Dziś w nocy na Florydzie dojdzie do spotkania Panter z Philadelphią Flyers. Trudno tu doszukiwać się faworyta, gdyż zapowiada się nam bardzo ciekawe i wyrównane widowisko. Historia rywalizacji przemaweia za wygraną ekipy dzisiejszych gości, którzy wygrali 5 ostatnich spotkań z Panterami! Tylko w tym roku Flyers wygrali w styczniu po dogrywce a w marcu rozbili ich aż 5:0. Pantery z 83 punktami na Wschodzie plasują się na 5 lokacie. W ostatnich dniach hokeiści Florida wygrali 3 mecze z rzędu, po czym dwa dni temu po dogrywce pokonali Buffalo. Ta wygrana dała im czwarte zwycięstwo z rzędu na własnym lodowisku. Goście dwa ostatnie spotkania kończyli extra timem, gdzie wpierw przegrali po karnych z Bruins 2:3, a pózniej wygrali po dogrywce 3:2 z Pingwinami. Kilka dni wcześnie rozprawili się 3:0 z Detroit i 3':2 z NY Islanders, dzięki czemu awansowali na 3 miejsce na Wschodzie (92 punkty). Co ciekawe, Flyers jest najlepiej grającą na wyjeżdzie ekipą w NHL, dletego też sądzę, że stać ich na dobry wynik z Panterami. Flyers stać na remis i tak tez typuję.
W 38 kolejce League One w Sheffield dojdzie do spotkania walczącego o awans do Championship, zespołu Wednesday z broniącym się o utrzymanie zespołem Walsall. Faworytem jest oczywiście ekipa gospodarzy, która w marcu spisują się bardzo dobrze. Wprawdzie w rundzie jesiennej Walsall pokonało swoich dzisiejszych rywali 2:1, lecz w Sheffield ostatnio jeszcze nie wygrali, ulegając w poprzednich sezonach 0:3 i 2:3. Gospodarze wygrali trzy spotkania z rzędu, zapewniając już raczej sobie grę w play-off o awans do Championship. Ich celem jest jednak zajęcie drugiej pozycji w tabeli, co dałoby awans bezpośredni. Jest to wielce prawdopodobne, gdyż dzięki dobrej grze z ostatnich tygodni dogonili oni swego lokalnego rywala, Sheffield United (obie ekipy mają po 70 punktów), choć do lidera, ekipy Charlton tracą aż 7 punktów. Goście mają tylko punkt przewagi nad strefą spadkową i dziś zrobią wszystko by zdobyć choć 1 punkt. A nie będzie to łatwe gdyż Walsall wygrało tylko dwa wyjazdowe spotkania w sezonie, choć aż 9-krotnie dzielili się punktami z rywalem. Ostatniego wyjazdu jednak nie będą wspominać dobrze, gdyż przegrali 1:2 z Yeovil, choć prowadzili oni 1:0, a gola decydującego o przegranej stracili dopiero w 84 minucie. Gospodarze są w świetnej formie i nie powinni mieć większego problemu z pokonaniem ekipy przyjezdnych, choć musimy paiętać, iż League One jest kapryśną ligą i często są tu sensacyjne roztrzygnięcia. Ja jednak liczę na zwycięstwo gospodarzy i tak tez typuję.
W 37 kolejce angielskiej Championship broniący się desperacko przed spadkiem zespół Portsmouth podejmie walczących o powrót do Premiership zespół Birmingham. Faworytem tych zawodów jest oczywiście ekipa gości, ale ten mecz nie będzie tak łatwy jak na to wskazuje układ tabeli. Już w pierwszym spotkaniu tego sezonu piłkarze Birmingham wymęczyli 1:0 z Portsmouth. Ostat ni razobie drużyny grały ze sobą dwa sezony temu, a było to w Premiership. Wówczas Birmingham wygrało u siebie 1:0, a na wyjeżdzie 2:1. Gospodarze zdają się już być pogodzeni ze spadkiem do Ligue One. A to za sparawą kłopotów finansowych i odebranuiem im 10 punktów za powyższe problemy. To sprawiło, iż ekipa Portsmouth spadła na ostatnią pozycję w tabeli, do bezpiecznego, 21 miejsca w tabeli, tracąc już aż 8 punktów. Wprawdzie w ostatniej kolejce bezbrankowo zremisowali na włąsnym obiekcie z Bristol City, ale to nie dało im wiele. Aby się utrzymać muszą wygrywać. Goście w ostatnich tygodniach rozczarowywali swoją postawą, co sprawiło, iż sytuacja w czołówce się bardzo zagęściła. Goście obecnie plasują się na 4 lokacie mając 59 punktów, a dla przykłau, 9 drużyna ligi, Brighton, ma tylko 1 punkt straty. Wprawdzie w miniony weekend wygrali arcyważny mecz przeciwko Middlesboroug aż 3:0, co pozwoliło, im przełamać niemoc 4 spotkań bez wygranej. Moim zdaniem forma i motywacja przeamawiają na korzyśc ekipy gości, dlatego też będę typował ich wygraną.
Championship nabiera rozpędu. We wtorkowy wieczór znów czekają nas emocje na zapleczu angielskiej Premiership. Ja decyduje się na analizę spotkania Peterborough z walczącym o awans zespołem Reading. Faworytem bukmacherów jest oczywiście ekipa gości, która od dłuższego czasu gra najlepiej w lidze. W pierwszym spotkaniu tego sezonu dzisiejsi goście pokonali Peterborough 3:2. W poprzednim sezonie Reading u siebie wygrał 6:0, zaś na wyjeżdzie przegrał 2:3. Gospodarze na 9 kolejek przed końcem mają 10 punktów przewagi nad strefą spadkową i tylko katastrofa spowodowałaby ich spadek do Ligue One. JEdnak ostatnio ich forma pozostawia wiele do życzenia, gdyż przegrali 3 4 meczów, aplikując trzy punkty w meczu z Blackpool (3:1). Goście dzięki świetnej postawie w ostatnich miesiącach wskoczyli już na drugą pozycję w tabeli (mają trzy punkty przewagi nad trzecią w klasyfikacją ekipą West Ham). Manifestacje swojej siły pokazali w weekend, kiedy to na wyjeżdzie rozbili 4:0 zespół Barnsley. Moim zdaniem typ wygranej gości jest najbardziej prawdopodobny.
Dziś wieczorem w Portugalii będziemy świadkami zakończenia 23 kolejki Super Ligi, gdzie głównymi aktorami będą piłkarze Gil Vocente i Sportingu Lisbona. Faworytem jest oczywiście ekipa gości, która przewyższa swoich dzisiejszych rywali pod każdym względem. Choć w tym roku obie drużyny miały już okazję ze sobą walczyć, a było to w lutym w Pucharze Portugalii, gdzie wówczas w Lizbonie 1:0 wygrali dzisiejsi gospodarze. W rundzie jesiennej natomiast piłkarze Sportingu rzobili dzisiejszych rywali aż 6:1. Gospodarze w ostatnich czterech meczach zdobyli tylko 1 punkt, bezbramkowo remisując na wyjeżdzie z Olahanenses. Tak słaba postawa sprawiła, że Gil Vicente spadło na 12 lokatę, nad strefą spadkową mając już tylko 5 punktów przewagi. Goście z Lizbony w środku tygodnia wyeliminowali z Ligi Europy wielki Manchester City, pokazując, że w ostatnich tygodniach prezentują się świetnie. W poprzedniej kolejce na własnym terenie 5:0 rozbili Vitorię Guimaraes, co pozwoliło im utrzymać kontakt z czołówką. Obecnie Sporting ma 41 punktów i plasuja się na 5 lokacie, do trzeciej Bragi tracąc aż 14 punktów. W tej syuacji przyjdzie im walczyć o czwartą pozycję w tabeli, którą obecnie zajmuje Maritimo. Jasnym więc jest, że dziś Sporting nie powinien mieć większych szans z pokonaniem Gil Vicente. Tylko katastrofa mogłaby im popsuć szyki, dlatego też stawiam na wygraną przyjezdnych.
Dziś w Gdańsku czeka nas dokończenie 22 kolejki polskiej Ekstraklasy, którego bohaterami będą ekipy Lechii i Korony. Nieznacznym faworytem jest ekipa gości, która w tym sezonie gra bardzo dobrze. W rundzie jesiennej w Kielcach wygrała Korona 1:0, a z Gdańska w dwóch poprzednich sezonach nie przegrali (zwycięstwo 1:0 w sezonie 2010/11 i remis 1:1 w sezonie 2009/2010). Gospodarze w obecnym sezonie spisują się poniżej oczekiwań i z 20 punktami znajdują się tuż nad strefą spadkową. Do tego w tym roku nie wygrali notując 3 remisy i porażkę. Wszyscy kibice Lechii więc liczą, iż stanie się to dzisiej. Goście wygrali wszystkie 4 poprzednie mecze, dzięki czemu awansowali na 5 lokatę, do lidera tracąc już tylko 6 punktów. Do tego wielkie wrażenie robi lista drużyn, które musiały uznać wyższość Kielczan, którzy wygrali wyjazdowe spotkania z Wisłą i Śląskiem. Stawiam na remis, choć i wygrana Korony jest tu wielce prawdopodobna, ale jak wiemy, w Ekstraklasie dużo jest przypadku a wynik zweryfikuje boisko.
Dziś w nocy najsłabsza drużyna ligi NHL, Columbus Blue Jackets wybiera się po punkty do Kanady, gdzie w Calgary zagra z miejcowymi Flames. Faowrytam są oczywiście hokeiści gospodarzy, którzy w ostatnich dniach znajdują się w świetnej formie. W tym roku to będzie pierwsze starcie między sobą. Ostatni raz obie drużyny grały przeciw sobie w grudniu, kiedy to dobiero rzuty karne roztrzygnęły o zwycięstwie (2:1 dla Calgary i 4:3 dla Columbus). Wczśniej, w listopadzie, Blue Jackets rozbili Flames 4:1. Gospodarze mimo 11 pozycji na Zachodzie wciąż mają jeszcze szanse na grę w play-off (na koncie mają 80 punktów), gdyż do 8 w tabeli Sharks tracą tylko 2 punkty. W ostatnim tygodniu wygrali 5 spotkań z rzędu, i dopiero wczorajszy występ przeciw Edmonton przerwał tę świetną passę (porażka 1:3). Goście mają aż o 29 punktów mniej niż ich dzisiejsi przeciwnicy. Do tego przegrali 4 ostatnie spotkania i nic nie wskazuje, iż w ciągu najbliższych dni coś się zmieni. Typuję wygraną Calgary Flames, choć znając NHL nie będzie szokiem, jeśli wygrają goście, bo wszyscy doskonale znamy zasady jakimi kieruje się NHL. Typuję 3:1.
Dziś wieczorem w Udine dojdzie do zakończenia 28 kolejki włoskiej Serie A, po między sąsiadami z ligowej tabeli, ekipami Udinese i SSC Napoli. Obie drużyny w środku tygodnia w europejskich pucharach okazały się słabsze od swoich rywali i odpadły w 1/8 LM i LE. Trudno wskazać faworytam w tej batalii, choć w ostatnich dwóch sezonach piłkarze z północy Włoch wygrywali u siebie z Cavanim i spółką bez większych problemów. W pierwszym spotkaniu tego sezonu w Neapolu piłkarze SSC wygrali z ekipą Di Natale 2:0. Obie drużyny mają na koncie po 46 punktów i chuba do końca sezonu będą walczyć o miejsca premiowane grą w Lidze Mistrzów. Dla piłkarzy Udiense ten miesiąc nie zaczął się najlepiej, gdyż trzech meczach z rzędu nie strzelili nawet gola, remisując z Atalantą, przegrywając 0:2 z AZ Alkmaar i 0:1 Novarą. Wprawdzie wśrodku tygodnia przerwali złą passę i wygrali z Alkmaar 2:1, lecz to nie wystarczyło do awansu do ćwierćfianłu LE. Natomiast piłkarze z Neapolu w lidze grają świetnie, a nastorej popsuła tylko wtorkowa porażka z Londynu i odpadnięcie z Ligi Mistrzów. Wcześniej zanotowali 6 zwycięstw z rzędu, strzelając rywalom 17 goli, przy stracie tylko 5. Na dzisiejszą formę Cavaniego i spółki napewno wpłynie fakt, iż we wtorek rozegrali z Chelseą dogrywkę i napewno będą dziś zmęczeni. Rozsądnym typem jest obsawienie, że obie ekipy strzelą dziś gola, co jest wielce prawdopodone.
Dziś w stolicy Kraju Basków dojdzie do hitu 27 kolejki hiszpańskiej Primera Division, po między ćwierćfinalistami Ligi Europy, czyli ekipami Athletic Bilbao i Valencią. Według bukmacherów ieksze szanse na awnas ma ekipa pogromców Manchesteru United, drużyny gospodarzy. W pierwszym spotkaniu tego sezonu padł remis 1:1. Do tego Bilbao nie wygrał u siebie z Valencią od dwóch sezonów. Gospodarze to obecnie czwarta siła w Hiszpanii, choć w tabeli z 37 punktami plasują się dopiero na 7 lokacie. Do tego w poprzedni weekend zmęczeni walką w europejskich pucharach przegrali wyjazdowe spotkanie z Ossasuną 1:2. Jednak w środku tygodnia nie dali szans Czerwonym Diabłom eliminujmąc ich z Ligi Europy. Goście z Valencii już tradycyjnie okupujmą trzecią lokatę w tabeli, do liderującego Realu tracąc aż 24 oczka. Do tego muszą uważać, aby utrzymać trzecią lokatę, gdyż grupa pościgowa z Levante na czele, depcze im po piętach. W poprzedniej kolejce niespodziewanie remisowali 2:2 z Mallorcą, a w średoku tygodnia 1:1 z PSV, zapewniając sobie awans do ćwierćfinału Ligi Europy. Obie drużyny znane są z bramkostrzelności - Valencia od 9 meczów zawsze strzela minimum 1 gola w meczu, zaś Bilbao zdobyło gola w każdym ze swoich ostatnich 10 meczów. Dlatego też uważam iż dziś każda z drużyn powinna strzeli po golu.
Dziś na Majorce dojdzie do bardzo ciekawej konfrontacji po między broniącym się przed spadkiem zespołem Malllorcy i reprezentantem w Lidze Europy, ekipą Atletico Madryd. Trudno to doszukiwać się jakiegoś wyrażnego faworyta, choć ekipa gości zdaje się mieć większe szanse na wygraną. Tym bardziej, że w poprzednim sezonie wywieżli stąd trzy punkty, zwyćiężając 4:3. W obecnym sezonie w Madrycie starcie obydwu ekip zakończyło się remisem 1:1. Gospodarze w ostatnich tygodniach nie mieli lekko,a mimo to wyszli obronną ręką ze zmagań z takimi drużynami jak Valencia (2:2) i Ossasuna (1:1). Obecnie z 30 punktami mają 15 pozycję w tabeli i przewagę 5 punktów nad strefą spadkową. Goście w poprzedniej kolejce wygrali pierwszy raz w lidze od 5 kolejek pokonując u siebie 2:0 Grenadę. O wiele lepiej idzie im w Lidze Europy, gdzie niemieli problemów z pokonaniem Besiktasu i awansem do ćwierćfinału. Teraz muszą też zawalczyć o wyższe miejsce w Primiera Division, gdzie obecnie plasują się na 8 lokacie, do czołówki tracąc 3 punkty. Stawiam na to, iż obie drużyny strzelą gola w tym meczu, co jest bardzo parwdopodobne, jako że obie drużyną są bardzo bramkostrzelne.











