W grupie B Ligi Mistrzów Real Madryt podejmuje Galatasaray i jedynym sensownym typem na to spotkanie wydaje się zakład na bramki. Mecz nie ma większej stawki. Real jest już w zasadzie pewny awansu. Galata, nawet jeśli dzisiaj przegra, co jest wysoce prawdopodobnie, zagra jeszcze z Juventusem i tamten mecz rozstrzygnie sprawę awansu. Real wprawdzie bez Ronaldo, ale z Bale, Di Marią, Isco, być może Moratą, który dostanie szansę żeby pokazać swoją wartość. Główny ciężar gry będzie dziś spoczywał na Walijczyku. Siła ofensywna Realu jest porażająca a Galata ma mnóstwo problemów w defensywie, zespół ten nie zachował czystego konta w 6 kolejnych meczach ligowych (tyle sprawdziłem), a w 4 dotychczasowych spotkaniach LM stracił już 10 bramek. Cały czas kontuzjowany jest też Muslera. W Stambule w meczu między tymi zespołami padło aż 7 bramek (6-1 dla Realu). Dzisiaj może tyle nie padnie, ale patrząc na formę Realu over wydaje się bardzo prawdopodobny. Real strzelił w ostatnich 4 ligowych meczach 20 bramek!Ale też stracił w tym czasie 6. Nie widzę tu niskiego wyniku.
Dla Bayernu ten mecz nie ma najwyższej rangi. Bawarczycy maja pewny awans, w ostatnim meczu zmierzą się u siebie Man City i wedle wszelkiego prawdopodobieństwa i tak awansują z 1 miejsca. W meczu z Viktorią Pilzno widac było, że nie grali już na 100%. Dziś może być tak samo i nie spodziewam sie wysokiego wyniku. Bayern ma w nogach trudny mecz z Borussią, coraz dłuższa listę kontuzjowanych, więc myślę, że nie będzie tu specjalnie forsował tempa. Boisko jest w bardzo złym stanie, widziałem zdjęcia, jest pokryte cienką warstwą śniegu i nie trudno tu o kontuzje. Drużyna miała też problemy na lotnisku, w efekcie nie odbyła treningu na miejscu. CSKA jest teraz w lepszej formie i może tu stawić opór, Rosjanie walczą o 3 miejsce i grę w LE, mają jeszcze przed sobą wyjazd do Pilzna, ale jeśli dziś zdobędą 1 punkt, to pozostaną już na tym 3 miejscu. Myślę że to będzie nieciekawy mecz z małą ilością bramek, nie zdziwię się jeśli nawet padnie remis.
Oba zespoły bardzo osłabione, o Borussii wiadomo, cała defensywa w rozsypce, Friedrich który grał z Bayernem, nie jest uprawniony do gry w LM, Piszczek nie ma jeszcze sił na cały mecz, ale Napoli też w trudnej sytuacji, w słabej formie ostatnio i na pewno bez swojego najlepszego piłkarza Marka Hamsika. Myślę że jednak Borussia wygra ten mecz, mimo wysokiej porażki z Bayernem drużyna Kloppa nie zagrała źle, wywierała presję i stworzyła sytuacje. Bayern to wytrzymał i w końcówce wypunktował Borussię, ale wynik nie odzwierciedla przebiegu gry. Teraz Borussia zagra tak samo jak z Bayernem, Klopp jest niecierpliwy i jego drużyna od początku ruszy do pressingu i będzie chciała stłamsić Napoli. Powinno to odnieść skutek, Napoli to nie Bayern, a ostatnie występy tego zespołu, uwzględniając nawet wygraną z Ol. Marsylia są coraz słabsze. Obrona spisuje się słabo a Borrussia będzie miała w tym meczu 65-70% posiadania piłki, jeśli wykorzysta swoje sytuacje wygra ten mecz nawet jeśli sama straci bramkę. Jaką siłą dysponuje ten zespół w pomocy pokazał nawet przegrany mecz z Bayernem, Reus, Mikhtaryan, Lewandowski, coraz lepszy Sahin, Bender i ten Gabończyk o ciężkim nazwisku. Borussia jest w stanie zdominować znacznie lepsze zespoły niż Napoli i moim zdaniem wygra ten mecz mimo swoich obecnych kłopotów.
Steaua, która wywalczyła prawo gry w LM kosztem Legii Warszawa, okazuje się zespołem za słabym na te rozgrywki. Po 4 kolejkach ma 2 punkty i zajmuje ostatnie miejsce w grupie. Zachowuje jednak jeszcze szanse na 3 pozycję i grę w LE. Musi jednak dzisiaj wygrać i liczyć na porażkę Basel. Steaua w ostatniej kolejce zagra w Londynie z Chelsea i tam o punkty będzie bardzo trudno. Trener Reghecampf zapowiada więc, że jego zespół zagra ofensywnie, interesuję go wygrana i tylko wygrana. Patrząc jednak na dokonania w obronie tego zespołu (0-4 z Chelsea, 0-3 z Schalke w Gelserkiechen) bardziej prawdopodobny jest over niż wygrana jego drużyny. Schalke jest teraz w wysokiej formie strzeleckiej, ale defensywa Górników puszcza średnio 2 bramki na mecz z Bundeslidze. Jako ciekawostkę i dobry omen dla tego typu można nadmienić, że w ostatnim ligowym meczu (3-3 z Eintrachtem) obaj stoperzy Górników lepiej wypadli w ataku niż w obronie (obaj, Howedes i Matip, strzelili bramki). Huntelaar cały czas jest kontuzjowany, ale Boateng, Draxler, Farfan, Mayer i Szalai są w kadrze. Jeśli zapowiedzi trenera Steauy się potwierdza i jego zespół postawi wszystko na jedna kartę, a patrząc na sytuację w tabeli nie ma innego wyjścia, to bramki są tu nieuniknione. Schalke jest w dobrej formie strzeleckiej, zagra tu także o zwycięstwo i będzie otwarty mecz, a że obrona jest najsłabszym ogniwem Górników typuję over 2,5.
W ostatnim meczu 15 kolejki TSV zagra z Furth, zamierzałem pobrać BTS, w braku takiej opcji typuję inny typ na bramki, over 2,5(mam nadzieję, że nie będzie 1-1). Najpierw o składach. Gospodarze w optymalnym, Bierofka zagrał w bieżącym sezonie kilkanaście minut, jego brak nie jest osłabieniem, ale wspominam dla porządku. Więc tu nie ma wskazówek dla typu na bramki. Ale goście bez Tima Sparva, Kevina Krausa i Gorana Sukalo, zwłaszcza brak tego pierwszego stanowi duża stratę w grze obronnej, Sparv jest kluczowym defensywnym pomocnikiem w drużynie Kramera, jest kontuzjowany. Kraus jest stoperem a Sukalo pomocnikiem defensywnym (choć ma na koncie 3 bramki). Furth także bez Sebastiana Tyrały i Djurdjica, którzy są przewlekle kontuzjowani. Monachium jest zespołem underowym (średnia 1,85), ale za to Furth niezwykle overowym (3,0). Statystyki nie dają wskazówki, oba zespoły jednak powinny powalczyć o komplet punktów. Monachium jest tuż nad strefa spadkową i potrzebuje zwycięstwa, podobnie goście, którzy chcą się liczyć w walce o awans. Moim zdaniem oba te zespoły zdobędą gola, wynik powyżej 2,5 wydaje mi się bardzo prawdopodobny.
Bolonia i Inter zagrają na zakończenie 13 kolejki Serie A. Typuję over za większą stawkę. Oba zespoły maja średnią powyżej 3 bramki na mecz, Bolonia 3,1, inter 3,4. Bolonia ciągle ze sporą liczbą kontuzjowanych obrońców, m. in Natanim i Montovanim. To samo Inter, Ranocchia jest zawieszony, Samuel Walteri złapał kontuzję. Defensywa Rossoblu spisuje się słabo, w starciu z najlepszym atakiem Serie A bramki powinny być kwestią czasu. Wiadomo że Milito i Icardi są poza grą, ale Palacio, Alvarez są w wysokiej formie (czwórka Argentyńczyków w ataku Interu) i Inter stwarza mnóstwo sytuacji ale na sporo też pozwala i jest raczej kwestią przypadku, że nie stracił bramki w meczach z Livorno i Udinese. Ranocchia dzisiaj nie wystąpi, więc obrona będzie przemeblowana i widzę szanse na gola dla gospodarzy. Inter będzie tu mocno cisnął, ale Bolonia tylko raz w tym sezonie nie strzeliła bramki na swoim obiekcie. Inter na wyjeździe traci mało bramek, warto jednak podkreślić że w porównaniu z ostatnim wyjazdem (Udinese) zabraknie dwójki podstawowych obrońców. Na moje wyczucie padną tu co najmniej 3 bramki.
12 kolejka tureckiej Super Ligi, Trabzonspor z Adrianem Mierzejewskim podejmuje Eskisehirspor. Trabzonspor jest na 7 pozycji (17 punktów) Eskisehirspor jedno oczko wyżej (19 punktów). Trudno wskazać faworyta, zespoły mają podobny potencjał kadrowy. Kursy na gospodarzy sa niższe bo są gospodarzami i zespołem lepiej rozpoznawalnym. Ale dotychczasowe wyniki i forma nie dają podstaw, żeby ich rzeczywiście faworyzować. Przechodząc do sedna, w drużynie gospodarzy Bosingwa i Aykut sa zawieszeni po meczu w Ankarze a Trabzon nie ma wartościowych defensorów na zmianę, trochę to przypomina sytuację Borussii: Trabzon jest również ofensywnym zespołem ale stracił połowę obrony. Goście mają natomiast najlepszą obronę w Super Lidze, nie mają poważniejszych osłabień, znak zapytania stoi tylko przy nazwisku Cristobala Jorquery, jeśli zagrają na swoim przyzwoitym poziomie mogą wykorzystać problemy Trabzonsporu. Rok temu Eskisehirspor wygrał tu 3-0, także nie będąc faworytem. Historia może sie powtórzyć.
Hit Bundesligi i zanosi się jednak na wygraną Bayernu. Katastrofa w Dortmundzie. Hummels i Schmelzer kontuzjowani, wcześniej ze składu wyleciał Subotic. Piszczek wiadomo, zagrał dopiero 30 minut w sparingu z Paderborn. Wszyscy podstawowi obrońcy kontuzjowani albo jak Piszczek po kontuzji. W tej sytuacji nie widzę za wielkich szans Borussii w meczu z takim rywalem jak Bayern. Ściągani są naprędce jacyś nowi obrońcy, ale układanka się rozsypuje. Borussia ma znakomitych zawodników w pomocy i ataku, Bayern ma jednak znakomitych zawodników we wszystkich formacjach i na ławce rezerwowych. Dla informacji w drużynie Guardioli Schweinsteiger i Badstuber są kontuzjowani, podobnie Shaqiri i Pizarro. Niewiele to jednak znaczy przy ich kadrze, zresztą istotną wydaje się tylko absencja Schweinsteigera. W dodatku przed Borussią arcyważny mecz z Napoli. Forma też przemawia za Bayernem, 4 ligowe zwycięstwa z rzędu, zapewnione wyjście ze swojej grupy w LM w świetnym stylu. Tymczasem Borussia przegrała 2 mecze z rzędu, z Arsenalem i Wolfsbrurgiem i nie jest teraz w topowej formie. Kursy spadły, ale i tak widzę sens zainwestować w Bayern powyżej 2,0.
Oba te zespoły są w dużym kryzysie, ale po nieco dłuższej przerwie (mecze reprezentacyjne) więcej szans daję Cottbus. W przypadku tego zespołu problemem był dołek formy, który spowodował, że Energie jest na ostatnim miejscu. Czas był potrzebny, żeby popracować nad tym co szwankuje i jestem przekonany, że Die Lausitzer prędzej czy później odpalą. Mają dobry skład i stać ich na środek tabeli. Nie mają bardzo znaczących osłabień (Susic, Farina, Mrowca). Debiut Stephana Schmidta wypadł bardzo słabo, ale był czas na diagnozę i dzisiaj spodziewam się dobrego występu jego zespołu. Natomiast w przypadku Frankfurtu problemem są oprócz słabej formy liczne absencje kluczowych zawodników jak Klandt, Leckie czy Heubah. Do tego Schlicke nie jest na 100% gotów, Kapllani z tego co widzę na oficjalnej stronie klubu ma zacząć na ławce rezerwowych. Duża szansa na przełamanie dla Energie, bo przeciwnik naprawdę w trudnej sytuacji. Energie jest na ostatnim miejscu w tabeli, więc nie trzeba mówić jaka jest determinacja w tym zespole, w dodatku pod nowym trenerem, który odnotował falstart.
w 15 kolejce Bundesligi Sandhausem podejmuje Paderborn i typuję over, głównie ze względu na gości. Paderborn jest najbardziej overowym zespołem w 2 Bundeslidze i typ na bramki jest zawsze pierwszym wyborem, kiedy gra ten zespół. Saglik przewodzi klasyfikacji strzelców, młodzy zodnicy Wurtz i Kachunga (wypożyczeni z Werderu i Borussii M) są niezwykle kretywni i do spółki z Saglikiem stanowią o sile ofensywy tej drużyny. Jaki jest ich potencjał przekonała się Fortuna Dusseldorf, przegrywając u siebie niedawno 1-6. Kiedy to jeszcze zestawami z absencjami zawieszonych Krosche i Vrancica, obu defensywnych pomocników w spotksniu z Furth, to typ na bramki wydaje się najbardziej racjonalnym wyborem. Gospodarze Sandhausen notują niskie wyniki, ale oni graja u siebie, są w niezłej formie i powinni zagrać odważnie o komplet, zwłaszcza zważywszy na osłabienia Paderborn (poza wspomnianymi zawodnikami w Paderborn nie zagra też m. in. Bartles). Sandhausen bez podstawowego stopera Floriana Hubnera. Za wysokie kursy na over w tym meczu.




