Jeszcze jeden typ na Primera. Atletic Bilbao podejmuje Real Sociedad. Kursy na Basków są bardzo niskie, bo Sociedad o nic już nie walczy i ostatnio dobrze to widać po wynikach. W końcu jednak Biało-niebiescy zagrają lepszy mecz, istnieją do tego warunki, sytuacja kadrowa gości jest optymalna, najlepszy strzelec Carlos Vela powinien zagrać dzisiaj całe spotkanie. Liczę jeśli nie na niespodziankę, to na przynajmniej na bramkę gości. Oczywiście faworytem pozostaje Athletic. Baskowie złapali ostatnio trochę lepszej formy, mogą jeszcze powalczyć o europejskie puchary wobec słabszej postawy Malagi i Villareal. Gosopdarze będą dzisiaj bez trójki zawodników, ale nowym osłabieniem będzie tylko brak jednego z obrońców (zawieszony stoper Xabier Etxeita 21/2) i Ibai Gomeza. Nadal wyłączona z gry jest też jest największa gwiazda Bilbao Iker Munianin. W jesiennym spotkaniu tych zespołów padły co prawda tylko 2 bramki (1-1). Mam nadzieję, że dzisiaj padną co najmniej 3.
Dziś tylko jeden mecz w Serie A, otwierający 33 kolejkę. Udinese zmierzy się z Interem. Mimo wygranej z Milanem, stawiam przeciwko temu zespołowi. Był to najlepszy mecz Udine w tej rundzie, pierwsze zwycięstwo od 6 kolejek, zespół był bardzo zmotywowany i dawał z siebie wszystko. Trudno dawać z siebie wszystko co 3 dni, a Inter jest na te chwilę lepszym zespołem niż Milan. Poza tym Inter ma jeszcze o co grać, przy słabej postawie Sampdorii i Fiorentiny Liga Europejska jest jeszcze w zasięgu. Tym bardziej, że finalistami Pucharu Włoch są Juventus i Lazio, a to oznacza że zespół z 6 miejsca zagra w eliminacjach LE. Udinese jest już pewne utrzymania. E ekipie gospodarzy zabraknie dziś obrońcy Heurtauxa (23/1). Inter ma trochę problemów z obrońcami, nie zagrają m. in. Ranocchia (28/2) i Juan (27/0). Gdy uwzględnić dłużej kontuzjowanych Dodo, Campagnaro i Andreolliego, można tu rozważyć też typ na bramki. W rundzie jesiennej było 2-1 dla Udinese; stawiam dziś jednak małą stawkę na udany rewanż Nerazzurri.
Dziś na dokończenie 33 kolejki Primera Division Valencia dostaje na pożarcie Granadę. Szanse Granady są w tym spotkaniu chyba jeszcze mniejsze niż obrazują to kursy. Myślę że Valencia może samodzielnie postarać się o pobicie tej linii. Valencia ściga się z Sevillą o 4 miejsce, które daje prawo gry w eliminacjach LM, przed tym spotkaniem traci do Sevilli 1 punkt. Nietoperze dziś w pełnym składzie. Granada ma niewielkie szanse na utrzymanie. Do bezpiecznej strefy traci 6 punktów i fatalnie spisuje się na wyjazdach, gdzie nie wygrała od sierpnia. 2 ostatnie wyjazdy to 1-9 z Realem, co jeszcze można puścić bokiem, ale 0-3 z Almerią odbiera chyba resztki optymizmu największym optymistom. Skoro cienka Almeria strzeliła im 3 bramki, tym bardziej może to zrobić Valencia. W ekipie gości sporo absencji, nie wymieniając wszystkich, podaję te najważniejsze dla typu, obaj podstawowi stoperzy są nadal kontuzjowani (Babin i Murillo). Defensywny pomocnik Ruben Perez jest zawieszony.
Almeria podejmuje Eibar, typuję ponownie over, choć bramek w Primera tyle co kot napłakał. Może w spotkaniu tych zespołów będzie lepiej, w ich jesiennym starciu mieliśmy wynik jak z hokeja (Eibar wygrał 5-2). Sporo osłabień szczególnie w drużynie gospodarzy, u których poza składem są głównie obrońcy: Fran Valez (17/0,) Michel (12/2,), Dubarbier (27/0) oraz pomocnik Soriano ( 27/2), i niestety dla typu 2 srzelec zespolu Edgar Mendez (27/4). Znacznie lepsza sytuacja u gości, Eibar bez Raula Navasa (obr. 27/1) i Jona Errastiego (pom. 22/0). Inne absencje są bez znaczenia.Jest to bardzo ważny mecz dla obu zespołów, Almeria otwiera strefę spadkową i nie ma innej opcji tylko komplet punktów. Ale forma tego zespołu jest słaba, Almeria traci sporo bramek i pokonała ostatnio tylko innego kandydata do spadku, Granadę. Eibar także ostatnio niczym nie imponuje. Nie sposób tu wskazać faworyta, ale bramki mogą padać. Almeria będzie próbowała gnieść do skutku. Przy swojej dziurawej obronie zapewne da niejedną okazję do kontry.
Malaga gości Deportivo. Typuje over trochę wbrew statystykom, zacznę od gości. Deportivo jest w strefie spadkowej, ale ma tyle samo punktów do ostatnie bezpieczne zespoły. Deportivo musi jednak koniecznie szukać punktów w meczach wyjazdowych, bo zostało tylko 6 kolejek, w tym 4 mecze na wyjeździe, m. in z Barceloną i Bilbao, gdzie będzie jeszcze trudniej. Deportivo ma bardzo niekorzystny kalendarz. Jako że Malaga ostatnio jest w kryzysie toteż jest szansa, żeby akurat tu zagrać nieco śmielej. Według statystyk goście są co prawda underowym zespołem, lecz końcówka sezonu i przymusowa sytuacja sprawia że notują teraz więcej wysokich wyników. Za kartki zwieszony jest Toche, co nieco osłabia szanse typu, zawieszony jest jednak też stoper Sidnei (a kontuzjowany Cezary Wilk). Deportivo nie wygrało meczu od 10 kolejek. Z kolei Malaga nie odniosła zwycięstwa od 5 kolejek i ma już małe szanse na europejskie puchary. Ponieważ wczoraj Villareal znowu stracił punkty, pewne szanse jednak ma. Warunkiem koniecznym jest oczywiście pokonanie Deportivo. W 2 ostatnich kolejkach Malaga strzeliła 2 bramki Atletico Madryt i 1 bramkę Realowi. Nie powinna mieć problemu ze strzeleniem co najmniej 2 bramek takiemu rywalowi jak Deportivo. Gospodarze będą prawdopodobnie tylko bez Camacho, Chociaż przy 3 zawodnikach stoją znaki zapytania (Camacho, Samuel i Flavio Ferreira).
W jednym z dzisiejszych meczy Primera Division Getafe podejmuje Levante. Spróbuję tu typu z wyższym kursem bo widzę spore szanse. Getafe będzie dzisiaj bez dwójki najlepszych strzelców, Karima Yody i Alvaro Vazqueza. Getafe bez tych zawodników zanotowało w ostatniej kolejce klęskę, przegrywając 0-4 z Bilbao. Zabraknie oprócz tego jeszcze trójki obrońców, Alexisa, Velazqueza i Valery. Gatafe ma sporą przewagę nad strefą spadkową i chyba już przedwcześnie wierzy w utrzymanie. Lewante ma tylko 1 punkt przewagi nad strefą spadkową, zatem goście znacznie bardziej potrzebują tych punktów i mają mniej problemów personalnych. Nie zagrają Diop, Ivanschitz i Ruben Garcia. Jedynie brak tego ostatniego może stanowić istotne osłabienie. Levante miało ostatnio dość trudny kalendarz. Przegrało z Sewillą i Valencią, ale w ostatniej kolejce urwało punkt będącemu w wysokiej formie Espanyolowi. Moim zdaniem Getafe ma dziś małe szanse na zainkasowanie kompletu punktów, handicap 0,25 na Levante wydaje mi się najlepszym typem. W konkursie nie mamy takich opcji więc biorę czystą "2"/
W pierwszym dzisiejszym meczu Primera mamy derby Barcelony, w których gospodarzem będzie Espanyol. Nie mam większych wątpliwości do do tego typu. Średnia bramek Barcelony na wyjazdach(strzelonych + straconych ) wynosi 2,81. W grudniowym spotkaniu na swoim stadionie pokonała Espanyol 5-1. Barcelona pokazała ponownie znakomitą dyspozycję bez wysiłku pokonując kilka dni temu PSG 2-0, zupełnie odpuszczając 2 połowę. Blaugrana nie ma osłabień, można wiec liczyć na występ Neymara, Messiego i Suareza. Nie ma w tej chwili na świecie zespołu dysponującego większą siła ofensywną. Espanyol na swoim terenie nie notuje zbyt wielu wysokich wyników, ale zespół ten jest ostatnio w przyzwoitej formie, więc liczę także na bramkę gospodarzy. Zresztą to nie oni będą tu dyktowali warunki gry. Gospodarze będą bez Felipe Mattioniego, który grywa w tym sezonie mało i przede wszystkim Victora Sancheza. Rok temu padła tu w derbach tylko 1 bramka. Ale tym razem zobaczymy ich moim zdaniem więcej.
Dziś startuje 33 kolejka Primera Division, w jedynym dzisiejszym meczu Cordoba spotka się z Bilbao. Wbrew statystykom typuję over. Cordoba ma jeszcze cień szansy na utrzymanie. Do ostatniego bezpiecznego miejsca traci 8 punktów, a do zakończenia rozgrywek pozostało 6 kolejek. Z drugiej strony Atletico zachowało jeszcze matematyczne szanse na europejskie puchary. Oba zespoły powinny być tu zainteresowane tylko kompletem punktów, bo jedni i drudzy nie mają już nic do stracenia. Typuję więc bramki mimo że gospodarze nadal bez Ghilasa. Ponadto Cordoba bez obrońcy Inigo Lopeza (18/0) i pomocnika Borja Garcii (25/1). Baskowie osłabieni głównie w defensywie: nie zagrają Balenziaga (29/0, choć wiadomości są sprzeczne co do jego występu) oraz Iraola (19/0), poza tym Munianin (21/1) i Itturaspe (21/2). Dobrą informacja dla typu może być powrót do składu Viguery. Jesienią było 1-0 dla Cordoby, dziś oczywiście faworytami są Baskowie ale dość prawdopodobny wydaje mi się wynik powyżej 2,5 gola.
Tutaj spróbuje z kolei overa. Pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem 2-1 dla Sewilli. Zenit strzelił bramkę, choć grał bez swoich najważniejszych ofensywnych zawodników, Hulka i Dannyego, którzy pauzowali za kartki. Tym bardziej z tymi zawodnikami i na swoim stadionie powinien nie mieć z tym dużego problemu. Z drugiej strony gospodarze będą dziś bez swojego zdecydowanie najlepszego obrońcy Ezequiela Garaya. Także brak Rayazantseva trzeba oceniać jako osłabienie gry defensywnej. Sewilla bez obrońcy Daniela Caricco. Inne absencje u gości nie są istotne. Przed tygodniem obrońcy trofeum mieli spore problemy ze sforsowaniem defensywy Zenitczyków. Dopiero wejście Carlosa Baccy zmieniło obraz gry. Dzisiaj najlepszy strzelec Sevilli powinien zagrać już od początku. Zenit musi gonić wynik, Sewilla powinna strzelić bramkę bo nawet 0-1 oznacza wyeliminowanie. Zapowiada się więc otwarty mecz, oba zespoły mają spore możliwości w ofensywie, więc powinno być powyżej 2,5.
Pierwsze spotkanie tych zespołów zakończyło się bez bramek. I dzisiaj najbardziej prawdopodobny wydaje się niski wynik. Z Dnipro wiąże się pewna statystyczna ciekawostka, w fazie grupowej zespół ten zajął 2 miejsce (grupa F) zdobywając rekordowo małą ilość bramek wśród zespołów które wywalczyły awans (tylko 4 bramki w 6 meczach). Wszystkie spotkania Dnipro na swoim stadionie zarówno w rundzie grupowej jak i Play Offach kończyło underami. W krajowej lidze Dnipro straciło 1 bramkę w ostatnich 6 meczach. Z kolei Club Brugge stacił w rundzie grupowej LE najmniej bramek ze wszystkich 24 zespołów na równi z Legią i Interem (2 bramki). W fazie w Play Off notował co prawda overy (ale tylko do meczu z Dnipro). Po 0-0 w pierwszym spotkaniu oba zespoły nie muszą forsować tempa. Strata bramki szczególnie dla Ukraińców mogłaby być nie do odrobienia. Podobna sytuacja była we wczorajszym starciu w Madrycie, gdzie sytuacji było niewiele. Dnipro: z nowych wieści do składu po zawieszeni wraca Shakov, a tym razem pauzuje inny pomocnik Fedorczuk. Club Brugge: na pewno nie zagra Bjorn Engels, a przy nazwiskach trójki zawodników są znaki zapytania. Dla typu ważny jest powrót obrońcy Thomasa Meuniera po zawieszeniu, o ile nie przeszkodzi mu drobny uraz (jest jednym z trzech ze znakiem zapytania). Prawdopodobnie nie zagra Oscar Duarte, dlatego trochę więcej niepewność może budzić defensywa gości, jeśli znaki zapytanie okażą się absencjami podstawowych obrońców. Typuję mimo to under.




