Dzisiaj jeden mecz w ekstraklasie, Termalica podejmuje Jagiellonię. Typ wydaje się tak oczywisty, że człowiek zaczyna być podejrzliwy. Forma wskazuje na gości, Termalica nie wygrała od 5 kolejek, nie można też mówić o przewadze wlasnewgo stadionu, bo na razie na tym nowym stadionie Termalica nie wygrała. Natomiast Jaga wygrała 3 z ostatnich 4 spotkań, w tym oba wyjazdowe w imponującym stylu. Lepiej też wygląda suytuacja kadrowa w gości. Termalica nadal bez 1 gk Nowaka i Jakuba Biskupa oraz obrońców Stano i Jareckiego. Termalica bez tych zawodników zdołała wywalczyć bezbramkowy remis w Zabrzu, ale u siebie zagra bardziej otwartą piłkę i myślę że Jaga potrafi to wykorzystać. Jagiellonia z ważnych osłabień prawdopodobnie tylko bez Madery a Modelski został odeslano do rezerw. Termalica walczy o utrzymanie i będzie tu walczyła do upadłego, to ostatni mecz przed przerwą, nikt się nie będzie oszczędzał, więc nie daję dużej stawki, ale jednak więcej racjonalnych argumentów przemawia za ekipą Probierza.
W południe Rayo Vallecano zagra z Malagą, starcie zespołów walczących o utrzymanie. Rayo jkest tuż nad strefą spadkową (1 punkt przewagi) Malag w strefie spadkowej (3 punkty straty do Rayo). Trudno stawiać na drużynę, która na wyjeździe nie wygrała meczu ani nawet nie strzeliła bramki. Wyjazdowe statystyki Malagi to 0-2-5 a bramki 0-8. Malaga jednak prędzej czy później strzeli bramkę na wyjeździe, choćby przypadkowo. A dziś gości na stadionie zespołu, który ma sporo kłopotów w defensywie, nadal kontuzjowani są Ze Roberto i Rat a teraz zawieszony defesywny pomocnik Baena. Kontuzjowani są też pierwszy gk Tono i drugi Cobeno, toteż broni wypożyczony pod koniec listopada z Valencji Yoel Rodriguez. Goście bez kilku zawodników, którzy pauzują od dłuższego czasu (Angeleri, Tissone, Hotra, Camacho i Tighadouini). Jeśli Malaga trafi to może być trudna potem do przelłamaia. W poprzedniej kolejce zremisowała w Bilbao 0-0. Pora na wyjazdową bramkę i wygraną. Sam to zagrałem z handicapem 0,25 na Malagę
Dziś na początek w Premier Norwich podejmuje Everton. Raczej nie będą oryginalny, bo widzę że większość typujątych stawia na Everton. Kanarki są tuż nad strefą spadkową, ale mają tyle samo punktów co znajdujcy się w strefie spadkowej Newcastle. Bardzo więc potrzebują punktów, a trener gospodarzy nie ma istotnych osłabień, ale moim zdaniem dzisiaj Norwich nie zdoła wywalczyć punktów ani nawet punktu w starciu z Evertonem. Mimo długiej listy kontuzjowanych i niepewnych gry Martinez ma i tak w kim wybieać, do składu wrócił już Baines, a kilku zawodników jest teraz w dobrej formie. Z najważniejszych informacji na pewno nie zagra Jagielka a nie jest pewny występ Jamesa McCarty'ego. Inne osłabienia moim zdaniem nie są istotne. Norwich jest w słabej formie, na ostatnie 8 kolejek zanotowali 6 porażek, wygrywając w tym czasie tylko ze Swansea, kiedy Łabędzie były w najtrudniejszym okresie. Poza absencją jednego z pomocników (M. Jarvisa) trener gospodarzy ma do dyspozycji wszystkich zawodników. Podobnie było zresztą w spotkaniu z Watford, przegranym 0-2.
Spróbuję jeszcze dzisiaj typu na Bundesligę, bo widzę tu spore szanse na wejśie takiego wysokiego kursu, szkoda że nia ma handicapów. Eintracht Frankfurt podejmuje beniaminka Darmstadt. Faworyt wydaje się dość klarowny. Ale tak nie jest. Przede wszystkim jest to mecz derborwy. Goście są na to spotkanie wyjątkowo zmobilizowani, na takie spotkania zawsze bardziej zmobilizowana jest teoretycznie słabsza drużyna, padają więc niespodzianki i mówi się, że derby się rządzą swoimi prawami. Po drugie okoliczności dla beniaminka są sprzyjające, bo Eintracht jest w kiepskiej formie, nie wygrał od 4 kolejek a 2 ostatnie mecze przegrał, w dodatku obaj najlepsi strzelcy tego zespołu to jest Meier i Castaignos, dzisiaj nie zagrają. Także goście prezentują się ostatnio nie najlepiej i mają kilka absencji, ale nie są one tak znaczące. Istotną wydaje się tyko nieobecność Garcisa. Tak czy owak Darmstad jest wyżej w tabeli, nawet jeśli tylko o 1 pozycję. Więc zwycięstwo gości byłoby niespodzianką, ale na pewno nie sensacją.
W Primera Division Villareal podejmuje dzisiaj Rayo Vallecano. Gospodarze może i są faworytami, ale lepiej zagrać typ na bramki. Villareal wpadł ostatnio w mały dolek formy, nie wygrał od 3 kolejek, toteż w środowym spotkanu w Pucharze Króla Łodzie zagrały w mocnym skladzie i stwarzały mnoóstwo sytuacji, żeby sobie nastawić celowniki. Ostatecznie pokonując Getafe 2-0. Dzisiaj czas na przełamanie niemocy w lidze i spodziewam się mocnego uderzenia od początku. Kursy na Villareal są jednak słabiutkie, toteż pobieram over. Rayo też grał w środę w Pucharze, ale mieszanym składem. Rayo na wyjazdach dość regularnie strzela bramki, nawet jeśli wysoko przegrywa, jak choćby niedawno na Camp Nou (Barcelona -Rayo 5:2). Liczę więc i na ich trafienie. Goście będą jednak okrojeni w tyłach, gdyż nie zagrają m. in pierwszy bramkarz Tono, obrońca Rat i kluczowy defensywny pomocnik Rberto Trashorras. Villareal bez kilku zawodników, ale nie są to istotne osłabienia nie wyłączając Baptistao.
W holenderskiej ekstraklasie Willem II podejmuje Cambur. Willem II i Cambur walczą o utrzymanie. Na razie gospodarze robią w tym kierunku więcej, po dlugiej serii kiepskich wyników 2 kolejki temu zremisowali u siebie z PSV, a w poprzedniej kolejce pokonali na wyjeździe Twente. Potwierdzili tym samym wzrost formy, była to ich pierwsza wyjazdowa wygrana w sezonie. Gospdarze nie mają poważniejszych osąbień, jedynym z nieobecnym zawodnikiem, ktory w tym sezonie odgrywał jakąś role, jest Ojo (pomocnik 14 występów). Cambuur jest na przedostatnim miejscu w tabeli i pozostaje jedynym zespłem w lidze bez zwycięstwa (0-7-7). W poprzedniej kolejce goście podejmowali u siebie De Graafschap, ostatni zespół w tabeli, i przegrali 2-3. Mają mnóstwo osłabień szczególnie wśród obrońców, w sumie brakuje czterech, i tracą mnóstwo bramek. Najsłabszy zespół w lidze (to znaczy ostatni w tabeli) strzelił im 3 gole na ich własnym terenie. Willem II ze swoją rosnącą formę tym bardziej nie będzie miał z tym problemu.
W Serie A Inter podejmuje Genuę. Typy na ffaworyta są w zasadzie nieoplacalne z powodu zaniżonych kursów, ale w tym wypadku chyba warto pomyśleć o typie na faworyta. Genua jest w tym sezonie słaba ze względu na kontuzje kilku zawodników, którzy w innych okolicznościach byliby podstawowymi w tym zespole. Kontuzjowani są m. in. obaj w zamierzeniu podstawowi środkowi obrońcy, Munoz i Marchese, Budrisso ma już swoje lata, podadto pomocnicy Tachstidis i Dzemaili, a dziś w dodatku zawieszony jest najlepszy strzelec Pavoletti. W poprzedniej kolejce Genua przegrała z beniaminkiem Carpi, dzięki czemu Carpi wydostało się z ostatnego miejsca w tabeli. To chyba najwięcej mówi o aktualnym możliwościach tego zespołu. Inter jest wiceliderem, gra u siebie, w porzedniej kolejce przegrał z Napoli, wskutek czego stracił pozycję lidera. Ale traci do Napoli tylko punkt i dziś powinien wrócić na 1 miejsce. Nagatomo jest zawieszony, a kontuzjowani Santon i Kondogbia. Nie powinno być niespodzianki.
Po tym co zaprezentowały oba zespoły w poprzedniej kolejce typuję handicap w stronę Termaliki. Najpierw Zagłębie. Zdawało się, że Miedziowi weszli w okres lepszej formy. Odnieśli 2 wyjazdowe zwyciętwa z rzędu i przed starciem u siebie z Jagiellonią byli faworytami po kursach mniejszych niż 2,0. Były to jednak zwycięstawa nad zespołami, które jesienią na swoich stadionach nie wygrały żadnego spotkania (Podbeskidzie) albo jedno (Korona). W dodatku zarówno Podbeskidzie jak i Korona przechodzą teraz kryzys formy, niezależnie czy grają w domy czy na wyjeździe. Wracając do wątku, po tych 2 zwycięstwach w ostatniej kolejce Zagłębie było wyraźnym faworytem z Jagą, tymczasem podczas całego spotkania nie oddało ani jednego celnego strzału na bramkę (oprócz strzału na własną bramkę, po którym straciło samobójczego gola) ani w nie stworzyło żadnej groźnej sytuacji. Przy takiej formie nie widzę Zagłębia jako faworyta w starciu z niesłychainie ambitną Termaliką. Termalica w poprzedniej kolejce zremisował u siebie ze Śląskiem 1-1. Wynik był niesprawiedliwy. Śląsk zdobył bramkę już na początku po niesłusznie podyktowanym rzucie karnym (nabita ręka w szesnastce). Termalica prze całe spotkanie starała się odwrócić wynik i stworzyła kilka dobrych sytuacji - Śląsk spisuje się ostatnio słabo, ale na tę chwilę akurat nie dotyczy to defensywy tego zespołu. W końcówce udało się wyrównać, a nawet strzelić jeszcze jednego gola, nie uznanego przez sędziego. Mecz pokazał, że kilku zawodników tego zespołu jest naprawdę w wysokiej formie, do składu wrócił już Jakub Biskup. Absencje: za kartki pauzują Janoszka (Zagłębie) i Stano (Termalica). Kontuzjowani Tosik (Zagłębie) i Nowak (Termalica). Do składu Zaglębia wraca stoper Guldan. Mecz ma mieć szczególną oprawę ze względu na Barbórkę. Myślę że Słonie popsują dziś to święto gospodarzom. .
Berby Bałtyku. Pogoń i Lechia są bez formy i żadna z tych ekip nie zasługuje na chyba na rolę faworyta. Typuje under po tym co zaprezentowała po raz kolejny Pogoń. W spotkaniu ze Śląskiem dopiero w doliczonym czasie doszła do jakieś sytuacji, a sama pozwoliła na stworzenie 2-3 pod swoją bramką. Łukasz Zwoliński, najlepszy strzelec Pogoni, jest nadal kontuzjowany. Na swoim stadionie Pogoń w tym sezonie strzeliła 8 bramek a straciła 7. Co daje średnią meczową poniżej 1,9 bramki (strzelone plus stracone). Jest to najniższa średnia w ekstraklasie. Lechia ma wyższe statystyki, ale nawet mimo niepewnej ostatnio defensywy Lechii nie widzę tu dużych szans na overa. Lechia straszy nazwiskami, ale większośc tych zawodników jest bez formy. Michał Mak, najlepszy strzelec gości, jest zawieszony podobnie jak w spokaniu z Lechem. A więc obie ekipy będą bez swoich najlepszych strzelców. Lechia nie strzeliła bramki w ostatnich 2 meczach. Najbardziej prawdopodobny wydaje mi się wynik 0-0 lub 1-0 dla Lechii.
Jeszcze jeden typ na dzisiejszą ekstraklasę, Zagłębie Lubin podejmuje Jagiellonię. Moim zdaniem kursy na gospodarzy są zaniżone przez to, że wygrali oni 2 ostanie spotkania. Były to w dodatku spotkania wyjazdowe. Warto jednak zauważyć, że Zagłębie gościło na bardzo gościnnych stadionach Podbeskidzia, które jeszcze u siebie nie wygrało, i Korony Kielce, która u siebie wygrała tylko raz. Teraz Zaglębie wraca do siebie w roli wyraźnego faworyta. Ale podejmuje Jagiellonię, która w końcu przerwała niemoc. Pokonała u siebie Koronę, a więc dokonała czegoś, czego jeszcze w bieżącym sezonie nie udało się żadnemu zespołowi. Nawet Piast przegrał u siebie z Koroną. Nawet jeśli było w tym zwycięstwie trochę przypadku, to na pewno zbudowało zespół i spodziewam się dzisiaj dobrego meczu w wykonaniu Jagi. Goście będą tylko bez Pawłowskiego, co nie jest nowym osłabieniem. W ekipie Zagłębia zbraknie Guldana, a więc jednego z podstawowych stoperów. Najlepszym typem byłby handicap azjatycki +0,5 na Jagiellonię. Ponieważ brak go w ofercie typuję prostą "2".







