Może być w tym meczu niespodzianka. Elche jest liderem Segunda z bardzo dużą przewagą (9 pkt) i na tę chwilę awans tego zespołu raczej nie wydaje sie zagrożony. Fakt że Elche ma świetny bilans w domu (10-0-0), w końcu jednak jakieś punkty straci. Zwłaszcza że Elche nie gra w nowym roku rewelacyjnie, minimalna wygrana z Sadabell i 2 wyjazdowe remisy z Guadalajarą i Ponferradina mogą sugerować, że ten zespół ze wzgledu na duża przewagę nad pozostałymi nie zawsze daje z siebie 100%. Ponadto zabraknie trójki ważnych zawodników (obrońcy Suareza, napastnika Gila i pomocnika Mantecona). Z drugiej strony Hercules desperacko broni się przed spadkiem. W nowym roku spisuje się coraz lepiej, po porażce z Murcią (1-2) następnie pewnie pokonał autsidera Racing i solidny zespół Lugo, odpowiednio 2-0 i 3-0. Harcules traci 2 oczka do bezpiecznej strefi i kazdy punkt jest dla tego zespołu bezcenny. Goście poza pomocnikiem Gilvanem nie mają żadnych osłabień. Sądze że goście mogą uzyskać w tym meczu dobry wynik, a nawet jeśli przegrają, to obronią handicap.
Freiburg, 6 lokata, bilans w domu 4-2-3. Bayer 3 lokata, bilans na wyjeździe 4-1-4. Pierwsza kolejka rundy rewanżowej juz za nami, więc wiadomo czego można się po tych zespołach spodziewać. Freiburg w poprzedniej kolejce zremisował 0-0 z Mainz. Freiburg był słabszym zespołem, uzyskał punkt dzięki dobrej grze w obronie. W ofensywie pod nieobecność Makiadiego zespół był pozbawiony kreatywności i podobnie może być dzisiaj, Makiadi nie wystąpi a na tym piłkarzu opiera się gra Freiburga. Nie zagrają też Mujdza i Freis. Z kolei Leverkusen pokonał 3-1 Eintracht po bardzo dobrej grze całego zespołu, zwłaszcza Cavarjala, Bendera i Castro. Siła 2 linii tego zespołu, zwłaszcza prawej strony, robi wielkie wrażenie i goście powinni dzisiaj panować w środku pola. Kiessling ma w każdej akcji wsparcie od Schürrle i Castro, kluczowy zawodnicy drużyny są w wysokiej formie i cały zespół prezentuje się bardzo dobrze. Bayer niemal w pełnym składzie, za wyjątkiem Kadleca, którego jednak dobrze zastępuje Boenisch. Uważam że Bayer jest wyraźnym faworytem tego meczu i + 0 biorę bez wątpliwości. Freiburg miał bardzo udana rundę jesienną, stad taka równowaga kursów, ale 1 kolejka rundy rewanżowej nie pozostawia wątpliwości, kto jest faworytem tego meczu.
3 w tabeli Jupiler League Lokeren podejmuje lidera. Stawiam na Anderlecht mimo że goście zagrają w tym meczu bez Mbokaniego, który strzelił już w bieżącym sezonie 15 bramek (wyjechała na Puchar Narodów Afryki). Lokeren ma jednak więcej problemów, gdyż nie wystąpią kontuzjowany Patosi i Harboui, który poleciał na Pchar Narodów, a więc dwaj najlepsi strzelcy tego zespołu, mający też na koncie najwięcej asyst, oraz pierwszy gk Copa (puchar Narodów). Zimą z klubu odszedł De Bock, a kontuzjowany jest Taravel, więc w defensywie także będą wymuszone roszady. W tej sytuacji Anderlecht wydaje się zdecydowanym faworytem. Anderlecht jest w świetnej formie, notuje w lidze serię 10 wygranych z rzędu i ma już sporą przewagę na resztą stawki (8 pkt), dzisiaj staje przed idealną okazją żeby umocnić się na pozycji lidera kosztem jednego z potencjalnych rywali do tytułu. Lokeren wygrał 3 ligowe mecze z rzędu, były to jednak mecze z drużynami z dolnej części tabeli, mecz z Anderlechtem wypada w bardzo niekorzystnym terminie dla gospodarzy i myślę że skończą go bez punktu.
Valenciennes źle rozpoczyna nowy rok, porażka Pucharze z 2-ligowym Isters nie była przypadkiem, co pokazały następne tegoroczne mecze: klęska z Nice 0-5 i remis ze słabym Ajaccio. Były to spotkania wyjazdowe, dziś wprawdzie mecz w domu, gdzie ten zespół jesienią miał dobre statystyki, ale za to rywal najtrudniejszy z dotychczasowych w tym roku. Foued Kadir odszedł do Marsylii, co jest bardzo dużą strata dla Valenciennes. Kilku innych zawodników nie wystąpi z różnych powodwów, przede wszystkim Pujol, Danic i Sanchez. Zwłaszcza możliwości ofensywne będą więc osłabione. Z drugiej strony Garde nie ma żadnych poważniejszych problemów kadrowych, widzę więc szanse dla gości, którzy są wiceliderem z taką samą ilością punktów co PSG. Walczą o mistrzostwo i powinni wykorzystać słabość rywala. Mecz może być dla nich łatwiejszy niż się wydaje, Valenciennes w odróżnieniu od Evain, nie jest zespołem który będzie ograniczał się do defensywy i powinny paść tu bramki a w takiej grze, zwłaszcza wobec osłabień gospodarzy, daję więcej szans klasowemu zespołowi Lyonu. Najlepiej pobrać +0, w konkursie nie ma takiej opcji, więc biorę typ na Lyon bez asekuracji. GL
Gospodarze świetnie zaczęli rundę rewanżową. W pucharze odpadli wprawdzie z 1- ligowym Lille (2-3), w lidze pokonali jednak wicelidera Nantes (2-1) na jego terenie i nie dali szans Clermont (3-0 dom - Clemont jest jedną z najlepszych wyjazdowych ekip w tej lidze). Maja bardzo dobry bilans u siebie (6-1-3). Jedynym nieobecnym jest pomocnik Komlan Amewou (18/0) który poleciał na Puchar Narodów. Z drugiej strony Sedan ma już coraz mniejsze szanse żeby sie utrzymać. Jest to największe negatywne zaskoczenie tego sezonu, skład ma na środek tabeli, formy jednak nie dopisuje. Sedan zajmuje ostatnie miejsce i traci już 7 punktów do Chateauroux, zajmującego ostatnie miejsce gwarantujące utrzymanie. Sedan rozegrał w nowym roku tylko 1 ligowy mecz, właśnie z Chateauroux, zakończony remisem 1-1. Był to bardzo ważny mecz, bo wygrana mogła dać nadzieję na kontakt z peletonem i poprawić morale w drużynie. A skoro nie udał sie pokonać tak słabego rywala, trudno liczyć choćby na remis w meczu z Nimes. Ważnym osłabieniem gości będzie nieobecność kapitana Mamadou Diallo (16/3).
Spróbuje takiego trudnego handicapu. Sewilla niczego wielkiego w Primera już nie zwojuje, jedyną szansą, żeby coś ugrać w tym sezonie pozostaje Puchar Króla. Motywacji gospodarzom na pewno dzisiaj nie zabraknie także dlatego, że drużyne objął nowy trener (Unai Emery) a zawsze to jest dodatkowy bodziec. Na razie pod jego ręka Sewilla zanotowała 2 remisy, ale były to mecze wyjazdowe. Dziś debiut przed swoja publicznością. Emery nie ma problemów z absencjami, dłużej kontuzjowany jest tylko Perotti, do składu wrcają obrońcy Spahic i Navarro. Natomiast Saragossa będzie dziś dość istotnie osłabionaw defensywie i środku pola, nie zagrają stoperzy Loovens i Alvaro oraz bardzo ważny pomocnik Apono oraz Romaric, który poleciał na Puchar Narodów. Loovens i Apono zeszli już w 1 połowie ostatniego meczu z Valladolid i drużyna wypadła bardzo słabo. Dziś bez kilku podstawowych zawodników również nie spodziewam się dobrego występu Saragossy. Tym bardziej że Sewilla miała 4 dni na regenerację, Saragossa tylko 3. Jestem przekonany że gospodarze wygrają ten mecz, mam nadzieję że pobiją handicap. Jest to spotkanie rewanżowe, 1 mecz 0-0.
Oba zespoły z absencjami, zwłaszcza jednak Juventus. Nie zagrają m. in. Buffon, Chiellini, Caceres, Lichtsteiner, Vidal, Pirlo, Asamoah, Peluso, Giovinco, Vucinic i Quagliarella. Dość defensywne ustawienie zapowiedział też na to spotkanie Conte. Chyba lepiej rozumie niż bukmacherzy, że jego zespół nie jest w tym meczu zbyt oczywistym faworytem. Lazio bez Klose, Diasa i Konko, brak Klose to duża strata, ale Floccari jest w dobrej formie, strzelał bramki w obu ostatnich meczach ligowych. Brak Konko i Diasa nie powinien być aż tak znaczący, bo Juventus nie będzie miał dziś takiej siły w ofensywie. Lazio będzie tu zapewne chciało ugrać remis i rozstrzygnąć sprawę w Rzymie, więc raczej nie padnie wiele bramek, a nawet gdyby Juventus zdołał wygrać, to nie sadzę że pobije handicap. Juventus, grając w znacznie silniejszym składzie, nie zdołał przełamać tego zespołu w lidze (0-0 w Turynie) tym bardziej dzisiaj będzie miał z tym trudności.
Taki handicaop na Oldham jest chyba za duży. County są bez wygranej od 5 kolejek, Keith Curle jest pod dużą presją, kibice są niezadowoleni, atmosfera wokół drużyny nie najlepsza. Magpies słabo spisują się zwłaszcza na swoim obiekcie (4-3-6) tylko 15 punktów, więc tyle samo co Oldham na wyjazdach, dlatego uważam że warto spróbować +0,5. Latics są tuż nad strefą spadkową (4 oczka zapasu) i punkty są im bardzo potrzebne. Nie wygrali w lidze od 7 kolejek, więc wydaje się że grają słabo, ale mieli ostatnio trudny kalendarz (Brendford, Coventry) zebrali dobre recenzje zwłaszcza za wyjazd do Coventry; generalnie na wyjazdach sprawują się lepiej niż w domu, w styczniu pokonali na wyjeździe Nottingham Forest w ramach FA Cup. W ekipie gospodarzy zawieszony jest Francois Zoko (23/4). Zoko dostał czerwoną kartkę w sobotnim meczu z Sheffield, jego zespół grał ponad godziną w osłabieniu. Goście nie mają ważnych osłabień, do składu wraca James Wesolowski, środkowy pomocnik. Nie widzę wyraźnego faworyta w tym meczu, Kursy na gości są moim zdaniem za wysokie.
Strata punktów przez Benfikę nie wchodzi tu w grę. Orły walczą o tytuł z Porto, na półmetku rozgrywek maja tyle samo punktów co Porto i wygląda na to, że emocje w tej lidze będa trwały do końca sezonu. Benfica jest w znakomitej formie, nie przegrała meczu od blisko 3 miesięcy i nie ma poważniejszych problemów kadrowych. Z drugiej strony Moreirense to zupełny autsider Primeira Liga, beniaminek, z sześciopunktową stratą do bezpiecznej strefy, z bardzo słabym składem i w dodatku wieloma absencjami. W ostatniej kolejce Moreirense doznało porażki 0-5 z Vitorią Setubal, a więc zespołem zajmującym przedostatnie miejsce w tabeli, w dodatku tracąc kolejnych zawodników: czerwone kartki Augusto i Wagnera oraz zółte Espinho i Goncalvesa, równiez skutkujące zawieszeniem. Wszystko to podstawowi gracze, mający na koncie po 13 lub 14 występów (po 14 kolejkach). Przy tak słabej klasie tego zespołu, złamanym morale po wysokiej porażce z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie i tylu zawieszonych zawodnikach nie widzę tu innej możliwości niż pewna wygrana gości.
Elche lideruje Segunda Division z przewagą 11 punktów na dresztą stawki, być może stąd tak wysokie kursy na gości, (nawet ewentualna strata nie powinna mieć dużych konsekwencji). Dlatego biorę tylko +0, ale jednak na gości. Ich forma jest solidna i równa, nie przegrali od 9 kolejek, mają doświadczony i wyrównany skład; omijają ich też problemy z kontuzjami, z istotnych zawodników zabraknie tylko pomocnika Carlesa Gila (16/3). W nowym roku pokonali Sabadell 3-2, dom i bezbramkowo zremisowali z Guadalajarą na wyjeździe. Mają najlepszą defensywę w Segunda, a Ponferradina zagra dzisiaj bez swojego najlepszego strzelca (Yuri de Souza, 19 występów, 11 bramek, zawieszony). Duża strata dla beniaminka, który słabo zaczął rundę rewanżową (2 porażki w nowym roku). Ponadto dwaj podstawowi pomocnicy w rundzie jesiennej, Acoran Barrera i Dios Prados są kontuzjowani. Barerra to 3 strzelec zespołu (18 wyst/3 gole/ 3 asysty) a Juande (Dios Prados) także podstawowy pomocnik (18/0). Ponferradina dobrze zaczęła sezon, co się często zdarza beniaminkom. Runda rewanżowa może być jednak dla tego zespołu trudniejsza. Osłabienia mocno uderzają w ten zespół, nie dysponujący zbyt silnym składem.








