją się na boisku i gole potrafią strzelać. Strzelona bramka w Chorzowie potwierdza dodatkowo ich dobrą grę ofensywną i efektowność strzelecką do której swoich kibiców przyzwyczaili po meczach sparingowych. W rozegranych 4 meczach przedsezonowych 3 razy wygrali i 1 raz zremisowali 2:2 na wyjeździe z Lechem Poznań. Ich bilans bramkowy ze sparingów to 7 zdobytych bramek i 4 stracone, co daje dobrą średnią prawie 2 bramek na mecz. Wszystko wskazuje więc na to, że mimo iż nie są faworytem dzisiejszego meczu w Łęcznej , są na pewno w stanie strzelić przynajmniej 1 gola. Ich przeciwniki - Lechia Gdańsk, drużyna z bardzo dużym budżetem, kilkoma znakomitymi zawodnikami i reprezentantami Polski jednak nie mogąca przebić się do elity i gry pucharowej słabo rozpoczęła sezon od przegranej 1:2 w Płocku, co było dużą niespodzianką. Drugi z rzędu ich mecz wyjazdowy, jednak zobowiązuje do gry na dobrym poziomie i chcą liczyć się w walce o medale to trzeba też tutaj punkty zdobywać. Faworyt, więc powinien wygrać. Biorąc pod uwagę strzelona przynajmniej 1 bramkę drużyny z Łęcznej, Lechia aby wygrać musi strzelić ich przynajmniej 2 co da już 3 bramki w meczu i mój typ się potwierdzi!! Lechia w sparingach również grała w kratkę 2 wygrane i 2 porażki, przy ujemnym bilansie bramkowym 5:7, jednak o tym wszystkim trzeba już zapomnieć, bo sezon się rozpoczął i punkty trzeba zdobywać również na wyjeździe, czego oczekują kibice i władze klubu.
Mecz kolejny na szczycie duńskiej ligi pomiędzy drużynami Nordsjaelland i Midtylland. Mój typ + 2,5 bramki wnosi się ze wspaniałej skuteczności obu drużyn i niezwykłej ich gry ofensywnej. Gospodarze w ostatnich 5 meczach ( 4 sparingowych, i 1 ligowym ) wygrali 3 razy, 2 razy przegrali zdobywając w nich łącznie 13 bramek a stracili ich 7. W każdym z meczów strzelali przynajmniej 1 bramkę, ale średnio prawie 2 też stracili, więc ich przeciwnicy nie są bez szans we wspólnym pojedynku, tym bardziej że ich statystyki są równie wspaniałe. Goście to ścisła czołówka ligi. Ich przewagą jest niewątpliwie, iż prócz sparingów, rozgrywali już mecze w ramach kwalifikacji do ligi europejskiej i jeden mecz ligowy, więc ich zgranie jest na tym etapie na lepszym poziomie. Co do statystyk - 7 wygranych i 2 remisy, bez żadnej przegranej robi wrażenie !!! Dodatkowo bilans bramkowy ich jest równie wspaniały 18 zdobytych i tylko 5 straconych. Nikt nie powinien tutaj mieć wątpliwości , że mój typ + 2,5 jest w pełni uzasadniony.
Mecz niedzielny drużyn Termalici Nieciecza i Cracovii moim zdaniem będzie pokazem strzeleckich umiejętności grających w tych klubach zawodników. Mój typ na ten mecz to + 2,5 bramki, gdyż: Drużyna gospodarzy po ostatnim meczu wygranym u siebie 2:0 z Arką Gdynia, pokazała, że forma strzelecka i efektywność jest! Do tego kolejny mecz u siebie wskazuje, że przynajmniej 1 bramka powinna z ich strony paść, choć nie są faworytem to statystyki do tego przekonują tj. w ostatnich 10 meczach / 5 ostatnich z rundy poprzedniej, 4 sparingowych i pierwszej kolejki ligowej / zawsze zdobywali przynajmniej 1 bramkę. Sparingi i teraźniejsza liga dały im bilans bramkowy 11:3 przy 4 meczach wygranych i 1 porażce, więc o strzelane bramek, tym bardziej u siebie nie powinni się martwić - będą wpadać. Ich przeciwnik Cracovia - faworyt, drużyna utytułowana z nieudanym startem i odpadnięciu z pucharów, próbująca jak najszybciej poprawić swój wizerunek względem kibiców i władz klubu. Początek wspaniały i imponująca wygrana u siebie z wicemistrzem kraju, Piastem Gliwice 5:1, przy oddanych 15 strzałach na bramkę / 8 celnych /. Faworyt więc tych bramek powinien strzelić przynajmniej 2 jeżeli przy skuteczności gospodarzy chce wygrać ten mecz więc + 2,5 bramki!!!! W ostatnich 5 meczach tylko 2 wygrane i 3 przegrane, ale bramki 10:8, więc wynik nie do wytypowania ale ilość goli na pewno.
Do omówienia przypadł mi dzisiaj niezwykle ciekawy mecz w lidze duńskiej, drużyny beniaminka Horsense z pucharowiczem, który stał się przedmiotem analiz drużyny Zagłębia Lubin jako kolejny przeciwnik w kwalifikacjach ligi europejskiej - Sonderjysk. Typ mój na ten mecz to, że obie drużyny w drugiej swojej kolejce ligowej, nowego sezony strzelą przynajmniej po 1 bramce. Uzasadnienie jest proste: Horsense beniaminek naładowany awansem i występami w najwyższej grupie rozgrywkowej zawsze na swoim boisku jest groźny a tym bardziej po dobrym wejściu w sezon, a takim należy nazwać remis 1:1 wywieziony z trudnego terenu w Alborgu. Strzelać bramki widać potrafią i to nawet na wyjeździe, choć w sparingach nie wyglądało to za wesoło - 3 mecze, 1 wygrana, 2 porażki, przy bramkach ujemnych 2:5. Ale to okres przygotowawczy, o którym już należy zapomnieć, tym bardziej jeżeli w meczu w Alborg prowadzi się wyrównaną grę - nie będąc faworytem, oddaje się 8 strzałów na bramkę, w tym 5 celnych, prowadzi od 55 minuty i traci niefortunnie gola na wagę straconego zwycięstwa w 88 minucie. Szansa na zdobycz bramkową duża, gdyż przeciwnik niezwykle dobry ale nie bez słabości!! W ostatnich 10 meczach strzela przynajmniej 1 bramkę, do tego wszystkiego w 4 wyjazdowych. Bilans bramkowy tych meczów / 3 ostatnie z zeszłego sezonu, 4 sparingowe, 2 pucharowe - ww. kwalifikacje i pierwsza kolejka ligi, to - 17:16, trochę dużo prawie 2 zdobyte na mecz i prawie 2 stracone. Szansą do tego wszystkiego dla drużyny Horsense może być fakt wycieńczającego ostatniego meczu Sonderjysk w pucharach, gdzie po dogrywce na wyjeździe - w Norwegii, zremisowali 2:2 i awansowali do kolejnej rundy - w dniu 21.07.br.
Kolejny mecz - druga kolejka ligi słowackiej, Podbrezova gra ze Spartakiem My. Żyję w głębokim przekonaniu, że w meczu padną przynajmniej 3 bramki na co niewątpliwie stać obie drużyny. Drużyna gospodarzy pierwszy swój mecz zremisowała u siebie z Trnawą 1:1, cenny remis z drużyną która w zeszłym sezonie zakończyła ligę na wysokim 4 miejscu, przy dopiero 8 miejscu gospodarzy. Mecz był wyrównany, co świadczy o dobrym przygotowaniu do sezonu, gospodarze oddali w nim 12 strzałów, w tym 7 na bramkę, czyli własne boisko powinno być ich atutem a potwierdzą to strzeleniem znów przynajmniej 1 bramki. Ich przeciwnik to również mocna słowacka drużyna, która w zeszłym sezonie zajęła 3 miejsce na koniec rundy a ten sezon już zaczęła od mocnego akcentu, wygranej na wyjeździe z beniaminkiem Zlate Morawce 2:1. Dwie bramki strzelone na wyjeździe potwierdzają ich możliwości ofensywne i umiejętność gry nie tylko na swoim boisku, więc jak najbardziej w Pobrezovej gola przynajmniej 1 też strzelą. Skuteczność tej drużyny potwierdzały również mecze sparingowe, w których 2 zwycięstwa i 2 porażki w bramkach bilans dodatni 9:8, co daje bardzo dobrą średnią ponad 2 bramki na mecz potwierdzone w pierwszym ligowym meczu jw. i nie tylko. należy tutaj bowiem jeszcze wspomnieć, co prawda o już zakończonej przygodzie pucharowej Myjavy w kwalifikacjach do ligi europejskiej ale jednak dwu meczu z Admirą Wacker / Austria /, w którym to 1 remis i 1 porażka, Słowacy zdobyli łącznie 3 bramki / 1 na wyjeździe / i stracili 4. Świadczy to o ich dobrej skuteczności, ale również nie pozostawia bez szans ich ligowego przeciwnika, gdyż jak widać dużo bramek też tracą. Mój typ + 2,5 bramki
Dzisiejszy mecz w lidze słowackiej wydaje się, że ma jednego faworyta jednak moim zdaniem każdy wynik jest tutaj możliwy przy małej ilości strzelonych bramek. Gospodarze - MKS Zilina, pierwszy swój mecz zremisowała u siebie 2:2 z Dun. Stredą i mimo bardzo dobrej formy w meczach sparingowych, 5 rozegranych, w tym 3 na wyjeździe i łącznie 4 wygrane z 1 przegraną, nastąpił zawód dla kibiców tylko po uzyskanym remisie. Dodatkowo oceniając pierwszy mecz Ziliny zwrócić należy uwagę na dobrą ofensywę z 2 zdobytymi bramkami, ale słabą defensywę przy również 2 straconych w ostatnich 5 minutach meczu, który już praktycznie był wygrany. Dekoncentracja, która przydarzyła się w tym meczu nie będzie mogła powtórzyć się w kolejnym, również rozgrywanym u siebie dzisiaj z Ruzomberok. Przeciwnik nie jest mocną drużyną, która przegrała ostatnich 7 meczów / 4 z ubiegłego sezonu zasadniczego i 3 sparingowe rozegrane w lipcu br. - na wyjeździe, strzelając w nich tylko 3 bramki !!! /. Każda zdobyta bramka w tym meczu będzie ogromną niespodzianką, co tylko utwierdza w przekonaniu, że będzie tych goli mało - 2,5. Do tego ostatnia wygrana z drużyną beniaminka Presov tylko 1:0 u siebie, przy wyrównanej grze obu drużyn, będąc pewnym faworytem potwierdza, że nie jest to wysoka forma Ruzomberoka i nie jest ona słusznie faworytem tego meczu.
W dzisiejszym spotkaniu jestem przekonany że obie drużyny stać na zdobycie bramek. Drużyna Jagielonii po pierwsze gra na swoim stadionie, gdzie zawsze była mocna przy wsparciu własnej publiczności. Po pierwszym meczu ligowym, zremisowanym 1:1 w Warszawie przekonali o swoich możliwościach oddając na boisku rywala 12 strzałów na bramkę, w tym 5 celnych. Ich 4 mecze sparingowe 2 wygrane, 1 remis i 1 przegrana z drużynami z Ukrainy i Bałkanów, przy bramkach 6:6 również wskazują na dobre przygotowanie do sezonu drużyny Probierza, co potwierdzili już w pierwszym ww. meczy w Warszawie. Ich dzisiejsi przeciwnicy natomiast - drużyna Ruchu Chorzów również dobrze rozpoczęła sezon wygrywając mecz u siebie z Łęczną 2:1, choć styl może nie zachwycił to jednak 3 punkty bardzo ważne. Chorzowska drużyna mimo kilku wzmocnień w dalszym ciągu ma swoich szeregach kadrowicza - Mariusza Stępińskiego, który już potwierdza swoją skuteczność strzelając w ostatnim meczu bramkę, po wejściu na boisko w końcówce meczu ok. 15 minut gry. W grach sparingowych, których było aż 2 wygrane, 1 remis i 3 przegrane bez Stępińskiego, zdobyli 7 bramek i tyle samo stracili, co i tak daje min. 1 bramkę na mecz. Niewątpliwie należy zwrócić uwagę, iż aż 5 bramek w sparingach strzelonych zostało na wyjazdach, więc nie jest to drużyna jedynie swojego boiska. W meczu ligowym ich gra ofensywna była widoczna patrząc na statystyki 9 strzałów, w tym 4 cele na bramkę i aż 12 rzutów rożnych o tym wszystkim świadczy, że grają szybko, zdecydowanie z parciem na bramkę przeciwników, więc jak najbardziej gola w Białymstoku też będą potrafić strzelić.






