Mecz na rozpoczęcie rozgrywek ligi szwajcarskiej pomiędzy drużynami Lugano i Luzerny. Tak jak wszyscy wskazują bardzo duże prawdopodobieństwa podziału punktów, jednak mój typ na ten mecz jest niewątpliwie + 2,5 bramki. Swój wybór mogę na chwilę obecną opierać jedynie na grze tych drużyn w meczach sparingowych rozgrywanych w miesiącu lipcu br. Gospodarze zeszły sezon po 36 kolejkach zakończyli na przed ostatnim miejscu ze strzelonymi 46 bramkami i aż 75 straconymi. W tym sezonie ich gra wygląda po sparingach nieco lepiej, choć w dalszym ciągu tych bramek w ich meczach pada dużo. Dwa rozegrane mecze - 1 wygrany z Servette 4:0 i przegrany z Monaco 3:5, dają łącznie dodatni dla nich bilans bramkowy 7:5, co jest wynikiem moim zdaniem bardzo dobrym i daje szanse zdobycia aż 3 bramek w tym meczu tylko przez gospodarzy a nie zapominajmy, że mają jeszcze przeciwników ;) Drużyna Luzern meczów sparingowych odbyła aż 7, 5 wygranych, 1 remis i 1 przegrana przy bilansie bramkowym 13:11 z wygranymi meczami np. z Monaco 2:1 - z którym Lugano przegrało 3:5. Średnia ich bramek to prawie 2 na mecz, a ciekawostką jest to, że w każdym z tych meczów strzelała też przynajmniej 1 bramkę. Pewniak na dziś + 2,5 bramki!!!
Dzisiejszy mecz w lidze duńskiej pomiędzy drużynami Esbjerg i Fc Kopenhaga z samej zapowiedzi wskazuje na bardzo dużą liczbę bramek - stawiam na + 3,5. Próbując argumentować mój typ na ten mecz należy zwrócić uwagę na ostatni mecz w poprzednim sezonie tych drużyn również rozgrywany w Esbjerg, który odbył się 26.05.br i zakończył wynikiem 1:4. Dotychczas została rozegrana dopiero 1 kolejka ligi duńskiej jednak wyniki wskazują na to, że postawa strzelecka jest wyborna może dlatego, że drużyna z Kopenhagi przygotowywała się do sezonu szybciej, z uwagi na kwalifikacje pucharowe. Faworyt dzisiejszego meczu niewątpliwie Kopenhaga. Jej 3 mecze sparingowe może nie były jeszcze tak imponujące - 1 wygrana, 2 porażki, bramki 3:2, ale od czasów gier pucharowych i 1 kolejki ligi to już robi wrażenie możliwości ofensywnych tej drużyny - 3 mecze, 3 wygrane, bramki 12:0 / z czego 3 w meczu ligowym z Lyngby /. Dzisiaj ponownie należy spodziewać się 2- 3 bramek z ich strony i choćby 1 ze strony gospodarzy - Esbjerg. Drużyna gospodarzy przegrała swój pierwszy mecz na wyjeździe również wysoko, co źle świadczy o ich obronie / 4:0 w Kopenhadze z Brondby /. Sparingi nie były takie złe, łącznie 4 mecze, 2 wygrane , 2 porażki, bramki 5:5, więc średnia ponad 1 bramka na mecz - czyli są w stanie ja strzelić tym bardziej, że będą grać przed własną publicznością. Mój typ odważny +3,5 bramki w tym meczu.
Dzisiejszy mecz w Gdyni pomiędzy drużynami Arki Gdynia i Wisły Kraków moim zdaniem będzie spotkaniem nudnym z małą ilością bramek. Drużyna z Gdyni po pierwszej ligowej porażce musi szybko wyciągnąć wnioski, że ich spontaniczna gra, nie poukładana w obronie powinna się zakończyć na etapie I ligi, bo w ekstraklasie takie rzeczy są niedopuszczalne i będą skazywały ich na porażki. Mecze sparingowe i skład - praktycznie bez znaczących wzmocnień, z uwagi na słaby budżet nie rokują spokoju w ligowym bycie. 4 mecze sparingowe, 1 wygrana, 1 remis i 2 porażki, przy bramkach 3:6 wskazuje na bolączkę ofensywną, która dodatkowo została potwierdzona w przegranym meczu w Niecieczy 0:2. Wisła w sezon weszła dobrze wygraną 2:1 z drużyną Pogoni Szczecin, jednak grą nie zachwyciła, bowiem tylko 3 strzały celne w meczu rozgrywanym na własnym stadionie to bardzo mało, oczywiście skuteczność dobra, ale to jeszcze nie jest forma rokująca dobrą skuteczność więc dzisiaj należy spodziewać się podobnego meczu, przy małej ich zdobyczy bramkowej. Dzisiejszy mecz będzie dla nich trudnym grając na stadionie beniaminka z ograniczonym dostępem do ich bramki, może zdołąją strzelić 1 bramkę, co powinno dać im upragniony 1 lub 3 punkty.
Dzisiejszy mecz w Szczecinie zapowiada się niezwykle interesująco i nie chodzi tutaj może o same zespoły, ale o jakże ważny fakt dobrego rozpoczęcia sezonu. Pogoń Szczecin sezon rozpoczęła porażką w Krakowie 2:1, choć po dobrym meczu ale jednak przegrana. Mecz jednak pokazał że szczecinian stać na zdobywanie bramek nawet na wyjazdach. Dotychczasowe mecze kontrolne i ligowy wykazały, że drużyna potrafi osiągać dobre wyniki, choć w 4 meczach tylko raz wygrała, ale 3 porażki były różnicą tylko 1 bramki / w tym dwa mecze na wyjazdach właśnie w Krakowie jw. oraz we Wrocławiu/, strzelili natomiast 3 bramki tracąc 5. Przekonany jestem, że w tym meczu u siebie za wszelką cenę będą chcieli strzelić szybko bramki aby uspokoić grę i realnie myśleć o wygraniu całego spotkania. Jedna bramka wiadomo tej pewności nie da więc muszą strzelić przynajmniej 2 gole. Drużyna z Kielc pierwszy mecz przegrała sromotnie 4:0 w Lubinie, ale należy zwrócić uwagę na dekoncentrację zawodników w I połowie meczu kiedy padły wszystkie bramki. Generalnie mimo meczu wyjazdowego i przewagi drużyny z Lubina, mecz Korony wypadł przyzwoicie w statystykach 11 strzałów ( 2 celne i 9 niecelnych, 7 rzutów rożnych ). Dotychczasowe 3 mecze sparingowe dały im 1 wygraną, 1 remis i 1 przegraną przy bramkach 3:3, z czego 3 strzelone na wyjeździe z Siarką Tarnobrzeg. Niewątpliwie stać tą drużynę na strzelenie przynajmniej 1 bramki w szczecinie i walki o pierwsze punkty, niestety w drugim ich meczu wyjazdowym tej rundy. Dodatkowo zwrócić trzeba uwagę na kolejne wzmocnienie tej drużyny w ostatnich dniach, Miguel Palanca - pomocnik hiszpański, który określany jest jako wschodząca gwiazda naszej ligi. Zobaczymy typ mój na dziś + 2,5 z uwagi na słabą obronę obu drużyn które przepuściły aż tyle ataków i przez to padło do ich bramki aż tyle goli, bo łącznie 6 w pierwszej kolejce ligi.
Mecz zapowiada się niezwykle interesująco i ciężko jest wytypować faworyta. Pierwszy mecz tych drużyn mimo dużej przewagi w grze gospodarzy zakończył się mecz bramkowym remisem 1:1. Teraz drużyna z Irlandii nie może liczyć na remis a jeżeli tak to bramkowy z dużą ich ilością aby uniknąć dogrywki, więc muszą strzelić przynajmniej 1 bramkę. W lidze swojej liderują strzelając w 18 kolejkach aż 46 bramek co daje prawie 3 bramki na mecz a stracili tylko 11. Nie jest łatwo strzelić im gola a jednak Islandyczcy tego dokonali na ich boisku. Drużyna z Islandii natomiast doskonale znana jest ze swojej gry ofensywnej i o zamykaniu totalnym bramki swojej w tym meczu nie ma mowy. Hafnafjordur w 11 meczach przegrało dopiero 1 raz a aż 6 razy wygrywało, strzelając 15 bramek. Każda z bramek, z ich udziałem będzie przybliżać ich do upragnionego awansu, bowiem nie mogą liczyć na remis 0:0, choć dałby on im awans będzie niezwykle trudno go utrzymać. W ostatnich 6 meczach ligowych Islandczycy zawsze strzelali przynajmniej 1 bramkę, więc i tym razem na pewno stać ich na to co potwierdzili zdobyczą gola w pierwszym meczu na wyjeździe.
Największa niespodzianka pierwszej kolejki kwalifikacji ligi mistrzów - przegrana drużyny ze Szkocji na wyjeździe 1:0. Oczywiście nikt nie spodziewa się że drużyna Celtiku może odpaść w tej rundzie jednak wbrew pozorom jestem przekonany że dużo bramek w tym meczu nie padnie. Drużyna z Gibraltaru znakomicie zdaje sobie sprawę z siły Celticu i również swoich możliwości, więc ich gra taktyczna ustawiona będzie na obronę totalną i jak najdłużej utrzymywanie wyniku bezbramkowego, który będzie powodować nerwowość w grze ich przeciwników. Nawet strzelona bramka przez Celtic nic Szkotom jeszcze nie daje, po porażce w pierwszym meczu.. Zadanie dla drużyny Lincoln nie stracić gola w pierwszych 15 - 20 minutach i będzie dobrze choć cały czas nerwowo. Drużyna z Gibraltaru jestem przekonany, że w tym okresie gry nie będzie nawet myśleć o przeprowadzaniu kontr a właśnie grze na czas!! W lidze drużyna Lincoln strzeliła 130 bramek i straciła tylko 9 więc obronę mają na dobrym poziomie o czym świadczy również brak straconej bramki w pierwszym meczu a Celtic jest jeszcze w fazie przygotowań przedsezonowych, więc będzie miał ciężko zbudować dużą przewag ę!!! Mało bramek w meczu potwierdza mój typ.
Pierwsza kolejka ligi duńskiej, w której w dniu dzisiejszym zagrają drużyny FC Midtjylland - Randers FC. Generalnie faworyt wydaje się być tylko jeden czyli gospodarz tego meczu, zwracając uwagę choćby na wygrany mecz sparingowy, przedsezonowy tych drużyn 1:0 w Midtyjylland. Znają się więc już w tym sezonie dobrze i sytuacja z możliwością szybkiego rewanżu się pojawia właśnie dzisiaj, po 3 tygodniach od tamtego spotkania. Zwrócić jednak należy uwagę na fakt, iż obie drużyny są bramkostrzelne i również gości stać na to aby zdobyć przynajmniej 1 bramkę na wyjeździe i powalczyć przynajmniej o remis. Randersi w 3 meczach sparingowych wygrali 2 mecze i 1 przegrali, zdobywając w nich 3 bramki a tracąc tylko 2, więc bilans plusowy. W zeszłym sezonie na wyjazdach również potrafili grać skutecznie zdobywając 21 bramek w 16 spotkaniach, 6 wygranych, 3 remisy i 7 przegranych. Jadą niby na pożarcie jednak należy pamiętać, że drużyny nie są jeszcze w pełni formy, bowiem sezon dopiero się rozpoczyna. Gospodarze są już w transie gry bowiem poza sparingami rozegrali już 3 mecze pucharowe- w kwalifikacjach ligi europejskiej, 7 wygranych, zdobywając 14 bramek i tracąc tylko 1. Jest się czego bać gdyż w 4 meczach zdobywali przynajmniej 2 bramki, co jest dobrym prognostykiem na dużą liczbę bramek w tym meczu i mój wskazany typ + 2,5.
W dniu dzisiejszym ostatni mecz z I kolejki polskiej ekstraklasy pomiędzy drużynami Termalica Nieciecza - Arka Gdynia. Wbrew pozorom moim zdaniem zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie, z wieloma bramkami - z kilku względów. Po pierwsze drużyna z Niecieczy po ostatnim sezonie, w którym cudem uratowała się przed spadkiem, grając jako beniaminek, zdaje sobie już doskonale sprawę jak ważne są zdobycze punktowe na własnym boisku. W zeszłym sezonie w 15 meczach granych u siebie zdobyła 20 bramek, a łącznie w sezonie zasadniczym 33. Bardzo ważną rzeczą jednak jak się okazało było aż 6 porażek na swoim boisku o czym trener Michniewicz ciągle powtarza i chce tego uniknąć. Niewątpliwie ważną sprawą jest dobre rozpoczęcie sezonu, co dotyczy każdej drużyny, aby uniknąć nie potrzebnych prób rotacji w składzie i stworzenie dobrej atmosfery wśród zawodników oraz zaufanie kibiców - do tego potrzebna jest wygrana a przynajmniej remis. Ostatnie 3 sparingi drużyny z Niecieczy były wygrane - wszystkie choć tylko różnicą 1 bramki z niezbyt wymagającymi drużynami - Stali Mielec, Korny II Kielce oraz Wigry Suwałki. Ich dzisiejsi przeciwnicy to beniaminek, który tylko może uczyć się na błędach poprzedników. Drużyna z Gdyni mimo faktu bogatej historii klubu z gry w ekstraklasie, występować będzie jako "młokos", którego wszystkie inne drużyny będą traktować jako pewniaka do zdobyczy punktowych. Gra w I lidze jednak bardzo różni się od ekstraklasy o czym wszyscy wiemy. W niższej lidze Arka w zeszłym sezonie strzel;iła aż 60 bramek i była najskuteczniejszą drużyną, przy tylko 28 straconych. Co ciekawe jednak 33 bramki zdobyła na wyjazdach gdzie wygrywała 11 razy, miała 5 remisów i tylko 1 raz przegrała!!! Robi to ogromne wrażenie wskazując że nie są tylko drużyną własnego boiska. Sparingi gdyńskiej drużyny nie powalają z nóg 2 porażki, 1 remis i tylko 1 wygrana - przy 3 zdobytych i aż 6 straconych bramkach również daje dużo do myślenia. Jednak żyję w przekonaniu że wzmocnienia w ataku Dariuszem Zjawińskim i pozostałym trzonem zespołu spowoduje strzelenie przez nich przynajmniej 1 bramki, co niewątpliwie na wyjazdach potrafią. Nieciecza nie jest pewnym faworytem tego meczu, więc dojdzie do wymiany ognia, przy słabej grze taktycznej drużyn, w szczególności nieład będzie się ukazywał w grze drużyny z Pomorza. Typ pewny +25, bramki.
Nie patrząc na zablokowany wynik meczu - wygraną BATE i tak skłonny bym był postawić na niespodziankę remis w tym meczu. Liga białoruska jest już w trakcie rozgrywek i drużyna Bate wygląda w niej wyśmienicie - 15 meczów, lider tabeli z 35 punktami, przy strzelonych 38 bramkach i tylko 16 straconych. ALE??!! jednak po pierwsze to są puchary, gra o dużą stawkę i dodatkowo zderzenie całkowicie innych lig. Przeciwnik drużyny z Białorusi, to nie do końca nowicjusz, którego można lekceważyć. Na pewno nie ma takiej historii pucharowej jak BATE Borysow, jednak drużyna nieobliczalna, która śmiało może powalczyć o niezwykle cenny remis na wyjeździe. Fińska drużyna nie strzela może, dużo bramek, jak większość drużyn z tej ligi bo tylko 18 w 17 spotkaniach ligowych, ale aż tak dużo ich też nie traci 23. Średnia oczywiście około 1 zdobytej i 1,5 straconej ale wśród drużyn które znakomicie się znają. BATE musi u siebie wygrać a doskonale wiemy, jak kończą się mecze kiedy ktoś musi!! Remis jak najbardziej realny przy odpowiednim zabezpieczeniu swojej bramki przez Seinajoen. Przypatruję się fińskiej lidze w ostatnim czasie i widzę, że nie odbiega ona poziomem od ligi białoruskiej, bo drużyna HJK Helsinki też już w Lidze Mistrzów grywała, więc jest to realny wynik - remis, choć traktowany będzie jako duża niespodzianka ale nie taka jak wygrana Finów w Białorusi.
Tylko remis 1:1 drużyny estońskiej jest niewątpliwie jedną z wielkich niespodzianek I rundy i wielu bukmacherów zarobiło na tym meczu. Nikt bowiem nie spodziewał się nawet remisu w meczu w Tallinie, który postawił w bardzo ciężkiej sytuacji Estończyków przed meczem rewanżowym!! Drużyna Levadii potwierdziła jednak swoje walory ofensywne a jedynie brak skuteczności przyczynił się do takiego końcowego rezultatu. na własnym boisku. Wydaje się być drużyną ustabilizowaną, która doświadczenie pucharowe zbierała na przełomie ostatnich lat, na pewno z widoczną w dalszym ciągu tendencją gry ofensywnej i bardzo dobrą skutecznością strzelecką.Typuję wysoki wynik bramkowy tego meczu, czyli + 2,5 bramki. Statystyki drużyny estońskiej w tym sezonie są bardzo dobre 17 meczów , 40 punktów, strzelonych 30 bramek, przy tylko 9 straconych. W każdym dotychczas rozgrywanych meczu drużyna Levadii strzelała przynajmniej 1 bramkę. Ich średnia z ligi to nieco ponad 1,5 bramki na mecz jednak i przeciwnicy w lidze są na innym poziomie niż rywal pucharowy. Oceniając ich formę należy zwrócić uwagę na poważne podejście do gier pucharowych, o czym świadczy choćby fakt zaangażowania w pierwszym meczu, determinacji i walki do końca, która dała efekt i osiągnięcie remisu. Drużyna przeciwna HB Torshavn z Wysp Owczych niewątpliwie zaskoczyła pozytywnie swoją postawą i determinacją zawodników w meczu w Estonii. Strzelona bramka na wyjeździe dała im wiarę w awans, jednak słabe wyniki ligowe i pucharowe - przegrane 2, 3 bramkami w ostatnich meczach z drużyną Patrizana Belgrad przekonują, że drużyna z Wysp Owczych skazana jest na pożarcie i Levadia nastrzela im tyle bramek, ile będzie potrzebne do zapewnienia sobie awansu. Typ + 2,5 bramki.





